ByÅ‚eÅ› Å›wiadkiem manifestacji niewyjaÅ›nionego zjawiska? JeÅ›li tak, napisz nam o tym! Tworzymy najwiÄ™kszÄ… w Polsce bazÄ™ danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegÅ‚ych. Wszelkie materiaÅ‚y przesyÅ‚ać możecie za pomocÄ… formularza do wysyÅ‚ania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja byÅ‚a dobrze udokumentowana - jeÅ›li wiÄ™c dysponujesz filmem lub zdjÄ™ciem, wgraj je na rapidshare i wyÅ›lij nam linka w treÅ›ci relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo czÄ™sto dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrujÄ… nowe konta tylko po to, aby zaÅ‚ożyć jeden temat reklamujÄ…cy innÄ… stronÄ™ internetowÄ…, usÅ‚ugÄ™ lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalajÄ…ca poznać datÄ™ Å›mierci" za SMS'a kosztujÄ…cego "jedyne" 30 zÅ‚ + VAT. Zawsze dokonujÄ… tego bez proÅ›by o zgodÄ™ ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez wzglÄ™du na rodzaj ogÅ‚oszenia. Ponieważ nie lubimy Å›miecenia na naszym portalu, od dziÅ› do takich spamerów admin Ivellios bÄ™dzie rozsyÅ‚aÅ‚ ostrzeżenie z informacjÄ… o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o Å›wiadczeniu usÅ‚ug drogÄ… elektronicznÄ… (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadziejÄ™, że ten straszak podziaÅ‚a i że nie bÄ™dziemy musieli spotykać siÄ™ w sÄ…dzie z którymkolwiek ze spamerów. · ZachÄ™camy was, drodzy Czytelnicy, do zgÅ‚aszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczÄ…cych np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykuÅ‚ach, błędów w opisach filmów, komentarzy Å‚amiÄ…cych regulamin i/lub netykietÄ™ oraz wszelkich sugestii dotyczÄ…cych portalu. Uwagi możecie skÅ‚adać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalnÄ… notkÄ™ - odezwÄ™ do Czytelników · Nowe audycje mp3: Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" zostaÅ‚a przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja skÅ‚adaÅ‚a siÄ™ de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupÄ™ INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcjÄ™ Paranormalium. · NiezwykÅ‚e zdolnoÅ›ci - Audycja poÅ›wiÄ™cona niezwykÅ‚ym, paranormalnym zdolnoÅ›ciom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuÅ‚ nowego filmu dokumentalnego, który skupia siÄ™ wokoÅ‚o fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdÄ™ na temat tych zagadnieÅ„. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znajÄ… wszelkie informacje o UFO z pierwszej rÄ™ki – poznamy zeznania Å›wiadków jak i poszkodowanych we wszelkich dziaÅ‚ach zwiÄ…zanych z owym fenomenem. PatrzÄ…c na listÄ™ osób, które zagoszczÄ… w filmie można z góry stwierdzić , iż bÄ™dzie to doborowe towarzystwo. MateriaÅ‚ zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli KoÅ›cioÅ‚a Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z goÅ›ci wystÄ™pujÄ…cych w owym materiale... SkÄ…d nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi siÄ™ z Agencji RzÄ…dowych – jest to nazwa identyfikujÄ…ca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coÅ› jak znak lub hasÅ‚o przypisane do jakiegoÅ› dziaÅ‚ania. Wiemy , że np. NORAD używa wÅ‚aÅ›nie takiego okreÅ›lenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno AmerykaÅ„ski System BezpieczeÅ„stwa Powietrznego co roku zgÅ‚asza przynajmniej 500 zdarzeÅ„ z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi siÄ™ najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafiÄ… poruszać siÄ™ z niesÅ‚ychanÄ… prÄ™dkoÅ›ciÄ… i zwrotnoÅ›ciÄ…). W filmie zobaczymy materiaÅ‚y takie jak zdjÄ™cia, filmy, które po raz pierwszy ujrzÄ… Å›wiatÅ‚o dzienne. Jednym z takich nagraÅ„ jest uchwycony obiekt, który porusza siÄ™ na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). MateriaÅ‚ trwajÄ…cy 98 minut zostaÅ‚ dokÅ‚adnie przetworzony do techniki High Definition, włączajÄ…c w to realistyczne animacje 3D pokazujÄ…ce obce formy życia. Aby dowiedzieć siÄ™ wiÄ™cej na temat filmu należy odwiedzić oficjalnÄ… stronÄ™... Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączyÅ‚ kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie bÄ™dzie zapoznanie siÄ™ z tym materiaÅ‚em. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - PeÅ‚ny film dokumentalny dotyczÄ…cy tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miaÅ‚ zostać zarejestrowany na taÅ›mie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "WedÅ‚ug danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybyÅ‚ do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miaÅ‚y mieć miejsce dwa razy w miesiÄ…cu po trzy do piÄ™ciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle siÄ™ czuÅ‚ sam miaÅ‚ przerywać wywiad, przesÅ‚uchania miaÅ‚y miejsce w obecnoÅ›ci telepaty (to wÅ‚aÅ›nie on prowadziÅ‚ wywiad) i kogoÅ› z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia siÄ™ w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesÅ‚uchania nie sÄ… już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnÄ…trz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane sÄ… spotkania Elity Å›wiatowej w Å›rodku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest zÅ‚ożona z najbogatszych oraz najbardziej wpÅ‚ywowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz Å›wiata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczÄ…cych zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napÄ™dowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi Å›wiata polityki, uczestniczÄ… w satanistycznych rytuaÅ‚ach odbywajÄ…cych siÄ™ co roku w Bohemian Grove.Okazuje siÄ™, że okultystyczne rytuaÅ‚y od dawna sÄ… praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykÅ‚ad, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyÅ‚a siÄ™ druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wziÄ™li udziaÅ‚ badacze ufologii oraz przedstawiciele Å›wiata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relacjÄ™ z debaty · Paranormalium skoÅ„czyÅ‚o 6 lat i tym samym staÅ‚o siÄ™ jednym z najstarszych dziaÅ‚ajÄ…cych w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego dziaÅ‚u QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawaÅ‚ czasu. W historii Paranormalium oj dziaÅ‚o siÄ™, dziaÅ‚o... dlatego zachÄ™camy was do przeczytania peÅ‚nej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliÅ›my screeny, dziÄ™ki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglÄ…daÅ‚o w poczÄ…tkach swojej dziaÅ‚alnoÅ›ci ;-) ·

Zaloguj siÄ™ ·  Forum ·  Zarejestruj siÄ™ ·  Szukaj · FAQ


Obecny czas: 2012-02-12, 12:09
Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny (czas letni)
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy





Napisz nowy temat Odpowiedz [ 27 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2, 3  NastÄ™pna
AutorWiadomość
Nemoris

Nowicjusz
Nowicjusz

Rejestracja: 2010-02-03, 23:55
Posty: 10
 Temat postu: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-04, 00:02 




1.Ten dziwny lasek,składa się z drzewek-krzaków,jest on duży,są w nim bagna i wszędzie te same drzewa.Kiedyś tam była droga,niektóre znaki wciąż tam leżą.Jako że mieści się to obok boiska na którym gram z kolegami,często jestem obok niego.Pewnego razu ja i kolega graliśmy razem.
Nagle usłyszeliśmy dziwne piski z tego lasu,ja słyszałem jakiegoś kota który walczył z wielkim psem.Kolega usłyszał jęki,które potem nazwał jękami podobnymi do małp.Następnego dnia,znaleźliśmy tam ogon kota,
który leżał przy wejściu do lasu.Zdumieliśmy się bardzo ale znaleźliśmy tam potem więcej takich ogonów.Jęki takie zaczeły coraz częściej z tamtąd dochodzić.Jak kiedyś mniej więcej o 22 gdy wyszedłem na balkon w lato(mieszkam nie daleko boiska)Usłyszałem z tamtąd wycie psa przez 5 sek.Na pewno z lasu.
Jeszcze inna sprawa,moi koledzy kiedyś we trójke poszli trochę w głąb,a co znaleźli?Stara zakrwawioną kanape po czym uciekli.
Ostatnie zdarzenie miało miejsce w te wakacje.Z kolegami raz weszliśmy na sam skraj lasku,bo szliśmy skrotami przez las na boisko,byliśmy jakieś 15m od wejścia.Następnego dnia przeslismy jeszcze raz.Zdziwiliśmy się bardzo.Zobaczyliśmy nie które drzewa po obalane,rozwalone.Porozrzucane po łamane.Nikt by ich nie łamał bo z tego opał kiepski a i nikt tego nie brał.Dziki?Wątpie żeby się tu dostały,zresztą dziki nie żyją na bagnach.
Ostatnio przeglądając historie mojego miasta,natknąłem się na wzmiankę o tym że w okolicach tego lasu bądź w tym lesie były prowadzone działania wojenne.Ostatnio widziałem jak biegły obok tego lasu dwa czarne koty,w sumie nic w tym dziwnego gdyby nie fakt że kiedy biegły,w pewnym momencie się zatrzymały,tak jakby potrafiły się między sobą porozumiewać.Zacząłem do nich iść,ale one nagle uciekły do lasu.Szybko pobiegłem za nimi,ale kiedy wbiegłem do lasu już ich nie było.Następnego dnia widziałem tylko jednego kota,który także zniknął.
Najnowsze info jest takie ze dostalem informacje na temat masowego grobu żołnierzy w tym lesie,może w tym tygodniu jeszcze wam zdjęcia podesle.

2.Dowiedziałem się ostatnio że w moim miescie(przypominam to Male miasto liczace 8 tys. Ludzi) pod chodnikami sa groby ludzi,w większości żołnierzy,ponadto pod miastem jest tunel, rzekomo w nim Niemcy kiedy uciekali z Białobrzeg(nazwa miasta) się rozbroili,w dodatku wejscie jest w moim starym domu który nadal jest mój.No więc przypuszczałem że ten tunel zrobił Rudolf Bautscha,działacz społeczny,Żyd.Teraz dowiedziałem się ze moji Ś.P. dziadkowie kupili ten dom od Żydów w okresie między wojennym.Kiedy dowiedziałem się o wejściu,zacząłem przypuszczac ze jest ono na gorze w dawno zamurowanym stryszku,ale cos mi nie pasowalo,wejscie do bunkru nie może być na gorze.Moja mama powiedziala mi ze w piwnicy jest cos w podobie studni która jest przykryta włazem,więc już jestem pewien ze to jest wejscie do bunkru.Drugie wyjscie prawdopodobnie znajduje się w obecnej aptece,ale nie mam do niego dostępu i pewnie jest zamurowane.Tunel biegnie prawdopodobnie przez Głowna ulice i nie mierzy zbyt dużo,może z 300m.W Bialobrzegach jest tez człowiek,90 letni staruszek który mowi ze tam był,nie wiem ktoredy wszedł,niedlugo do niego dotre,ale z jego relacji wynika ze doszedl gdzies do polowy tunelu,było tam odgroma rzeczy niemieckich,dokumenty,karabiny,łuski,niestety miał świeczkę,wiec duzo nie widzial w dodatku nie było tam zbyt duzo tlenu wiec swieczka po prostu zgasla.

3.Podobno jak miałem 1-2 lata byłem nie znośny,wywalałem kwiatki z doniczek,wszystko niszczyłem i ogólnie źle się zachowywałem.Dziwne jest to że tego nie pamiętam,no ale to jest jako tako zrozumiałe.
Problem w tym że pamiętam jeden moment.Miałem 3 lata,tak jakby wydawałoby się że dopiero się urodziłem.Pamiętam jakiś tunel i na końcu widziałem siebie z tyłu.Wleciałem w siebie i odtąd patrzyłem przez oczy,
podobno właśnie w wieku 3 lat się uspokoiłem...Ponad to nie ma ze mną w obecnej chwili żadnych problemów i nie było.

4.Znowu dzieciństwo.Tym razem coś innego.Otóż mam brata o trzy lata starsze.Mój brat jak miał 2 latka prawie miał wypadek.Tzn.Tata się poślizgnął i przewrócił i prawie wpadł na mojego brata.Na szczęście mama szybka brata odciągnęła.
Mnie wtedy na świecie nie było i moja mama nie była wtedy w ciąży.Najdziwniejsze jest to że doskonale to pamiętam.Jakbym stał z tyłu i temu wszystkiemu się przyglądał.Myslałem że tak sobie wyobraziłem,ale mama powieziała ze było tak jak opisałem...
Kolejny wypadek z bratem..Mój brat jak nauczył się chodzić i jako tako mówić miał około 2 lat.Mnie wtedy na świecie nie było.Mama coś tam robiła w kuchni,kiedy nagle mój brat podszedł i w tym momencie dzbanek z wrzątkiem poszedł(wada fabryczna prawdopodobnie),
też to doskonale pamiętam...


5.Przeżycie mojego dziadka.
Dziadek opowiadał mojej mamie kiedyś,jak psy zaczeły szczekać.Była noc,a to psy były ze świetnym wzrokiem i zawsze czujne.Dziadek wyszedł na podwórko sprawdzić co się dzieje.Zauważył kroczący cień który podszedł do psów.Te uspokoiły się i zaczeły się cieszyć.Po czym cień zniknał.
Dziadek twierdzi że to był jego ojciec.

6.Śmieć Mojej Babci.
3 lata temu,moja babcia która była osobą bardzo pobożną(nie moherowy beret) umarła.Sam fakt że umarła nie jest interesujący ale sam sposób.Moja mama miała brata i siostre,z ich troje ona najwięcej opiekowała się babcią,jeździła codziennie po pracy do niej,opiekowała się nią.Jeździła z nią co kilka dni do lekarza.
Nastał dzień kiedy moja babcia naprawde źle się czuła,chciała umrzeć u siebie w domu.Moja ciocia,wujek i mama zmieniali się aby zawsze ktoś przy babci był.Gdzieś około 3 w nocy ciocia i wujek chcieli się zdrzemnąć z godzinke.Moja mama się zgodziła i była przy babci sama.Gdy moja mama siedziała w kuchni,w pokoju obok leżała babcia.
Mama która zawsze chodziła w kapciach,pijąc herbate nagle zauwazyla ze ich nie ma.Bardzo się zdziwiła bo była pewna że w nich chodziła.Mama poszła do ganku po kapcie,ktore o dziwo tam lezaly.Spojrzały się na druga strone ganku,a tam unosiła się mgła,która miała kształt jakiegoś człowieka.Mama sądziła że dziadek przyszedł po babcie.
Nie przestraszyła się,czuła spokoj.Powróciła w kapciach do picia herbaty,ale nagle coś w niej drgneło.Taki zewnętrzny głos "idź do mamy(mojej babci)".Wstała poszła.Babcia była niezwykle skupiona.Patrzyła się w strone szafy,ale nie na szafe ,na na coś innego.Tak jakby szukała kogoś,wkoncu po jej twarzy można było się domyślić że znalazła.
Odwróciła się na bok z uśmiechem,i powiedziała do mojej mamy "Asia(imie mamy) ty zawsze byłaś najlepsza",mama nic nie odpowiedziała.Babcia przełozyla się na drugą strone.Odmówiła modlitwy,powedziała Amen i w tym momencie umarła.

Nie pisze na tym forum by zwrocic soba uwage i mi siÄ™ nudzi,po prostu chodzi to za mna juz jakis czas,co prawda pisalem na innym,mniejszym forum, udalo mi siÄ™ nawet skontaktowac z jedna osoba,ale tylko w sprawie lasu.Jestem ciekaw co wy o tym myslicie.

Pozdrawiam.



Profil
Spooky Fox

Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2009-03-02, 02:05
Posty: 1561
Wiek: 26

Miejscowość: Kłodzko
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-04, 01:36 




Nemoris napisał(a):
1.Ten dziwny lasek,składa się z drzewek-krzaków,jest on duży,są w nim bagna i wszędzie te same drzewa.


Ble, ble, ble, ble...a może by tak, dla odmiany: "Witam, jestem z ... i chciałem się podzielic z Wami moimi przeżyciami..."

Tak, wiem, ja już marudzę, ale naprawdę od razu z grubej rury, ani be, ani me, ani pocałuj mnie w d...nieważne...

Nemoris napisał(a):
Kiedyś tam była droga,niektóre znaki wciąż tam leżą.Jako że mieści się to obok boiska na którym gram z kolegami,często jestem obok niego.Pewnego razu ja i kolega graliśmy razem. Nagle usłyszeliśmy dziwne piski z tego lasu,ja słyszałem jakiegoś kota który walczył z wielkim psem.Kolega usłyszał jęki,które potem nazwał jękami podobnymi do małp.Następnego dnia,znaleźliśmy tam ogon kota, który leżał przy wejściu do lasu.Zdumieliśmy się bardzo ale znaleźliśmy tam potem więcej takich ogonów.Jęki takie zaczeły coraz częściej z tamtąd dochodzić.Jak kiedyś mniej więcej o 22 gdy wyszedłem na balkon w lato(mieszkam nie daleko boiska)Usłyszałem z tamtąd wycie psa przez 5 sek.Na pewno z lasu.


Znaczy się, że co? Sugerujesz, że psy zagryzają koty? :shock: Jak dla mnie, to jest szokujące. I jeszcze mi powiedz, że koty zagryzają myszy, to od razu lecę z tym do Faktu. A tak, na poważnie, to wystarczy nie słuchac wszystkich opowieści ludzi dookoła. Sam mam u siebie w Gdyni taki lasek. Ogólnie wiesz, znamy go na przestrzał. Razu pewnego, kiedy byłem tam z kilkoma ludźmi, nasłuchałem się jakichś dziwnych opowieści o germańskich żołnierzach mordujących tam całe rodziny i takie tam. No i jak żeśmy zabłądzili, to przez całą noc. A w nocy wrzaski, jakieś odległe płacze, wycia, my na jakieś wąwozy trafiamy...ogólnie totalna paranoje i do tej pory mam po tym traumę. Niby pewnie w jakiś sposób dałoby się to wytłumaczyc, aczkolwiek było w tym coś nie teges. Do czego zmierzam? Do tego, że im więcej się bajerów na temat jakiegoś miejsca nasłuchasz, tym więcej twój mózg produkuje "niespodzianek". Nie mówię, ze tam nic nie ma, ale najlepiej wyczyścic się ze wszystkich bzdur i pójśc tam sobie na spokojnie, bez nerwów, latem, o godzinie 12 w południe, kiedy wszystkie cienie śpią.

Nemoris napisał(a):
Usłyszałem z tamtąd


Pisze siÄ™ "stamtÄ…d".


Nemoris napisał(a):
Jeszcze inna sprawa,moi koledzy kiedyś we trójke poszli trochę w głąb,a co znaleźli?Stara zakrwawioną kanape po czym uciekli.


Nie uciekac, tylko na policjÄ™ przedzwonic.


Nemoris napisał(a):
Ostatnie zdarzenie miało miejsce w te wakacje.Z kolegami raz weszliśmy na sam skraj lasku,bo szliśmy skrotami przez las na boisko,byliśmy jakieś 15m od wejścia.Następnego dnia przeslismy jeszcze raz.Zdziwiliśmy się bardzo.Zobaczyliśmy nie które drzewa po obalane,rozwalone.Porozrzucane po łamane.Nikt by ich nie łamał bo z tego opał kiepski a i nikt tego nie brał.


Dzikie zwierzęta.

Nemoris napisał(a):
Dziki? Wątpie żeby się tu dostały,zresztą dziki nie żyją na bagnach.


Zdziwiłbyś się, gdzie dziki mogą życ, lub szukac trufli. My, w Gdyni, mamy osobiście stadko miejskie, które sobie latem łazi po głównych ulicach miasta :D

Nemoris napisał(a):
Ostatnio przeglądając historie mojego miasta,natknąłem się na wzmiankę o tym że w okolicach tego lasu bądź w tym lesie były prowadzone działania wojenne.


Nemoris napisał(a):
Najnowsze info jest takie ze dostalem informacje na temat masowego grobu żołnierzy w tym lesie,może w tym tygodniu jeszcze wam zdjęcia podesle.


Właśnie o takich plotkach mówię. Nie wierz we wszystko, co napiszą, bądź powiedzą. Jak odnajdą tam rzeczywiście groby żołnierzy, to wtedy mogę się wypowiedziec na temat tego lasu w formie "tajemniczości".

Nemoris napisał(a):
Ostatnio widziałem jak biegły obok tego lasu dwa czarne koty,w sumie nic w tym dziwnego gdyby nie fakt że kiedy biegły,w pewnym momencie się zatrzymały,tak jakby potrafiły się między sobą porozumiewać


Może się zdziwisz, ale zwierzęta chyba potrafią się ze sobą w jakiś sposób porozumiewac, prawda?

Nemoris napisał(a):
Zacząłem do nich iść,ale one nagle uciekły do lasu.Szybko pobiegłem za nimi,ale kiedy wbiegłem do lasu już ich nie było.Następnego dnia widziałem tylko jednego kota,który także zniknął.


Ale zniknął tak na twoich oczach? Znaczy się...wyparował? Czy po prostu uciekł? Bo wiesz, to, że koty uciekają przed ludźmi, to nic nowego. Mam tu paru osobistych znajomych na forum, zapytaj się ich, czy jak goniłem wielkiego, rudego kota, żeby go na grilla wrzucic, to czy on stał w miejscu, czy uciekał. Koty tak już mają, że spierniczają przed ludźmi.



Nemoris napisał(a):
Dowiedziałem się ostatnio że w moim miescie(przypominam to Male miasto liczace 8 tys. Ludzi) pod chodnikami sa groby ludzi,w większości żołnierzy,ponadto pod miastem jest tunel, rzekomo w nim Niemcy kiedy uciekali z Białobrzeg(nazwa miasta) się rozbroili,w dodatku wejscie jest w moim starym domu który nadal jest mój.No więc przypuszczałem że ten tunel zrobił Rudolf Bautscha,działacz społeczny,Żyd.Teraz dowiedziałem się ze moji Ś.P. dziadkowie kupili ten dom od Żydów w okresie między wojennym.Kiedy dowiedziałem się o wejściu,zacząłem przypuszczac ze jest ono na gorze w dawno zamurowanym stryszku,ale cos mi nie pasowalo,wejscie do bunkru nie może być na gorze.Moja mama powiedziala mi ze w piwnicy jest cos w podobie studni która jest przykryta włazem,więc już jestem pewien ze to jest wejscie do bunkru.Drugie wyjscie prawdopodobnie znajduje się w obecnej aptece,ale nie mam do niego dostępu i pewnie jest zamurowane.Tunel biegnie prawdopodobnie przez Głowna ulice i nie mierzy zbyt dużo,może z 300m.W Bialobrzegach jest tez człowiek,90 letni staruszek który mowi ze tam był,nie wiem ktoredy wszedł,niedlugo do niego dotre,ale z jego relacji wynika ze doszedl gdzies do polowy tunelu,było tam odgroma rzeczy niemieckich,dokumenty,karabiny,łuski,niestety miał świeczkę,wiec duzo nie widzial w dodatku nie było tam zbyt duzo tlenu wiec swieczka po prostu zgasla.


Mieszkasz w Białobrzegach? Miałem tam rodzinę. Wiesz, siódma woda po kisielu, ale to zawsze rodzina. Parę razy tam byłem. Ciekawa mieścinka, nie powiem i też słyszałem o tych tunelach. Ale naprawdę, uwierz mi, że nie ma z tym nic tajemniczego. Pod Gdynią jest cała siec bunkrów i tuneli. I nikt nie narzeka na zjawy, mary i żołnierzy w niemieckich mundurach. Tak więc, chill out man.

Nemoris napisał(a):
Podobno jak miałem 1-2 lata byłem nie znośny,wywalałem kwiatki z doniczek,wszystko niszczyłem i ogólnie źle się zachowywałem.Dziwne jest to że tego nie pamiętam,no ale to jest jako tako zrozumiałe.


Ja też nie pamiętam, jak miałem 2 i mniej latek. Znaczy się pamiętam, ale tak jakby w formie zdjęc. I wyobraź sobie, że też byłem niegrzeczny. A później mi przeszło. Jedno z wielu transformacji, jakie przechodzisz w całym życiu.

Nemoris napisał(a):
Problem w tym że pamiętam jeden moment.Miałem 3 lata,tak jakby wydawałoby się że dopiero się urodziłem.Pamiętam jakiś tunel i na końcu widziałem siebie z tyłu.Wleciałem w siebie i odtąd patrzyłem przez oczy.


Sorry stary - za dużo filmów.

Nemoris napisał(a):
Znowu dzieciństwo.Tym razem coś innego.Otóż mam brata o trzy lata starsze.Mój brat jak miał 2 latka prawie miał wypadek.Tzn.Tata się poślizgnął i przewrócił i prawie wpadł na mojego brata.Na szczęście mama szybka brata odciągnęła.
Mnie wtedy na świecie nie było i moja mama nie była wtedy w ciąży.Najdziwniejsze jest to że doskonale to pamiętam.Jakbym stał z tyłu i temu wszystkiemu się przyglądał.Myslałem że tak sobie wyobraziłem,ale mama powieziała ze było tak jak opisałem...


Kwestia opowiadania zasłyszanego z innych ust. Wyobraziłeś sobie tą sytuację i postawiłeś się w sytuacji obserwującego. Albo byc może w poprzednim życiu byłeś małym ptaszkiem, który przez okno obserwował życie twojej przyszłej rodziny (to nie sarkazm, ja naprawdę wierzę w reinkarnację :D)

Nemoris napisał(a):
Kolejny wypadek z bratem..Mój brat jak nauczył się chodzić i jako tako mówić miał około 2 lat.Mnie wtedy na świecie nie było.Mama coś tam robiła w kuchni,kiedy nagle mój brat podszedł i w tym momencie dzbanek z wrzątkiem poszedł(wada fabryczna prawdopodobnie),
też to doskonale pamiętam...


Przypadek. Twój brat jeszcze się nie zabił? Znaczy się, nie zrozum mnie źle, ale widac, że chłopak od początku nie ma zbyt dużo szczęścia w życiu. Pozdrów go i niech na siebie uważa.


Nemoris napisał(a):
Przeżycie mojego dziadka.
Dziadek opowiadał mojej mamie kiedyś,jak psy zaczeły szczekać.Była noc,a to psy były ze świetnym wzrokiem i zawsze czujne.Dziadek wyszedł na podwórko sprawdzić co się dzieje.Zauważył kroczący cień który podszedł do psów.Te uspokoiły się i zaczeły się cieszyć.Po czym cień zniknał.
Dziadek twierdzi że to był jego ojciec.


Akurat do tego się nie przyczepię. 4 lipca 2002 roku, około godziny 22.30 mój ojciec zmarł w hospicjum. Ja jestem pewien, że ktoś złapał za klamkę drzwi wejściowych i mocno kilka razy pociągnął. Wybiegłem na klatkę, ale nikogo nie było. Dwie minuty później telefon z hospicjum. Więc w to akurat Ci wierzę.

Nemoris napisał(a):
Śmieć Mojej Babci.
3 lata temu,moja babcia która była osobą bardzo pobożną(nie moherowy beret) umarła.Sam fakt że umarła nie jest interesujący ale sam sposób. Nastał dzień kiedy moja babcia naprawde źle się czuła,chciała umrzeć u siebie w domu.Moja ciocia,wujek i mama zmieniali się aby zawsze ktoś przy babci był.Gdzieś około 3 w nocy ciocia i wujek chcieli się zdrzemnąć z godzinke.Moja mama się zgodziła i była przy babci sama.Gdy moja mama siedziała w kuchni,w pokoju obok leżała babcia.
Mama która zawsze chodziła w kapciach,pijąc herbate nagle zauwazyla ze ich nie ma.Bardzo się zdziwiła bo była pewna że w nich chodziła.Mama poszła do ganku po kapcie,ktore o dziwo tam lezaly.Spojrzały się na druga strone ganku,a tam unosiła się mgła,która miała kształt jakiegoś człowieka.Mama sądziła że dziadek przyszedł po babcie.
Nie przestraszyła się,czuła spokoj.Powróciła w kapciach do picia herbaty,ale nagle coś w niej drgneło.Taki zewnętrzny głos "idź do mamy(mojej babci)".Wstała poszła.Babcia była niezwykle skupiona.Patrzyła się w strone szafy,ale nie na szafe ,na na coś innego.Tak jakby szukała kogoś,wkoncu po jej twarzy można było się domyślić że znalazła.
Odwróciła się na bok z uśmiechem,i powiedziała do mojej mamy "Asia(imie mamy) ty zawsze byłaś najlepsza",mama nic nie odpowiedziała.Babcia przełozyla się na drugą strone.Odmówiła modlitwy,powedziała Amen i w tym momencie umarła.


No w to Ci już nie uwierzę. Przepraszam, możesz mówic co chcesz, ale mgiełka to już przesada.

Nemoris napisał(a):
Nie pisze na tym forum by zwrocic soba uwage i mi siÄ™ nudzi,po prostu chodzi to za mna juz jakis czas,co prawda pisalem na innym,mniejszym forum, udalo mi siÄ™ nawet skontaktowac z jedna osoba,ale tylko w sprawie lasu.Jestem ciekaw co wy o tym myslicie.

Pozdrawiam.



Powiem Ci tak - cieszy mnie to, że nie zacząłeś przygody z Naszym forum od posta typu:

"Czesc, wIDzIuU RŻeM dÓUhAaAA mOjei bApciIIi, cOo maM zRobhiC, bO ooOnAa tEraS mNiE naWiEDzA".

Uwierz mi, że mamy tutaj takich hardcorowców. Tak więc, cieszę się, że jakoś to opisałeś. Ja odpisałem według siebie i myślę, że Cie niczym nie uraziłem.

Witam na forum i mam nadzieję, że się jakoś do Nas wkręcisz.

Pozdrawiam.



Powiedz, co jest dla Ciebie najważniejsze...

Image

...z przyjemnością Ci to zabiorę



Profil
Nemoris

Nowicjusz
Nowicjusz

Rejestracja: 2010-02-03, 23:55
Posty: 10
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-04, 02:53 




Sorry że się nie przywitałem od razu,tak więc witam was wszystkich :).

Wiesz,może ci się rzeczywiście wydawac ze sobie to wszystko wymyslilem,ale uprzedzam ze tak nie jest.Może masz racje że nie które rzeczy są zwyczajne,typu te koty.Z tymże nie ze wszystkimi rzeczami co napisałeś się zgadzam:
-informacje o grobie żołnierzy potwierdzilo mi pare osob ktore juz troche czasu znam,w tym jedna osoba zajmująca się takimi rzeczami dosyć poważnie
-co do tuneli,to nie pisałem o tym w sensie duchow ktore tam są,tylko jako taki "dodatek"
-brat żyje :D
-co do dzikich zwierząt w lesie,wiesz nie potrafię tego lasu słownie opisac,musze się wybrac i zdjecia porobić,w każdym razie normalne duże zwierze nie dało by rady się przecisnac przez drzewa,nie łamiąc przy tym większości z nich,dziwne że akurat tylko kawałek przy brzegu został połamany,no chyba że z ulicy(las jest polaczony z ulicą osiedlową) nagle wyrósł jakiś wielki dzik :P
-jeszcze w sumie nie słyszałem od ludzi żadnych opowieści o tym lesie
-Białobrzegi Radomskie?
-może jesteś przyzwyczajony do takich wydarzeń,ale ja nie znajduje na codzień kocich ogonów
-znam to osiedle i wszystkie psy na nim bardzo dobrze,po prostu czesto sam z psem spaceruje i je spotykam,potrafiłbym ci powiedzieć który pies do kogo należy,ale jeszcze nigdy nie widziałem żadnego psa w okolicach lasu(tzn. jesli zaliczasz starego doga,mieszanke z chartem,ktory boi się jamnikow i kotow),

Co do twojej historii w lesie,to jesli mowisz serio,to naprawde ci wspolczuje.

Pozdrawiam.



Profil
Emist

Nowa Krew
Nowa Krew
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2010-01-30, 00:28
Posty: 4
Wiek: 25

 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-04, 15:40 




Na wstępie powiem "heeeloooo" a serio to witam.

Patrząc na wypowiedzie kolegi wyżej,moge opisać swoje ;]
Może,nie wszystkie,ale większość z udziałem osób,które są użytkownikami forum i te zdarzenia miały miejsce w ich obecności,jedna nawet od razu wytrzeźwiała ;]Ogólnie jak coś złego,to ja.Idzie się przyzwyczaić.

Dawno,dawno temu,za górami,za lasami...Na Oksywiu [w Gdyni,jak wspomniał Fox] jest lasek (A to Ci niespodziewajka).Niby normalny,niby stoi.W lasku jest polana,a na polanie nie ma żadnych oznak żywotności roślinnej.Kompletna susza,wszystko poschnięte,jakgdyby ktoś popodlewał to kwasem :/
Na środku polany stoi sobie drzewko,jakby to określić "idealne do wieszania".
Historia właściwa : pewnego pięknego dnia znajomi robili ognisko,mi nie trzeba dwa razy powtarzać.Po dotarciu na miejsce było...dziwnie,nie swojo etc.Byłam tam pierwszy raz,już chciałam wracać no ale gościnność etc.Siedzimy,pijemy,jemy,śmiejemy się,nastała noc.Z oddali słychać płacz,plecak w ręke i do widzenia,mnie tu nie ma.Wszyscy oczy na mnie,ja spokojnie,że miło było ale czas wracać.Płacz coraz bliżej,zaczeli świecić latarkami,nikogo nie było.Odgłos nas okrążył i poszedł dalej.Weź tu biegnij za grupką...Jak się uspokoili w świetle latarni,postanowili iść to sprawdzić no i zgasić ognisko.Ogniska już nie było,nawet śladu po nim.
Drugie spotkanie z laskiem,a właściwie z jego drugą częścią (zupełnie hen hen od polanki).Gospodarze od dzieciństwa po nim biegali,zbiórki harcerskie etc.
To było w czerwcu na Jana.Ognisko czas kończyć,bo zaczeło padać.Wracamy,idziemy,idziemy,idziemy...Wąwóz?Wracamy.Idziemy,idziemy,drugi wąwóz?!Co jest do cholery?!Wróciliśmy w miejsce ogniska,szybka burza mózgów,za trzecim podejściem wyszliśmy.W lesie nie ma wąwozów,nie ma wysokich skarp.Chodziliśmy po nim chyba z 3 godziny próbując się wydostać.Tak jak napisał Fox,cały czas nam coś buczało.Ot takie chlipanie.
Ogólnie,znajomi zaprzestali zapraszać mnie na ognisko,ponieważ nic się przed moim przybyciem nie działo...Dowiodło tego trzecie spotkanie
Znowu polanka,siedzimy wszystko fajnie,coś szeleści.A co to tam chodzi?Niiiiic...Tylko sobie listki latają na około drzewka.W kółko...Tak im się zachciało w bezwietrzny dzień.Znowu wycie.

Polanka,jak się po dokładnej analizie okazało,była miejscem rozstrzelania wielu osób w czasie wojny.Taki zbiorowy grób.Na drzewie powiesiło się parę osób.Jakoś ognisk już tam nie organizują.

Dziękuje za uwage.



Profil
Nemoris

Nowicjusz
Nowicjusz

Rejestracja: 2010-02-03, 23:55
Posty: 10
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-04, 16:20 




Ciekawa sprawa z tym lasem.
Miałem dzisiaj iść z kumplem który był przy grobie i porobić zdjęcia,ale pech chciał że jadę dzisiaj do teatru ;/.Jak dobrze pójdzie to jutro podeśle zdjęcia.



Profil
FaKtoMaaN

Grupa badawcza Gamma
Grupa badawcza Gamma
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2009-02-22, 22:03
Posty: 746
Wiek: 23

Miejscowość: Tarnów
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-04, 18:28 




Nic dziwnego, miejsca po prostu nawiedzone i tyle.. ale czekam na foto, temat interesujÄ…cy.
Witam
FaKto:)



I WANT TO
BELIEVE



Profil
cleric

Senior forum
Senior forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2006-07-29, 15:41
Posty: 1871
Wiek: 24

Miejscowość: Wrocław
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-04, 20:09 




co do smierci babci, ciesze się ze umarła spokojnie i szczesliwie, bo jak napisales ze ciekawy jest sposob w jaki zmarla to czekiwalam jakiejs straszliwej historii :P kazdy chcialby umrzec jak Twoja Babcie, bez strachu w otoczeniu rodziny.
koty biegajace po lesie - no tak bywa, koty biegaja po lesie i uciekaja przed goniacymi je chlopakami :)
tunele pod miastem - gratka dla odkrywców, poszukiwaczy i zapalenców :) moj chlopak by się rozplakal ze szczescia gdyby tam wlazl i znalazł te wszystkie fanty. btw wiele miast ma siec tuneli, wrocławski dworzec ma podobno 5 pieter wgłąb ;)
ogólnie powtórze za spookim - nie wierz we wszystkie historyje głoszone przez ludzi :) moj znajomy opowiadal barwną baję o lasku w okolicy, gdzie podobno w bunkrach znaleziono po wojnie 5 martwych niemieckich wojaków z wyłupionymi oczami i kartka :blogoslawieni, którzy nie widzieli a uwierzyli. swietna historia na ognisko z maloletnimi zestrachanymi kuzynami ;)



Twoja Pańcia.



Profil
Nemoris

Nowicjusz
Nowicjusz

Rejestracja: 2010-02-03, 23:55
Posty: 10
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-04, 22:45 




Napisałem ciekawy,bo wydaje mi się że mało osób dzisiaj tak umiera :)
Szczerze mówiąc też niezbyt wierze w tą historie z kanapą,no ale inne wydarzenia przekonały mnie do niezywkłosci tego lasu,a i żeby nie było wątpliwosci, wiekszosc z tych wydarzen dziala się zanim uslyszalem historie o kanapie :)

Pozdrawiam



Profil
|-_-|

Profesor
Profesor
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-04-03, 22:48
Posty: 427
Wiek: 21

Miejscowość: Otchłań
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-05, 00:16 




Cytuj:
3.Podobno jak miałem 1-2 lata byłem nie znośny,wywalałem kwiatki z doniczek,wszystko niszczyłem i ogólnie źle się zachowywałem.Dziwne jest to że tego nie pamiętam,no ale to jest jako tako zrozumiałe.
.

Dzieci w tym wieku zwykle ogromnie rozrabiajÄ… , nie ma w tym nic dziwnego. :)
Cytuj:
Kolejny wypadek z bratem..Mój brat jak nauczył się chodzić i jako tako mówić miał około 2 lat.Mnie wtedy na świecie nie było.Mama coś tam robiła w kuchni,kiedy nagle mój brat podszedł i w tym momencie dzbanek z wrzątkiem poszedł(wada fabryczna prawdopodobnie),
też to doskonale pamiętam...

Może ktoś Ci o tym opowiedział, i Twój umysł automatycznie stworzył obraz takiej sytuacji.
Co prawda również pamiętam takie urywki z mojego życia, gdy miałam około 5 - 6 latek, ale to już bardziej prawdopodobne...

Witam na forum . :)



"To, co dzisiaj jest dowiedzione, kiedyś było fantazją." - William Blake

I'm woman...



Profil
FaKtoMaaN

Grupa badawcza Gamma
Grupa badawcza Gamma
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2009-02-22, 22:03
Posty: 746
Wiek: 23

Miejscowość: Tarnów
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-02-05, 23:40 




Nemoris napisał(a):
6.Śmieć Mojej Babci.
3 lata temu,moja babcia która była osobą bardzo pobożną(nie moherowy beret) umarła.Sam fakt że umarła nie jest interesujący ale sam sposób.Moja mama miała brata i siostre,z ich troje ona najwięcej opiekowała się babcią,jeździła codziennie po pracy do niej,opiekowała się nią.Jeździła z nią co kilka dni do lekarza.
Nastał dzień kiedy moja babcia naprawde źle się czuła,chciała umrzeć u siebie w domu.Moja ciocia,wujek i mama zmieniali się aby zawsze ktoś przy babci był.Gdzieś około 3 w nocy ciocia i wujek chcieli się zdrzemnąć z godzinke.Moja mama się zgodziła i była przy babci sama.Gdy moja mama siedziała w kuchni,w pokoju obok leżała babcia.
Mama która zawsze chodziła w kapciach,pijąc herbate nagle zauwazyla ze ich nie ma.Bardzo się zdziwiła bo była pewna że w nich chodziła.Mama poszła do ganku po kapcie,ktore o dziwo tam lezaly.Spojrzały się na druga strone ganku,a tam unosiła się mgła,która miała kształt jakiegoś człowieka.Mama sądziła że dziadek przyszedł po babcie.
Nie przestraszyła się,czuła spokoj.Powróciła w kapciach do picia herbaty,ale nagle coś w niej drgneło.Taki zewnętrzny głos "idź do mamy(mojej babci)".Wstała poszła.Babcia była niezwykle skupiona.Patrzyła się w strone szafy,ale nie na szafe ,na na coś innego.Tak jakby szukała kogoś,wkoncu po jej twarzy można było się domyślić że znalazła.
Odwróciła się na bok z uśmiechem,i powiedziała do mojej mamy "Asia(imie mamy) ty zawsze byłaś najlepsza",mama nic nie odpowiedziała.Babcia przełozyla się na drugą strone.Odmówiła modlitwy,powedziała Amen i w tym momencie umarła.


wiesz co?? tak słyszałem ze ponoć jak ktoś umiera bliscy zmarli w tej chwili przychodzą z zaświatów po niego, przypadek podobny miałem u siebie w rodzinie i szerze Ci wierzę..



I WANT TO
BELIEVE



Profil
Karoolczak

Wtajemniczony
Wtajemniczony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2010-03-06, 11:21
Posty: 80
Wiek: 18

 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-03-06, 11:33 




Witam wszystki ! :)

Tez tak slyszalem ale w mgielke nie wierze. Raz mialem (prawdopodobnie) spotkanie z duchem. Otoz za mlodu (10 lat) bawilem siÄ™ z kumplami w policjantow i zlodziei. Niefart chcial ze bylem policjantem, a wiec zaczynamy wszyscy uciekli no i ja i moi kumple (tez policjanci) zostali. Po dluzszym czasie poszukiwan wpadlem na pomysl ze moga byc na strychu. Poszedlem z kolezanka ale nie odwazylem siÄ™ wejsc do srodku. Zaatakowala nas nagla gesia skorka i mocny naplyw chlodu. Jedyne co bylem w stanie dojrzec w ciemnosciach too kontury (chyba) kobiety w duzej staromodnej suknii. Kolezanka ktora stala kolo mnie probowala poswiecic telefonem ale to COS bylo za daleko. Kolezanka zaczela wolac czy ktos tam jest ale strach zwyciezyl i ucieklismy...


Wiec tak, albo mialem omamy, albo wydawalo mi siÄ™ ze cos tam stoi a byla to wiszaca sukienka (ludzie tam czasami pranie wieszaja) Albo faktycznie byl to duch ... Co o tym myslicie ?



Zaciśnij swoją pięść po to urodziłeś się! Zaciśnij swoją pięść Oi!Oi! Skinhead !



Profil
Dagmara

Senior forum
Senior forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-02-29, 18:57
Posty: 1162
Wiek: 26

Miejscowość: Kłodzko
 Temat postu: Re: Moje przezycia
 Post WysÅ‚any: 2010-03-06, 23:09 




A czy koleżanka też ten kontur widziała, czy tylko ty?
Ogólnie uważam że to mogło być zwykłe przywidzenie, wywołane strachem przed owym miejscem, możliwe iż faktycznie wisiało tam jakieś ubranie, a wyobraźnia zrobiła swoje ;)



Profil
WyÅ›wietl posty z poprzednich:  Sortuj wedÅ‚ug  
Napisz nowy temat Odpowiedz [ 27 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2, 3  NastÄ™pna


Wyślij odpowiedź
 

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


 Nie możesz zakÅ‚adać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:

Radio Paranormalium - radio o tematyce paranormalnej i teorii spiskowych
Powered by phpBB © 2007 phpBB Group | Design by Ivellios | Copyright © 2004-2009 by Paranormalium