Ah, jak ja kocham tych ludzi... Szczególnie te baby, bez urazy dla osób " wierzących ". Czują się tacy dumnie z tej religii że to niby idealna, dużo ludzi za nimi etc. Tylko czemu po tych domach jak ubodzy chodzą ? A dobijają mnie kompletnie te bzdury z nagłówkiem "Koniec Religi Fałszywej"

. Mam znajomego który opowiadał jakie im wpajają tam bzdury (dla niego to oczywiście bezcenna wiedza...). Współczuje tym ludziom z całego serca

.
Co do tematu kilka userów @up Nie bój się że ci coś zrobią czy coś,będą "naśladować"

choć na pierwszym przyjściu się nie skończy, zrób jak ja jeśli chcesz tej żenady uniknąć:
-Dzień dobry czy chce pan poznać prawdę... (blelele)
-Nie dziękuję bzdury mnie nie interesują.
-Jehowa (czy tam podobnie) wybaczy ci (blelele)
-Mówię dziękuję i do widzenia.
-Blebleble
- Do widzenia - zamknąłem przed twarzami "wierzących" drzwi i już ich nie ma.