Temat postu: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2009-05-19, 06:59
Sydney/ Australia. Astronomom którzy przeszukują wszechświat w poszukiwaniu oznak inetigentnych cywilizacji udało się uchwycić dziwny sygnał.W pierwszej połowie grudnia zarejestrowano niecodzienny optyczny impuls laserowy który po dzień dzisiejszy nie mogą wytłumaczyć. W przeciwieństwie do klasycznego poszukiwania SETI zajmującego się falami radiowymi, naukowcy projektu OSETI "Optical Search for Extraterrestrial Intelligence " szukają optycznych impulsów laserowych. Założenie jest takie że radiowe sygnały mogą być w kosmosie nie używane , inteligentne cywilizacje używają innych form komunikacji. Tak jak i u nas telegraf jest przestarzały. Dr. Ragbir Bhathal i jego "OZ OSETI PROJECT" na uniwersytecie Western Sydney to oprócz instytucji w USA jedyna oficjalna placówka OSETI znajdująca się na południowej półkuli. Wprzeciwności do innych poszukiwań SETI w którym nie udało się uzyskać zadowalających wyników, grupa dr. Bhathala uchwyciła silny sygnał ,jednak do teraz on się nie powtórzył. (Szczegółowe zdjęcie sygnału z grudnia 2008). http://3.bp.blogspot.com/_WWUzaO9pYcA/S ... /04840.jpg "To mogła wywołać awaria naszych urządzeń ale i również stronomiczny faktor jak np. optyczny pulsar. Dalej próbujemy rozwiązać tą zagadkę" mówi profesor Bhathal. Aby oficjalnie uznać ten sygnał musi on być przynajmnie kilka razy uchwycony i przez innych astronomów potwierdzony i analizowany. Dopiero po dokładnej analizie i wyłączeniu różnych możliwych źródeł np. ziemskiego lub naturalnego pochodzenia będzie można go oficjalnie podać do wiadomości. Do dnia dzisiejszego udało się naukowcom programu SETI uchwycić parę sygnałów, przeważnie udało się je wytłumaczyć, jednakże jeden pozostał do dzisiaj zagadką. Był to tak zwany "Wow-sygnał" z dnia 15 sierpnia 1977 złapany w przez radioteleskop "Big Ear" uniwersytetu Ohio. Do dzisiaj dyskutuje się na jego temat. Sygnał trwał 72 sekundy jednak już się nie powtórzył i nigdy nie znaleziono jego źródła, jedynie wykluczono że sygnał ten nie pochodził z Ziemi ani naszego systemu słonecznego....
Temat postu: Re: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2009-11-18, 23:29
Chcę powiedzieć, że SETI zarejestrowało co najmniej 1000 takich sygnałów, lecz trudno zlokalizować ich źródło więc o tym się przeważnie nie mówi... Pozdrawiam!
Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.
Temat postu: Re: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2009-11-21, 02:11
Tak Beowulf, masz rację. Jakiś czas temu rozmawiałem z Darnokiem na ten temat. To taka anomalia (albo i nie) w kosmosie. Najpierw łapiemy sygnał, a jak chcemy go po jakimś czasie powtórzyć i mierzymy w to samo miejsce okazuje się że już go tam nie ma. Przyczyn może być więcej niż jedna, to nie podlega dyskusji. Po prostu wiemy jeszcze za mało jak nasz Wszechświat funkcjonuje. Wszystko jest w ruchu , jak się nie mylę to porównam to z grubsza do szukanie fal w zwyczajnym radiu starą techniką znaczy za pomocą pokrętła Kręcisz, kręcisz i w pewnym momencie coś ci mignęło jakiś szum. Tylko w naszym radiu mamy luksus, nasze stacje nadawcze znajdują się w pobliżu i nie trudno je "z powrotem" znależć. Ale w Kosmosie to już większy problem
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Rejestracja: 2010-05-23, 03:26 Posty: 39 Miejscowość: Planeta Ziemia
Temat postu: Re: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2010-05-27, 03:28
Ja mam inne zdanie na temat SETI tzn. uważam, że nawet jeśli zdobędziemy sygnał WOW i będziemy mieli pewność, że pochodzi od kosmitów, to nie będziemy go potrafili odkodować. Dobrze, że w końcu trochę SETI się zmienia i nie szuka na jednej częstotliwości, chociaż to i tak kropla w morzu potrzebnych zmian. Uważam, że powinniśmy się skoncentrować na badaniu UFO tu na Ziemi, a nie w dalekim kosmosie. Dzisiaj SETI jest bardzo krytykowana nie tylko przez ufologów, ale i samych świetnych naukowców m.in. Michio Kaku, czy Stephen Hawking.
Temat postu: Re: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2010-05-27, 11:33
Cytuj:
uważam, że nawet jeśli zdobędziemy sygnał WOW i będziemy mieli pewność, że pochodzi od kosmitów, to nie będziemy go potrafili odkodować
Może tak, może nie. Tego nie można już teraz wiedzieć. Jeżeli są wysoce inteligentni, i znają Ziemian to napisą nam drukowanymi literami. Jeżeli ma to być przypadkowy sygnał który zarejestrujemy, to nie wiem. Należy najpierw taki sygnał przeanalizować i wtedy zobaczy się czy on jest do czegoś przydatny czy nie?
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Temat postu: Re: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2010-05-29, 01:05
Ja się chciałbym dowiedzieć więcej o sygnale Wow. Wszystko co znalazłem w google, to jakieś niewyraźne skany + opisy, czyli to co już wiem. Czy jest gdzieś PEŁNY zapis tego sygnału (na pewno gdzieś jest, tylko gdzie)? Jeśli tak, to gdzie tego szukać?
We will remember. We will fight. To reveal those who want to be revealed....
Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa.
Kuj, człowieku, kuj - a pieniędzy będziesz miał w ch... erm... bardzo dużo.
Temat postu: Re: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2010-05-30, 03:40
Tak, tylko że te skany, jakiekolwiek by nie były w którymś miejscu były ucięte (np połowa 1 czy rąbnięta czwórka). A co do opisów, to znalazłem tylko to co wszyscy wiedzą, czyli że było takie coś i że to dziwne.
We will remember. We will fight. To reveal those who want to be revealed....
Życie w kosmosie na pewno jest. A to czy są to szare/zielone/niebieskie ludziki, czy tylko roślinki i zwierzątka to inna sprawa.
Kuj, człowieku, kuj - a pieniędzy będziesz miał w ch... erm... bardzo dużo.
Temat postu: Re: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2010-07-01, 12:52
Ja ,,znikające" sygnały wiążę z mikrofalowym promieniowaniem tła (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ), prędkość fali jest porównywalna do prędkości światła... Wszystkie fale rozchodzą się od miejsca Wielkiego Wybuchu (nie wiadomo, czy od środka i czy wielki wybuch musiał się w ogóle gdzieś znajdować), moim zdaniem projekt SETI jest zupełnie bezsensowny bo łapiąc na różnych częstotliwościach i tak nic nie uchwycą, bo częstotliwości może być nieskończenie wiele i teoretycznie nie wiadomo na jakiej będzie ,,coś"... Pozdrawiam!
Temat postu: Re: Australijscy SETI-astronomowie odkryli nieznany sygnał.
Wysłany: 2010-07-01, 19:00
Cytuj:
W takim razie jakie są te znamiona...? Promieniowanie tła jest słabe?? Człowieku tyś chyba oszalał!
Oszalałbym, gdybym twierdził, że promieniowanie tła jest mocniejsze od promieniowania gamma, albo rentgenowskiego. Znamiona sygnału sztucznego to np. występowanie impulsów (bo ciągłe nadawanie sygnału w jednym kierunku jest nielogiczne), w wąskim zakresie z jednego miejsca we wszechświecie. Promieniowanie tła, które nas otacza chyba nie zaliczysz do tej grupy? Gdy wyeliminujemy naturalne źródła sygnałów (np. kwazary, gwiazdy neutronowe), to możemy przypuszczać, że to sygnał wytworzony sztucznie. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 0419202558
Cytuj:
moim zdaniem projekt SETI jest zupełnie bezsensowny bo łapiąc na różnych częstotliwościach i tak nic nie uchwycą, bo częstotliwości może być nieskończenie wiele i teoretycznie nie wiadomo na jakiej będzie ,,coś"... Pozdrawiam!
Projekt SETI to najsensowniejszy projekt poszukiwania obcej inteligencji- wie o tym każdy, chociaż w najmniejszym stopniu interesujący się tematem.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum