Mnie się tylko wydaję, czy jednak to jest bardziej skomplikowane...Gdzieś czytalam, że ta tkankę zbadano i okazalo się że jest to ludzka tkanka serca, męska, mężczyzny o grupie krwi 0.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Wypowiadał się tam jakiś ksiądz z tego kościoła i mówił że nie mają zamiaru dawać tego materiału do badania bo to jest niewłaściwe aby Jezus został krojony i badany tak żeby mu udowodnić że nie jest tym za kogo się podaje. Dziwne że wcześniej im to nie przeszkadzało jak wysłali ten materiał do badania a teraz już mają jakieś wątpliwości w tej kwestii.
Głupota ludzka. To tak jak mieszkańcy Etiopi, wierzą, że na jednej małej wyspie w tymże kraju, znajduje się Arka Przymierza, ale zapytani - dlaczego jej nie szukają, mówią że Bóg by tego nie chciał...
Jeżeli to nie jest cud to znaczy że zostało popełnione jakieś przestępstwo.
Nie ma cudów, tym bardziej jak chodzi o KK to wiadomo skąd wieje wiatr - z kłamliwego Watykanu. Tylko przyciągać nowych ludzi i kasę ciągnąć, to są tacy sami złodzieje jak inni z tego ''gatunku''.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Cud w Sokółce
Wysłany: 2010-02-22, 14:52
Czy jednak któryś z tamtejszych księży aż tak głoduje? Bo tak by na to trzeba było spojrzeć. Albo to może jacyś wariaci? Trzeba by wszcząć śledztwo. Ci księża jednak tam są i nadal odprawiają mszę. Przestępstwa chyba nie było a przynajmniej nikt przestępstwa nie jest w stanie udowodnić. To chyba o czymś świadczy? O czym to świadczy? Swiadczy to o tym że w Sokółce miał miejsce jednak cud.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Jeżeli to nie jest cud to znaczy że zostało popełnione jakieś przestępstwo.
Trzymajcie mnie... a skąd cię taka mądrość naszła? Jakie przestępstwo? Jak magik ci na pokazie wyciąga królika z kapelusza to też przestępstwo? Człowieku nim coś napiszesz pomyśl choć chwilę bo organ nieużywany zanika a nikt z nas chyba nie chce zostać rośliną. Mistyfikacja =/= przestępstwo wbrew temu co piszesz bo z płaczliwego tonu wnosze iż podekscytowanyś jakbyś conajmniej odkrył morderstwo... dziękuję
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Cud w Sokółce
Wysłany: 2010-02-23, 18:33
No właśnie. Albo był cud albo ktoś sprofanował zwłoki. Nikt nikogo tam raczej nie zabił. Chyba że ktoś przyniósł serce z jakiegoś szpitala. Cuda takie zdarzały się już jednak przeszłości. Jeżeli prokuratura nic nie udowodniła tzn. że chyba był cud. Można się jednak kłócić bo co z tego że prokuratura nic nie udowodniła. Mogli nie dojść prawdy albo są skorumpowani. Staram się nie myśleć aż tak czarno. Są to jednak specjaliści w swojej dziedzinie. Można im wierzyć. Cud w Sokółce nie jest jedynym cudem. Nadprzyrodzone zjawiska miały już miejsce nie raz. Cuda zawsze były tematem kontrowersyjnym. Jedni wierzą w takie rzeczy ale są też tacy którzy w każdym jednym cudzie widzą kłamstwo i manipulację. Tak to już jest.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum