Księgarnia Paranormalium

Zaloguj ·  Forum ·  Rejestracja ·  Szukaj · FAQ

Chcesz wiedzieć, co aktualnie w serwisie piszczy? Zajrzyj na naszego redakcyjnego bloga

Paranormalium Mobilne

Obecny czas: 2010-07-30, 21:28
Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny (czas letni)
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy





Napisz nowy temat Odpowiedz [ 32 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2  Następna
AutorWiadomość
sasquatch89

Doświadczony
Doświadczony

Dołączył: 2006-09-15, 23:47
Posty: 57
Miejscowość: Częstochowa
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-23, 17:57 




Leśna napisał(a):
jakim cudem? obecnie z takich nowinek co do osiągania superprędkości to chgyba jedynie napęd na antymaterię można uwzględnić no alew może kiedyś uda ci się skonstruować silnik tachionowy

Nie trzeba będzie czekać na napęd tachionowy, ponieważ niedługo gotowy będzie prototyp podprzestrzennego statku. Będzie wykorzystwał silnik na antymaterię, który najpierw zakrzywi czasoprzestrzeń a następnie przyspieszy do prędkości bliskiej prędkości światła. Ale że w zakrzywionej czasoprzestrzeni światło porusza się o wiele szybciej niż normalnie, dzięki czemu będziemy mogli rozpędzić statek do prędkości wyższej niż światło. Nie złamiemy przy tym praw fizyki, ponieważ w zakrzywionej przestrzeni statek będzie się poruszał wolniej niż światło, ale względem nas będzie leciał od niego o wiele szybciej.

[ Dodano: 23-09-2006, 17:03 ]
Możliwe że powstanie udoskonalona wersja tego napędu, jeśli w silniku antygrawitacyjnym zamiast anihilacji materii z antymaterią, użyjemy pierwiastka 115, który odkryto 3 lata temu. Obecnie trwają badania nad sposobem jego stabilizacji



Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil ;)
Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...



ProfilE-mail
Raziel

Profesor
Profesor
Awatar użytkownika

Dołączył: 2006-08-31, 19:31
Posty: 336
Miejscowość: Lublin
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-23, 22:18 




Super napędy swoją drogą, ale jak takie rzeczy jak ogromna prędkość czy zakrzywianie czasoprzestrzeni wpłynie na ludzki organizm ??



ProfilE-mail
sasquatch89

Doświadczony
Doświadczony

Dołączył: 2006-09-15, 23:47
Posty: 57
Miejscowość: Częstochowa
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-24, 17:58 




Raziel napisał(a):
Super napędy swoją drogą, ale jak takie rzeczy jak ogromna prędkość czy zakrzywianie czasoprzestrzeni wpłynie na ludzki organizm ??

Chyba nic im się nie stanie, ponieważ oni, statek i wszechświat ulegnie zagięciu i nic nie poczują. Ale przecież ludzie nie polecą tym statkiem od razu. Pierwszy lot bedzie bezzałogowy. Pewnie przeloci przez pas planetoid z normalnym napedem a później przpsieszy i powróci na orbitę. A jak jakiś prom zabierze go z powrotem i statek przejdzie pozytywnie testy, polecą ludzie. Najlepsze jest to że ten statek raz wystrzelony, nie musi powracać na Ziemię. Zapasy może uzupełnić na stacji kosmicznej, a potrzebne paliwo waży kilkanaście gram. Kolejnym plusem jest to że statek potrzebuje grama pierwiastka 115 aby przejść w "nadświetlną" i do czasu zatrzymania nie zużywa paliwa, a jedynie energię z pierwiastka.

[ Dodano: 24-09-2006, 17:03 ]
Najbardziej denerwują mnie pytania czy statek wytrzyma lot szybszy niż z prędkością światła. Wtedy przypominam wszystkim że na początku XX wieku, naukowcy sądzili że człowiek i samochód nie wytrzymają prędkości szybszych niż 100 km/h. I co? Tym razem będzie tak samo.



Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil ;)
Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...



ProfilE-mail
Hunter

Administrator
Administrator

Dołączył: 2005-01-09, 14:46
Posty: 143
Miejscowość: Katowice
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-24, 20:16 




Hmm... topic o czasie, a dyskusja o napędzie. Nie wiem czy chodzi o ten sam, ale Click!



ProfilE-mail
sasquatch89

Doświadczony
Doświadczony

Dołączył: 2006-09-15, 23:47
Posty: 57
Miejscowość: Częstochowa
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-24, 20:39 




Napęd pod tym linkiem ma podobne zastosowanie, ale diametralnie się różni. Napęd o którym tu mowa napędzany będzie na antygrawitację lub pierwiastek 115, który po rozpadzie zmienia się w 113, natomiast tamten to napęd magnetyczny. Ale oba mogą rozwinąć prędkość ponadświetlną, przynajmniej w teorii.

[ Dodano: 24-09-2006, 19:42 ]
Ciekawe tylko jak rozwiążą problemy z łącznością. Załogowa misja to jeszcze pół biedy ale co z sondami odległymi o dziesiątki czy setki lat świetlnych. Może informacje też będą przesyłane w innym wymiarze.



Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil ;)
Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...



ProfilE-mail
Draco

Tropiciel
Tropiciel

Dołączył: 2006-09-21, 17:42
Posty: 47
Miejscowość: Rabka
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-25, 17:20 




no dobra ale jak się tak rozpędzi to przecież można w coś porządnie przy...ekhm, przywalić, no nie? na przykład leci ktoś na Ziemię a tu nagle coś nie działa - i bum



The world will tremble...



Profil
sasquatch89

Doświadczony
Doświadczony

Dołączył: 2006-09-15, 23:47
Posty: 57
Miejscowość: Częstochowa
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-25, 17:31 




Napęd ma być włączany dopiero w okolicach Jowisza, kiedy będzie daleko poza pasem planetoid. A dalej to może w nic nie walnie. Takie Voyagery już 30 lat lecą w ciemno i nawet jednej rysy nie mają.

[ Dodano: 25-09-2006, 16:40 ]
Szansa na walnięcie jakiegoś obiektu w Ziemię wynosi co najmniej 1:10000000, a przecież statek jest wysiące razy mniejszy od niej. Uderzenie poza pasem planetoid nie jest jednak niemożliwe. Dla przykładu 5.09.2002 w człowieka walnął meteoryt miał 3 cm średnicy, a prawdopodobieństwo wynosiło 1:1000000000. Podsumowując, jak ktoś będzie miał pecha w kosmosie to po nim



Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil ;)
Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...



ProfilE-mail
Gacopierz

Nowa Krew
Nowa Krew
Awatar użytkownika

Dołączył: 2006-03-20, 22:28
Posty: 5
Miejscowość: Wadowice
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-25, 19:37 




Jeśli istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo że to się zdarzy, to zdarzy się napewno - prawo Murphy'ego :]



John Howe - MISTRZ I BEZ DYSKUSJI



ProfilE-mail
sasquatch89

Doświadczony
Doświadczony

Dołączył: 2006-09-15, 23:47
Posty: 57
Miejscowość: Częstochowa
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-25, 21:20 




A wiesz że prawa Murph'ego są debilne ;] ale niestety często się sprawdzają :cry: Tragedie są nieuniknione ale nie zapominajmy o początkach eksploracji kosmosu, kiedy gineli ludzie. Weźmy taki Apollo 1 - trzech astronautów do piachu poszło, ale nie przerwano programu i dzięki temu człowiek stanął na Księżycu. Z promami jest podobnie. Musiało zginąć 7 osób ale dzięki ich poświęceniu przyszłe statki załogowe będą bezpieczniejsze.
Jeśli chodzi o napęd antygrawitacyjny to na początku prędzej czy później będą ofiary i nie da się tego uniknąć. Ale dzięki ich poświęceniu udoskonalimy tą technologię, eliminując błędy które doprowadziły do katastrofy. Nie da się stworzyć rzeczy doskonałych, bo nawet Bóg miał z nami problemy, które trwają do dziś :)



Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil ;)
Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...



ProfilE-mail
Darnok

Administrator
Administrator

Dołączył: 2004-12-29, 11:25
Posty: 2573
Miejscowość: Krynica-Zdrój
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-26, 21:20 




sasquatch89 napisał(a):
Ziemię wynosi co najmniej 1:10000000

Codziennie widze spadające gwiazdy :D



Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.



Profil
sasquatch89

Doświadczony
Doświadczony

Dołączył: 2006-09-15, 23:47
Posty: 57
Miejscowość: Częstochowa
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2006-09-28, 00:23 




Darnok napisał(a):
Codziennie widze spadające gwiazdy

Tylko że te nigdy w ciebie nie walną ;)



Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil ;)
Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...



ProfilE-mail
Beowulf

Praktykant
Praktykant
Awatar użytkownika

Dołączył: 2009-11-09, 18:44
Posty: 133
Ostrzeżenia: 4
4
 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2009-11-24, 00:01 




-- 2009-11-24, 00:02 --

A wiesz że prawa Murph'ego są debilne ;] ale niestety często się sprawdzają :cry: Tragedie są nieuniknione ale nie zapominajmy o początkach eksploracji kosmosu, kiedy gineli ludzie. Weźmy taki Apollo 1 - trzech astronautów do piachu poszło, ale nie przerwano programu i dzięki temu człowiek stanął na Księżycu. Z promami jest podobnie. Musiało zginąć 7 osób ale dzięki ich poświęceniu przyszłe statki załogowe będą bezpieczniejsze.
Jeśli chodzi o napęd antygrawitacyjny to na początku prędzej czy później będą ofiary i nie da się tego uniknąć. Ale dzięki ich poświęceniu udoskonalimy tą technologię, eliminując błędy które doprowadziły do katastrofy. Nie da się stworzyć rzeczy doskonałych, bo nawet Bóg miał z nami problemy, które trwają do dziś :)

Tak napisał/a sasquatch89...

Ale może będą to z początku bez załogowe statki, nie pomyślałeś/aś o tym?!
Przecież to oczywiste, że od razu człowieka w to nie wsadzą...

Pozdrawiam!



Nie wymyślam hipotez...



ProfilE-mail
Claude mOnet

Początkujący
Początkujący

Dołączył: 2010-05-23, 03:26
Posty: 22
Miejscowość: Planeta Ziemia
 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2010-05-30, 09:15 




Myślałem, że tu jakieś konkrety napiszecie, a tu same, za przeproszeniem, pierdoły...

Więc do rzeczy - są prawdopodobnie 2 napędy antygrawitacyjne:

1. oparty na zjawisku podobnym do wykorzystywanego w urządzeniu SEG (efekt Searla), czy urządzeniach W.Schaubergera:
Wykonany być może przez ludzi/Niemców/mniej zaawansowanych kosmitów/Amerykanów/Ruskich (dzięki opisom z Wed i prawdopodobnie znalezionym wraku UFO w Tybecie).
Rtęć porusza się bardzo szybko w przeciwlegle obracających się walcach/przewodach/talerzach (czyli ogólnie toroidalnych), dzięki cewkom z zasilaniem, które wytwarzają b. silne pole elektro-magnetyczne. Szybko płynąca rtęć wytwarza "pole antygrawitacyjne", a ogólnie podejrzewa się, że powoduje powstawanie ujemnego ciśnienia (stąd efekt antygrawitacyjny).

2. drugi, o czym wspominaliście, opiera się na relacji m.in. Boba Lazara, czyli wykorzystuje pierwiastek ununpentium (stabilny izotop pierwiastka o l.atomowej 115, pomarańczowy metal o konsystencji żelu) - napęd na Ziemii niemożliwy do replikacji ze względu na brak ununpentium (bardziej zaawansowany napęd niż 1):
W napędzie rozpędzony proton uderza w atom ununpentium, który przemienia się w pierwiastek ununhexium (pierwiastek 116), który natychmiast emituje antyproton, ten jest wychwytywany w komorze, gdzie następuje anihilacja z protonem. Wytwarzane są dzięki temu 2 fale grawitacyjne: 1 (nieznana nauce) powodująca efekt antygrawitacyjny, a druga to nic innego jak oddziaływanie jądrowe, czyli tzw. silne, które wystarcza na zasilanie wszystkich układów UFO.

To z grubsza tyle wie ufologia... Jak ktoś wie więcej niech dopisze, co wie ciekawego.
Ale błagam Was, nie piszcie pierdół z jednej strony, a z drugiej nie pytajcie się o analizę naukową antygrawitacji u naukowców, bo stwierdzą, że jesteście chorzy umysłowo, jak i ja :D. Dzięki z góry...



Pozdrawiam,
----------------
Claude mOnet



ProfilE-mail
IteratorZX81

Grupa badawcza Gamma
Grupa badawcza Gamma
Awatar użytkownika

Dołączył: 2008-09-05, 18:38
Posty: 169
Wiek: 20

 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2010-05-31, 18:24 




Czytam ten temat i czytam i widzę że tu najwyraźniej jakaś cenzura jest, bo temat ostro pocięty. Gdyby to jeszcze było zrobione sprytnie, ale nie, zastosowano "czarny pisak".



We will remember. We will fight. To reveal those who want to be revealed....

Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa. Image



Profil
Darnok

Administrator
Administrator

Dołączył: 2004-12-29, 11:25
Posty: 2573
Miejscowość: Krynica-Zdrój
 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2010-05-31, 18:54 




Cytuj:
Czytam ten temat i czytam i widzę że tu najwyraźniej jakaś cenzura jest, bo temat ostro pocięty. Gdyby to jeszcze było zrobione sprytnie, ale nie, zastosowano "czarny pisak".

Moderacja niczego nie usuwała- sam się dziwię, bo zniknął też mój post... a więc od początku.
Cytuj:
oparty na zjawisku podobnym do wykorzystywanego w urządzeniu SEG (efekt Searla),

Wcześniej wyśmiałem ten fragment- urządzenie działające w oparciu o ten "efekt Searla" nie zostało przebadane- nie licząc dwóch ruskich naukowców, którzy tylko napisali, że je zbadali.
Cytuj:

2. drugi, o czym wspominaliście, opiera się na relacji m.in. Boba Lazara, czyli wykorzystuje pierwiastek ununpentium

Opieranie się na relacji Boba Lazara to tak, jak opieranie się na relacji chłopa ze wsi, że "UFO żem widział". Ununpentium pozyskano w 2004 roku, ale nie jest stabilny. Co do ununhexium to chyba rozpada się jeszcze szybciej niż ununpentium, więc takie pisanie typu
Cytuj:
W napędzie rozpędzony proton uderza w atom ununpentium, który przemienia się w pierwiastek ununhexium (pierwiastek 116), który natychmiast emituje antyproton, ten jest wychwytywany w komorze, gdzie następuje anihilacja z protonem. Wytwarzane są dzięki temu 2 fale grawitacyjne: 1 (nieznana nauce) powodująca efekt antygrawitacyjny, a druga to nic innego jak oddziaływanie jądrowe, czyli tzw. silne, które wystarcza na zasilanie wszystkich układów UFO.

To tak, jakby opisać działanie miecza świetlnego z Star Wars i wrzucenie tam wyrazów typu "magnetyzm", "emisja wymuszona" itp.
Cytuj:
Ale błagam Was, nie piszcie pierdół z jednej strony

Zgadzam się!

Trzeba poczekać na Spocka, by ugasić nasze gorące głowy ;]



Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.



Profil
Claude mOnet

Początkujący
Początkujący

Dołączył: 2010-05-23, 03:26
Posty: 22
Miejscowość: Planeta Ziemia
 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2010-06-03, 07:30 




Darnok napisał(a):
Cytuj:
oparty na zjawisku podobnym do wykorzystywanego w urządzeniu SEG (efekt Searla),

Wcześniej wyśmiałem ten fragment- urządzenie działające w oparciu o ten "efekt Searla" nie zostało przebadane- nie licząc dwóch ruskich naukowców, którzy tylko napisali, że je zbadali.

Przeczytaj jeszcze raz temat tego wątku. ANTYGRAWITACJA
Tym bardziej napęd na tym zjawisku oparty nie istnieje w naszej nauce, czy fizyce. Tego po prostu nie ma, więc musimy się oprzeć o spiski (m.in. whistleblowerów) i ufologię, innej opcji nie ma (no chyba, że ktoś lubi sci-fi i bajdurzyć, ale to chyba nie to forum :grin:).
Napęd SEG i pana Johna Searla to bardzo dziwna sprawa, ale jest trochę poszlak m.in. zdjęcia, artykuły prasowe z lat 60-tych. Sam nie wiem co o tym myśleć, ale to nie znaczy, że musimy od razu przekreślić jego twierdzenia.
Jak ktoś ma wiedzę, może przybliżyć polskiego pseudonaukowca pana Jana Pająka. Dla mnie pokazał się ze strony niezrównoważonego gościa, więc mnie jego wiedza "przerosła" :D...

Darnok napisał(a):
Opieranie się na relacji Boba Lazara to tak, jak opieranie się na relacji chłopa ze wsi, że "UFO żem widział". Ununpentium pozyskano w 2004 roku, ale nie jest stabilny. Co do ununhexium to chyba rozpada się jeszcze szybciej niż ununpentium, więc takie pisanie typu:
Cytuj:
W napędzie rozpędzony proton uderza w atom ununpentium, który przemienia się w pierwiastek ununhexium (pierwiastek 116), który natychmiast emituje antyproton, ten jest wychwytywany w komorze, gdzie następuje anihilacja z protonem. Wytwarzane są dzięki temu 2 fale grawitacyjne: 1 (nieznana nauce) powodująca efekt antygrawitacyjny, a druga to nic innego jak oddziaływanie jądrowe, czyli tzw. silne, które wystarcza na zasilanie wszystkich układów UFO.

To tak, jakby opisać działanie miecza świetlnego z Star Wars i wrzucenie tam wyrazów typu "magnetyzm", "emisja wymuszona" itp.

Po pierwsze, pan Bob Lazar istnieje, jest cholernie zdolny (w Polsce nie ma ani jednego naukowca-inżyniera na jego poziomie - robi samochody odrzutowe i na wodór z bezpiecznymi pojemnikami - w naszym kraju ani jednej sztuki :D). Poszukajcie sobie w sieci i sami wyróbcie sobie o nim zdanie.
Czy mówi prawdę? Nie wiem, ale jeśli chodzi o napęd antygrawitacyjny był testowany wykrywaczem kłamstw i przeszedł tą próbę pomyślnie. Teraz prawdopodobnie znów pracuje w "Black Projects".
Po drugie: tak ununpentium wytworzono, tylko jaki izotop? Izotopów pierwiastka może być dziesiątki, więc wiesz, że nic nie wiesz.
Ja przedstawiłem, co wie ufologia i wiedzę, ze spisków. Jeszcze raz mówię, to co napisałem to nie jest ani NAUKA, ani SCI-FI, tylko poszlaki.

Darnok napisał(a):
Cytuj:
Ale błagam Was, nie piszcie pierdół z jednej strony

Zgadzam się! Trzeba poczekać na Spocka, by ugasić nasze gorące głowy ;]

Chodzi mi, aby nie pisać o antygrawitacji na podstawie literatury/filmów sci-fi...



Pozdrawiam,
----------------
Claude mOnet



ProfilE-mail
Beowulf

Praktykant
Praktykant
Awatar użytkownika

Dołączył: 2009-11-09, 18:44
Posty: 133
Ostrzeżenia: 4
4
 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2010-06-03, 11:11 




Tachiony to hipotetyczna cząstka elementarna. Prędkość nadświetlna jest niemożliwa do osiągnięcia co wynika ze wzoru E=mc2, jeśli nie wiecie o czym mówię, przeczytajcie teorię względności, nie mam zamiaru tutaj się kłócić, bo nie ma o co.



Nie wymyślam hipotez...



ProfilE-mail
Spock

Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączył: 2007-02-19, 17:23
Posty: 1568
Miejscowość: Kraina Latających Siekier
 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2010-06-03, 13:50 




Cytuj:
Tym bardziej napęd na tym zjawisku oparty nie istnieje w naszej nauce, czy fizyce. Tego po prostu nie ma, więc musimy się oprzeć o spiski (...) Ja przedstawiłem, co wie ufologia i wiedzę, ze spisków. Jeszcze raz mówię, to co napisałem to nie jest ani NAUKA, ani SCI-FI, tylko poszlaki. (...) Chodzi mi, aby nie pisać o antygrawitacji na podstawie literatury/filmów sci-fi...


No kurva, panowie. Jaki sens ma pisanie na serio o czyms, o czym wiemy ze nie istnieje ?
Albo wchodzimy w fantastyke, albo w nauke. Chociaz granice miedzy czysta nauka a SF sa tu dosc plynne.



You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.



ProfilE-mail
Chantelle

Profesor
Profesor
Awatar użytkownika

Dołączył: 2010-04-11, 19:44
Posty: 359
Wiek: 23

Miejscowość: Pendle Hill :)
 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2010-06-03, 14:35 




No ale , zeby cos powstalo , musi byc najpierw idea, jakas mysl, od tego się zaczyna.
Wyobraznia jest wazniejsza od wiedzy .' A. Einstein



"I'm selfish, impatient and a little insecure. I make mistakes, I am out of control and at times hard to handle. But if you can't handle me at my worst, then you sure as hell don't deserve me at my best." — Marilyn Monroe


"I like your Christ, I do not like your Christians. Your Christians are so unlike your Christ." - Mahatma Gandhi


Ostatnio edytowany przez Chantelle, 2010-06-03, 14:36, edytowano w sumie 1 raz


ProfilE-mail
Darnok

Administrator
Administrator

Dołączył: 2004-12-29, 11:25
Posty: 2573
Miejscowość: Krynica-Zdrój
 Temat postu: Re: Napęd antygrawitacyjny
 Post Wysłany: 2010-06-03, 14:37 




Cytuj:
Przeczytaj jeszcze raz temat tego wątku. ANTYGRAWITACJA
Tym bardziej napęd na tym zjawisku oparty nie istnieje w naszej nauce, czy fizyce. Tego po prostu nie ma, więc musimy się oprzeć o spiski (m.in. whistleblowerów) i ufologię, innej opcji nie ma (no chyba, że ktoś lubi sci-fi i bajdurzyć, ale to chyba nie to forum :grin:).

W sumie masz rację, ale tak, jak Spock wyżej napisał- to nie ma sensu.
Cytuj:
Czy mówi prawdę? Nie wiem, ale jeśli chodzi o napęd antygrawitacyjny był testowany wykrywaczem kłamstw i przeszedł tą próbę pomyślnie

To akurat da się zmylić. Najlepiej by było, jakby trochę tego ununpentium wyniósł z bazy w kieszeni, albo chociaż jakieś nagranie.
Cytuj:
Po drugie: tak ununpentium wytworzono, tylko jaki izotop? Izotopów pierwiastka może być dziesiątki, więc wiesz, że nic nie wiesz.

No to chyba in plus dla zmniejszenia wiarygodności tej maszyny antygrawitacyjnej.



Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.



Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz [ 32 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2  Następna


Wyślij odpowiedź
 

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


 Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:

Powered by phpBB © 2007 phpBB Group | Design by Ivellios | Copyright © 2004-2009 by Paranormalium