A Ja odkąd powiesiłem nad łóżkiem łowce snów nie mam koszmarów. Może nietypowy sposób ale jak ktoś wieży to działa, tak pżynajmniej jest w moim przypadku. Parę razy niestety go nie miałem ... wtedy np. miałem koszmary od razu...
A jeśli ktoś nie wierzy to nie działa? Dagmaro, wiele razy próbowałam interpretować swoje sny, ale zawsze czegoś mi brakowało. Moje sny zazwyczaj sa związane ze wspomnieniami i treścią tego co bazgrolę w wolnym czasie (książki). Tego nie moźna interpretować. Ale gdy w grę wchodzą te mordercze i samobójcze umykają mi szczegóły.
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
No właśnie Leanna z tymi szczegółami to naprawdę bardzo ciężko jest zapamiętać... A co do łapacza koszmarów, ja w to nie wierze, ale mam takie cudo na ścianie powieszone w celach dekoracyjnych i powiem wam szczerze, że faktycznie jednak coś w tym może być, bo odkąd to wisi mi nad głową mniej koszmarów mi się śni, a jak niektórzy z forum już więdzą u mnie koszmary to norma była prawie każdej nocy od dziecka.
Witam w klubie. I do koszmarów można się przyzwyczaić, ale czasem miło jest nie zarwać nocy Nadal zastanawiam się jednak jak pozbyć się tych snów (bo wcześniejszy pomysł hmmm sprawda się tylko częściowo). Nie mogę teź zapamiętać tych szczegółów nie waźne jak bardzo bym chciała. Jest nóż i krew, a na około po prostu cimność. Od czasu do czasu pojawi się las albo ogień. Jedyne co jest we wszystkich snach to krew na twarzy i rękach (moich).
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: jak interpretować swoje sny???
Wysłany: 2010-03-08, 19:19
Ważne są też uczucia podczas snu które chyba łatwo jest zapamiętać. Możecie mi wierzyć że uczucia nie kłamią i są chyba w tym wszystkim najważniejsze. Mi sny sprawdzają się bardzo często. Interpretuję swoje sny przede wszystkim na podstawie uczuć które mam podczas snu. Fabuła snu też jest ważna ale nie należy zapominać o uczuciach. Często jest tak że fabuły nie pamiętam w ogóle ale uczucia jednak zapamiętuję i na tej podstawie również interpretuję swój sen. Jeżeli przez cały czas snu jestem zadowolony a tak jest często to znaczy że sen był dobry a to oznacza że..., bo każdy sen coś znaczy
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Leanna, a czy w tych snach ktoś zadaje Ci te rany, widzisz napastnika? Możliwe iż do końca nigdy tego typu snów się nie pozbędziesz (podobnie jak ja), jedyne co można zrobić to przywyknąć do nich. Co do snów związanych ze wspomnieniami (czyli przeszłością) po przetłumaczeniu, może się okazać, że w teraźniejszości popęłniasz jakieś błędy, których nie zauważasz, albo coś z przeszłości odbija się na Tobie obecnie, trudno mi tu cokolwiek powiedzieć, ponieważ nie wiem jak wyglądają u Ciebie dane sny (co w nich dokładnie widzisz).
Twarze widzę rzadko, a jeśli się pojawią zupełnie nic mi nie mówią,ale są ponure. Czasem gardło podcina mi facet w kapturze, kiedy indziej babka w czarnej skórze ( no co?). Kiedy indziej sama podcinam sobie gardło. Ostatnio próbuję więcej zapamiętywać ze snów. Np. niedawno odkryłam, że kiedy moi znajomi wbijają sobie noże w brzuch, ja nie mogę ani się poruszyć (zazwyczaj siedzę wtedy na kanapie), ani odwrócić wzroku. Tylko krzyczeć. Nie mam pojęcia jak się do czegoś takiego przyzwyczaić
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Cóż, w moim przypadku przyzwyczajenie się do koszmarów przyszło z wiekiem, Widzenie osób robiących ci krzywdę, może oznaczać, że w rzeczywistości w Twoim środowisku znajdują się osoby fałszywe, które w jakiś sposób chcą Tobie zaszkodzić. Jak się nauczysz zapamietywania szczegółów w swoich snach, to opisz jeden, ja chętnie na niego sobie luknę
Głupimi oznaczamy sny, które są po prostu niezrozumiałe. Nie każdy sen ma znaczenie, ale nawet jak goni cię jakiś przedmiot to może to mieć znaczenie i tak na serio głupim nie być.
Edit: na ja....ugh. Weźcie sobie zróbcie inne avki. Sorry, pośpiech i złośliwość ludzka.
nienawidzę impertynencji...
Ostatnio edytowany przez Serephinea, 2010-04-12, 20:57, edytowano w sumie 1 raz
Moim skromnym zdaniem snów w ogóle nie należy interpretować. Sny nie mogą przepowiedzieć przyszłości. To po prostu nie możliwe. Nie należy w ogóle się sugerować snami bo sen to po prostu wyobraźnia tylko że niekontrolowana ( no może w niektórych przypadkach jest kontrolowana) Oczywiście mogę się mylić ale jestem głęboko przekonany że się nie myle
"Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum