Mantra Gayatri jest bardzo silna mantrą wedyjską pochodzącą sprzed wielu tysięcy lat. Służy ona do likwidowania negatywnej karmy, chroni, oczyszcza( również pożywienie) i prowadzi do oświecenia. Należy śpiewać ja codziennie przynajmniej trzy razy, a najlepiej dziewięć razy. Ważne, aby liczba powtórzeń była podzielna przez trzy.
Om Bhur Bhuvah Svah Tat Savitur Varenyam Bhargo Devasya Dhimahi Dhiyo Yonah Prachodayat Om Swaha
Om Bur Buła Swa Tat Sawitur Warenjam Bargo Dewasjia Dimahi Dijo Jo na Praczadajat Om Swaha (polska wymowa)
Medytuj nad OM, pradźwiekiem Boga, z którego biorą początek trzy sfery, Bhur- ziemska, ciężka, Bhuvah-eteryczna, subtelniejsza i Svah- niebieska, najsubtelniejsza. Oddajemy cześć (Varenyam) najwyższemu, niepojetemu, Boskiemu Bytowi (Tat), a także twórczej, życiodajnej sile przejawiającej się w słońcu(Savitur). Medytujemy(Dhimahi) nad promieniowaniem(Bhargo) światłem (Devasya)Boga, które unicestwia wszelką ciemność, niewiedzę i wszelkie wady. O Boże, prosimy Cię usilnie(Yonah Prachodayat), by Twoje światło zechciało rozjaśnić nasz umysł(Dhi).
Rejestracja: 2005-09-04, 23:36 Posty: 312 Miejscowość: na kolonii jeszcze :)
Temat postu:
Wysłany: 2006-04-26, 19:00
Lol....a kto to/ lub co to jest Gayatria ?? Z jakiego to testamentu? Nie jestem ogolnie napalona katoliczka ale nie zamierzam modlic siÄ™ do rzeczy jakich nie znam, w obcym jezyku. Kiedys obilo mi siÄ™ cos o uszy o Lady Gaya....w znaczeniu Matki Ziemi ale tu chyba nie o to chodzi.
Rejestracja: 2005-09-04, 23:36 Posty: 312 Miejscowość: na kolonii jeszcze :)
Temat postu:
Wysłany: 2006-04-26, 22:11
Tak, to pisze, ze mantra wedyjska ale czym jest Gayatri, sorry moze jestem zacofana ale zaczynam siÄ™ gubic juz wsrod tych wszystkich mistrzow, tracÄ™ juz rachubÄ™ kto jest kim, jaki aniol za co jest odpowiedzialny jaki mistrz za jaki plomien i do tego jeszcze wedyjskie mantry .... Gdzies czytalam cos na temat mantry OM, ktora miala na celu oglupianie i zniewolniczanie ludzi w tamtych czasach.....dlatego nie lubie w ciemno )
I rozważnie czynisz Tituś Sama też nie byłabym taka chętna do śpiewania w obcym języku do czegoś czego nie znam xD
Los uniósł brew. - I bez żadnych sztuczek, Pani - Któż zdoła oszukać Los? - Zapytała. - Nikt. - Wzruszył ramionami. - A mimo to wszyscy próbują. T.Pratchett
Rejestracja: 2005-09-04, 16:09 Posty: 326 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2006-07-23, 14:54
Może i późno ale dopiero teraz mam okazję dopisać parę rzeczy, które mi się przypomniały odnośnie tej mantry. Przede wszystkimi bramini mieli obowiązek recytować ją o wschodzie słońca, w południe i o zachodzie. A po drugie patrząc na materiały różne sięga czasów mitycznej Satja Yugi.
Temat postu:
Wysłany: 2006-07-30, 00:01
TITANIA napisał(a):
Tak, to pisze, ze mantra wedyjska ale czym jest Gayatri, sorry moze jestem zacofana ale zaczynam siÄ™ gubic juz wsrod tych wszystkich mistrzow, tracÄ™ juz rachubÄ™ kto jest kim, jaki aniol za co jest odpowiedzialny jaki mistrz za jaki plomien i do tego jeszcze wedyjskie mantry .... Gdzies czytalam cos na temat mantry OM, ktora miala na celu oglupianie i zniewolniczanie ludzi w tamtych czasach.....dlatego nie lubie w ciemno )
Jest tylko jeden Mistrz. Ten ktory powoduje, ze trawa jest zielona. Wiesz kto to taki?
