Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3: Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" została przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja składała się de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupę INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcję Paranormalium. · Niezwykłe zdolności - Audycja poświęcona niezwykłym, paranormalnym zdolnościom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuł nowego filmu dokumentalnego, który skupia się wokoło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdę na temat tych zagadnień. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znają wszelkie informacje o UFO z pierwszej ręki – poznamy zeznania świadków jak i poszkodowanych we wszelkich działach związanych z owym fenomenem. Patrząc na listę osób, które zagoszczą w filmie można z góry stwierdzić , iż będzie to doborowe towarzystwo. Materiał zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli Kościoła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z gości występujących w owym materiale... Skąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi się z Agencji Rządowych – jest to nazwa identyfikująca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coś jak znak lub hasło przypisane do jakiegoś działania. Wiemy , że np. NORAD używa właśnie takiego określenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno Amerykański System Bezpieczeństwa Powietrznego co roku zgłasza przynajmniej 500 zdarzeń z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafią poruszać się z niesłychaną prędkością i zwrotnością). W filmie zobaczymy materiały takie jak zdjęcia, filmy, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Jednym z takich nagrań jest uchwycony obiekt, który porusza się na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materiał trwający 98 minut został dokładnie przetworzony do techniki High Definition, włączając w to realistyczne animacje 3D pokazujące obce formy życia. Aby dowiedzieć się więcej na temat filmu należy odwiedzić oficjalną stronę... Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączył kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie zapoznanie się z tym materiałem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - Pełny film dokumentalny dotyczący tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miał zostać zarejestrowany na taśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "Według danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybył do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miały mieć miejsce dwa razy w miesiącu po trzy do pięciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle się czuł sam miał przerywać wywiad, przesłuchania miały miejsce w obecności telepaty (to właśnie on prowadził wywiad) i kogoś z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia się w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesłuchania nie są już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane są spotkania Elity światowej w środku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest złożona z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz świata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napędowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi świata polityki, uczestniczą w satanistycznych rytuałach odbywających się co roku w Bohemian Grove.Okazuje się, że okultystyczne rytuały od dawna są praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykład, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·

Zaloguj się ·  Forum ·  Zarejestruj się ·  Szukaj · FAQ


Obecny czas: 2012-02-12, 03:28
Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny (czas letni)
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy





Napisz nowy temat Odpowiedz [ 9 posty(ów) ] 
AutorWiadomość
ewusia

Wtajemniczony
Wtajemniczony

Rejestracja: 2006-11-17, 22:19
Posty: 90
Miejscowość: Szczecin
 Temat postu: Mój pierwszy kontakt z ezoteryką.....
 Post Wysłany: 2006-11-20, 00:17 




Wydaje mi się ,ze świadomość , która przez jakąś część naszego życia jest uśpiona się zawsze kiedyś przebudza.
Nie raz po prostu powracamy jakąś cześcią pamięci do naszej formy duchowej,z poprzedniego wcielenia i w ten sposób ''odkrywamy''swoją pierwotną formę ,najważniejszą moze i Najwyższą w obecnym życiu.
Wiele w przeszłości takich szaleństw było w każdym z nas ale tylko po to aby sobie i przypominać i wkroczyć na ścieżkę swojej drogi która jest nam przeznaczona.
Gdy mocno staniemy na niej...nie ma przeszkód.....są ,prozaiczne, które z łatwością jesteśmy w stanie przekroczyć,które są dla nas nauką.
Kilka lat temu przeczytałam książkę ''Niebianska Przepowiednia'',która mnie-ustawiła....na właściwą ścieżkę-dała przypomnienie, co przeżyłam-czytałam ją ze zdumieniem.Wielu moich znajomych, dzięki niej również odnalazło swoje miejsce na drodze ezoteryki tu i teraz.
Jeśli ktoś by chciał tą książkę proszę o wiadomość na priv.to prześlę.
Pozdrawiam.



Błogosławiona odrobina zdrowego rozsądku.......



Profil
CNC

Tropiciel
Tropiciel
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2006-11-20, 23:08
Posty: 49
Miejscowość: Ostrzeszów
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-11-20, 23:29 




Pierwszy poważny to był wtedy jak spadłem z rusztowania i widziałem z boku jak spadam :roll: .... zacząłem szukać co się stało... i się zacżęło .....



Nie ma prawdy absolutnej w świecie bezwzględnej względności.



Profil
nathan6

Tropiciel
Tropiciel
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2006-11-27, 02:49
Posty: 44
Miejscowość: Szczecin
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-12-01, 03:04 




Mój pierwszy kontakt z ezoteryką to moment kiedy zdałem sobie sprawę, że to co mi się przydarza teraz, wcześniej wiedziałem o tym intuicyjnie. Byłem wtedy młodym, bardzo młodym człowiekiem. Nie byłem gotowy na słuchanie swojego wewnętrznego głosu. Musiało upłynąć wiele lat i na mojej drodze pojawił się mistrz, który mnie powadzi, który przypomniał mi o tym głosie. Dzisiaj pomagam innym, ale tamte doznania były bardzo ważne, bo one wyznaczyły moją drogę choć sam o tym wtedy jeszcze nie wiedziałem.
Pozdrawiam Nathan.



Myśl ma moc stwórczą



Profil
Nephesh

Zasłużony dla forum
Zasłużony dla forum

Rejestracja: 2005-09-04, 16:09
Posty: 326
Miejscowość: Warszawa
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-12-02, 13:03 




W moim przypadku chyba, że nie przebiegło to w żaden nagły sposób. Od zawsze (tzn. odkąd pamiętam) byłem świadom energii i intuicję także nie aż taką słaba małem ;) a przede wszystkim interesowałęm się swojego rodzaju metafizyką (głównie wtedy były to przemyślenia nt. natury Boga ;) bo chrześcijaństwo tłumaczy to świetnie jak wiadomo, więc przynajmniej jakiś bodziec miałem do zastanawiania się nad tym).



Profil
Małgosia

Nowicjusz
Nowicjusz

Rejestracja: 2006-09-10, 00:04
Posty: 13
Miejscowość: polska
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-12-04, 11:59 




Bedąc jeszcze dzieckiem widziałam"duchy"Teraz wiem ze to energie ,ale wtedy nieświadoma tego co widzę bardzo się ich bałam.Właściwie mój dom rodzinny był pełen tajemnic.Potem nie mieszkając już w nim cały czas czułam czyjąś obecnośc przy sobie.Czułam że jest Ktoś,kto się mną opiekuje.
Aż pewnej zimowej nocy..........weszłam na scieżkę,która zwie się ezoteryka i kroczę nią do dzisiaj.

____________________________
Przebiec za jednym klejnotem pustynie
Iść w toń za perłą o celu urodzie
A żeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie.



Profil
ewusia

Wtajemniczony
Wtajemniczony

Rejestracja: 2006-11-17, 22:19
Posty: 90
Miejscowość: Szczecin
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-12-07, 18:20 




Jak trafiłam na ścieżkę rozwoju duchowego?


Jestem osobą bardzo skromą,jest we mnie dużo pokory ale jestem -niepoprawną optymistką....kocham -określenie kocham-ma wiele znaczeń,wystarczy wziąść jakikolwiek słownik i jest lawina....

ale kocham?-jest jednak nie do określenia,kochanie na skutek Bóg i ja...jest określeniem takiej ewangelicznej miłości.,,...Gdybym mówił jezykami ludzi a miłości bym nie miał....-byłbym niczym''.

I miłość i modlitwa jest jakby paliwem dla naszej duszy.Od małego dziecka dane mi było widzieć kolor miłości -jest nim słodki róż,miałam cudowną sąsiadkę,jako dziecko widziałam aury ludzi .Nie umiejąc dobrze jeszcze mówić...mówiłam na nią ...pani luziołna...(,,r'' było poza granicami mojej wymowy),z daleka wyglądała jak różowa kula....wszyscy się pytali...ewusia..-dlaczego luziołna?-bo luziołna-odpowiadalam i dziwiłam się -dlaczego się pytają ?-bo dla mnie było to normalne......

Potem była przerwa,nielubiany przez mnie chórek kościelny(siostra zakonna mnie cały czas wręcz na każdym kroku musiała mieć-wykręcałam się jak mogłam....),ale śpiewałam;zapamiętałam jedno,....zawsze powtarzała;kto śpiewa,ten dwukrotnie się modli...i coś w tym było..bo potem jak to zrozumiałam...była to prawda.....
Zasze byłam osobą kochającą...wszystko,radośc mnie rozpierała,zawsze chojnie obdarowywalam ludzi pogodą ducha,miałam ją wręcz w nadmiarze,po szkole pracowałam mimo innego wykształcenia..jako rejestratorka medyczna na chirurgii,ale kochałam uśmiech w dalszym ciagu...pomagałam,pomagałam i jeszcze raz pomagałam pacjentom,dodawałam otuchy,znajdowałam ciepłe słowo,pocieszałam zawsze mimo swoich obowiązków znajdowałam czas aby potrzymać za rękę,porozmawiać z jakąś babunią,
W tym czasie jak zaczęłam pracować na OioM-ie,leżał już przez parę miesięcy nieprzytomny chłopak..mial na imię Wojtek,lekarze na wizycie przechodzili i machali juz ręką,a mnie jakaś magiczna siła tam ciagnęła -często stałam w dyżurce -jak patrzyłam na niego ,zawsze w myślach do niego mówiłam...obudż się...otwórz oczy...Panie Boże, taki młody....Panie Boże zrób coś....była we mnie wiara, potężna wiara w to ,że on się obudzi.
Kiedyś przed siódmą przyszłam do pracy...ruch gwar na intensywnej,pielęgniarki lekarze......ale uznalam to za normalne po ostrym dyżurze.Gdy się przebierałam w szatni...salowa mi powiedziała,że Wojtek się obudził.........pierwsze co zrobiłam z wdzięcznością powiedziałam w duchu...-Panie Boze...dziękuję....-po jakimś czasie wyszedł ze szpitala o własnych siłach.
Po dłuższym okresie,z 8 lat temu...gdy weszły kasy chorych w dzienniku o dwudziestej podali komunikat,że pod szpitalem na zawał zmarł jakiś pan, nie otrzymując żadnej pomocy,-bo lekarzowi się nie chciało do niego zejść....poczułam ,że dosłownie serce mi pęknie,zaczęło mnie piec,dosłownie piec w splocie słonecznym jakby się coś otwierało,rozdzierało,poplynęły mi łzy i uciekłam do kuchni aby moja rodzina nie pomyślała sobie,że z byle czego od razu płaczę...ale to było niesamowite uczucie takie inne.I to, być może było jakaś bramą dla mnie daną przez Boga...
Miałam kapitalnego wujka,-Był Przeorem Klasztoru Ojcow Bonifratrów w Łodzi,wspaniały czlowiek.Jadac do niego...niestety na pogrzeb,na początku marca,a popadał nad ranem śnieg...jechaliśmy VW busem,z rodziną, siedziałam obok z przodu kierowcy....koleiny,rozjeżdzony śnieg,białe pola,pochmurno-po jakimś czasie może ze 100km przed Łodzią
trochę się zaczęłam zastanawiać...bo,-zauważylam,jakby mnie ściągały wszystkie krzyże przydrożne...myśl błysk...wieczny odpoczynek racz im dać Panie...wieczny odpoczynek racz...mu dać Panie.Trochę się poczułam dziwnie...bo wyrażnie jakimś dziwnym sposobem przy pomocy myśli..jakbym rozrożniała osoby..im,mu jej...poczułam się nieswojo,tak dziwnie bo nie mogłam tego zrozumieć...oczywiście jak dojechaliśmy na miejsce to ryczałam jak wół...rodzinie było aż wstyd...całą ceremonię ..przespacerowałam w ogrodzie klasztornym bo nie mogłam się pozbierać.
Po pogrzebie, prosto z cmentarza ok.siedemnastej wracaliśmy do Szczecina...wiedząc co się dzialo podczas drogi,przezornie usiadłam już nie obok kierowcy,-mojego meża, ale schowałam się z tyłu za nim,chciałam całą tę drogę przespac, zbyt dużo emocji jak na jeden dzień.
Niestety....po jakimś czasie...znów...ale tym razem ...mimo,że nie chcialam patrzeć na drogę...w świetle reflektorów na poboczu ujrzałam w odległości jakiś 50 metrów przed nami dwie postacie,mgiełki....trochę się przestraszyłam ale jak minęliśmy to miejsce kątem oka...(śnieg leżał na polu)-zobaczyłam dwa krzyże obok siebie...i znany mi jakby głos,myśl...wieczny odpoczynek racz im dać Panie.....mimo,że byłam senna,natychmiast trochę z przerażenia i niezrozumienia..otrzeżwiałam.Jeszcze coś takiego się wydarzyło dwa razy...mimo ,że trzymałam sobie głowę już prawie między kolanami...aby nie patrzeć na drogę...znowu mnie ściągnęło.
Jak wróciliśmy do domu...męża spytałam się czy na poboczu coś widział......spojrzał tylko ze zdziwieniem.......

cdn....może....

Pozdrawiam.



Błogosławiona odrobina zdrowego rozsądku.......



Profil

 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-12-08, 11:01 




Mój "prawdziwy" początek to Reiki i to dość dawno bo około 10 lat temu :D
nie znaczy to , że zamknęłam się w Reiki nie widząc już niczego więcej :wink: poprostu okazało się , że jest to moja droga i to jest to czego chyba od zawsze szukałam.

Wcześniejsze moje kontakty z ezoteryką były raczej sporadyczne dopiero Reiki spowodowało zainteresowanie się innymi dziedzinami ezoteryki .



Sharp

Doświadczony
Doświadczony

Rejestracja: 2006-11-26, 19:50
Posty: 52
Miejscowość: Bytom (Śląsk)
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-12-08, 19:20 




Mój natomiast to było u kolegi kiedy obejżeliśmy razem film o magii znaczy taki zwyczajny film z efektami i on mi się przyznał że robił już coś takiego opowiedział mi jak wejść w astral trenowaliśmy 10 dni i w końcu jemu się udało a mi dzień później



Profil
hmmm

Licencjat
Licencjat
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2010-01-04, 01:12
Posty: 188
Wiek: 24

Miejscowość: Gdańsk
 Temat postu: Re: Mój pierwszy kontakt z ezoteryką.....
 Post Wysłany: 2010-01-30, 12:18 




Taa.. kolejny post zawierający treść oczywistą a napisany w temacie z 2006 więc sprzed 4 lat...

Boże święty niech ona/ono wreszcie zamilknie bo mnie szlag trafi :/



Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz [ 9 posty(ów) ] 


Wyślij odpowiedź
 

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


 Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:

Radio Paranormalium - radio o tematyce paranormalnej i teorii spiskowych
Powered by phpBB © 2007 phpBB Group | Design by Ivellios | Copyright © 2004-2009 by Paranormalium