hmn.... Zblazowany rozumiem cię ty masz inne zdanie a ja inne .Ale wiem że nadal będziesz tak uważał dopóki w to nie uwierzysz;p.Przedewszytkim wiara czyni cuda . I nie mam zamiaru się tu kłócić,ja wiem swoje i ty wiesz swoje
Moja wiara nie sprawi że zjawisko pis ballów będzie bardziej prawdziwe niż do tej pory. Za mało argumentów jest ze strony wierzących na poparcie tego że to w ogóle istnieje. I to się jak na razie nie zmienia.
Cała kontrola energii z behawiorystyczno-psychologicznego punktu widzenia to wiara w halucynację. Doskonale wybraną halucynację! Jeśli w coś wierzysz, to staje się to dla Ciebie prawdą i Twoją rzeczywistością i dlatego dla niektórych - którzy w to wierzą - psiballe istnieją, a dla niektórych - którzy nie wierzą - nie istnieją..
Dlatego i istnieją i nie istnieją. Ty wybierasz, czy chcesz aby dla Ciebie istniały. Bo jeśli uznasz, że coś jest, jest jakieś i coś można z tym robić i uwierzysz w to - to to będzie dla Ciebie właśnie takie i będziesz mógł z tego korzystać, lub truć się tym.. zależy jak wybierasz
Jak dla mnie wiara w energie, żywioły, czy aury jest ekstremalnie przydatna. Nawet jeśli to jest oszustwo, to jest to oszustwo zgrabne, proste w użyciu i wyjątkowo pomocne.
W wyniku naruszenia regulaminu forum i/lub netykiety podpis tego użytkownika został skasowany. Użytkownik może usunąć tą adnotację.
Dobra no w ten sposob to pewnie ze wszystko istnieje, ale tzw 'zywioly' czy energia istnieja przeciez w swiecie materialnym tak(u), czy w nie wierzysz czy nie
Dobra no w ten sposob to pewnie ze wszystko istnieje, ale tzw 'zywioly' czy energia istnieja przeciez w swiecie materialnym tak(u), czy w nie wierzysz czy nie
Ziemia to gleba, woda to kolejna pozycja z tablicy Mendelejewa, spalanie to reakcja chemiczna, a powietrze to gaz. W to nie można nie wierzyć- to jest i koniec.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
To znaczy medytacja nad 'istota' ognia , czemu nie . Na przyklad przy trzaskajacym ogniu w kominku , czy przy ognisku ognisku jak najbardziej . Aczkolwiek fizyczna kontrola nad plomieniem swiecy , hmm probowalam nie raz przyznam, ale raczej nie jest to mozliwe. Mozna siÄ™ niezle wkrecic , ze siÄ™ udaje , jak akurat plomien tak siÄ™ rusza jak chcemy, ale to raczej zludzenie. Strata czasu troche .No i moja mama mowi , ze potem po patrzeniu w swiece siÄ™ sika po nocach
Chantelle - żywioły owszem istnieją. To niepodważalne. Żywioły zawierają w sobie i są nośnikami energii. Wiemy to, chociażby z fizyki.. Bo możesz energią wiatru pchać statek, możesz energią ognia i wody napędzać lokomotywę itd.. Kwestią sporną i do dzisiaj naukowo niewyjaśnioną jest to czy my - ludzie - możemy w sposób "umysłowy" energią (nie tylko) żywiołów kierować, albo też używać jej w inny, "niefizyczny" sposób - to jest już kwestia wiary.. która jak wiemy, przenosi góry.
Mimoza - co rozumiesz przez "pracę nad" żywiołem ognia? Czego oczekujesz?
W wyniku naruszenia regulaminu forum i/lub netykiety podpis tego użytkownika został skasowany. Użytkownik może usunąć tą adnotację.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum