Rejestracja: 2007-08-03, 17:17 Posty: 10 Miejscowość: z Polski
Temat postu: Czarna wołga
Wysłany: 2007-09-03, 14:23
Co myślicie o słynnej czarnej wołdze ? Ja mam pewną teorię. Jakiś
zwyczajny samochód porwał dzieci i kazżdy tą nowinę dalej przekazywał to dalej coś dopowiadając np. o białych oponach. I tak ta legenda powstała.
Rejestracja: 2007-08-03, 17:17 Posty: 10 Miejscowość: z Polski
Temat postu:
Wysłany: 2007-09-03, 16:51
Czarna wołga jest samochodem marki wołga którzy rzekomo krążył po Polsce w latach 60 i 70 XX wieku. POrywane dzieci przez wołgę znikały na zawsze. Rzekomo pobierano od nich krew lub narządu. O tym jak rozpoznać wołgę są różne teorie. Wszyscy mówią że jest czarna , ale niektórzy twierdzą że ma białą tabliczkę rejestracyjną , białe opony lub rogi zamiast lusterek. Mieli nią jeździć księża , siostry zakonne , Żydzi lub szatanaści i wampiry. Niektórzy twierdzą nawet że jeżdził nia szatan o wyglądzenie skinheada. Czarna wołgą były straszone dzieci.
Więcej informacji i model tego samochodu znajdziecie w tu
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_wołga
Na tym artykule oparłem też krótką notatkę.
Napisałem to , bo nie widziałem odpowiedzi Cogito.
Eheh, ten temat to jakiś żart, ta? no jaja sobie ze mnie Cogito, i User, robicie. To żeby było atrakcyjniej, zróbmy z tego czarny helikopter ups, przecież już taki jest... w USA. Takie rzeczy to powinny uśmiech na ustach robić, a nie się bać tego.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Bardzo fajną interpretację mitu o czarnej Wołdze znalazłam w książce Andrzeja Szyjewskiego "Religia Słowian". Umieszcza on czarną wołgę w kontekście ludowych mitów słowiańskich. Ponieważ współczesne religie wyeliminowały normalny panteon słowiańskich bóstw i demonów - ich imiona w dużej mierze uległy zapomnieniu - to nowe pomysły, bardziej aktualne, zostają dopasowane do starych konstrukcji. Był mit o wampirach, które porywały ludzi - zastąpiła go czarna wołga. Dlaczego wołga? Chodziłoby tu o symbolikę czarnego wierzchowca, która miała spore znaczenie u Słowian. W skrócie: czarna wołga to po prostu PRL-owska wersja krwiopijcy.
Zapraszam do zapoznania się z portalem poświęconym wampiryzmowi w kulturze, sztuce i przejawach współczesnych: blood-luna.ovh.org
Ja szukałbym źródeł mitu w stereotypach życia miejskiego, szybkiej urbanizacji na ziemiach polskich etc. Przecież kto mógł sobie pozwolić na ekskluzywną limuzynę marki Wołga w czasach PRL-u? Sięganie do źródeł tak odległych jak mitologia słowiańska, jest zabiegiem dość ciekawym, lecz zbyt wydumanym.
A wiesz, że na większości polskich wsi wciąż funkcjonują mity słowiańskie? Tyle że zamiast nazewnictwa Perun, Weles, Żmij wstawili sobie Michał, Gabriel, Bóg, Diabeł... Ba, jakbyś się zgłębił, jak bardzo dalekie od ortodoksji są poglądy mas chrześcijańskich, to byś się zdziwił, jak bardzo ta interpretacja będzie właściwa. Owszem, życie miejskie, życiem miejskim. Tylko zauważ, że w okresie PRL-u nastąpiło spore przeniesienie mieszkańców wiosek do nowych osiedli miejskich, gdy przerabiano ich na nową klasę robotniczą. Przykładem będzie choćby podkrakowska Nowa Huta. Ci ludzie mieli wierzenia i tendencje światopoglądowe mało urbanistyczne...
Zapraszam do zapoznania się z portalem poświęconym wampiryzmowi w kulturze, sztuce i przejawach współczesnych: blood-luna.ovh.org
A wiesz, że na większości polskich wsi wciąż funkcjonują mity słowiańskie? Tyle że zamiast naze Owszem, życie miejskie, życiem miejskim. Tylko zauważ, że w okresie PRL-u nastąpiło spore przeniesienie mieszkańców wiosek do nowych osiedli miejskich, gdy przerabiano ich na nową klasę robotniczą. Przykładem będzie choćby podkrakowska Nowa Huta. Ci ludzie mieli wierzenia i tendencje światopoglądowe mało urbanistyczne...
no właśnie o tym napisałem. Poza tym dalej sądzę, że odczytania miejskie, nowoczesnej legendy o czarnej Wołdze poprzez pryzmat wierzeń słowian jest nadinterpretacją.
PS dlaczego wierzenia w słowiańskie gusła przypisujesz wsi? To stereotypowe podejście. Poza tym chrześcijaństwo zaadaptowało te zwyczaje pogańskie ( a więc również słowiańskie), których nie udało się wytępić. Wspomnę li tylko o pisankach, bo zbliża się Wielkanoc. To tak a propos Twojego pytania o funkcjonowanie słowiańskiego panteonu na wiejskich ziemiach w Polszy
PS2 Poza tym, wydaje mi się, że nie do końca rozumiesz, co znaczy 'miejska legenda'. Czy gdyby (widzę, że z Krakowa jesteś) po ulicach Krakowa grasował czarny suv (marki dowolnej) rzekomo porywający dzieci i urosłoby to do rangi miejskiej legendy - ulicznej plotki, to też można by to rozpatrywać w kategoriach panteonu słowiańskiego? Interpretacja, którą fragmentarycznie przytoczyłaś i opatrzyłaś we własny komantarz, mówi raczej o poczytności, stary schemat 'odgrzewa się' w nowej formie. Jednak mieszanie do tego symboliki czarnego wierzchowca - to nadużycie. Po prostu czarna wołga kojarzyła się ze środowiskiem przestępczym.
Ostatnio edytowany przez stellamystica 2011-03-24, 01:51, edytowano w sumie 2 razy
Fakt blood.luna. To twoje spojrzenie na czarną wołgę. Tak, ja wiem że Kraków oszczędzono podczas II wojny światowej. Ale proszę nie rób z wsi i mniejszych miast ciemnogrodu.
Jak byłem młodszy to wuja mnie tym straszył. Ale mówił że teraz nie jeździ czarna wołga tylko czarna limuzyna bez klamek i że prowadzi nią szatan. Oczywiście teraz w to nie wierzę, ale kiedyś to nieźle szło się tym przestraszyć
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum