Zachowujemy się jak bydło, żremy jak bydło, wydalamy jak bydło, żyjemy w stadach jak bydło...jest tylko kwestią czasu, że zaczniemy się tarzac w fekaliaoch i chrumkac na jedzenie...
I powiedzcie mi teraz, czym się różnimy od pogan? My, nazywający siebie ateistami, deistami, jechowymi, chrześcijanami, żydami, protestantami, a w końcu - istotami rozumnymi?
Nie rozumiem, co ma wspólnego zbydlęcenie z pogaństwem ? Pogaństwo to po prostu wiara w wielu bogów i duchy natury. Sama w sobie, nie jest wcale gorsza od chrześcijaństwa.
" Pogaństwo (łac. pagus - "wioska") − określenie (często o wydźwięku negatywnym), zazwyczaj używane przez wyznawców religii monoteistycznych: chrześcijaństwa, judaizmu i islamu w stosunku do wyznawców innych religii, głównie politeistycznych i animalistycznych. "
Swoimi słowami mogę powiedzieć, że Pogaństwo ma różne rozgałęzienia:
- Rodzimowierstwo - Animizm - Ásatrú - Wicca
.. chociaż one sięgają także do Neopogaństwa.
Sama jestem zafascynowana religią Wiccańską, która jest religią Neopogańską, bardzo chciałabym do niej należeć duchowo, a możliwe to jest poprzez Inicjację, czyli:
"Ludzie staja się być Wiccanami jedynie poprzez Inicjacje, która jest procesem nawiązywania kontaktu i tworzenia dobrej relacji z Bogiem i Boginią Wicca. Inicjacje poprzedza przynajmniej rok i jeden dzień trwające przygotowanie oraz nauka. Musi być ona przeprowadzona przez profesjonalna wiccańską Kapłankę oraz Kaplana. Główne wydarzenie Inicjacji ma miejsce miedzy Inicjowanym a jego Bogami. "
" Wicca to pogańska, magiczna, inicjacyjna religia misteryjna, wywodząca się z praktyk covenu w New Forest lub pokrewnego, której praktyki objęte są tajemnicą , a krócej - misteryjny kult Bogini Magii i Boga Śmierci i Odrodzenia. Istotą wicca jest doświadczenie nieprzekazywalne słowami. Można nazwać je doświadczeniem szczytowym, doświadczeniem absolutu, doświadczeniem jedności. Inną ważną cechą wicca jest aktywny stosunek do rzeczywistości i kształtowanie jej według własnej woli, miedzy innymi przez magię. Prowadzi do osiągnięcia harmonii świata wewnętrznego i zewnętrznego. "
Mushroom, czyli najgorszy materialny dorobek Paranormalium.
Poganie (a właściwie neopoganie) czy też, ładniej mówiąc, rodzimowiercy, to po prostu nowy ruch religijnych (chociaż na pewno swych pierwszych praktykujących miał wiele wieków temu, bo ludzi zawsze fascynowało to, co zniszczone zostało przez chrześcijaństwo).
Co ciekawe, Wielka Brytania wprowadziła 4 dodatkowe dni wolne, które otrzymują pracownicy zdeklarowani jako neopoganie - w przesilenia i równonoce, na odprawianie wszystkich rytuałów religijnych.
Zapraszam do zapoznania się z portalem poświęconym wampiryzmowi w kulturze, sztuce i przejawach współczesnych: blood-luna.ovh.org
Mnie się pogaństwo (zwłaszcza w wersji Słowian) bardzo podoba. To jest prawdziwa wiara naszych ojców, wbrew temu co usiłuje nam wtłoczyć do głów Kościół. Kilka słów na temat w artykule pogaństwo. I bardzo dobrze, że odradzają się ruchy rodzimowiercze.
Rejestracja: 2006-01-25, 21:27 Posty: 161 Miejscowość: Zielona Góra
Temat postu: Re: Poganie
Wysłany: 2011-09-27, 11:15
ateista-osoba nie biorąca udziału w życiu religijnym i religijnych rytuałach co nie musi oznaczać braku własnej wiary w boga poganin-wyznawca wielobóstwa co nie oznacza braku wiary w boga nadrzędnego innowierca-wyznawca innej wiary dla muzułmanów innowiercami są chrześcijanie satanista-osoba okłamująca,kłamca gwoli ścisłości notoryczna wada człowieka Wszystkie religie świata odwołują się w swojej mitologi do czasów edenowskich oraz można znależć w nich doktryny pochodzące z wcześniejszego okresu. Tym samym już Jan Paweł 2 zwrócił uwagę że właściwie wykluliśmy się z tego samego jaja. Pentagram-zwykła figura geometryczna ani zła, ani dobra-pozdrawiam wielbicieli wszelkiego typu gusełek
ateista-osoba nie biorąca udziału w życiu religijnym i religijnych rytuałach co nie musi oznaczać braku własnej wiary w boga
Ateista to osoba niewierząca.
Cytuj:
poganin-wyznawca wielobóstwa co nie oznacza braku wiary w boga nadrzędnego
Dawniej chrześcijanie nazywali tak wszystkich niewierzących w nauki Kościoła, również monoteistów.
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj: satanista-osoba okłamująca,kłamca gwoli ścisłości notoryczna wada człowieka
Guzik prawda. Satanista uznaje wyższość szatana, czci jego zamiast Boga.
To też nie jest do końca prawda. Według ,,Biblii Szatana" bóg istnieje i jest potężniejszy od Szatana ale jest bezosobowy i ma ludzi cały świat w du...żym poważaniu.
Ostatnio edytowany przez Vampirio, 2011-09-27, 17:34, edytowano w sumie 1 raz
Oczywiście poganami nazywani byli wszyscy niebędący katolikami... W tych czasach jednak używa się niekiedy tego słowa w określeniu właśnie do rodzimowierców, bo tak ludzie rozumieją dzisiaj to słowo. Niestety, ale gdy mówi się postronnemu człowiekowi, na pytanie jakiego jesteś wyznania, że jest się rodzimowiercą, to słuchacz robi wielkie oczy i nie ma pojęcia o czym mówimy. Wiara rodzima (mówię o wierzeniach naszych- słowiańskich) rzeczywiście jest oparta na cyklach przyrody, gdyż według tych cykli toczy się życie człowieka. Możecie się ze mną nie zgodzić, gdyż teraz większość z nas żyje w mieście, a tam pory roku maja na nas mniejszy wpływ. Co innego życie na wsi, tam widać wyraźnie jak życie umiera by odrodzić się ponownie. Czuje się tam wyższość przyrody nad człowiekiem. I prawda jest, że w zależności od regionu były Bóstwa czy Bóg przewodni, gdyż każdy region był inaczej uwarunkowany i wyznaczał sobie inne zadania, miał wobec tego innych opiekunów.
Uważam że święta pogańskie były czymś wspaniałym, pozwalało to ludziom spotykać się na różnego rodzaju imprezach, pielęgnowali znajomości posąsiedzkie ,pielęgnowali kulturę przodków, nie wstydzili się dziękować bogom za urodzaj a nawet nie brakowało różnych wróżb dla młodocianych , czy wygłupów nastolatków poprzebieranych za demony i straszących w zimowe wieczory dzieci. Niedawno wziąłem swoje córki (11 i 7 lat) na taką imprezę, nazywa się to "ostre noce" gdzie poprzebierani za demony , czarownice i inne czupakabry gonili wieczorem przy ognisku z wielkim rumorem płatając widzom różne figle. Nie byłem pewny czy starszej córce będzie się to jeszcze podobać, ale nastrój był tak niesamowity że sama powiedział że za rok znowu chce przyjechać http://www.englmarer-rauhnacht.de/index.php/bilder-2007
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Uważam że święta pogańskie były czymś wspaniałym, pozwalało to ludziom spotykać się na różnego rodzaju imprezach, pielęgnowali znajomości posąsiedzkie ,pielęgnowali kulturę przodków, nie wstydzili się dziękować bogom za urodzaj a nawet nie brakowało różnych wróżb dla młodocianych , czy wygłupów nastolatków poprzebieranych za demony i straszących w zimowe wieczory dzieci.
Dlaczego piszesz "były"? Przecież to oczywiste, że wszystko to, co teraz obchodzimy, to są przekształcone święta pogańskie. Wigilia, przesilenia, halloween i tak dalej i tak dalej.
Pewnie dlatego pisze "były", ponieważ chodzi mu o oryginalny kontekst,w którym owe święta występowały.
"Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne."
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum