| |

· · · · Chcesz wiedzieć, co aktualnie w serwisie piszczy? Zajrzyj na naszego redakcyjnego bloga
| Autor | Wiadomość |
|---|
Dołączył: 2006-11-26, 19:50 Posty: 52 Miejscowość: Bytom (Śląsk)
| Temat postu: Rytułał Zemsty Wysłany: 2006-12-03, 21:32
Rytuał powodujący ból u kogoś kto cię skrzywdził.
Ten rytuał został stworzony aby zemścić się na kimś kto spowodował u ciebie ból wewnętrzny, np. jeśli ktoś kogo kochasz opuścił cię i jeteś pewien/pewna, że ten ktoś cię wykorzytywał, wtedy ten rytuał będzie doskonały do zemsty.
Ilość cierpienia które poniesie twoja ofiara jest wprost proporcjonalna do bólu jaki tobie zadano. Odżyją wszystkie smutki, które przeżyłeś(aś) przez ofiarę i powrócą do niej.
Typowe rady dotyczące tego rytuału. Nie próbuj go na kimś kogo nadal kochasz w jakikolwiek sposób, w przeciwnym wypadku możesz skończyć ze świadomością winy i wielkim żalem do samego siebie.
Pierwszą radą dla ciebie będzie sprawdzenie i upewnienie się, że już nie kochasz swojej ofiary. Zamieszczam pare ćwiczeń, które pozwolą ci odnaleźć prawdziwe uczucia.
* Zwizualizuj sobie, że zadajesz ofierze ból i zobacz jak się wtedy czujesz.
* Myśl o ofierze i szczerze opisuj uczucia, których doznałeś.
Teraz powróćmy do rytuału. Zdobądź parę małych przedmiotów powiązanych z ofiarą. Zdjęcie, coś co ofiara napisała, jej podpis, albo sigil, etc.
Teraz musisz zwizualizować i odtworzyć ból który ci zadano. Żal który czujesz, jest w tobie. Świadomość zdrady, wszystko. Poczuj to wszystko kotłujące się w tobie, wtedy przelej to na zgromadzone przedmioty (przenośniki).
Teraz możesz urzeczywistnić rytuał w sposób jaki uważasz, że wyślesz uczucia do ofiary. Niektórzy niszczą naładowane "przenośniki", inni wizualizują sobie negatywną energię uchodzącą do ofiary przez "przenośniki" i trzymają je gdzieś gdzie się na nie przypadkiem nie natkną, można też umieścić je w domu ofiary, najlepiej w jej rzeczach osobistych, ale tak aby nie zostały znalezione i zniszczone.
Napewno niejest to rytułał dla każdego..
Ostatnio edytowany przez Sharp 2007-07-19, 18:07, edytowano w sumie 2 razy
  |
| | Dołączył: 2005-10-21, 07:59 Posty: 80 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-04, 01:05
a nie prościej laksigen? (zamykajć wcześniej na klucz sraczyk)
 |
| | Dołączył: 2006-06-27, 01:05 Posty: 35 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Re: rytułał zemsty Wysłany: 2006-12-04, 01:26
Sharp napisał(a): Rytuał powodujący ból u kogoś kto cię skrzywdził.
Ten rytuał został stworzony aby zemścić się na kimś kto spowodował u ciebie ból wewnętrzny, *** Najpierw okielznaj swoje emocje - jesli dobrze to zrobisz to nikt, ABSOLUTNIE NIKT Cie nie ruszy. No, chyba ze mowa o kiju baseballowym, to wtedy lepiej po prostu miec dobre uklady z ziomami z osiedla. To jest magia a nie jakas durna zemsta psychicznego przegranca. Zanosze modly do Pana Naszego Heru'Ura, by zabral Ci scyzoryk... Nie mam ochoty wlepiać ci warnów, więc nie dawaj pretekstu - Spock
Nie my¶l o tym, o czym masz zapomniec, żeby pamiętac
Ostatnio edytowany przez Raido_ordo_Dei, 2006-12-04, 02:10, edytowano w sumie 1 raz
  |
| | Dołączył: 2006-11-26, 19:50 Posty: 52 Miejscowość: Bytom (Śląsk)
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-04, 09:44
Raido_ordo_Dei, Wybrałeś najprościejszy sposób acz kolwiek najbardziej skuteczny "to wtedy lepiej po prostu miec dobre uklady z ziomami z osiedla" A co jeśli ktoś nie ma przyjaciół i jest dośc nieodbrze traktowany? ja bym się chyba załamał.. 
  |
| | Dołączył: 2005-10-21, 07:59 Posty: 80 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-04, 12:58
to jest kozia dupa a nie mag niech popracuje nad sobą zanim się weźmie za czary bo skutek, będzie taki sam jak z ziomami
 |
| | Dołączył: 2006-11-17, 22:19 Posty: 90 Miejscowość: Szczecin
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-04, 13:03
I Błogosławiona odrobina zdrowego rozsądku!!!!!.I myślicie ,że to się nie wróci?Boże ile Wy macie lat.Chcecie biedy w życiu, to ją macie...na własne życzenie , poprzez takie rytuały.
Pozdrawiam
Błogosławiona odrobina zdrowego rozsądku.......
 |
| | Dołączył: 2006-06-27, 01:05 Posty: 35 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-04, 14:34
Sharp, wtedy musisz nauczyc się jak zrobic by cie lubili... a nie lapac się za armate jaka jest magia bojowa. Spytaj jakiegokolwiek doswiadczonego ezoteryka (min 5-6 lat w magii) ile razy w roku uzywa magii bojowej  . Ewusia - wracac się moze zakaska na imprezie po zbyt duzej ilosci %. Nie wsadzaj im ze cos w magii się zwraca bo jeszcze uwierza i zrobia sobie krzywde...
Nie my¶l o tym, o czym masz zapomniec, żeby pamiętac
  |
| | Dołączył: 2006-11-20, 23:08 Posty: 49 Miejscowość: Ostrzeszów
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-04, 18:36
Ewcia mówi że wraca , Rio de janejro mówi ze nie wraca...... kto ma racje? tak patrze na swoje życie... to smutna prawda mi się maluje ze to wszystko było zaplanowane, i plusy i minusy tego wszystkiego. Ale zaplanowane czy nie, nie ma to znaczenia bo nie znam przeznaczenia. Powiecie że nie ma przeznaczenia ... skad ta pewnosć? może jest... a może nie ma ..... kto ma racje? odpowiedź macie w moim opisie Więc przyjaciele.... nie bijmy już piany, może razem, wspólnie uda nam się coś osiagnąć 
Nie ma prawdy absolutnej w świecie bezwzględnej względności.
  |
| | Dołączył: 2007-01-13, 01:07 Posty: 9 Miejscowość: skandynawia
| Temat postu: zemsta a wybaczenie Wysłany: 2007-01-16, 16:04
najlepszym rozwiazaniem w takim wypadku jest przebaczenie i lepiej się uczyc WYBACZAC a nie mscic się a co gorsza jeszcze rzucac klatwy. Zemsta choc slodka nie zagoi zadnej rany, chyba ze ktos jest psycholem, ale i oni maja to do siebie ze i tak cierpia. Jezeli chce się, by ktos poczul się podobnie jak dana osoba, gdy ja opuscil, lub ja skrzywdzil (chec odegrania się), niech bedzie szczesliwa. To najwieksza 'zemsta' jaka moze zadac tej osobie.
  |
| | Dołączył: 2005-08-31, 09:27 Posty: 102 Miejscowość: Rzeszów
| Temat postu: Wysłany: 2007-01-16, 18:38
Tunrida napisał(a): Zemsta choc slodka nie zagoi zadnej rany, nieeeprawda  zemsta jest boooska 
"Każdy nowy dzień
Kocha cię jakby mniej
Każda nowa noc
W sercu amok płomień złość
Nie da się zamknąć przed nami bram
Jak wściekła błyskawica przebijemy czas
Wieczorne bulwary oddadzą nam cześć
Są rzeczy których nie da się znieść"
  |
| | Dołączył: 2007-01-04, 22:22 Posty: 8 Miejscowość: podlasie
| Temat postu: Wysłany: 2007-01-16, 21:26
dziwne stosować takie rytuały by się zemścić to tak jak by się uczyć sztuk walki by kogoś pobić (nie lepiej zepchnąć ze schodów sam się poobija) assamite napisał(a): :) zemsta jest boooska  prawda ale tylko przez chwilę późnie przychodzi otszeźwienie i kac moralny ja tak mam przynajmniej 
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 |
| | Dołączył: 2007-01-13, 01:07 Posty: 9 Miejscowość: skandynawia
| Temat postu: Wysłany: 2007-01-17, 01:36
assamite, boska to jestem ja i tego się trzymajmy. Tak jak napisalam wyjatek stanowia psychole, ale mozna nauczyc się kontrolowac, o ile umysl pozwala. zemsta jest cholernie dziecinna
  |
| | Dołączył: 2006-11-27, 02:49 Posty: 44 Miejscowość: Szczecin
| Temat postu: Wysłany: 2007-01-20, 02:58
Zemsta, nawet wtedy gdy stosujemy w tym celu magię, według mnie jest działaniem przeciw samemu sobie. Owszem zemsta może przynieść chwilowe zadowolenie, ale zło komuś uczynione powraca do nadawcy, powraca zwielokrotnione. Raido, rytuał poprzedza myśl, która sama w sobie niesie negatywny "ładunek" ku osobie, na której chcesz się mścić. Moim zdaniem (i nie tylko moim) ponieważ wszystko jest formą energii, ma możliwość powrotu do źródła. Wobec powyższego nie rozumiem satysfakcji z zadawania sobie cierpienia. Pozdrawiam Nathan.
Myśl ma moc stwórczą
 |
| | Dołączył: 2005-09-04, 23:36 Posty: 312 Miejscowość: na kolonii jeszcze :)
| Temat postu: Wysłany: 2007-02-05, 21:25
Pomysl/Sposob uwazam za nienajlepszy do rozwiaziazywania porachunkow miedy kims a mna.
Nawet jak teraz jestesmy pewni zemsty mozemy przeciez jutro zmienic zdanie lub fakty moga okazac się falszywe. Podobnie zreszta jak z kara smierci, nigdy nie jest się pewnym na 100% czy nie skazujemy kogos niewinnego.
Uwazam, ze nie nam przystalo karac lub sadzic innych od tego mamy Boga.
Jak ktos nas zostawi lub skrzywdzi wystarczy czasem nasza ignorancja aby "ukarac". Wszechswait ureguluje za nas reszte, po co się brudzic zadawaniem komus bolu....feeee!
 |
| | Dołączył: 2007-02-01, 12:58 Posty: 26 Miejscowość: Z... kosmosu(hehe)
| Temat postu: Wysłany: 2007-02-23, 01:26
Tak zemsta jest słotka, tylko później można za nią zapłacić, ale sam rozumiem jakie to może być przykre kiedy ktoś nie ma przyaciół a w najgorszych chwilach wszystcy się od ciebie odwracają, wtedy myśli się tylko o zemście.
Hmm... wiara to podstawa 
  |
| | Dołączył: 2006-07-26, 14:57 Posty: 351
| Temat postu: Wysłany: 2007-07-13, 03:46
Po pierwsze, sam rytuał to bullshit i tyle xD Facet, takim czymś to ewentualnie możesz samemu sobie zaszkodzić, bo idiotyczne jest bawienie się w Gorzkie Zemsty i Zatrute Trucizny _-_' Nabawisz się nienawiści do świata i zamiast się rozwijać duchowo, wyrośniesz na wiecznie kopanego w dupę niedorobieńca z myślami egzystencjonalnymi i samobójczymi. Nie tędy droga, imo ;p Naucz się wybaczać, jeśli już masz komu co wybaczać. - To raz. Dwa - co to za Mag, który daje się ponieść emocjom? I to jeszcze tak płytkim jak gniew, zazdrość, ból po stracie 'ukochanego', czy cokolwiek?
Rozpisywać mi się w sumie nie chce.
Podsumuję tylko, że jeśli ktokolwiek po przeczytaniu tego tematu uznał, że chętnie skorzystałby z takiego rytuału, to najlepszy dowód na to, że powinien popracować nad swoją psychiką, a w głównej mierze Samoświadomością.
To tyle, Wy Megalole XD
~ Illuminates of Bombastick
  |
| | Dołączył: 2007-04-17, 17:31 Posty: 211 Miejscowość: Złe Miejsce
| Temat postu: Wysłany: 2007-07-15, 11:32
Cytuj: Dwa - co to za Mag, który daje się ponieść emocjom? I to jeszcze tak płytkim jak gniew, zazdrość, ból po stracie 'ukochanego', czy cokolwiek? To bardzo ciekawe, ale sądziłem że Tobie jako chaotce powinno być dobrze znane wykorzystywanie uczuć. To one dają nam największą siłę... A nawet jeśli służą one zemście... No cóż... Magia pozwala nam osiągnąć to czego w inny sposób osiągnąć się nie da...
We barely remember, who or what came before this precious moment.
We are choosing to be here, right now. Hold on, stay inside...
This holy reality, this holy experience. Choosing to be here...
 |
| | Dołączył: 2006-07-26, 14:57 Posty: 351
| Temat postu: Wysłany: 2007-07-15, 12:40
Cytuj: To bardzo ciekawe, ale sądziłem że Tobie jako chaotce powinno być dobrze znane wykorzystywanie uczuć. To one dają nam największą siłę... A nawet jeśli służą one zemście... No cóż... Magia pozwala nam osiągnąć to czego w inny sposób osiągnąć się nie da... Owszem. Ale mówisz o wykorzystywaniu uczuć (co jest mi niejako dobrze znane), a nie o byciu pod wpływem silnych emocji, co wywołuje w nas chęć zemsty. Będąc Panią swoich emocji, potrafię je dobrze wykorzystać do celów osobistych, poniewaźż w każdej chwili mogę u siebie wywołać stan emocjonalny potrzebny mi w konkretnej praktyce - na takiej zasadzie, prawda? Jeśli ma się władzę nad swoimi emocjami, nie potrzebujemy się mścić - czy to nie oczywiste? ;p Zemsta ogranicza, zaślepia oczy, a ktoś kto dąży do samorozwoju, nie potrzebuje się ograniczać [;
~ Illuminates of Bombastick
  |
| | Dołączył: 2007-04-17, 17:31 Posty: 211 Miejscowość: Złe Miejsce
| Temat postu: Wysłany: 2007-07-16, 00:41
Bardzo mądre słowa  Nie zapominaj jednak, że uczucia wymuszone są niejako "sztuczne" i nie mają tej siły co działanie w afekcie...
We barely remember, who or what came before this precious moment.
We are choosing to be here, right now. Hold on, stay inside...
This holy reality, this holy experience. Choosing to be here...
 |
| | Dołączył: 2006-07-26, 14:57 Posty: 351
| Temat postu: Wysłany: 2007-07-16, 12:57
Cytuj: Nie zapominaj jednak, że uczucia wymuszone są niejako "sztuczne" i nie mają tej siły co działanie w afekcie... Oczywiście, masz rację. Jednakże wszystkiego można się nauczyć i doszlifować do perfekcji. Ja dodatkowo mam pewne ułatwienie, jako że jestem empatką - mam to ponadprzeciętnie rozwinięte, więc łatwiej mi wczuć się w coś konkretnego i sprawić, żeby uczucie to nie było wymuszone, a prawdziwe. (Zresztą wielu magów jest empatami ;p) Umysł też przecież da się oszukać 
~ Illuminates of Bombastick
  |
| | |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników |
| | Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
|
nauka języków
Powered by phpBB © 2007 phpBB Group | Design by Ivellios | Copyright © 2004-2009 by Paranormalium |
|