Serwer: 600 zł/rok | Domena Paranormalium.pl: 100 zł/rok | Wpisy typu "widział rzem ófo" oraz "leczenie wisiorkiem": bezcenne
Reklama:Już 5071 osób zarejestrowało się na Paranormalium. Paranormalium jest coraz popularniejsze, a Robert Bernatowicz ma coraz więcej nowych przyjaciół Serdecznie pozdrawiam tych wszystkich "prawie-jak-racjonalistów" i ortodoksów, którzy bez czytania i obejrzenia wszystko, co ma "paranormalne" w nazwie, wrzucają do wora z napisem "bzdury"...
Dokładnej budowa nie jest udostępniona za darmo, Searl chce bodajże $50 za plany - chcesz kupić - prosze bardzo : http://searleffect.com/ (no chyba że shakujesz stronę )
Ale wydaje mi się że z tego linku co podał Ivellios jest się w stanie zrobić ten silnik, jak kiedyś będe miał czas to poprubuję. Ciekawe wydają się też liftery!
Ale wydaje mi się że z tego linku co podał Ivellios jest się w stanie zrobić ten silnik, jak kiedyś będe miał czas to poprubuję. Ciekawe wydają się też liftery!
Teoretycznie to tak - tyle że szanse na niepowodzenie wynoszą 99%, a poza tym ta maszyna jest bardzo droga, nie mówiąc już o tym że Searl sam tworzył "specjalne" magnesy.
a Liftery (jonoloty) też są ciekawe, próbowałem zrobić, ale mam chyba za małą moc zasilania,ale polecam strone http://jnaudin.free.fr/
Rejestracja: 2010-05-23, 03:26 Posty: 39 Miejscowość: Planeta Ziemia
Temat postu: Re: Silnik Searla
Wysłany: 2010-05-24, 03:27
Lukas napisał(a):
Czy ma ktoś plan budowy silniku Searla?
Najpierw zacznij od zbudowania Jonolotu i pobaw się nim profesjonalnie - potem próbuj z silnikiem Searla.
Jeśli nie masz ponad 10.000€ na projekt to nawet nie masz co marzyć o silniku SEG. Po pierwsze musisz zamówić wiele specjalnie spiekanych magnesów, których nie kupisz na Allegro. Po drugie, aby uzyskać efekt musisz te magnesy rozpędzić do kilkudziesięciu tysięcy obrotów na minutę (RPM)! Spróbuj do takiej prędkości rozpędzić zwykły mały silniczek elektryczny. Po trzecie im większy układ tym lepiej obserwowany efekt (przy 8, czy 10 magnesach nie uzyskasz tego efektu, ew. jeśli rozpędzisz ten mały układ do 100.000 RPM, a tego za Chiny nie dokonasz). Po czwarte nauka twierdzi, że są to brednie, więc nawet jeśli wszystko zrobisz jak należy, może Ci nie zadziałać (kto wie, może być, że Searl jest oszustem ).
Tyle ode mnie - nie to że Ciebie zniechęcam, ale uwierz mi, było wielu napalonych, którzy zainwestowali tysiące €/$ w projekty, które miały na celu powtórzyć SEG i guzik im wyszło...
Zacznij z Lifterami, bo to działa na 100%, a koszty zbudowania Liftera to ok. 100-200zł (kilkaset razy mniejsze niż sensowana próba SEGa).
Napisz czy do czegoś doszedłeś... Dzięki z góry.
Pozdrawiam, ---------------- Claude mOnet [zobacz ukrytą treść]
Rejestracja: 2010-05-23, 03:26 Posty: 39 Miejscowość: Planeta Ziemia
Temat postu: Re: Silnik Searla
Wysłany: 2010-05-30, 03:06
Darnok napisał(a):
Cytuj:
Najbardziej wydajny jest silnik jonowy
Ale nie nadaje się do pracy w warunkach ziemskiej grawitacji.
Co Ty gadasz? Po co piszesz coś o czym nie masz pojęcia?! Silnik jonowy to bardzo wydajny silnik, szczególnie w atmosferze Ziemskiej! Z tego co wiem, to NASA już wiele lat temu wyprodukowała takie silniki jonowe, że działają w próżni!
Zwykły jonolot nie działa w próżni, więc amatorzy łatwo nie polecą na Księżyc .
P.S. Acha Jonolot to jest spolszczona wersja słowa Lifter.
Pozdrawiam, ---------------- Claude mOnet [zobacz ukrytą treść]
Co Ty gadasz? Po co piszesz coś o czym nie masz pojęcia?!
OK, nie znam się, ale widzę, że mamy eksperta- jaki ciąg taki silnik wytwarza? jego przyspieszenie? osiągnie prędkość ucieczki? Jak będziesz obracał kota ogonem, to już mam odpowiedź- przeczytaj jeszcze raz mój post i zatrzymaj się na wyrazie "grawitacja".
Cytuj:
Silnik jonowy to bardzo wydajny silnik, szczególnie w atmosferze Ziemskiej!
Super, ale ja o grawitacji, a jako ekspert chyba widzisz małą różnicę?
Cytuj:
wiele lat temu wyprodukowała takie silniki jonowe, że działają w próżni!
Łał. Gdyby nie działały w próżni kosmicznej, to by nie były używane. Czemu? jak wyżej...
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Rejestracja: 2010-05-23, 03:26 Posty: 39 Miejscowość: Planeta Ziemia
Temat postu: Re: Silnik Searla
Wysłany: 2010-06-03, 08:15
Darnok napisał(a):
OK, nie znam się, ale widzę, że mamy eksperta- jaki ciąg taki silnik wytwarza? jego przyspieszenie? osiągnie prędkość ucieczki? Jak będziesz obracał kota ogonem, to już mam odpowiedź- przeczytaj jeszcze raz mój post i zatrzymaj się na wyrazie "grawitacja".
Po pierwsze to nie jestem ekspertem, ale czasem sprawdzam rzeczy samemu, jak potrafię. No i mam otwarty umysł na nowe rzeczy, za młody jestem aby go zamykać na 3 spusty...
Tak bez problemu Jonolot może opuścić Ziemię, tylko musisz go przerobić na taki używany przez NASA. Ewentualnie jak połączysz go z silnikiem rakietowym, wtedy jak zacznie się próżnia Jonolot będzie zwalniał - uruchomisz silniki rakietowe i dolecisz z modelkiem na Księżyc. Tylko uważaj na Ufoków...
Jak pewnie widziałeś na filmach Jonolot bez problemu unosi się do góry, czyli ciąg miałby >g, jeśli działałby w próżni. Jest jeden problem z zasilaniem Jonolotu, bo do zasilania 100g modelka potrzebujesz ok. 1kW energii elektrycznej, czyli do 100kg stateczka potrzebujesz ~1MW, czyli małą elektrownię. To przekracza dzisiejsze możliwości konwencjonalnej techniki.
Darnok napisał(a):
Cytuj:
Silnik jonowy to bardzo wydajny silnik, szczególnie w atmosferze Ziemskiej!
Super, ale ja o grawitacji, a jako ekspert chyba widzisz małą różnicę?
A na Ziemi co mamy, antygrawitację? Grawitację, więc pisałem, że na Ziemi to może być bardzo wydajny silnik - nie ma części ruchomych i NASA zapewne znacząco ulepszyła wydajność konstrukcji (poszukaj w internecie, ja mam wszystko offline ).
Pozdrawiam, ---------------- Claude mOnet [zobacz ukrytą treść]
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum