zadziwia mnie stwierdzenie jednego z naszych kolegow ktory pisze ze ,,nauka jest w stanie wszystko wyjasnic", przeciez nauka jest wstanie wyjasnic bardzo bardzo niewiele. jak trzeba bedzie to zaczne wymieniac, no a puki co wypowiem siÄ™ na temat wiary w inteligentne istoty pozaziemskie. wiara nie, racjonalna wiedza tak. prawdopodobienstwo ze na ziemi zaistnieje inteligentna forma zycia jest niewielka ale skoro powstalo to jest taka sznsa. a teraz wezmy ta szanse i pomnurzmy razy nieskonczonosc wszechswiata wyjdzie nam ogromne prawdpopodobienstwo. dodam tylko ze to naukowcy wierza ze wszechswiat jest nieskonczony i siÄ™ jeszcze rozszeza (dowodow na to niemaja) wiec to oni powinni byc bardziej sklonni do teorii ze istnieje jakies inteligentne zycie pozaziemskie, no chyba ze niewierza w matematyke i obliczanie prawdopodobienstwa.
Ostatnio edytowany przez secutor, 2009-07-18, 04:07, edytowano w sumie 1 raz
,,wiekrzosc dowodow swiadczy o winie oskarzonego" to oznacza ze niema 100% pewnosci i ze niewszystkie dowody dowodza winy a jednak takowego delikwenta siÄ™ skazuje. to samo jest z roznego rodzaju niekonwencjonalnymi tezami. pamietajmy tez o historycznych faktach kpernika spalono galileusza skazano sokratesa utopiono a chrystusa ukrzyzowano za co? za gloszenie prawdy. wspulczesnie siÄ™ niewiesza nietopi i nieskazuje ani niepali za gloszenie prawdy, ale za powiedzenie komus prawdy mozna dostac po gebie byc wysmianym byc odrzuconym przez grupe. i to by bylo na tyle.
wedlug krzysztofa brysia niema dowodow na to ze piramide cheopsa wybudowal cheops (co ja siÄ™ bede rozpisywal sami poczytajcie, oto strona tego pana http://hufu.republika.pl/strona1/pir_pir.htm
Przeczytałem No tak , autor wyśmiał próby innych badaczy wytłumaczenia budowy piramidy, ale sam nie ma pojęcia co i jak. Wyczytałem tam że obecnie polscy archeolodzy kopią w Sakarze, to mnie zaintersowało , nie wiesz przypadkiem co to za ludzie?. Znam tylko jedną polską grupę co aktualnie kopie w tym rejonie a raczej kopała bo miesiąc temu skończyły się pieniądze i potrzebują 100 000 euro by dalej kopać.
Pozdrawiam
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
brys niewyjasnia, to fakt. brys niema pojecia ale brys w przeciwienstwie do naukowcow nieudaje ze je ma. zadaje pytania i nieznajdoje odpowiedzi a to dlatego ze stara siÄ™ wyjasnic wszystko racjonalnie a na te wszystkie fenomeny niema racjonalnych (wedlug ogulnie przyjetych standardow) wyjasnien. podam swoje oparte na indyjskiej mahabarahata vymaanika przekazach z tybetu i niepamietam jakich jeszcze zrodel.
kamien na piramidy i inne niesamowite budowle swiata topiono wewnatrz ziemi w ogromnych temperaturach robili to ludzie, czy prymitywni czy pierwotni ocencie sami skoro stac ich bylo na takie wyczyny. niewiem czy otym pisalem, ale inkaskie budowle to ogromne granitowe skaly. jak to mawial dankien twardszy od granitu jest tylko diament wiec to nemozliwe zeby inkowie je wykuli. wzdlurz tych kamieni leci wyzlobiona linia prosto jak diabli jak siÄ™ polaczy te wszystkie kamienie linia tworzy jedna dluga i wciarz rowna. wspulczesnie niemozliwa jest rekonstrukcja jednego z dawnych inkaskich miast, poniewarz nasza technologia na to niepozwala. mam uwierzyc ze dawna inkaska technologia przewyzszala nasza?
Ja także chętnie poczytam, ale zanim napiszesz kolejnego posta prosiłbym byś poprawił swoją znajomość ortografii języka polskiego, bo czytanie takich postów boli; oraz zaznajomił się nieco z historią, bo o ile mi wiadomo to Kopernika nikt nie spalił, a Sokratesa nie utopił.
"Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne."
dodam tylko ze to naukowcy wierza ze wszechswiat jest nieskonczony i siÄ™ jeszcze rozszeza (dowodow na to niemaja) wiec to oni powinni
Wymyślasz tutaj. Jeżeli wszechświat jest nieskończony, to... się nie rozszerza. Ogólnie mieszasz, przeinaczasz i mijasz się z prawdą, a do tego wyciągasz wnioski na podstawie tych swoich domysłów. Nauka jest w stanie wytłumaczyć bardzo wiele, po prostu nie chcesz się zapoznać z bardzo podstawowymi faktami. Już sam fakt, że nie masz wiedzy w niektórych dziedzinach nauki świadczy o tym, że jest ona na dzień dzisiejszy ponad Twoje możliwości, a więc pisanie, że nauka jest słaba i "dziurawa" jest bardzo nie na miejscu. A kopernika nie spalono- myślałem, że uczą tego w podstawówce, albo w gimnazjum.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Arek, w cytatach z Biblii, chyba zapomniałeś o jednym, który dla mnie oznacza, że Bóg mógł być kosmitą, a odwiedzali nas oni gremialnie ("Aniołowie" biorący za żony ludzkie kobiety; ciekawe malowidła w Indiach Buddy w vimanie, jednego Boga z z nosem słonia, wyglądającego jakby miał maskę gazową i wiele innych -> w końcu zstąpili z Nieba -> jak na prymitywne wówczas ludy, to "Niebo" i przestrzeń kosmiczna zapewne było tożsame). Nie będę wspominał tu legend różnych ludów i opisów kontaktów z Bogiem (Bogami), bo to chyba nie do tego temat.
A przechodząc do meritum, chciałem dodać jeden cytat z Biblii, o którym chyba zapomniałeś: Genesis, I Księga Mojżeszowa, Potomkowie Adama (I. Kro. 1, 1-4), wersy 18 - 24.
"Jared żył sto sześćdziesiąt dwa lata i zrodził Henocha. Po zrodzeniu Henocha żył Jered osiemset lat i zrodził synów i córki. Jared przeżył dziewięćset sześćdziesiąt dwa lata i umarł. Henoch żył sześćdziesiąt pięć lat i zrodził Metuszalacha. Po zrodzeniu Metuszalecha chodził Henoch z Bogiem trzysta lat i zrodził synów i córki. Henoch przeżył trzysta sześćdziesiąt pięć lat. Henoch chodził z Bogiem, a potem nie było go, gdyż zabrał go Bóg."
Pomijam fakt, że wszyscy omawiani tu ludzie żyją kilkaset lat. Najciekawsze w tej opowieści jest: 1. Chodził sobie ot tak z Bogiem i rozmawiał. 2. Nie umarł, ale Bóg go wziął do siebie (czytaj: statek kosmiczny?)
Nie wiem, ale jak dla mnie to mało zrozumiałe jest, ale może szukam dziury w całym.
Yajirobei Wiesz, jakieś 9 lat temu po przeczytaniu książek Denikena, arty. Sitchina i innych sam zabrałem się za Biblię. Przeczytałem wszystko od deski do deski ( zabrało mi dużo czasu) i, interesujące fragmenty wielokrotnie i powiem ci że wersja taka że ci aniołowie, bogowie bardziej pasują do wersji istot z innej planety którzy pomogli ludziom w rozwoju niż ta wersja co podaje KK że to był Bóg Stwórca Wszechświata. Powiem ci że nie zapomniałem o różnych przypisach w których są takie i owe przykłady, ale to sobie zostawiłem na póżniej, dlaczego?. Dlatego że czas mam ograniczony, szukanie wszystkich cytatów z Bibli , Apokryfów, Koranu, hinduskich pism zabrało by mi kupę godzin, a na koniec może się okazać że nikt tym tematem nie jest zainteresowany, i wtedy zapytałbym siebie "po co to wszystko, jak i tak nikt nie odpisuje" Jestem gotowy do rozmowy tylko jakoś temat ten ciężko się "ciągnie". Twoje pytania Raczej nie musiał z Bogiem Stwórcą Wszechświata spacerować, jakoś to mało prawdopodobne Z jednym z konstruktorów gatunku człowieczego już raczej prawdopodobniej. ""gdyż zabrał go Bóg."" Można powiedzieć, że umarł i dusza wróciła do Boga, ale także że wsiadł na statek kosmiczny. Tu uważam że obie wersje są na 50% możliwe.
Jedna z ksiąg ST mówi o tym jak Izaak ( na 100% teraz nie wiem czy był to on ,czy następny z jego rodziny, musiałbym spojrzeć ) walczył, dosłownie bił się z bogiem !!!!!, to mnie zaraz uderzyło w oczy. Przecież Bóg Wszechmogący nie zabawia się w bijatyki ! Ale "bóg"-konstruktor (z krwi i kości) mógł jak najbardziej zostać zaatakowany przez zgniewanego człowieka.....
Pozdrawiam Arek
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Sokratesa utopili? Niee chyba niee Platon wspominał że został skazany na śmierć.
Sokrates miał o ile pamiętam zarzut taki że demoralizował młodych.Nie pamiętam dokładnie treści oskarżenia.Sądzili go w Atenach i dostał kare śmierci tylko dlatego że w swojej obronie "Obrona Sokratesa" W cale się nie bronił a zaproponował nagrodę dla siebie jako karę za swoje czyny.Prawdo podobnie gdyby zaproponował jakąś grzywnę by nie został skazany na śmierć.
Kopernik został skazany na śmierć przez spalenie na stosie za herezje.Jego tezy były sprzeczne z biblią.Ale czy go spalili to nie mam pojęcia.Wiem że na pewno nie żyje.
Ale zgadzam się że nauka nie jest wstanie wszystkiego wyjaśnić.Ale dużo rzeczy jest.A jeżeli chodzi o zjawiska paranormalne to sceptycy wyjaśnią 99% tych zjawisk
Kopernik został skazany na śmierć przez spalenie na stosie za herezje.Jego tezy były sprzeczne z biblią.Ale czy go spalili to nie mam pojęcia.Wiem że na pewno nie żyje.
Huh? Gdyby został skazany, to by został spalony. Na szczęście tak się nie stało i dożył swoich dni.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Gdyby został skazany, to by został spalony. Na szczęście tak się nie stało i dożył swoich dni.
Mnie tam w szkole uczyli że został skazany.Ale nie mówiono że zabity.
Może nas faktycznie odwiedzili przyjaciele z innych planet.Zbudowali super cywilizacje,zbudowali stonehenge,piramidy,mur Chiński,statue wolności i żabkę na rogu lechickiej i powstańców WLKP.Przecież życie mogło się wziąść z innej planety jakaś zagubiona asteroida wyrwana z innej planety latał miliony lat i trafiła na Ziemie która już była zdolna to przyjęcia życia.
W tym wypadku też można powiedzieć że to odwiedzili nas przybysze z innej planety.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum