wybacz szczerość, ale dla mnie przypadek to jest coś takiego jak przejde pod balkonem i mi doniczka spadnie na głowę. Dzieci indygo to jest dla mnie fantazja...A testy na bycie dzieckiem indygo jakimiś marnymi wytworami ludzkiej wyobraźni a właściwie jej braku.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Temat postu: Re: Dzieci indygo. Czy naprawde istnieja? Co o nich sadzisz?
Wysłany: 2010-01-09, 14:55
Oczywistością jest, że te testy to bzdury. Ktoś, kto taki test stworzył z pewnością nie myślał o Dzieciach Indygo poważnie. Ot! taka jeszcze jedna zabawa. Poza tym, osoba, która byłaby Dzieckiem Indygo, na pewno nie wiedziałaby, że nią jest i nie powiedziała o tym. Osobiście wierzę, że mają zmieniać świat i należy zadać pytanie, czy jest nam to potrzebne? Myślę, że tak.
Temat postu: Re: Dzieci indygo. Czy naprawde istnieja? Co o nich sadzisz?
Wysłany: 2010-01-12, 00:00
mówiąc o dzieciach indygo możemy przez to rozumieć dzieci szczególnie uzdolnione, czyli telekineza etc, czy o inteligencje??? Ponieważ jeżeli o to drugie to córeczka mojej znajomej jest np uzdolniona matematycznie. Fenomen. W wieku 3 lat pytała się mamie jak liczyć pierwiastki i potęgi, w wieku 1 roku potrafiła składać poprawnie zdania. No to ostatnie to nie jest dziwne, ale dziwne jest to, że mając niecałe 2 lata potrafiła liczyć do miliona, teraz jest w 5 klasie podstawówki i poprostu na lekcjach się nudzi. Nie raz była sytuacja, że potrafiła zagiąć matematyczkę jeśli chodzi o liczenie, za to z polskiego dyktanda pisze na 2. Nie wiem czy tę dziewczynkę można nazwać dzieckiem indygo???
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.
Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu
ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Temat postu: Re: Dzieci indygo. Czy naprawde istnieja? Co o nich sadzisz?
Wysłany: 2010-05-02, 00:22
Cytuj:
Wzorce zachowania przypisywane "Dzieciom Indygo" wg Doreen Virtue Przychodzą na świat z poczuciem królewskiej godności (i często zachowują się zgodnie z nią). Mają poczucie "zasługiwania, aby tutaj być" i są zaskoczone, kiedy inni go nie podzielają. Poczucie własnej wartości nie jest dla nich istotną kwestią. Często mówią swoim rodzicom, "kim są". Mają problemy z uznaniem bezwarunkowej władzy (nieudzielającej wyjaśnień i niedającej możliwości wyboru). Po prostu nie robią pewnych rzeczy; na przykład, czekanie w kolejce jest dla nich trudne. Frustrują je systemy oparte na rytuałach i niewymagające twórczego myślenia. Często dostrzegają lepsze sposoby robienia czegoś, zarówno w domu, jak i w szkole, co sprawia, że wydają się być "pogromcami systemów" (przeciwnymi każdemu systemowi). Wydają się być nastawione antyspołecznie, o ile nie przebywają w towarzystwie podobnych do siebie. Jeśli w ich otoczeniu nie ma osób o poziomie świadomości podobnym do ich poziomu, często zwracają się do swojego wnętrza, czując się, jakby nie rozumiał ich żaden człowiek. Szkoła często jest dla nich niezwykle trudnym doświadczeniem społecznym. Nie reagują na dyscyplinę opartą na wywoływaniu poczucia winy ("Poczekaj, niech tylko twój ojciec wróci do domu"). Nie wstydzą się mówić o tym, czego potrzebują.
jak dla mnie dzieci indygo moga miec zdolności paranormalne, ale nie znaczy to ze mają zmienic swiat. Równie dobrze moga swoje zdolności zaprzepaścic na rzecz luksusowego zycia, pieniedzy itp. w końcu zyja na Ziemi, sa podatne jak i ludzie na otaczający je swiat i same decydują jak ich zycie bedzie wygladac
Temat postu: Re: Dzieci indygo. Czy naprawde istnieja? Co o nich sadzisz?
Wysłany: 2010-05-02, 13:30
Nie ma takiego czegos jak dzieci indygo. To jest wymysł New Age. Za tymi bajkami stoją ludzie którzy chcą wmówić innym że dzieją się jakieś niezwykłe rzeczy.
Temat postu: Re: Dzieci indygo. Czy naprawde istnieja? Co o nich sadzisz?
Wysłany: 2010-05-03, 00:42
Ze trzy lata temu powiedziałabym, że wierze w istnienie dzieci Indygo, zapewne wtedy broniłabym zaciekle teorii na ich temat niczym lwica swych kociąt, ale obecnie uważam iż tego typu przedstawiciele nie istnieją, to są tylko dzieci- jednostki- wyjątkowo uzdolnione, przyswajające wiedzę o wiele łatwiej niż pozosłe. Takie fenomeny nie mają nic w sobie''nadprzyrodzonego''. Ech, nie wiem czy powinnam o tym wspominać, zapewne zostanę wyśmiana, no ale raz kozie śmierć, mnie też jeden osobnik nazwał dzieckiem indygo ( dodam iz ta osoba bardzo była w temacie obeznana), ponieważ opowiedziałam mu o tym jak w wieku 5 lat pierwszy raz próbowałam wywołać astralny byt i po dalszej rozmowie o mojej osobie i podejściu do innych stwierdził że mam dar nawracania innych, śmieszne prawda? No może tak, ale to prawda( mam na myśli mój pierwszy ''seans'' co do nawracania to nie mnie to oceniać, ponieważ zainteresowanie psychologią od dziecka w dużej mierze robi swoje), może kiedyś o tym mini jak to nazywam obecnie seansie napiszę na forum, no ale wracając do tematu to oczywiście na początku wierzyłam w to wszystko związane z dziećmi indygo, ale po głębszej analizie mogę stanowczo stwierdzić iż są to tylko zwyczajne dzieci, które przyswajają łatwiej wiedzę niż pozostałe i tym samym wydają nie nam tak niezwykłe.
Temat postu: Re: Dzieci indygo. Czy naprawde istnieja? Co o nich sadzisz?
Wysłany: 2010-05-03, 00:51
Cytuj:
, ponieważ opowiedziałam mu o tym jak w wieku 5 lat pierwszy raz próbowałam wywołać astralny byt i po dalszej rozmowie o mojej osobie i podejściu do innych stwierdził że mam dar nawracania innych, śmieszne prawda
Po prostu oceniał Cię wg. kryteriów New Age- dla normalnego człowieka byłaś po prostu ciekawa i otwarta na świat
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Temat postu: Re: Dzieci indygo. Czy naprawde istnieja? Co o nich sadzisz?
Wysłany: 2010-05-03, 17:27
Uważam że tu chodzi o te dzieci z bardzo wysokim IQ a IQ ma się nijak to czynienia świata lepszym...Ostatnio stale słyszymy o jakichś cudownych dzieciach... I mam prośbę o odpieprzenie się za przeproszeniem od dzieci z ADHD bo to nie ma nic wspólnego z tematem...
Temat postu: Re: Dzieci indygo. Czy naprawde istnieja? Co o nich sadzisz?
Wysłany: 2010-08-03, 13:58
Takie dzieci naprawdę istnieją. Można to nazwać "dziećmi Indygo" czy jak inaczej chcecie, to wszystko jedno. To nie jest wymysł New Age choć New Age'owcy też się tym próbują zajmować po swojemu - nie trzeba się z nimi zgadzać, nawet nie wolno, bo trzeba myśleć samodzielnie, ale Jak zobaczycie życiorysy różnych wybitnych ludzi to zawsze okaże się, że byli trochę inni, nietypowi. Rzadko były to grzeczne, spokojne dzieci które widać ale nie słychać... Dzisiaj nazywa się to "problemami" jak na przykład ADHD i próbuje leczyć. Psychiatrzy leczą dzieci z ich uzdolnień, bo przecież każdy ma być taki sam.
Zabobonne są tylko istoty inteligentne. H. Bergson
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum