Poeta, przeredaguj to jakoś na język ojczysty, bo jak na razie to ja tylko tyle wywnioskowałam z Twojego posta, że wszystko MOŻE być szkodliwe ale NIE MUSI. Że MOŻNA ale nie TRZEBA. Alkoholizm i narkomania natomiast mają swoje korznie w naturze (i fermentacja i rośliny narkotyczne są naturalnym zjawiskiem). A dwa wymienione wyżej uzależnienia są chorobami i podlegają leczeniu.
Mówisz o firmach farmaceutyczych "które w lekach zostawiały narkotyki". Żadna firma farmaceutyczna nie zostawiłaby w lekach związków szkodliwych dla zdrowia w celu "sabotażu" (?) bo tak to widać z Twojej wypowiedzi. Owszem są środki, które zawierają pewne ilości substancji uważanych za narkotyk (np. benzodiazepiny, barbiturany czy opioidy - np. kodeina czy morfina), ale są to środki zastosowania farmakologicznego stosowane po dozorem lekarza a warunkach szpitalnych lub ambulatoryjnych. Więc nie wiem o co Ci może chodzić. Jakoś do 1903 roku z zwykłej Coca-Coli była oficjalnie kokaina. Więc nie wiem jak nad tym przejdziesz do porządku.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Alkoholizm i narkomania natomiast mają swoje korznie w naturze (i fermentacja i rośliny narkotyczne są naturalnym zjawiskiem).
Alkoholizm-Kawalek hip hopowy wykonany przez HST i Fokus (moj ulubiony raper) NA powaznie:Owszem i alkoholizm i narkomania maja swoje korzenie w naturze,np alkohol w grzybach (widac osady w butelkach po piwie) a narkotyki rozwiez,wezmy za przyklad kanabis (tu we francji wszyscy pala to),zwany potocznie "shit" jest roslina,a jak robimy jej pranie mozgu (dodawanie roznych srodkow chemicznych) dziala na nas jak narkotyk (uzaleznia).
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Ruskof, jaki alkohol w jakich grzybach? Osad na butelce po piwie pochodzi nie z żadnych grzybów (chyba że trzymasz cos w niej co spleśniało) ale z chmielu. Historia stosowania używek przez człowieka jest tak stara jak człowiek. To czy się w to wdepnie zależy jednak od samego człowieka a nie od warunków środowiskowych. W końcu nikt Ci na siłę nie będzie wpychał środków odurzających. A jeśli masz otoczenie w którym tak się dzieje, to dobrze Ci radzę ZMIEŃ JE.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: SkÄ…d biorÄ… siÄ™ choroby?
Wysłany: 2009-12-11, 17:13
O to w tym temacie chyba też chodzi. Przyczyną wielu chorób jest tylko i wyłącznie człowiek. Z wieloma chorobami natura nie ma nic wspólnego. Jestem zwolennikiem teorii iż wraz z postępem techniki i technologi do przodu poszły również choroby.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Ruskof, co do grypy...moim zdaniem ona cały czas była obecna, tylko warunki w jakich żyjemy powodują osłabienie u nas odporności na niektóre szczepy grypy (jak A-H1N1, który odkryto już w 1930). Ot i cala tajemnica. Faszerując się suplementami diety mającymi podnieść naszą odporność sami ją osłabiamy. Bo w przypadku infekcji białe krwinki są już tak "skołowane", że same nie wiedzą, co jest wrogiem a co nie.
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: SkÄ…d biorÄ… siÄ™ choroby?
Wysłany: 2009-12-15, 16:05
Powiadają że świńska grypa przyszła do nas z Ukrainy. Z tego co mi wiadomo warunki bytowe w tym państwie są ciężkie. Zapewne ludzie często nie zaleczają tam do końca chorób (może to wynikać z braku lekarstw). Warunki dotyczące higieny osobistej też są zapewne wątpliwe. Mam tu na myśli częsty lub całkowity brak ciepłej wody, niewielki dostęp do środków higienicznych takich jak mydło w niektórych warstwach społecznych (na Ukrainie to się zapewne jeszcze zdarza), niedogotowane jedzenie i w ogóle jego jakość. W Polsce sytuacja wygląda trochę inaczej. Jesteśmy w Unii Europejskiej a nasz ustrój ciągle się przemienia. Wpływ zachodniej Europy na nasz kraj jest jednak znaczący. Moim zdaniem człowiek jest zdolny do zarówno świadomego jak i nieświadomego (wynikającego np. ze świadomie wprowadzonego ustroju, ogólnie z niepoprawnego postępowania) wytwarzania chorób. Bardzo możliwe. W naszym kraju reżim komunistyczny (Stalinowski) jednak w pewnym stopniu upadł - ciepłą wodę mamy, i w ogóle wodę mamy. Pod uwagę można jeszcze wziązć Afrykę, można się temu lepiej przyjrzeć i dostrzec przyczyny chorób nękających najbiedniejszych Afrykańczyków. Przyczyny są chyba zawsze takie same i w przeciwieństwie do chorób nie zmieniają się.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Ostatnio edytowany przez Poeta2008 2009-12-15, 17:19, edytowano w sumie 2 razy
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: SkÄ…d biorÄ… siÄ™ choroby?
Wysłany: 2009-12-16, 11:57
Na większości stron traktujących w tym temacie jest chyba jednak Meksyk i stwierdzenie iż wirus przyleciał do nas w kimś z USA. Słyszalem o Ukrainie ale to mogła być zwykła plotka.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum