O psychodelikach raczej nie można tu pisać? nie rozumie tego przecież ro ważna kwestia, chciałbym się powymieniać doświadczeniami pod wpływem szamańskich roślinek- salvi, ibogainy, ayahuasca, powoju chawajskiego i współczesnymi, to dzięki nim nauczyłem się widzieć i na trzeźwo energie i duchy, zapisałbym gdzieś przeżycia po nich żeby nie zapomnieć i kiedyś przeczytać
Czyli już wiadomo skąd się biorą u ciebie te dziwne wizje. Za dużo ziół, a co za dużo to nie zdrowo
Od kiedy Indianie sproszkowane szkło do nosa wciągają?
A od kiedy świat stoi w miejscu? Jak takiś tradycyjny to jedz maczugą.
Cytuj:
Indianie też głupio robią, ale ich usprawiedliwia tradycja i duchy przodków. A ty nie jesteś indianinem.
Porażająca logika. Nie ćpaj, bo to robi siekę z mózgu. Nie oglądaj telewizji, bo robi siekę z mózgu, nie poruszaj się, bo to wycieńcza twój organizm i szybciej umrzesz. Wejdź pod szafę i nie wychodź, błagam.
P.S. Ta, jestem głupim ignorantem. Owszem, zgadzam się - chemia jest zła, za dużo roślinek jest złe, w większości przypadków ćpanie też jest złe, ale wasz tok myślenia jest bezsensowny. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba to umieć wykorzystać.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Wszystkiego powinniśmy w życiu spróbować, zakazy nic nie dadzą, tak samo jak zapobieganie. Zakazany owoc ciągnie jeszcze bardziej.
Najlepiej uświadamić, bo i leczenie nie ma sensu bo gdy ktoś się nie będzie chciał się wyleczyć lub nie uzna tego za złe to lepiej niech umrze zamiast w wielu przypadkach marnować życie sobie i innym.
Marionetki! Wydaje im się, że robią co chcą, a robią to co im karze sprężyna, która zresztą jest tak samo ślepa jak one!
Czyli idąc taką logiką, za sto lat będą sobie wciągać sproszkowany krzem, byleby się z nosa puściło, tak? jakiś słaby ten argument.
No masz rację, w większości przypadków to bez sensu. Chodziło mi o to, że w przyszłości będą mocniejsze i bardziej niszczące dragi i nic na to nie poradzimy, ot co.
Cytuj:
Gdy wchodzi uzależnienie, nie ma mocnych.
Pfff, żaden to argument. W tej chwili jesteś uzależniony od MNÓSTWA rzeczy i nikt z tego powodu draki nie robi.
Cytuj:
Mylisz się. Nie może być przyzwolenia na samodestrukcję i upadek jednostki.
Jak już mówiłem - poruszanie się powoduje, że szybciej umrzesz. WŁAŹ POD SZAFĘ, TY GRZESZNIKU JEDEN! Idąc tropem twojego myślenia rozmawiając z kimś zabijamy go, bo odbieramy mu np. 15 minut życia. Taaa. Czemu masz pomagać ludziom, którzy sami sobie na złość robią? Kurcze, chciałbym abyś się urodził w epoce romantyzmu, miałbyś ciekawe życie. xD
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
to wracając poda mi ktoś njalepszą metode robienia psiball taką którom mógłbym sę nauczyć w tydzień , dwa tygodnie ??chce się nauczć manipulacji energia , z góry dzieki za rady .
Drejko,brakowalo tylko zebys się spytal jak się tego nauczyc w chwile. Wszystko zalezy od ciebie,od twojego nastawienia,od stanu twojego umyslu w chwili gdy to robisz. Miej czysty,zrelaksowany umysl (poza myslami o codziennych zaklopotaniach),uloz rece w ksztalcie kuli,i wyobraz sobie jak energia przeplywa przez twoje rece,i zaczyna się formowac w ksztalcie kuli (pozniej bedziesz mogl nadawac temu ksztalty,kolory,materie itp...) Wg mnie lepiej bedzie jak siadziesz i ukrzyzujesz nogi (nie udalo mi się osiagnac psi ale tak bylo mi latwiej sobie to wizualizowac).
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Hmm mam pytanie. Energię na PSI balla można pobrać od siebie, z planet gwiazd i słońca prawda? A czy można ją pobrać od jakiegoś bytu powiedzmy na przykładzie hmmm od Boga? Jeśli tak to czy ta energia byłaby bezpieczna i bardziej efektywna?
"Dzięki Wierze jako koncepcji, nieważne czy prawdziwej czy fałszywej, można czynić cuda i ucieleśniać je w świecie rzeczywistym" - Austin Osman Spare
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum