| Autor | Wiadomość |
|---|
Dołączył: 2006-02-23, 16:56 Posty: 31 Miejscowość: Maków Podhalański
| Temat postu: Wysłany: 2006-03-22, 21:56
Akurat nie bobo tylko bocian 
M U M I N K I - S Ą - Z Ł E
  |
|
|
Dołączył: 2006-01-08, 14:36 Posty: 28 Miejscowość: Szydłowiec
| Temat postu: Wysłany: 2006-03-22, 23:17
Mi wmawiali, że cyganie porywają dzieci  I że trzeba się ich bać xD
  |
|
|
Dołączył: 2006-04-16, 08:42 Posty: 6 Miejscowość: Black Dziura
| Temat postu: Wysłany: 2006-05-07, 11:04
Muminków pod tylko maska mi kryje się zło  :D
SMIERC TO DOPIERO POCZATEK :p
  |
|
|
Dołączył: 2006-04-18, 02:19 Posty: 122 Miejscowość: Galaktyka Cieni
| Temat postu: Wysłany: 2006-05-07, 23:28
Ja się bałam ksiezy i zakonnic ,tak dzienie na mnie patrzyli...
Nikt mnie nie kocha, Każdy olewa, Wezmę żyletkę i pójdę do nieba... =(
  |
|
|
Dołączył: 2005-05-13, 17:54 Posty: 49 Miejscowość: Wrocław
| Temat postu: Wysłany: 2006-05-20, 18:23
Ja się bałem.... Ufoka za łóżkiem... Chodzenia do toalety/kuchni po horrorze... Pająków... I drzwi 
[center]Come to Dark Side. We have cookies, they don't.[/center]
 |
|
|
Dołączył: 2006-02-18, 22:19 Posty: 163Wiek: 23 Miejscowość: Dolne City Ostrzeżenia: 1
| Temat postu: Wysłany: 2006-05-23, 21:30
tzw "beboka"  do dziś nie wiem co to za istota
I WANT TO BELIEVE
  |
|
|
Dołączył: 2006-04-29, 13:35 Posty: 93Wiek: 20 Miejscowość: Łódź
| Temat postu: Wysłany: 2006-05-24, 14:59
Ja w dzieciństwie bałem się się duchów lub dusz, które niby miały rzyjść w nocy i zrobić mi coś złego 
Sig
  |
|
|
Dołączył: 2005-12-21, 23:41 Posty: 89 Miejscowość: z Kosmosu
| Temat postu: Wysłany: 2006-05-27, 18:47
Buka rzeczywiście była straszna  Jak mama śpiewała mi kołysanke o Jasiu i Małgosi to wtedy była groza:D A teraz mi mama mówi, że zawsze chciałem zeby mi ją śpiewała  ZAwsze bałem się muzyczki z archiwum X. Wyłączałem szybko TV, ale niestety miałem rodzeństwo, które cały czas nuciło mi tą piosenke  Teraz jest innaczej uważam, że w tej melodii coś jest  Jej wykonanie jest perfekcyjne. Włóczykij z muminków był zawsze taki tajemniczy  Jego też się czasami bałem.
 |
|
|
Dołączył: 2006-02-18, 22:19 Posty: 163Wiek: 23 Miejscowość: Dolne City Ostrzeżenia: 1
| Temat postu: Wysłany: 2006-05-27, 19:12
co do muzyczki z THE X FILES to mialem zawsze dreszcze gdy dobiegała z głośników  ale teraz (tak jak i Ty) uważam ,że to jest coś świetnego:)
I WANT TO BELIEVE
  |
|
|
Dołączył: 2006-06-16, 01:23 Posty: 13 Miejscowość: Straszyn
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-02, 00:59
a ja nie pamiętam czego się bałam ... chyba niczego ... nawet skopałam kiedyś psa jak miałam 5 lat ... tyle ze tan się wkurzył , ugryzł mnie i teraz mam blizne 
Umieszczanie linków w podpisie jest zabronione
  |
|
|
Dołączył: 2006-06-14, 17:13 Posty: 1160 Miejscowość: ndg - pomorskie
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-02, 16:00
połowa bała się Buki... ja też, ale teraz się udzielam na muminkowym forum (mogę, już jestem stara, nie boję się  a ponadto bałam się dwóch inteligentnych i podłych ośmiornic z innego wymiaru, do którego portal znajdował się pod moim łóżkiem.. były tam co noc i chciały mnie porwać, trzeba było zeskakiwać z łóżka, jak się chciało iść siusiu... bo one miały bardzo krótkie macki  Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał
  |
|
|
Dołączył: 2005-04-26, 15:52 Posty: 777Wiek: 21 Miejscowość: z Łodzi
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-02, 18:20
Mi się przypomniało jeszcze coś czego się bałem, po obejrzeniu Obcego bałem się przez jakiś czas, że i we mnie siedzi taki 
 |
|
|
Dołączył: 2006-06-14, 17:13 Posty: 1160 Miejscowość: ndg - pomorskie
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-02, 21:43
bałam się jeszcze kołysanek i różnych dziwnych piosenek (na podooolu biały kamieeeń, na podoooluuu biaaały kamień, podolanka sieeedzi na nim, podolaaankaaa sieeeedzi na niiiiim), ale strasznie mnie do nich ciągnęło, siedziałam sobie i śpiewałam, ale kuliłam się gdzieś w kącie, jak śpiewały mama albo babcia Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał
  |
|
|
Dołączył: 2004-08-28, 17:14 Posty: 4109Wiek: 22 Miejscowość: Katowice
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-02, 22:27
To pikuś przy piosence o zbrodni w Makowskiej Górze 
Serwer: 600 zł/rok | Domena Paranormalium.pl: 100 zł/rok | Wpisy typu "widział rzem ófo": bezcenneReklama: Już 4131 osób zarejestrowało się na Paranormalium. Paranormalium jest coraz popularniejsze, a Robert Bernatowicz ma coraz więcej nowych przyjaciół 
 |
|
|
Dołączył: 2006-06-17, 19:20 Posty: 6 Miejscowość: Tarnobrzeg
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-03, 20:59
a ja się boję i bałam ciemności, wszelakich "cosiów", które siedzą za oknem (rośnie tam wieeeelki krzak) i w ogóle jak siedze sama po ciemku to się boję bo wyczuwam tak jakby czyjąś obecność  . Pamiętam jeszcze, że zawsze jak oglądałam Archiwum X z rodzicami (a miałam wtedy jakieś 6 lat) to wychodziłam z pokoju jak leciała ta muzyczka  . Niestety doświadczeń z muminkami nie posiadam  .
Renusia =]
  |
|
|
Dołączył: 2006-07-25, 14:03 Posty: 56 Miejscowość: Norka pod lasem
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-26, 00:52
Uo, można by wymieniać w nieskończoność. Ale najbardziej bałam się -Różnych dziwnych stworów pod łożkiem -Odcinka Archiwum X z tą Syreną z Fidżi, potem przez tydzień bałam się usiąść na kibel... -Jak połowa forumowiczów, Buki tez się bałam, miała w sobie to coś. Jakie chore bajki dla dzieci... -Clownów po obejrzeniu filmu TO -Chodzenia o mieszkaniu zaraz po wciągnięciu sobie jakiegoś horroru, zawsze wydawało mi się że jak będę myślała o potworach, Ufokach i innych dziwakach to sprowadzę ich siłą myśli. -Cieni przed zaśnięciem, zawsze jakimś cudem układały się w demoniczne twarze i dziwne figury, cholera -Ogólnie beboka, ciemnego stwora który wiecznie czaił się po kątach i przyglądał mi się obmyślając kiedy zaatakować, do tej pory się nie zdecydował -Studni, tak, właśnie, studnie są przerażające, obejrzyjcie Ring...
CARPE DIEM
  |
|
|
Dołączył: 2006-06-28, 23:23 Posty: 14 Miejscowość: Polska
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-26, 17:08
Jak sobie przypomne "tamte czasy" to przypominam sobie tylko 2 rzeczy. Pierwszą była burza.Tak bałem się burzy.Gdy usłyszałem pierwszy grzmot(lub się obudziłem od niego) od razu biegłem do mamy, nieważne która była godzina( często budziłem rodziców o 3 nad ranem XD).Teraz odmieniło mi się i uwielbiam burze. Drugą był wąż.Aż dziwne że pamiętam taką rzecz(musiałem się bardzo bać).Pewnego razu przyśniło mi się że do łóża wkrada się wyżej wymieniony wąż.Przez jakiś czas tata musiał kłaść się pierwszy do mojego łóżka, potem ja i nieszczęśnik musiał czekać aż zasne.A miałem wtedy opory.
  |
|
|
Dołączył: 2005-05-25, 14:22 Posty: 171 Miejscowość: Łódź
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-26, 23:14
Wiecie, że strach przed Czymś Złym wcale nie jest taki dziwny? Większość ludzi boi się Czegoś Złego, kryjącego się na granicy wzroku, w najciemniejszym miejscu w szafie lub pod łóżkiem. Czasami obecność tej Złej Istoty jest niemal namacalna, czujemy wtedy, że ktos nas obserwuje, niemal mamy oddech Tego Czegoś na plecach. Ja wierze, że To Coś istnieje, nie jestem szalony(chyba). Dawni Germanie i Celtowie otwarcie mówili o różnych Złych Rzeczach i sposobach ochrony przed nimi. Od nich pochodzą legendy o Królu Olch, krasnoludkach, hobgoblinach i duchach rodem ze świata baśni. Coś w tym musi być...
Jakby ktoś chciał mnie zbluzgać czy coś takiego to prosze na GG 
 |
|
|
Dołączył: 2006-07-25, 14:03 Posty: 56 Miejscowość: Norka pod lasem
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-26, 23:51
Enlil, przyznaję Ci rację. Czasem można nawet zauważyć jak cień się porusza lub uchwycić dzwięk. To trochę przerażające. Najgorsze są tak zwane Mary. Przychodza nawiedzać człowieka we śnie, najczęściej go duszą. Dlatego wielu ludziom zdaża się budzić w środku nocy z uczuciem duszności. Mnie zdażyło się coś podobnego, ale w biały dzień. Drzemałam po południu w moim pokoju i śniło mi się że coś szarego i starego zaczyna mnie dusić. Po przebudzeniu jeszcze mnie bolała szyja, więc zwykły koszmar to chyba nie był. Dosłownie jeszcze czułam czyjeś łapska na gardle. Nie życzę nikomu takich odwiedzin Czegoś Złego. Niektóre ludowe wierzenia nie są wyssane z palca, bo inaczej nie przetrwały by do dziś dzień. Przecierz w niektórych rejonach Europy, nie tylko Polski, wiara w elfy, skrzaty i duchy różnej maści jest na porządku dziennym. A w Islandii Elfy maja nawet prawa obywatelskie 
CARPE DIEM
  |
|
|
Dołączył: 2006-07-24, 22:08 Posty: 8 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-07-27, 01:50
Ja się bałem szczególnie baby Jagi ja was kręcę jak ja się tego dygałem no po prostu nie da się opisać nawet, a raz to nawet mamie pytanko zadałem takie jak zamiatała -mamo??? (jąkanie) to twoja miotła?!?!?!!??? -tak - odpowiedziała -a aaaaa a... latałaś już kiedyś na niej??????????????????????????? i tu następuje kulminacja i śmiech
A także różnego latającego ochydztwa czyli pszczoły, osy, szerszenie i oczywiście komary (mieszkam przy lesie) oj jo joj ale mnie to lubiło "ciąć" i wiecie co szerszeni to do tej pory. A jaki miałem problem jak okazało się w pierwszej klasie podstawy Katechetą będzie Ks. nazwiskiem Szerszeń ojjjj...
No i to raczej wszystko + straszne horrory takie jak candymen...
Poprawił Ivellios
Staraj się zrozumieć innych by lepiej rozumieć siebie. Za wszystkie błędy ortograficzne serdecznie przepraszam...
  |
|
|
|