Celem magii białej jest zjednanie się z bogiem celem magii czarnej jest osiągnięcie boskości i kreowanie rzeczywistości wedle własnej woli co nie koniecznie musi być dobre dla innych , a więc magia czarna jest magią egoistyczna i samolubną
"Nic nie jest bardziej powszechne niż ludzie ze zmarnowanym talentem ".
że sobie pozwolę zacytować" Ugrupowania zajmujące się białą magią twierdzą, że jeśli przeklniesz kogoś, obróci się to przeciwko tobie z potrójną siłą, przekleństwo spadnie na twoją głowę lub w jakiś inny sposób wróci do ciebie niczym bumerang. To jeszcze jeden element filozofii opartej na poczuciu winy utrzymywany przez ugrupowania neopogańskie i pseudochrześcijańskie. Białe wiedźmy chcą zgłębić czarnoksięstwo, ale nie mogą wyzbyć się ciążącego na nich: stygmatu. Dlatego też nazywają siebie białymi magami, opierając siedemdziesiąt pięć procent swojej filozofii na banalnych i stereotypowych chrześcijańskich dogmatach. Każdego; kto udaje, że interesuje się magią lub okultyzmem z innego powodu niż chęci powiększenia własnej siły i możliwości, należy uznać za najgorszego z możliwych hipokrytów."
i dalej: "Biała magia rzekomo wykorzystywana jest tylko w dobrych i nieosobistych celach, a czarna magia - jak się twierdzi - jedynie w celach "złych" i egoistycznych." "Magia jest magią, niech się z niej korzysta, aby pomagała albo przeszkadzała." i dalej: "W czasie ceremonii białej magii praktykujący ja stoją w obrębie pentagramu, aby chronić się przed "złymi" mocami, które wzywają do pomocy." - hipokryzja?
"Jeżeli nie potrafisz pozbyć się obłudnego oszukiwania samego siebie, nigdy nie osiągniesz sukcesu jako magik"
Każdego; kto udaje, że interesuje się magią lub okultyzmem z innego powodu niż chęci powiększenia własnej siły i możliwości, należy uznać za najgorszego z możliwych hipokrytów."
To tak jakbyś powiedziała, że każdy kto ćwiczy na siłowni, robi to po to, żeby kraść telefony.
Cytuj:
"W czasie ceremonii białej magii praktykujący ja stoją w obrębie pentagramu, aby chronić się przed "złymi" mocami, które wzywają do pomocy." - hipokryzja?
To nie hipokryzja, to najprawdziwsza prawda. Pentagram ma właściwości ochronne, które Magusowie wykorzystują, by chronić siebie przed wpływem mocy, nie tylko tych "zlych".
Cytuj:
"Jeżeli nie potrafisz pozbyć się obłudnego oszukiwania samego siebie, nigdy nie osiągniesz sukcesu jako magik"
No cóż, chyba jeszcze nie słyszałaś o Magyi Chaosu...
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Wszystko co wkleiłam, to cytaty - nie odnosiłam się do nich, nie wyrażałam własnego zdania Voozi, nie podałam tytułu skąd zaczerpnęłam, bo najpierw chciałam poznać wasze zdanie. Nie pisz więc, że coś jest tak, jakbym ja to powiedziała, albo że o czyms nie słyszałam - słyszałam, widziałam i poznałam dużo, bardzo dużo Co do pentagramu - nie zrozumiałaes cytatu - chodzi o to, że ludzie stoją na zewnątrz pentagramu by chronił ich przed siłami, które wzywają - o tym mówi cytat, a nie o samym pentagramie.
Wszystko co wkleiłam, to cytaty - nie odnosiłam się do nich, nie wyrażałam własnego zdania Voozi, nie podałam tytułu skąd zaczerpnęłam, bo najpierw chciałam poznać wasze zdanie.
Skoro cytowałaś kogoś w dyskusji, to znaczy, że podzielasz jego zdanie, tylko posługujesz się jego słowami.
Cytuj:
Nie pisz więc, że coś jest tak, jakbym ja to powiedziała, albo że o czyms nie słyszałam - słyszałam, widziałam i poznałam dużo, bardzo dużo
No to gratulujÄ™.
Cytuj:
Co do pentagramu - nie zrozumiałaes cytatu - chodzi o to, że ludzie stoją na zewnątrz pentagramu by chronił ich przed siłami, które wzywają - o tym mówi cytat, a nie o samym pentagramie.
Stoją wewnątrz... To, że z czymś pracujemy, nie znaczy, że jest dla nas dobre. Przykład: naukowiec pracujący z wirusem. Wirus roznosi się drogą powietrzną i jest śmiertelnie niebezpieczny, naukowiec pracuje z nim dla dobra ludzkości, ubierając kombinezon, by samemu się nie zarazić, proste?
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Skoro cytowałaś kogoś w dyskusji, to znaczy, że podzielasz jego zdanie, tylko posługujesz się jego słowami.
To że cytuje nic nie znaczy, w tym wypadku jedynie, że chcę poznać wasze zdanie na ten konkretny temat. Odnośnie pentagramu - cytat dortyczy ludzi stojących na zewnątrz - ich krytykuje, nie ludzi stojących wewnątrz, do nich autor odnosi się pozytywnie uznając, że jest to własciwe podejście.
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55 Posty: 227 Miejscowość: Warszawa
Temat postu: Re: Skąd ten podział ?
Wysłany: 2009-02-21, 20:04
To czym jest magia, jak ją należy dzielić to debata na kilka stron. Patrząc z punktu widzenia historycznego, naukowego w wielu kulturach pojawiają się osoby zajmujące się czynieniem rzeczy pozytywnych bądź negatywnych poprzez praktyki magiczne. Tak jak wyżej wspominani magowie z Grecji, jak kapłani egipscy, jak praktykujący Wuuduu mieli oni wyraźne rozróżnienie kto zajmuje się czym. Według sławnych umysłów świata magicznego między innymi Alistera Crowleya podział na białą i czarną magię nieodwołalnie istnieje i będzie istniał. Crowley twierdził że białą magią jest wszystko to co wykonuje się zgodnie ze swoją Wolą. Nie zabraniał sam jednak korzystać z obu dziedzin magii (magyi w jego przypadku) jak też sam robił. Z punktu widzenia osoby praktykującej magię, będącej głęboko rozwiniętej duchowo podział taki nie powinien istnieć. Magia sama w sobie jest narzędziem do ascendentacji, stanowiąc jednocześnie głęboki kręgosłup moralny praktykującego, mająca na celu samodoskonalenie. Przestaje być narzędziem do spełniania swoich zachcianek. Jeśli ktoś zaprzestaje używać magii dla własnych celów - bardzo dobrze, mówimy tu o typie A. Przeciwieństwem ascendentacji jest natomiast korupcja. Jeśli ktoś w miarę rozwoju zaczyna spostrzegać coraz to większe korzyści biegnące z wykorzystywania magii do celów własnych, coraz bardziej zagłębia się w innych wartościach i nie potrafi odróżnić co jest przemianą magiczną wywołaną dla zaspokojenia jego egoizmu. To jest typ B.
Z punktu widzenia osób postronnych typ A reprezentuje maga posługującego się "białą" magią, a typ B "czarną". Jednakże dla nich jest już tylko jedna magia, i oboje kierują się zaspokojeniem własnych potrzeb (chęć wzniesienia się na drabinie rozwoju duchowego w typie A także reprezentuje zaspokojenie własnej potrzeby, potrzeby samoakceptacji duchowej). Oboje dążą do realizacji swojego planu, swoich założeń, swojej Woli. Czyli w ujęciu Crowleyowskim oboje są magami posługującymi się białą magią.
DragonFire - Magia to nie energia... energia to surowiec, magia to narzędzie, wola to siła napędowa.
Czarna - magik to taki koleś w cyrku, tak samo śmieszny jak autor cytatu pan LaVey....
Myślę, że temat taki jak ten można z powodzeniem dodać do tematów zakazanych w rozmowie, czyli polityki i religii . Z powodu zbyt wielu zdań, opartych tak naprawdę na niczym, oprócz własnych domysłów nigdy nie dojdzie on do właściwego skutku, kiedy wszyscy się zgodzą na dany temat.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum