Dobra rada , nie brać tej baby ze sobą!!!, bo znowu to samo będzie!, jak ją nóżki bolą to niech w domu siedzi. Idżcie bez niej. życzę powodzenia, pozdrawiam
Skorzystaliśmy z rady Baba zrobiła się taka upierdliwa, że nawet koleżanka, która doskonale panuje nad emocjami (jest buddystką) nie wytrzymała nerwowo. Tym samym za 7 godzin wyjeżdżamy w czwórkę i wszyscy jesteśmy zadowoleni. Przy okazji przekonaliśmy się jak bardzo mylą pozory i pierwsze wrażenie. Oczywiście dzięki za życzenia, również pozdrawiamy.
Crowley napisał(a):
No to nieźle. Wyprawa nieudana. Ale może to i dobrze. Zabardzo się napaliliście. Bez pośpiechu, mag nie odfrunie
Ciężko na takie coś się nie napalić. Jutro się na pewno uda !
Crowley napisał(a):
( chociaż z tego co pisaliście, to pewnie mógłby )
Nie sÄ…dzÄ™
Spock napisał(a):
Sami nawzajem się nastraszyliście. Szkoda, że nie zaufaliście "przyrodnikom".
To ta zakichana ezoteryczka nas zmusiła. Te jej kolory, złe aury i co tam jeszcze nie nawymyślała... My czuliśmy dokładnie to co za pierwszym razem, nic negatywnego w tym nie było, nie baliśmy się, ale ona wiedziała lepiej, a poza tym była niestety umowa...
Strasznie żałujemy, że tą jędzę wzięliśmy, ale na początku była naprawdę miła i sympatyczna.
Pragnę jeszcze raz podziękować Wam wszystkim forumowiczom, za zainteresowanie tematem i jeszcze raz powiadomić Was, że żałujemy, że nikt z Was nie zdecydował się nam towarzyszyć. Może to mój ostatni post na forum, bo nie wiadomo co się jutro stanie, czy będę mógł napisać, co tam zobaczymy.
Pozdrawiam wszystkich !
I never mourn, I never look back as long as Thy phosphoric rays grant me more pleasure than pain I, who is evil can receive no good though I still crave, I'm yearning for Thy healing touch ov grace...
Racja, nie ma co się martwić:). Na pewno mag ma trochę w głowie i będzie wiedział, że to nic nie da i was nie zabije. a z resztą nie ma co mówić. życzę szczęścia
No i co? Byliście? Opowiadajcie. A może już jesteście martwi, albo zostaliście z magiem. Oby nie, ponieważ chcę przeczytać recęzję z wyprawy.
Rejestracja: 2008-08-15, 12:04 Posty: 96 Miejscowość: Czasem lepiej jest nie wiedzieć
Temat postu: Re: Spotkanie z magiem.
Wysłany: 2009-02-02, 21:03
Wszyscy na to czekamy. No, no może dostąpimy zaszczytu i zobaczymy jak poszło?
Wiem, że wisiałem na drzewie wśród wichrów. Całe dziewięć nocy, włócznią zraniony, oddany Odynowi: Sam samemu sobie, na tym drzewie, którego wiedza ogromna, z korzeni jego płynie. Bez chleba zostawiony i bez rogu napoju. W dół spoglądałem, podniosłem ja runy, z krzykiem je podniosłem i spadłem na ziemię.
Już wcześniej próbowałem coś napisać, ale nie wychodziło. Dalej nie wiem jak opisać, to czego doświadczyliśmy, więc teraz tego nie zrobię, ale z racji tego, że przejęliście się naszym losem, uchylę Wam rąbka tajemnicy:
Żyjemy Ba! Wyprawa się udała i przerosła nasze najśmielsze oczekiwania.
Nie wiem od czego zacząć i nie wszystko mogę Wam opisać - przysięgliśmy. Ustalimy wspólnie co możemy napisać i tym się z Wami podzielimy.
Crowley napisał(a):
albo zostaliście z magiem.
Uregulujemy tylko swoje sprawy i znikamy z tego "zagonionego" świata.
Do teraz jestem w głębokim szoku, jak pewnie zauważyliście piszę bardzo chaotycznie.
ZresztÄ… po czymÅ› takim pisanie na jakimÅ› forum wydaje mi siÄ™ bezsensowne, ale zrobiÄ™ to.
No to narazie tyle.
I never mourn, I never look back as long as Thy phosphoric rays grant me more pleasure than pain I, who is evil can receive no good though I still crave, I'm yearning for Thy healing touch ov grace...
Oczywiście, że się udała wyprawa- w lutym byli u druida, opuścili ten "zagoniony świat", a 11 Czerwca o 14:24 Inner wrócił z lasu, wpadł do domu przejrzeć "Paranormalium" i się z Was pośmiać. Skoro autor tematu potrafi z lasu zalogować się na naszym forum, to ten temat jest już zbędny, bo do zainteresowanych na bank napisze PW- wystarczy bardzo tego chcieć i krzyknąć trzy razy do lustra ''INNER PRZYBYWAJ".
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum