jakim cudem? obecnie z takich nowinek co do osiągania superprędkości to chgyba jedynie napęd na antymaterię można uwzględnić no alew może kiedyś uda ci się skonstruować silnik tachionowy
Nie trzeba będzie czekać na napęd tachionowy, ponieważ niedługo gotowy będzie prototyp podprzestrzennego statku. Będzie wykorzystwał silnik na antymaterię, który najpierw zakrzywi czasoprzestrzeń a następnie przyspieszy do prędkości bliskiej prędkości światła. Ale że w zakrzywionej czasoprzestrzeni światło porusza się o wiele szybciej niż normalnie, dzięki czemu będziemy mogli rozpędzić statek do prędkości wyższej niż światło. Nie złamiemy przy tym praw fizyki, ponieważ w zakrzywionej przestrzeni statek będzie się poruszał wolniej niż światło, ale względem nas będzie leciał od niego o wiele szybciej.
[ Dodano: 23-09-2006, 17:03 ] Możliwe że powstanie udoskonalona wersja tego napędu, jeśli w silniku antygrawitacyjnym zamiast anihilacji materii z antymaterią, użyjemy pierwiastka 115, który odkryto 3 lata temu. Obecnie trwają badania nad sposobem jego stabilizacji
Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...
Super napędy swoją drogą, ale jak takie rzeczy jak ogromna prędkość czy zakrzywianie czasoprzestrzeni wpłynie na ludzki organizm ??
Chyba nic im się nie stanie, ponieważ oni, statek i wszechświat ulegnie zagięciu i nic nie poczują. Ale przecież ludzie nie polecą tym statkiem od razu. Pierwszy lot bedzie bezzałogowy. Pewnie przeloci przez pas planetoid z normalnym napedem a później przpsieszy i powróci na orbitę. A jak jakiś prom zabierze go z powrotem i statek przejdzie pozytywnie testy, polecą ludzie. Najlepsze jest to że ten statek raz wystrzelony, nie musi powracać na Ziemię. Zapasy może uzupełnić na stacji kosmicznej, a potrzebne paliwo waży kilkanaście gram. Kolejnym plusem jest to że statek potrzebuje grama pierwiastka 115 aby przejść w "nadświetlną" i do czasu zatrzymania nie zużywa paliwa, a jedynie energię z pierwiastka.
[ Dodano: 24-09-2006, 17:03 ] Najbardziej denerwują mnie pytania czy statek wytrzyma lot szybszy niż z prędkością światła. Wtedy przypominam wszystkim że na początku XX wieku, naukowcy sądzili że człowiek i samochód nie wytrzymają prędkości szybszych niż 100 km/h. I co? Tym razem będzie tak samo.
Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...
Napęd pod tym linkiem ma podobne zastosowanie, ale diametralnie się różni. Napęd o którym tu mowa napędzany będzie na antygrawitację lub pierwiastek 115, który po rozpadzie zmienia się w 113, natomiast tamten to napęd magnetyczny. Ale oba mogą rozwinąć prędkość ponadświetlną, przynajmniej w teorii.
[ Dodano: 24-09-2006, 19:42 ] Ciekawe tylko jak rozwiążą problemy z łącznością. Załogowa misja to jeszcze pół biedy ale co z sondami odległymi o dziesiątki czy setki lat świetlnych. Może informacje też będą przesyłane w innym wymiarze.
Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...
no dobra ale jak się tak rozpędzi to przecież można w coś porządnie przy...ekhm, przywalić, no nie? na przykład leci ktoś na Ziemię a tu nagle coś nie działa - i bum
Napęd ma być włączany dopiero w okolicach Jowisza, kiedy będzie daleko poza pasem planetoid. A dalej to może w nic nie walnie. Takie Voyagery już 30 lat lecą w ciemno i nawet jednej rysy nie mają.
[ Dodano: 25-09-2006, 16:40 ] Szansa na walnięcie jakiegoś obiektu w Ziemię wynosi co najmniej 1:10000000, a przecież statek jest wysiące razy mniejszy od niej. Uderzenie poza pasem planetoid nie jest jednak niemożliwe. Dla przykładu 5.09.2002 w człowieka walnął meteoryt miał 3 cm średnicy, a prawdopodobieństwo wynosiło 1:1000000000. Podsumowując, jak ktoś będzie miał pecha w kosmosie to po nim
Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...
A wiesz że prawa Murph'ego są debilne ale niestety często się sprawdzają Tragedie są nieuniknione ale nie zapominajmy o początkach eksploracji kosmosu, kiedy gineli ludzie. Weźmy taki Apollo 1 - trzech astronautów do piachu poszło, ale nie przerwano programu i dzięki temu człowiek stanął na Księżycu. Z promami jest podobnie. Musiało zginąć 7 osób ale dzięki ich poświęceniu przyszłe statki załogowe będą bezpieczniejsze. Jeśli chodzi o napęd antygrawitacyjny to na początku prędzej czy później będą ofiary i nie da się tego uniknąć. Ale dzięki ich poświęceniu udoskonalimy tą technologię, eliminując błędy które doprowadziły do katastrofy. Nie da się stworzyć rzeczy doskonałych, bo nawet Bóg miał z nami problemy, które trwają do dziś
Prawda musi być ujawniona, choć czasem boil Sorry za podwójne teksty ale przeglądarka...
A wiesz że prawa Murph'ego są debilne ale niestety często się sprawdzają Tragedie są nieuniknione ale nie zapominajmy o początkach eksploracji kosmosu, kiedy gineli ludzie. Weźmy taki Apollo 1 - trzech astronautów do piachu poszło, ale nie przerwano programu i dzięki temu człowiek stanął na Księżycu. Z promami jest podobnie. Musiało zginąć 7 osób ale dzięki ich poświęceniu przyszłe statki załogowe będą bezpieczniejsze. Jeśli chodzi o napęd antygrawitacyjny to na początku prędzej czy później będą ofiary i nie da się tego uniknąć. Ale dzięki ich poświęceniu udoskonalimy tą technologię, eliminując błędy które doprowadziły do katastrofy. Nie da się stworzyć rzeczy doskonałych, bo nawet Bóg miał z nami problemy, które trwają do dziś
Tak napisał/a sasquatch89...
Ale może będą to z początku bez załogowe statki, nie pomyślałeś/aś o tym?! Przecież to oczywiste, że od razu człowieka w to nie wsadzą...
Pozdrawiam!
Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum