Arek, mógłbyś podesłać ten filmik o tych niewidzialnych urządzeniach (jak masz na myśli ten cylinder, który zakrzywia mikrofale, to nie, bo ja wiem o tym)
We will remember. We will fight. To reveal those who want to be revealed....
Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa.
Kuj, człowieku, kuj - a pieniędzy będziesz miał w ch... erm... bardzo dużo.
Iterator Wklejam tego linka do filmu, sorry ale ja go tylko po angielsku znalazłem, Adamek miał go z polskimi napisami. Ok Jamie Mussen, 2 część z 10. Zaczyna się w 2 części w 9.00 minucie i ciągnie się do 3 części. http://www.youtube.com/watch?v=Ywglu0BA ... re=related pozdrawiam
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Ifar- mylisz kilka rzeczy. Ich poziom IQ (zakładając, że istnieją) może być taki sam, jak nasz, różnicą jest tylko poziom technologiczny- mieli czas, by odkryć rzeczy, które my dopiero poznajemy.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Ifar- mylisz kilka rzeczy. Ich poziom IQ (zakładając, że istnieją) może być taki sam, jak nasz, różnicą jest tylko poziom technologiczny- mieli czas, by odkryć rzeczy, które my dopiero poznajemy.
słusznie, jednak sądze że inteligencja też ma tu dużo do "mówienia"
"Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Arek, jeśli to prawdziwe urządzenia, a nie panowie Gimp, KDenlive i Blender, to coś kiepska ta przezroczystość - i tak widać gostka, mimo, że jest półprzezroczysty. Ale Oni mogą już taką technologię posiadać.
We will remember. We will fight. To reveal those who want to be revealed....
Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa.
Kuj, człowieku, kuj - a pieniędzy będziesz miał w ch... erm... bardzo dużo.
Iterator No cóż , jeżeli to prawdziwe urządzenie to na pewno jeszcze w skali prototypów. A jeżeli Oni takie coś posiadają to na pewno u nich działa to dużo sprawniej. Technologię mają i tak dużo bardziej od naszej rozwiniętą, czy to pojazdy ufo, czy też hologramy które ludziom pokazują, albo ich tarcze ochraniające ufo. Po prostu posiadają lepsze wyposażenie. Ale powiem że nawet ten prototyp co na filmie jest pokazany, nawet gdyby ufo na wysokości 500m. nad ziemią włączyłoby taki niedoskonały jeszcze prototyp to też człowiek wiele z tego ufo nie zobaczył
Wprawdzie to nic nowego na temat ufo ale za to bardzo ciekawa relacja
W 1958 roku, brazylijskie Ministerstwo Żeglugi potwierdziło autentyczność zdjęć NOL-a zrobionych nad Trinidadem, niewielką wysepką u wybrzeży Brazylii. Prawdopodobnie jest to przypadek o najwyższej autentyczności i jak określiło to Ministerstwo – istnienie NOL-i nie pozostawia nawet cienia wątpliwości. Zostało ono udowodnione. 18 stycznia 1958 roku, statek szkolny s/y Almirante Saldancha gotował się do opuszczenia redy portu Trinidad. Stał on tam na kotwicy kilka dni, oczekując na przyjazd grupy uczonych, którzy mieli wziąć udział w badaniach Międzynarodowego Roku Geofizycznego na Antarktydzie. Tego dnia, około południa, zaobserwowano dziwny obiekt w kształcie planety Saturn, który nadleciał znad oceanu. Gdy NOL znalazł się nad wyspą, to zawisł na chwilę nad szczytem Pico Desejado. Wisiał tak kilka chwil, a potem odleciał ponownie nad ocean w tym samym kierunku, z którego przyleciał. Pomiędzy naukowcami i specjalistami zgromadzonymi na pokładzie statku, znajdował się także ekspert od zdjęć podwodnych Almiro Barauna, który pomimo całego rozgardiaszu wywołanego pojawieniem się NOL-a, zdołał wykonać 6 zdjęć, z których 4 były wyjątkowo udane. Oczywiście film wywołał na statku, co wiemy dzięki badaczce NOL Coral Lorenzen z APRO, która osobiście zajmowała się dochodzeniem w tej sprawie. Ponoć proces wywołania filmu i obróbki odbitek był cały czas komisyjnie nadzorowany przez kilku oficerów, w tym kmdr A. Bacellara.
Wedle opisu podanego przez świadków, NOL poruszał się cicho jak nietoperz i był ciemnoszary, ale otaczała go jasna mgiełka, spowodowana być może przez jego własne pola siłowe.
Historia ta ukazała się m.in. na łamach wychodzącego w Rio de Janeiro dziennika „Correiro da Mancha” wraz z sześcioma zdjęciami tego NOL-a. poza nią wzmianki o tym incydencie zamieściły i inne brazylijskie gazety, zaś agencja UPI roztrąbiła sensację na cały świat. I tak w „Toronto Daily Star” ukazał się artykuł pt. „Brazil Vouches for Authenticty of Saucer Pictures” ukazującego zdjęcie NOL-a unoszącego się nad szczytem góry. Podtytuł głosił: „Brazylijskie Ministerstwo Żeglugi potwierdziło autentyczność tych zdjęć w swym oświadczeniu!”. Godnym odnotowania jest fakt zaaprobowania tych zdjęć do publikacji przez samego prezydenta Brazylii. Coral Lorenzen napisała także: Analiza zdjęć zrobiona przez ekspertów z marynarki wojennej pozwala na wyciągnięcie wniosku, że zeznania świadków oraz dowody rzeczowe (zdjęcia UFO) wskazują na to, że istnieją Nieznane Obiekty Latające.
Wieloletni konsultant Projektu BLUE BOOK – dr J. Allen Hynek powiedział , że nie ma co wątpić w realność tego, co wydarzyło się w obecności licznych świadków, a zwłaszcza o takiej randze i przechodzić ponad tym do porządku dziennego. W tym konkretnym, wręcz unikalnym, przypadku obserwacji UFO nad Trinidadem, świadkami byli naukowcy i wysokiej rangi wojskowi – a zresztą analizy Biura Hydrologii i Hydrografii Brazylijskiej Marynarki Wojennej nie podważyły autentyczności tych zdjęć.
UFO w Wylatowie – prośba o kontakt W ostatnich dniach zarejestrowano obecność niezidentyfikowanego obiektu latającego nad Wylatowem. Ewentualni świadkowie proszeni są o kontakt.
O tym fakcie wiedziało chyba niewiele osób. Od lipca ub. r. w Wylatowie działa bez przerwy miernik (a właściwie rejestrator) pola magnetycznego zostawiony tam przez Gerharda Groeschela, niemieckiego przedstawiciela międzynarodowej organizacji MUFON. Oprócz rejestracji, w przypadku gwałtownych zmian pola, miernik jest też urządzeniem alarmującym. Zapis miernika pola magnetycznego
Ponadto od tamtego czasu działa także, bez przerwy, kamera wideo. Zapis z kamery trwa cały czas, ponadto w przypadku pojawienia się ruchu przed obiektywem, kamera dodatkowo wykonuje zdjęcia. Przez pół roku urządzenia nic nie rejestrowały, jednak zadziałały w tym tygodniu. Najpierw, w ciągu dnia, uruchomił się alarm w mierniku pola magnetycznego. Jednak nic nie zarejestrowała kamera. Ponowne uruchomienie alarmu miernika miało miejsce noc później z poniedziałku na wtorek (17/18 stycznia). Wyraźnie widoczny jest skok pola magnetycznego. W tym czasie zadziałał też czujnik ruchu w kamerze skierowanej na pola. Oprócz filmu, kamera wykonała też serię zdjęć, na których widoczny jest niezidentyfikowany obiekt, dużych rozmiarów. Natychmiast można wykluczyć samolot, helikopter, balon, ciała niebieskie i inne typowe obiekty. Związek zmiany pola magnetycznego ze sfilmowanym i sfotografowanym obiektem jest jednoznaczny! Brakuje jednak naocznych świadków zjawiska. Osoby, które mogły być świadkami zjawisk związanych z poruszanym tematem proszone są o kontakt z Rafałem Nowickim r.nowicki@wylatowo.org.pl nr kom. 602 497 605 lub z Adamem Piekutem piekut@wylatowo.pl nr kom.502 270 121
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum