Rejestracja: 2004-08-30, 20:13 Posty: 85 Miejscowość: Noc i mrok
Temat postu: Czym jest OOBE ?
Wysłany: 2004-09-19, 20:07
OOBE to inaczej opuszczanie naszego fizycznego ciala przez cialo astralne.... To najprostsza definicja tego skrotu. Oczywiscie oobe jest w pelni kontrolowane- nie liczac sytuacji np.smierci klinicznej,czasami szoku czy innych takich.Jest kontrolowane sila rzeczy, gdy sami, swiadomie chcemy opuscic nasze ciala.Jednym udaje siÄ™ to juz za pierwszym razem, inni trenuja wiele miesiecy a nawet lat. Sa roze sposoby opuszczania wlasnego ciala,ale to inny temat. Co daje nam wyjscie z wlasnego ciala, o ile pokonamy nasz wlasny, wrodzony i naturalny lek przed smiercia? Wszystko!!! Mozemy bardzo wiele osiagnac np. mozemy podrozowac, odwiedzac znajomych, przyjaciol, zobaczyc ziemie z lotu ptaka lub nawet z kosmosu... Wszystko w swiecie astralnym dzieje siÄ™ za pomoca mysli, a wiec: Przemieszczamy siÄ™ za pomoca mysli, przechodzimy przez sciany za pomoca mysli, wszystko co wykreuje nasz umysl zaczyna istniec w astralu! I tu rowniez tkwi niebezpieczenstwo! Nasz umysl bowiem nie zostal przezwyczajony do mozliwosci jakie daje nam astral np. w realnym swiecie normalne jest,ze nie przejdziemy sobie jak gdyby nigdy nic przez ogromny mur..... Tak samo jest z innymi rzeczami, musimy wiec nauczyc siÄ™ pokonywac te ograniczenia, a to nie zawsze jest latwe.........
Trzeba również uważać, aby nie zamknęły się dla nas wrota, które możemy w ten sposób przekroczyć. Inaczej możemy już nie wrócić do ciała...
Serwer: 600 zł/rok | Domena Paranormalium.pl: 100 zł/rok | Wpisy typu "widział rzem ófo" oraz "leczenie wisiorkiem": bezcenne
Reklama:Już 5071 osób zarejestrowało się na Paranormalium. Paranormalium jest coraz popularniejsze, a Robert Bernatowicz ma coraz więcej nowych przyjaciół Serdecznie pozdrawiam tych wszystkich "prawie-jak-racjonalistów" i ortodoksów, którzy bez czytania i obejrzenia wszystko, co ma "paranormalne" w nazwie, wrzucają do wora z napisem "bzdury"...
Temat postu:
Wysłany: 2004-09-20, 08:05
Wow, chciałabym czegoÅ› takiego spróbować, ale jak znam siebie nie będę miała odwagi.
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13 Posty: 85 Miejscowość: Noc i mrok
Temat postu:
Wysłany: 2004-09-20, 09:36
Wrota....hmmm.Przewanie jest tak,wlasciwie zawsze gdy jestes poza fizycznym cialem i cos siÄ™ wokol niego dzieje np.upierdliwa mamcia wlazi ci akurat do pokuju zeby zapytac czy napewno dalas wszystkie skarpetki do prania- to cialo fizyczne wciaga -tak jakby cialo astralne spowrotem. Wracasz zawsze gdy potencjalnie twojej fizycznej powloce moze "cos grozic"np. uslyszysz jakis chalas,dzownek do drzwi, klucze,szczekniecie psa, cokolwiek... Na poczatku moze byc to problemem, bo Ty chcesz sobie spokojnie popodrozowac w astralu a tu cie ni stad ni z owad wciaga...
Oczywiscie sa niebezpieczenstwa,najwiekszym z nich i osmiele siÄ™ powiedziec jedynym-jest nasz wlasny umysl!!! W koncu niezbadane sa jego zakamarki no ewentualnie nasze cialo moze chciec zajac jakis inny "duszek", ktory nie ma wlasnego....Generalnie jednak to my sami jestesmy dla siebie zagrozeniem<===i to jest dopiero niezla jazda, wydaje siÄ™ proste?
Jednak bedac w astralu- jesli np.mamy bardzo bujna wyobraznie i czegos siÄ™ wystraszymy tj. jesli np.uwierzymy,ze cos nas moze zaatakowac np.jakies potwory,mary czy nawet upadle anioly to...rzeczywiscie moze siÄ™ tak stac! Oczywiscie pozniej wszystko konczy siÄ™ postradaniem zmyslow lub w najlepszym wypadku opetaniem
Ale i tak warto! Trzeba poprostu odrzucic wszelkie ograniczenia i choc to nie jest latwe......ja wciaz probuje wkroczyc do tamtego swiata
Temat postu:
Wysłany: 2004-10-01, 20:20
każdy ma innÄ… definicje OOBE... podczas OOBE łaczy nas z naszym ciałem cienka srebrna nic kazdy widzi jÄ… w innej postaci. Nikt nie moze ukraÅ›ć nam ciała i nie ma możliwoÅ›ci ze już nie wrócimy. Bo opuszcza nas tylko nasza Å›wiadomoÅ›ć tak więc nie mozna umrzeć podczas oobe ani nic w tym stylu. Możemy podróżować wszędzie gdzie chcemy ale nie mozemy odwiedzać przyjaciół. itd itd niechce mi siÄ™ wiecej pisac...
Definicji jest tyle, ile jest osób zajmujÄ…cych się ezoterykÄ… i zjawiskami paranormalnymi. Ja znam takÄ…, że Å›wiadomoÅ›ć faktycznie opuszcza ciało, ale musi uważać, gdy przechodzi przez "wrota", żeby te się nie zamknęły. Gdyby, nie daj Boże, tak się stało, Å›wiadomoÅ›ć zostałaby uwięziona w innym Å›wiecie, a ciało by umarło. Ale to tylko jedna definicja z wielu...
Serwer: 600 zł/rok | Domena Paranormalium.pl: 100 zł/rok | Wpisy typu "widział rzem ófo" oraz "leczenie wisiorkiem": bezcenne
Reklama:Już 5071 osób zarejestrowało się na Paranormalium. Paranormalium jest coraz popularniejsze, a Robert Bernatowicz ma coraz więcej nowych przyjaciół Serdecznie pozdrawiam tych wszystkich "prawie-jak-racjonalistów" i ortodoksów, którzy bez czytania i obejrzenia wszystko, co ma "paranormalne" w nazwie, wrzucają do wora z napisem "bzdury"...
Temat postu:
Wysłany: 2004-10-02, 09:30
Boże, to teraz mnie zdenerwowałeÅ› z tÄ… Å›mierciÄ…. Już nie chcę tego próbować jednak;/
Rejestracja: 2004-08-30, 20:13 Posty: 85 Miejscowość: Noc i mrok
Temat postu:
Wysłany: 2004-10-02, 13:24
Nie do końca zgadzam się ze Skye... Nasze ciało fizyczne i astralne łÄ…czy nie tylko cieńka nić, ale również wibracje, które sÄ… specyficzne tylko dla nas i praktycznie niemozliwym jest, aby ktokolwiek lub cokolwiek innego zawładnęło naszym ciałem, jednak...Istnieje taka możliwoÅ›ć! Ponieważ w Å›wiecie astralnym podróżuje właÅ›nie nasza myÅ›l, wszystko zależy od tego jak działa nasza psychika-jeÅ›li więc będÄ…c tam będziemy cały czas obawiali się,że ktoÅ› zajmnie nasze ciało- to zeczywiÅ›cie dajemy większe szanse na to, że właÅ›nie tak się stanie... Niemniej jednak zajęcie naszego ciała przez obcy byt, nadal bedzie bardzo trudne-ponieważ byt ten musiałby dostroic swoje wibracje do wibracji naszego ciała (czyli przestroić się) co być może wbrew pozorom nie jest wcale takie łatwe... Dlatego jest to praktycznie niemożliwe!... Kolejna sprawa to taka, że nie rozumiem dlaczego Skye napisała, że możemy podróżować wszędzie, ale nie możemy odwiedzać przyjaciół? Otóż możemy! Teoretycznie możemy wszystko, w praktyce wyglÄ…da to nieco inaczej, ale oczywiÅ›cie możemy odwiedzać swoich przyjaciół- choć oni nie będÄ… zdawali sobie z tego sprawy... I jeszcze jedno Skye napisała,że podczas OBE nie mozna umrzeć, tak się jednak składa,że samo "wchodzenie" do tego stanu przypomina Å›wiadome umieranie i dlatego jest tak trudne do osiÄ…gnięcia.
Promyczku, to wcale nie jest powiedziane, że zaraz umrzesz, jeÅ›li te wrota przekroczysz. Trzeba tylko zachować odpowiednie Å›rodki bezpieczeństwa, tak, żeby w razie jakichÅ› kłopotów można było wyjÅ›ć z tego "innego wymiaru"
Serwer: 600 zł/rok | Domena Paranormalium.pl: 100 zł/rok | Wpisy typu "widział rzem ófo" oraz "leczenie wisiorkiem": bezcenne
Reklama:Już 5071 osób zarejestrowało się na Paranormalium. Paranormalium jest coraz popularniejsze, a Robert Bernatowicz ma coraz więcej nowych przyjaciół Serdecznie pozdrawiam tych wszystkich "prawie-jak-racjonalistów" i ortodoksów, którzy bez czytania i obejrzenia wszystko, co ma "paranormalne" w nazwie, wrzucają do wora z napisem "bzdury"...
Temat postu:
Wysłany: 2004-11-08, 20:58
heh no z takim podejsciem to nikomu siÄ™ nie uda , ja jak zaczynałem siÄ™ w to bawić to omijałem rozdziały o zagrozeniach , no i po jakimÅ› czasie siÄ™ udało , co prawda przez LD ale jednak ,
chyba nikt z was nie napisał o tym ze aby osiÄ…gnÄ…c obe trzeba wyzbyc siÄ™ choćby najmniejszych leków , poczÄ…wszy od strachu przed tym ze siÄ™ uÅ›linisz na demonach konczÄ…c
a jeÅ›li siÄ™ juz komuÅ› ta sztuka uda , to "tam" da sobie rade np. z niemyÅ›leniem o potworach , czy o tym zeby nie wpaÅ›ć w inne ciało
ale to jest naprawde baaardzo trudna sztuka , ale jeśli się jej juz nauczy to mozna to osiągnac w 10 minut, jednak tamten swiat jest inny , czasami zcegoś brakuje , czasami jes coś wiecej , czasami innaczej poustawiane meble itp. ale zawsze wszystko wydaje się duzo wieksze niz w realu.
(zaznaczam ze udało mi siÄ™ tylko kilka razy wiec nie mam o Å›wiecie astralnym szerszego pojęcia, jedno jest pewne - jeÅ›li podoba ci siÄ™ dotychczasowe zycie to nie próbuj astralu , to troche miesza , ale moze tylko u mnie . )
Ponoć widzisz tam z przodu i z tyłu czyli 360 stopni pola widzenia...! No Baran jak się nie pozbędzie ktoÅ› lęków to oczywiÅ›cie, że tego nie zrobi. Ja osobiÅ›cie już prawie rok próbuję to osiÄ…gnÄ…ć i to tylko raz mi się udało.
Temat postu:
Wysłany: 2005-01-16, 20:33
widzenie 360 stopni to jedna z możliwoÅ›ci , poczÄ…tkujÄ…cy widzÄ… przeważnie tak jak w ciele, jakieÅ› 160 st. wszystko wymaga ćwiczeń .... no to w takim razie gratuluje zapału.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum