Voozie, pozwól ze moderatornia się zajmie strofowaniem karol, jeszcze rozumiem zebys mial cos wiecej do powiedzenia, ale 2 slowa..? tu się pisze pelnymi zdaniami.
Nie ma co namawiać osoby ,że tak to ujmę niewtajemniczone do takich praktyk . Wystarczy zła wizualizacja i zamiast delikatnie przeniknąć komuś przez aurę można mu ja rozszarpać lub ustanowić z kimś trwały link . Z tego co wiem takie rzeczy mogą komuś odbić się na zdrowiu
"Nic nie jest bardziej powszechne niż ludzie ze zmarnowanym talentem ".
Wrócę do tematu, bo odkryłam w sobie takie właściwości niedawno...zawsze ludzie po rozmowie ze mną wydawali się zmęczeni, przygnębieni tak jakby coś wyssało energię,teraz niedawno zdałam sobie sprawę może to się wydać głupie) jeśli rękę skieruję w stronę danej osoby to coś jakby wsysała wiatr(czuję jakby wsysała powietrze,czuję chłód(nawet przy wszystkich oknach i drzwiach pozamykanych gdzie osoba się nie ruszała) gdy tak robiłam to czułam impuls który dawał mi więcej energii byłam bardziej rozbudzona.Jednak zauważyłam że na razie wysysam bardzo małe ilości energii z ludzi, a poza tym nie umiem ich zatrzymać.To tak jak z wdechem mam energię tak po wydechu jej nie mam(coś w tym stylu).Proszę o pomoc.Jak nauczyć się ją zatrzymywać i z niej korzystać, no i jak pobierać jej więcej tak by np móc dostarczyć tyle energii żeby nie przespać nocki a być w stanie funkcjonować?
Całe nasze życie jest jak kamień rzucony w wodę. Nigdy nie wiemy, jakie kręgi zatoczymy naszym upadkiem, czyją śmierć spowodujemy i kogo uzdrowimy. Ile niepokoju wzniecimy dokoła siebie, ile katarakt zdejmiemy ze ślepych rzek.
eh.nie wiem o co chodzi. Wiesz nie jestem taką normalną nastolatką. Nie naczytałam się książek i filmów i powiedziałam "TAK zostanę wampirem i spotkam wampirzą miłość życia i będę żyć wiecznie!" Temat wampirów bardzo mnie interesuje i chciałabym odkryć czy wampiry (przede wszystkim sang) są czy nie, a to że odkryłam że potrafię w jakiś sposób zabrać ludziom energię to już raczej przypadłość człowieka.Chcę to doskonalić więc nie rozumiem o co chodzi.
Całe nasze życie jest jak kamień rzucony w wodę. Nigdy nie wiemy, jakie kręgi zatoczymy naszym upadkiem, czyją śmierć spowodujemy i kogo uzdrowimy. Ile niepokoju wzniecimy dokoła siebie, ile katarakt zdejmiemy ze ślepych rzek.
Jeśli jesteś zainteresowana tym tematem. To chętnie Ci opowiem co nieco w tym zakresie. Wampiryzm to mój konik. Sam jestem wampirem energetycznym. Siedzę w tym temacie już wiele lat:]
Cytuj:
Dlaczego te właściwości najczęściej mają nastolatki? ;P Brak słów.
Oczywiście można mówić, że teraz zrobiło się to popularne, ale tak w zgodzie z nauką bioenergoterapiami itp.Problemy z dystrybucją bioenergii rozpoczynać się mogą właśnie w okresie dojżewania. Więc dość naturalnym symptomem jest właśnie pewien odchył wampiryczny.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
bardzo chętnie się dowiem jak to kontrolować i hm...może to chamsko zabrzmi umieć jak najwięcej z drugiego człowieka wziąć dla siebie
Całe nasze życie jest jak kamień rzucony w wodę. Nigdy nie wiemy, jakie kręgi zatoczymy naszym upadkiem, czyją śmierć spowodujemy i kogo uzdrowimy. Ile niepokoju wzniecimy dokoła siebie, ile katarakt zdejmiemy ze ślepych rzek.
Rejestracja: 2009-03-02, 12:22 Posty: 106 Miejscowość: A co chcecie wpaść?
Temat postu: Re: Wampiryzm energetyczny
Wysłany: 2009-05-08, 19:11
Mi codziennie nauczycielka zabiera energie hehe;p Ale na poważnie nie watro zabierać komuś energi.Masz swoją?Używaj jej z rozwagą abyś nie musiał jej kraść od innych.Mi niestety kiedyś skradziono energię nie przyjemne uczucie!
Czasami lepiej nie pytać i błądzić. Proszę userów o przestrzeganie zasad ortografi i interpunkcji! Proszę adminów o dalsze prowadzenie tak dobrego forum:) Proszę gości o rejestrowanie się na tym forum i polecanie go swoim znajomym!
Można w ogóle zabrać komuś energię? W jaki sposób? Jakoś ciężko mi sobie coś takiego wyobrazić? Chociaż z drugiej strony to np. będąc przy kimś, korzystając z obecności tej osoby tzn. zabijając w ten sposób samotność. Tak to rozumiem. Nie można chyba zabrać komuś energi dotykając np. jego czoła, chyba że można zabrać energię patrząc się na tę osobę.
Można można. Nie traktuje się energii jakoncoś materialnego co możesz sobie wziąć.to nie tak działa.Po prostu przez kontakt z osobą pochłaniasz jego energię.Nie do końca wiem jak to się dzieje.Po prostu jest.
Całe nasze życie jest jak kamień rzucony w wodę. Nigdy nie wiemy, jakie kręgi zatoczymy naszym upadkiem, czyją śmierć spowodujemy i kogo uzdrowimy. Ile niepokoju wzniecimy dokoła siebie, ile katarakt zdejmiemy ze ślepych rzek.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum