Muszę trochę sprostować post Ragnaroka:
Cytuj:
Usiądź wygodnie zrelaksuj się .
To nie jest koniecznie, a nawet niewskazane. Siedzieć wygodnie - tak, ale relaksować się - nie. W moim przypadku relaks prowadzi do częściowej utraty kontroli nad energią, szczególnie jak pochodzi z bardziej chaotycznych źródeł. Skup się na całym swoim ciele, odczuj swoją energię, zlokalizuj miejsce, w którym jest jej najwięcej. Stamtąd będziesz przesyłał/a energię do dłoni.
Cytuj:
Spróbuj poczuć własną aurę .
Po co? To prowadzi do błędów i rozproszenia uwagi. Kiedy zbliżysz do siebie dłonie, będziesz odczuwał ciepło, myśląc, że udało Ci się zrobić Psiballa - jednak to będzie aura.
Cytuj:
Skoncentruj się na koniuszkach palców skieruj dłonie do siebie . Wizualizuj jak energie przepływa przez palce i wydostaje się przez nie formując kulę.
Wszystko ok, tyle, że lepiej skupiać się na samym środku dłoni, a nie na palcach, ponieważ na powierzchni dłoni znajduje się bardziej aktywne meridiany od tych na palcach.
Cytuj:
Po pewnym czasie powinieneś poczuć jak owa kula rozpycha ci dłonie
Owszem, jeżeli będziesz tworzył/a Chi-balla z intencją "namagnesowania" go. Inne intencje (ciepło, zimno, mrowienie) będą prowadziły do odpowiednich bodźców pochodzących od danego Psiballa.
Cytuj:
Spróbuj siłą umysłu przesunąć kulę i umiejscowić ja np ścianie . Po chwili spróbuj skoncentrować się i znaleźć kulę .
Te ćwiczenia należy zacząć stosować kiedy ma się już dobrze opanowane tworzenie Psiballi.
No, to chyba tyle na ten temat. Mam nadzieję, że pomogłem.