Temat postu:
Wysłany: 2006-07-30, 00:34
Z całym szacuneczkiem dla mantr, ale nie wydaje się wam ciut smieszne to? podzielne przez trzy, likwiduje karmę, oswieca? A oscypki też produkuje? Wiem wiem, jestem okropny, ale no nie moge a potem mamy bandę świrusów wymalowanych jak hindusi brzęczący na uliacy i śwpiewających hare krysna... Fajnie jest to pospiewać, fajnie to posłuchac fajnie pomedytowac nad tym. Ale odrobinę rozsądku też jest fanie miec
Temat postu:
Wysłany: 2006-07-30, 22:55
Ta całą mantra, miałaby ten sam, a nawet mniejszy efekt jak dowolne zaklęcie, modlitwa, prośba, podświadome życzenie wymyślone przed stosującego, wieć po co przejmować coś czego się nie rozumie i które należy do drogi do której my nie należymy, by w pełni lub co gorsza nawet części wykorzystać moc tej mantry trzeba ją poznać, a w efekcie przejść na hinduizm. Przeto nie rozumiem sensu przedstawiania jej tutaj...
Niestety ale dla mnie to jest rownież nie zrozumiałe.Po pierwsze ...nie za bardzo rozumiem. Przypuśćmy świadomie zrobimy komuś krzywdę coś złego i co ...pośpiewamy tą mantrę i nasza karma ze złym uczynkiem się oczyści? Czy Hindusi w postaci tej mantry znależli złoty środek -lub tak to można pojąc oczywiście z szacunkiem dla Hinduizmu ....że my możemy np; krzywdzic ludzi lub występować przeciwko prawu i jak pośpiewamy tą mantrę to nasza karma będzie kryształowo czysta? Nie wierzę w to..... wierzę natomiast, że karma istnieje i jest właśnie ostrzeżeniem przed wszelkimi negatywnymi uczynkami -najprościej to wytłumaczyć wczoraj -pracowaliśmy na dzisiaj -dzisiaj pracujemy na jutro .....karmę musimy odpracować. W każdej nauce o tym pisze.Czyniąc dobro -spotykamy dobro, czyniąc zło...niestety ale do nas powróci i to zwielokrotnine..... Co zasiejemy zbierać będziemy i nie wierzę aby była ''karmiczna droga na skróty''.
Rejestracja: 2005-09-04, 23:36 Posty: 312 Miejscowość: na kolonii jeszcze :)
Temat postu:
Wysłany: 2006-11-23, 10:07
Ewa ma w pelni racje! Mantrami, medytacja nie da siÄ™ naprawic "swoich grzechow" . Wazna jest swiadomosc! Uwazam tez, ze tradycyjna spowiedz w kosciele- odklepywanie grzechow po to aby za pare tygodni wrocic z tymi samymi do konfesjonalu nie ma sensu!
Podzielam jak zwykle zdanie pana Coelho: "Wojownik zna stare porzekadÅ‚o: „JeÅ›l i wyrzuty sumienia zabijaÅ‚yby. . . " . Wie, że wyrzuty sumienia zabijajÄ…, kruszÄ… powol i duszÄ™ tego, kto popeÅ‚niÅ‚ błąd i prowadzÄ… go do destrukcji . Wojownik nie chce umierać w ten sposób. Kiedy zdarzy mu siÄ™ zachować przewrotnie albo zÅ‚oÅ›l iwie — jest przecież czÅ‚owiekiem peÅ‚nym wad — nie wstydzi siÄ™ prosić o przebaczenie. JeÅ›l i to tylko możliwe, stara siÄ™ naprawić krzywdÄ™, którÄ… wyrzÄ…dziÅ‚ . JeÅ›l i osoba, którÄ… zraniÅ‚ , nie żyje, czyni dobra komuÅ› nieznajomemu, poÅ›wiÄ™cajÄ…c je pamiÄ™ci czÅ‚owieka, który przez niego cierpiaÅ‚ . Wojownika Å›wiatÅ‚a nie trawiÄ… wyrzuty sumienia, bowiem wyrzuty sumienia zabijajÄ…. Z pokorÄ… naprawia zÅ‚o, którego byÅ‚ sprawcÄ…."
Ostatnio edytowany przez Titania6, 2006-11-23, 21:52, edytowano w sumie 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum