czyż szatan nie obiecywał ,że jeśli Ewa zje zakazany owoc to posiądzie większą wiedzę? przecież dopiero po zjedzeniu owocu odkryła ,że jest naga! przemyśl to!
czy mogę doładowywać moją tarczę od czasu do czasu?
można stworzyć kilka tarcz z tej samej energii (np. słonecznej)?
czyż szatan nie obiecywał ,że jeśli Ewa zje zakazany owoc to posiądzie większą wiedzę? przecież dopiero po zjedzeniu owocu odkryła ,że jest naga! przemyśl to!
1) To zależy od Twoich umiejętności, ale powinieneś poświęcić kilka minut na dokładne naładowane się energią, a na samo tworzenie tarczy wystarczy minuta, max. dwie.
2) Owszem, chociaż lepiej zaprogramować ją na wchłanianie obcych energii, doładowywanie się i ochronę, chociaż wtedy to już będzie serwitor ochronny.
I co chcesz przeczytać? że 10 minut? pól godziny? Może nawet 10 lat o ile nie zajmiesz się najpierw czakrami i to nie tylko czakrą serca. Zanim zrobisz tarczę musisz mieć bardzo dobry przepływ energii pomiędzy czakrami, musisz wyrzucisz z siebie wszelkie świństwo, a potem dopiero robić tarczę. Inaczej tak jak gdzieś pisałam - zamkniesz się w klatce z lwem. Sorry- ale nauka wymaga czasu i to od ciebie zależy jak długo to potrwa. Nie nastawiaj się, że tu znajdziesz wszystkie odpowiedzi. Poczytaj o czakrach. Zacznij cos robic sam. Lustra nie muszą przylegać sciśle do ciala - mozesz sobie stworzyć coś na kształt kokonu - to nie ma znaczenia, ale to później. Nie od razu Kraków zbuowano. No i czy tarcze trzeba doładować - ciągle jesteśmy atakowani, a energia to nie ściana z ołowiu. Oczywiście, że trzeba. Gdy już opanujesz czakry, poczujesz energię, będziesz miał otwarte trzecie oko - będziesz sam wiedział kiedy.
Rejestracja: 2009-03-02, 12:22 Posty: 106 Miejscowość: A co chcecie wpaść?
Temat postu: Re: Tarcze energetyczne
Wysłany: 2009-03-05, 22:14
Ale to chyba chodzi także o przesuwanie mebli itp. to też jest taka blokada(tarcza) tak? Bo może se urządzę przemeblowanie jak mi meble blokują energie.
Czasami lepiej nie pytać i błądzić. Proszę userów o przestrzeganie zasad ortografi i interpunkcji! Proszę adminów o dalsze prowadzenie tak dobrego forum:) Proszę gości o rejestrowanie się na tym forum i polecanie go swoim znajomym!
Zalewa, przeczytaj temat od początku. Tu nie chodzi o tego typu tarcze, tylko o tarcze ochronne, które sami tworzymy. Takie tarcze chronią nas przed złym wpływem energii, zaklęciami, czy też niechcianą empatią, itp.
Rejestracja: 2007-05-30, 21:51 Posty: 9 Miejscowość: Miasto Swiętej Wieży
Temat postu: Re: Tarcze energetyczne
Wysłany: 2010-11-04, 01:08
Voozie napisał(a):
2) Praktyka: a) Jeżeli już zrozumiałeś/aś znaczenie i cel istnienia tarcz, ćwiczyłeś/aś kontrolę energii, możesz przejść do punktu b, jeżeli nie, ćwicz!
To ja odgrzeję. Ćwiczyć kazano, ale jak to juz nie powiedziano ;p
W sensie, że chciałabym wiedzieć jak ćwiczyć, żeby taką tarczę stworzyć. Od kilku dni chodzę ledwie żywa i bardzo mi się to nie podoba. Mam pewne brzydkie podejrzenia. Przydałaby mi się tarcza.
Wiesz, że wierzę, że mogę zabić słowem.... chodź, wszystko gotowe...
Chodzi o dowolne ćwiczenia w manipulacji energią.
Techniki oddechowe szybko zwiększą Twoją pojemność, techniki wizualizacyjne pozwolą Ci dopracować wyobrażenia energii, a medytacje poprawią stabilność i poziom kontroli. Poczytaj o PSIball'ach - temat może Cię mocno zainteresować
W wyniku naruszenia regulaminu forum i/lub netykiety podpis tego użytkownika został skasowany. Użytkownik może usunąć tą adnotację.
Opis procesu tworzenia tarczy jest na poprzedniej stronie. Polecam czytanie całego tematu, przed wypowiedzeniem się w nim. Zwłaszcza jeśli ma on trochę ponad stronę.
Nie wiem natomiast w jaki sposób tarcza miałaby Ci pomóc "bo zrobiłeś coś brzydkiego". Może trochę to rozwiniesz, to też się czegoś nowego dowiem?
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum