Ruskof, nie jestem homofobem, ale jeżeli przychodzi do Ciebie Inkub, to musisz być homoseksualistą, nie ma innej opcji.
A tak serio (wiem, że chodziło o Sukkuba) to podczas normalnego snu twój organizm także reaguje na bodźce, przez co możesz się śmiać, płakać, doznać niekontrolowanego wzwodu lub nawet ejakulacji, nic w tym dziwnego. Ale odpowiadając dokładnie na pytanie - OWSZEM, to mógł być Sukkub, szczególnie, jeżeli było to wszystko raczej nieprzyjemne (zazwyczaj tak jest).
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Pozniej siÄ™ zorientowalem,ze Sukkub i Inkub roznia siÄ™ plcia,ale wtedy za pozno bylo na poprawianie postow. Wlasciwie to nic nieprzyjemnego w tym raczej nie bylo,czasami czuje jakbym byl wcisniety w materac,trudno jest w ogole cos uczynic wtedy.
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Dzis przezyłam seks astralny . Nie wiem, w jakim miescie ale pamietam mezczyzne, ktorego nigdy nie widzałam realnie. Seks byl bardzo realistyczny . Po wybudzeniu się nadal to pamietalam. Potem miałam podroze astralne.
-- 2009-12-14, 17:12 --
Kiedys mnie odwiedzil Inkub hmmm nie bylo tak zle .
Nigdy nie przeżyłem gwałtu Inkuba, ale podobno są one delikatniejsze niż Sukkuby.
Cytuj:
Dzis przezyłam seks astralny . Nie wiem, w jakim miescie ale pamietam mezczyzne, ktorego nigdy nie widzałam realnie. Seks byl bardzo realistyczny . Po wybudzeniu się nadal to pamietalam.
Byłaś świadoma stosunku będąc w ciele czy poza nim? Stosunek dwóch osób, kiedy obie są świadomie poza ciałem jest czymś całkowicie innym od tego, kiedy jedna z osób znajduje się we własnym ciele.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Kiedyś przeżyłam taki seks astralny, śnił mi się mężczyzna z długimi paznokciami , był brutalny itd. Kiedy się obudziłam w nocy to byłam cała spocona, a poduszki leżały na podłodze. Rano jak wstałam poszłam pod prysznic to zauważyłam zadrapania na plecach... Miałam jeszcze kiedyś pare takich snów, nic ciekawego, a wręcz ich nienawidzę.
Seks astralny NAPRAWDĘ nie jest przyjemną rzeczą, w gruncie rzeczy bardziej przypomina brutalny gwałt (trudności z oddychaniem, bóle żeber, ogólna panika), a już po następuje totalne "wysączenie" z energii i sił witalnych.
Voozie w moim przypdaku było prawie tak samo jak tu opisałeś, tyle, że nie pamiętam, żebym miała bóle żeber, to chyba musi jednak coś w tym być. Tylko wyżej zapomniałam dodać o ciężarze, którego czułam wtedy na sobie, to było coś takiego jakby mnie ktoś przyciskał dość mocno do łóżka.
Ilu z was była poza ciałem i ile razy? Paraliż i odczuwanie ciężkości na klatce piersiowej czy duszenie to typowy objaw przed wyjściem z ciała, więc co do tzw sukkubów inkubów... to często ludzka wyobraźnia. U mnie często duszność czy odczuwanie ciężaru na klatce wywołuje nawet lekka kołdra. Kiedy jej nie ma i nic nie dotyka szyi i klatki piersiowej, to się tego nie odczuwa, dopiero po wyeliminowaniu tych czynników można by stwierdzić, że coś nas dopadło. Seks w Poza (poza ciałem, w astralu, zwykłe sny też mogą się odbywać w astralu bo astral to nic innego niż plastelina wytworzona przez nasz umysł) jest szczególnie fajny, jeśli w momencie szczytowania człowiek się budzi i ma fizyczny orgazm hehe:) Seks z atrapami jest najprostszy - bo się nie broni. Jeśli trafimy na osobę śpiącą, może się bronić i może mu się przyśnić przez nas sen erotyczny. Kiedyś podczas projekcji poleciałam do mojego chłopaka i chciałam mu zrobić dobrze, ale się bronił. Rano okazało się, że przyśniły mu się dwie laski, które chciały zrobić mu to samo, ale był mi wierny i dlatego się przed nimi bronił. Zanim powiedziałam mu, co zrobiłam, zadałam mu często zadawane pytanie - co dziś ci się śniło, więc nie było żadnego naprowadzania na konkretną odpowiedź.
Kiedyś przeżyłam taki seks astralny, śnił mi się mężczyzna z długimi paznokciami , był brutalny itd. Kiedy się obudziłam w nocy to byłam cała spocona, a poduszki leżały na podłodze. Rano jak wstałam poszłam pod prysznic to zauważyłam zadrapania na plecach... Miałam jeszcze kiedyś pare takich snów, nic ciekawego, a wręcz ich nienawidzę.
Obawiam się, że Voozie nie jest zbyt świadomy tego co mówi. Jak w ciele astralnym (a więc niematerialnym) można się kochać? Przecież płeć jest nierozerwalnie związana z ciałem. Nie ma żadnych sukubów czy inkubów, bo złe duchy nie mają płci. One się nie rozmnażają tak jak my! Nie wiem jak ktoś może być tak infantylny i wierzyć w coś podobnego. Jeżeli złe duchy dopuszczają się tego typu rzeczy to jedynie aby poniżyć ludzką cielesność.
I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Rz 8:38-39
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum