Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-21, 00:38
1. Na jakiej podstawie twierdzisz, że po zapadnięciu się jądra gwiazdy zaczyna istnieć "druga strona"? 2. Jak miałaby działać taka ukierunkowana siła, która sobie składa rozwalone atomy do poprzedniego stanu? Czy nie uważasz, że musiałaby być inteligentna?
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-21, 00:45
Przepraszam za off...
Fakto, uważaj co piszesz. Twój post wykasowałem, żeby ktoś z modów lub adminów nie poszedł po rozum do głowy i Ci przypadkiem warna nie wstawili za bluzganie na forum. __________________________________
BTW, nie potrzeba teleskopu do tego, by wiedziec co to jest czarna dziura, jak powstaje i dlaczego jest czarna...
Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-21, 02:21
Poeta napisał(a):
Czynna chyba na inny sposób bo wciąga wszystko co przelatuje obok a więc jakaś odmienna energia tam się zebrała. Wydaje mi się że jest tam bardzo zimno.
Rzeczywiście, powierzchnia czarnej dziury jest bardzo zimna - tym zimniejsza, im większa jest masa czarnej dziury. Za to w jej wnętrzu, powinna panować ekstremalnie wysoka temperatura. Chociaż tak naprawdę, to nikt dobrze nie wie.
FaKtoMaaN napisał(a):
ja zaś uważam że czarne dziury są przejściami pomiędzy galaktykami...
To o czym mówisz, to tzw "wormhole" - czyli tunel czasoprzestrzenny.
Teoria dopuszcza istnienie takich tworów, ale są one skrajnie niestabilne - jeden atom wystarczy by tunel się zamknął. Dlatego do istnienia potrzebują absolutnej próżni, albo ujemnej masy. W znanym kosmosie, nie ma warunków do ich powstania. Pewnie dlatego, nigdzie ich nie zaobserwowano. Prawdziwe czarne dziury nie powstają z rozciągania przestrzeni, jak chcieliby "tunelowcy", tylko z gwiazd - od samego początku mają w sobie materię, która je "zatyka".
I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie pewien facet imieniem Lee Smolin, który wymyślił, że na dnie czarnej dziury osobliwość jest tak wielka, że dochodzi do rozciągnięcia i napompowania przestrzeni w "bąbel". Tenże bąbel staje się niczym innym, jak nowym wszechświatem, pączkującym ze starego, a ujście "lejka" łączącego potomka z rodzicem - Białą Dziurą, która zamiast zasysać, emituje materię, która wpadła do Czarnej Dziury we wszechświecie rodzica. Po jakimś czasie bąbel się odrywa i od tej pory młody wszechświat żyje własnym życiem.
Białych Dziur również nie zaobserwowano, dlatego teorię Smolina uważa się bardziej za hipotezę.
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-22, 13:48
Bardzo ciekawe jest to że czarne dziury pochłaniają się nawzajem. Można więc dojść do wniosku że czarna dziura będzie za jakiś czas jedna. Można również dojść do wniosku że wszystko zostanie wciągnięte, że zostanie tylko jedna czarna dziura. Bardzo ciekawe, niejedni widzą w tym zwykłe zjawisko atmosferyczne, inni przejście do nieznanych wymiarów, może jednak diabeł w całej swej nieogarnionej pysze pokazał nam swoje ogromne królestwo? Bardzo możliwe. Wydaje mi się że stamtąd nie da się wyjść. Z piekła wyszedł tylko Jezus Chrystus, świętą Faustynę po nim Jezus oprowadzał. Czarną dziurę można w jakiś sposób odnieść do wierzeń religijnych. Kiedy patrzyłem jak czarna dziura pochłania tę jakże gorącą gwiazdę doszedłem do wniosku że to może właśnie jest to jezioro gorejące ogniem, kara za odwrócenie przykazań Bożych do góry nogami. Boga nikt nie widział, diabeł pokaże nam się jeszcze nie raz i to jest właśnie błąd taktyczny siły złej, niewielu wybierze tę opcję. Tak tylko przypuszczam, nie jestem przecież tego pewien, nikt mi tego nie zdradził, nie miałem też widzenia. Diabeł jednak został strącony z raju na ziemię - "Biada wszystkim bo diabeł, wieczny oszczerca zstąpił na ziemię" brrrr. Jeżeli rzeczywiście czarne dziury są czymś w rodzaju "perpetum mobile" to w kosmosie zostanie tylko czarna dziura, nic nie przetrwa ale to chyba jest odległa przyszłość. Bóg jest litościwy i przebacza nam nasze grzechy. Niebo najprawdopodobniej z piekłem nie graniczy. Niebo jest gdzie indziej i jest przeciwieństwem piekła, jest dużo ładniejsze
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-22, 22:05
Cytuj:
Kiedy patrzyłem jak czarna dziura pochłania tę jakże gorącą gwiazdę doszedłem do wniosku że
Matko boska kiepksa... litości ;( Kiedy i gdzieś ty to obserwował Poeto... błagam daj już spokój temu psedonaukowo-religijnemu bełkotowi o piekle i zjawiskach atmosferycznych - zjawiska atmosferyczne to zachodzące w atmosferze a nie w próżni kosmicznej. Idź do kościółka, daj na tace, klęknij i módl się o ocalenie od zuej czarnej dziury jaka siedzi w centrum drogi mlecznej i sobie ją obraca... tylko proszę, zaklinam na wszelkie świętości miej litość dla ludzi z IQ powyżej 3 i daj spokój tego typu objawionym prawdom...
Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-22, 23:18
Poeto ściagnij sobie z neta ,,krótką historię czasu" w formacie pdf. Niektóre czarne dziury pochłaniają gwiazdy ale nie wiem o jaką gwiazdę ci chodziło.
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-23, 16:47
Wystarczy w GOGLE wpisać "Czarne dziury" i tam to szybko znajdziecie. Dlaczego odniosłem czarne dziury do wierzeń religijnych? Również dlatego że wielu starych proroków którzy nie mieli teleskopów ani dostępu do takich urządzeń do jakich mamy dostęp my mówili coś tam o czarnych czeluściach albo o studniach bez dna. Bardzo możliwe że kolejne proroctwo się spełniło. Wszystko jednak nadal toczy się dalej tzn. cały świat. Nie jesteśmy w stanie tam dotrzeć. Czarna dziura jakoś ziemi nie wchłonęła a świat jest już bardzo stary. Wygląda na to że nie może. Uważam że czarna dziura zbliżyć się do ziemi nie może, że jakby miała ziemię wciągnąć to już dawno by wciągnęła. Czarne dziury też są stare. Wygląda to tak jakby gwiazda otworzyła swą czeluść. Bardzo długo się paliła a temperatura przy tym spalaniu była ogromna. Wygląda to też tak jakby dopiero się palić zaczęła Jan coś o tym wspominał:
Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-23, 20:05
mówić jak do słupa a słup jak...
Wspominałem już w jakimś temacie chyba o tym że podobne "przepowiednie" o "czeluściach bez dna" mogę równiez wygłaszać między wizytą wklozecie a gotowaniem ogórkowej? Eee.. chyba gdzieś w wątku o nostradamusie.. ale już dajmy spokój, widze że i tak cię nijak nie przekonamy być zamiast gadać poczytał.. dlaczego czarna dziura nas nie wchłonęła? Bo my jesteśmy na obrzeżach galaktyki a ona w samym centrum np? Heh
Temat postu: Re: Czarna dziura - co się dzieje z rzeczami, które znikają?
Wysłany: 2010-02-24, 23:19
Poeta- EIOBA to nie jest żadne źródło- Ty też możesz tam pisać sobie co chcesz o religii, a przy odrobinie szczęścia może ktoś wykorzysta Twoje wypociny jako źródło
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum