Fakt jest o tyle istotny, że istota, której rozkazaliśmy złożyć przysięgę, jest zmuszona słuchać poleceń - jedyną metodą poznania daty śmierci jest zmuszenie do jej wyjawienia Anioła Stróża. Domyślacie się, co to oznacza?
Aniołowie Stróże dają nam w życiu lekcje, których zazwyczaj nie zauważamy. Nie dbacie o swoje rzeczy? Gubicie portfel. Nic to nie dało? Znów coś gubicie.
Jeżeli zmusicie ducha do wyjawienia waszej daty śmierci, na pewno zaatakuje on w ten czy inny sposób waszego Anioła Stróża. Aniołowie nie są istotami słabymi, toteż nie wyjawi tej daty (a do ewokowania/inwokowania istot silniejszych od niego nie dopuści zapewne). Nie są one też istotami mściwymi, ale po czymś takim na pewno da wam lekcję logicznego myślenia. Przypuszczam, że postawiłby wam na drodze problem niezwykle skomplikowany, niemal nie do rozwiązania (pozornie), na który odpowiedź byłaby banalnie prosta.
Po prostu myślcie nad tym co robicie i nie róbcie wszystkiego z nastawieniem "spróbuję, a nuż się uda!".
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: tabliczka ouija
Wysłany: 2010-03-02, 19:58
Uważam że dla największych zapaleńców i maniaków cmentarz jest chyba najlepszy ale jest to chyba jednak niezgodne z prawem. Może lepiej już koło cmentarza, jakieś np. 50 metrów od niego jeżeli już ktoś bardzo tego potrzebuje i nic go nie przekona. Fakt, informacje na temat tabliczki ouija wziąłem z jednej stronki
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Za bardzo się z tym cmentarzem nie zgodzę, ponieważ takie seanse przeważnie odprawiane są w domach, wątpie czy by się znalazło sporo zapaleńców, którzy wędrowali by z tabliczkami po cmentarzach...A co do daty śmierci, to w ogóle nie powinno się o tego typu sprawy pytać, czy chodzi o tabliczki, wahadełka, tarota. Pytania tego typu kiedy umrę, czy podobne uważam za skończoną głupotę, nic więcej.
Ale w jakiś sposób musieli wpaść na pomysł zrobienia takiej tabliczki. W końcu jakby na to spojrzeć to działają tylko nie zawsze są rozsądnie używane.
pierwszą taką tablicę znaleziono w chinach, pochodzi z roku 1100 p.n.e Pisał też o tym Pitagoras. Ogólnie mówiąc zabawka stara jak świat. W 19 wieku i na początku 20 w. bawili się tym wywoływacze duchów.
Daleko w Chinach szukać. W Europie też byli ludzie którzy mieli "swoje sposoby" - druidzi, czy uzdrowiciele słowiańscy. NIe wiem czemu szukać aż w Chinach
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Rejestracja: 2010-04-24, 19:20 Posty: 35 Miejscowość: Kraina Wielkich Jezior
Temat postu: Re: tabliczka ouija
Wysłany: 2010-04-25, 14:42
Taaak, mas racje DanaS, Ja tam jestem ostatnio zafascynowany kulturą celtycką, tzn. Druidami i naszymi przodkami słowiańskimi. Ich sposoby były bardzo ciekawe, a magia naturalna przecież opiera się głównie a tym. Nigdy jednak nie natrafiłem na sposoby jakie mieli na kontakt z duchami? Chodzi mi o słowiańską kulturę. Wiesz cos o tym bardziej?
W każdej kulturze jest sporo sposobów na kontakt z duchami. Tbliczka ouija to tylko jeden z takich przykładów.
Co do druidów celtyckich, to wiem tylko, że mieli niewiele wspólnego z wersją Panoramixa z bajek o Asterixie. Kiedyś czytałam o nich trochę a ostatni (jakiś tydzień temu) oglądałam program na Discovery gdzie właśnie temat druidów i i ich "zielarstwa" został szeroko omówiony. Zielarstwo było tylko jadną z mniejszych gałęzi ich zainteresowań. Do obowiązków druida należał także kontakt z duchami, najczęściej przez zioła halucynogenne oraz kontakt z Bogami, poprzez składanie ofiar z ludzi. Jakkolwiek burzy to wizerunek dobrotliwych druidów z bajek i książek.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum