Tak, kolezanka tez widziala ową postać. W sumie ja tez jestem za tym ze to tylko moja wyobraznia Ale nie jestem do konca pewny bo ten atak gęsiej skórki mnie dziwi...
Zaciśnij swoją pięść po to urodziłeś się! Zaciśnij swoją pięść Oi!Oi! Skinhead !
Mozliwe W sumie to 6 lat temu bylo wiec nie pamietam dobrze Wczoraj bylem na rzekomo nawiedzonym domu. Kiedys splonela tam rodzina, potem dom odbudowali i jakis koles siÄ™ utopil w jeziorze przed nim. Poszlismy kolo 20:00 wiec bylo CIemno, bylo nas 4. W sumie nie bylo nic szczegolnego oprocz tego ze czulem jakby ktos nas obserwowal i slyszelismy jak ktos naokolo nas chodzil. Kumpel cyknÄ…Å‚ sporo fotek i wyslal mi esa ze na 3 jest "cos ciekawego"... Dzisiaj jeszcze sprobuje wrzucic fotki
Zaciśnij swoją pięść po to urodziłeś się! Zaciśnij swoją pięść Oi!Oi! Skinhead !
To jest rzeczą normalną, że jak się człowiek nastawi psychicznie, że dane miejsce jest nawiedzone, to jak tam pójdzie to będzie słyszał kroki, lub odniesie wrażenie bycia obserwowanym... Tak właśnie działa ludzka psychika nic więcej(Choć nie zawsze tak jest, mam tu na myśli przypadek Wawerly Hills), ale szczerze to jestem ciekawa waszych zdięć i chętnie je obejrzę
Wiem ze mozg potrafi dzialac rozne czary ale najgorsze bylo jak uslyzalem łamanie gałęzi gdzieś ze strony stawu w którym kiedys utopil się koleś... Nie myslalem zeby uciekac a nogi juz same biegly .Zdjecia beda prawdopodobnie dzisiaj o godzinie 18 Z tego co kolega mi mowil to na dwoch widac jakas postac o trojkątnych oczach... Sam tego jeszcze nie widzialem
Zaciśnij swoją pięść po to urodziłeś się! Zaciśnij swoją pięść Oi!Oi! Skinhead !
Może jakiś zwierz tam łaził, albo jakaś osoba, no trudno powiedzieć... Co do postaci na zdięciu to jeszcze jestem w stanie uwierzyć, ale że miała trójkątne oczy to już nie bardzo, no ale poczekamy zobaczymy i ocenimy
Nic nadzwyczajnego w sumie nie widze,nie wiem moze slepy jestem :p Mimo tego ze IMO tam nic nie ma to nie nalezy skreslac tego ze cos w tym domu jest,poza tym ciezko uchwycic jakiegos ducha.
Co do mojej wyprawy do lasu,to na razie siÄ™ wstrzymuje bo ciezko mi bedzie cokolwiek znalezc w sniegu.
Hmm a co jakbyscie np. ukryli tam jakos dyktafon? Tak ze normalnemu czlowiekowi w ciemnosciach ciezko by bylo cos znalezc? Moze by zarejestrowal cos ciekawego?
Na pierwszym zdięciu są jakieś jaśniejsze plamy, po prawej stronie. Na drugim po lewej faktycznie coś się znajduje co troszeczke jakby przypominało zarys twarzy, choć kurcze sama nie wiem, może moja wyobraźnia mnie troszkę ponosi, ale zdecydowanie coś tam uchwycił.
Z dyktafonem probowalismy. Plik byl uszkodzony nie moglismy go odtworzyc. Co do zdjecia, nacisnij na nie a pojawi siÄ™ w mniejszych rozmiarach co pozwoli na to ze zobaczysz.
Zaciśnij swoją pięść po to urodziłeś się! Zaciśnij swoją pięść Oi!Oi! Skinhead !
Macie ten plik jeszcze,a moze sprobowac jeszcze raz ?
Hmm,nie dawno przypomniała mi się ciekawa historia,trochę straszna i przerażająca,tylko to raczej nie ma zwiazku z silami nadprzyrodzonymi . Może ją jutro opisze,ale jak mowie zadnych sil nadprzyrodzonych raczej się nie doszukacie,ale napisze dlatego ze powinna was zaciekawic i troche przestrzec przed pewnymi sprawami.
mi w moim życiu też przydarzyło się parę dziwnych rzeczy: 1.przez jakiś czas śniły mi się prorocze sny raz śniło mi się że jakaś starsza kobieta umiera następnego dnia zadzwonił telefon że moja babcia nie żyje 2.kiedy byłem mały naczytałem się o okultyzmie potem w nocy widziałem białe zamazane postaci na początku się strasznie bałem ale potem przywykłem teraz już i często nie widuje 3.kiedyś jak przekręcałem głowę to samochód się zatrzymywał jak przekręcałem drugi raz normalnie mógł jechać zdarzyło mi się tak 3 razy raz pamiętam jak ludzie patrzyli na mnie jak na wariata 4. kiedyś jak moja matka kazała mi dosunąć szafkę do ściany ja tylko lekko popchnąłem a ona sama się odsunęła odsunęła do ściany 5.jak jechałem samochodem widziałem jak jakiś mężczyzna stoi przy kiosku a jakaś kobieta lub mężczyzna (nie jestem pewny) w czarnej szacie owija tego mężczyznę patrząc wprost na mnie następnego dnia w regionalnej gazecie napisali że jakiś mężczyzna zmarł na zawał serca koło kiosku 6.kiedyś nie wiem jak ale nie chcący zacząłem kontrolować samopoczucie mojego kolegi przez jakąś godzinę mogę dodać że jest on moim najlepszym przyjacielem 7.kiedy byłem na obozie mój kolega zaczął mi opowiadać że jak był w Irlandii należał do grupy satanistów a kiedy byłem na basenie z tym kolegą w pewnym momencie przestałem słyszeć wszystkie otaczające mnie dźwięki obraz jakby się zamazał (rozszerzał się i zmniejszał) widziałem siebie z góry i usłyszałem jak jakiś głos mi coś mówi potem wszystko ustało powiedziałem o tym temu mojemu koledze (powiedziałem co ten głos mówił) a on powiedział że to co ten głos do mnie powiedział znaczy po rosyjsku satan i że w ten sposób szatan zachęcił mnie do zostania satanistą
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum