Na wstępie chciałbym powiedzieć, że nie jest to żadna prowokacja.
Problem jest taki:
Od pewnego czasu, z moją przyjaciółką (bardzo bliską) śni się ten sam sen:
- Jedziemy samochodem na cmentarz, stajemy przy grobie jej babci (zmarła 13 listopada) i się modlimy, kiedy już chcemy odejść zaczynamy widzieć bardzo dużo różnych zjaw (nie wiem może to duchy) zostawiamy samochód i uciekamy, jest ciemno noc, i nikogo nie ma tylko wszędzie te zjawy, dobiegamy do niej do domu nasz sen się urywa.
Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że śni się nam identycznie ten sam sen. Możemy oboje opisać go w szczegółach.
Proszę o jakiekolwiek wyjaśnienie gdyż szczerze mówiąc zaczyna nas to przerażać.
Wszystko wskazuje na to, że ty i przyjaciółka rozpoczniecie jakiś nowy etap w waszym (wspólnym) życiu. Może bardziej się do siebie zbliżycie, może też wręcz na odwrót. Coś się zmieni, możesz być pewien.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Wiem, że to tak ogólnikowo brzmi i zajeżdża horoskopem, ale chodziło mi o to, ze coś w relacjach pomiędzy nimi mocno się zmieni. Będzie to nowy etap ich znajomości.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Czy wnioskując z tego co Państwo piszą nie powinniśmy się niczego obawiać?
Zbliżyliśmy się po tym bardzo do siebie (pierwszy taki sen był jakiś 2 tygodnie temu) od tamtej pory przebywamy ze sobą praktycznie 24 h na dobie.
Ciekawa historia...znacie może Stephena Kinga? Pisze świetne horrory. Napisal kiedyś książkę pt."Worek kości". Opisuje o tym, że pewnemu człowiekowi śni się wciąż taki sam sen otym, że przyjeżdża do swojego letniego domku i atakuje go jego zmarła żona jako upiór. Z ciekawości jedzie tam i dzieją się od jego przyjazdu dziwne rzeczy...może cos w tym jest
A wspólne śnienie jednego snu może mieć swoje źródło w waszych rozmowach. Jeśli poruszaliście ten temat to nawet niejasne powiązania mogły nabrać wyrazistości i rzutować na kolejny sny. Sila sugestii jest olbrzymia.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Tez mam taki kłopot. Juz dwa razy powtórzył mi się sen: wspinaczka wysokogórska na M. Everest. Terraz śniło mi się tezdwa razy duze akwarium.Tylko ze za pierwszym razem ryby w akwarium byłu duze sen był koszmarem. Za drugium akwarium było juz prawie normalne tylko troche zaniedbane.
Jeśli mówisz, że sen z dużymi rybami w roli głównej jest koszmarem, to chyba nie miewałaś koszmarów Lilio. Zresztą powtarzanie się snów nie jest niczym niezwykłym.
Powtarzające się sny, często u ludzi występują, to nie jest nic dziwnego, ja miałam już od groma takich snów. W Twoim przypadku Lilio to ja nie widzę tu żadnego koszmaru, gdybym ja miała tego typu tylko koszmary to dziekowałabym za to Bogu...
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: śni nam się ten sam sen
Wysłany: 2010-02-26, 16:40
Może brakuje wam babci. Może macie jakiś wspólny problem. Coś w tym jest, tym bardziej że sen powtórzył się kilkakrotnie. W śnie podoba mi się to że macie w nim kontakt ze zjawami duchów. Duchy postrzegam raczej pozytywnie a jeszcze cmentarne to już w ogóle lubię, są chyba najbardziej tajemnicze i chyba tez dobre bo koło krzyży bytują. Bardzo często na cmentarzach są małe kościoły co podkręca klimat. Powinniście się cieszyć że śni wam się ten sam sen, może powinniście pojechać nad grób swojej babci albo podejść do księdza żeby za babcię mszę odprawił.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum