|
Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · UWAGA! Na forach internetowych, głównie tych o tematyce paranormalnej i ezoterycznej, uaktywniła się niebezpieczna sekta. Więcej informacji tutaj · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
ARTYKUŁY CIEKAWOSTKI WYSZUKIWARKA NEWSLETTER Jeżeli chcesz otrzymywać na bieżąco informacje o nowościach w serwisie, wpisz tutaj swój adres email: NA KOMÓRKĘ POLECAMY
desu napisał(a): Autor artykułu, Paranormal - łowca, Boro oraz inni. Wielkie dzięki za rady. W końcu kiedyś muszę się porządnie do tego zabrać i przestać się lenić.
No i zrobiono mały błąd ortograficzny. Zapewne to była tylko literówka, bo wątpię, żeby to było specjalnie lub autor nie znał zasad ortografii. Zamiast o[u]s[/u]oba napisane jest o[u]b[/u]oba. Tylko już aktualnie z powodu długości nie wiem, w której części. (komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)
Heliox napisał(a): Mój kumpel postanowił wydrukować obraz The Hands Resist Him więc uruchomił Drukarkę Wielkoformatową w pracy i jak opowiadał w momencie załadowani pliku drukarka się spaliła. Nie wiem czy to ze starości czy z powodu sił nadprzyrodzonych w każdym razie to było przerażające. (komentarz do artykułu Przeklęte obrazy. Gdy dzieło sztuki przynosi klątwę)
kf napisał(a): Tacy jak Daniel Douglas powinni żyć w średniowieczu.
Oni dość często tam trzymali rozżarzone węgle...
Ale lepiej się nie zachwycać, bo czy to coś szokującego czy poprostu jakiś ich buddyzm... to lepiej na to właśnie zwrócić uwage że kto wie... (komentarz do artykułu Prawdziwi X-Meni - ludzie o niezwykłych zdolnościach)
SZZZZZZZZSZZZZZZZZZZZZZ napisał(a): Śmieszne to wszystko, problemy macie jak tesciowa z synową!! Troche kultury to raz, wszyscy sie uwielbiamy przecież,
a dwa to to że trajektoria jak dla mojego zeza jest kszyffa! :D
Mówcie co sobie chcecie, ale zacny inicjator tematu NEGUJE wszystko jak ksiądz na
kazaniu ,
Dlaczego ma zeza, bo uważa że trajektoria jest kszywa? A dlaczego nie? No słucham, bo nie, zapewne :} (komentarz do artykułu Krótka rzecz o "NOL-ach z napędem fotonowym")
Kuźdapyr napisał(a): Ja w 100% wierze, że w kosmici istnieją, mniej lub bardziej zaawansowani ale pytanie po kiego h*** informacje o kosmitach są utajniane?! kto na tym zyskuje? Dlaczego nigdy w wiadomościach nigdy oficjalnie nie powiedzieli ''nie jesteśmy sami''? Szczerze dziwi mnie że ludzie zamiast próbować nawiązać kontakt z Obcymi wolą wszystko zatuszować. Zobaczcie jak bardzo Oni chcą się kontaktować z Nami: mnóstwo kręgów w zbożu, światła na niebie, relacje a nawet rzekome porwania ale mimo tego publiczność k... (komentarz do artykułu Czy Apollo 11 spotkał Nol-e na Księżycu?)
Kuźdapyr napisał(a): Artykuł ciekawy ale UFO i duchy to mają to wspólne że nie są do końca poznane przez ludzi a różnią się tym że duchy to dusze zmarłych włóczące się po świecie i SĄ Z ZIEMI a UFO to kosmici z innej planety którzy dzięki swej supertecgnologii zdołali tu dotrzeć i Bóg wie gdzie jeszcze. Może obserwują nie tylko nas? A i z tą inteligencją 200x większą to tak że ich IQ jest 200x większe? To by wyszło że ufoki mają przeciętnie 18000 IQ a ludzie 90. (komentarz do artykułu Co mają ze sobą wspólnego duchy i UFO?)
bartex napisał(a): Zrobiłem to. Wyszło mi po tygodniu. Nigdy się tak spoko nie czułem. (komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)
bartex napisał(a): widziałem kiedyś taki film o żołnierzach na na pustyni których zabijały te trójkąty, po prostu znikali. I to nie UFO bo mają na to dowody (komentarz do artykułu Czarne trójkąty)
Pokaż 60 najnowszych komentarzy
| Kolejne obiekty w GoogleEarth Użytkownicy programu GoogleEarth dopatrzyli się kolejnych, osobliwych obiektów, które uchwycone zostały na zdjęciach satelitarnych. Jednym z nich jest osobliwy "robaczek", którego można zobaczyć na zdjęciach przedstawiających niemiecki okręg Wollerstein na południe od Westhausen. Należy wziąć pod uwagę, iż jest to zdjęcie satelitarne, wątpliwe jest, aby robak przesłonił obiektyw satelity.
Jedną z możliwych do przyjęcia "wersji wydarzeń" jest to, że "robaczek" mógł się w jakiś sposób dostać do wnętrza obiektywu. Należy jednak zadać pytanie: jak on tam wszedł? Jeśli znajdował się wewnątrz obiektywu, to dlaczego nie widać go na innych zdjęciach wykonanych przez tego satelitę?
Z drugiej strony występowanie takiego kolosa na Ziemi wydaje się niemożliwe, głównie z tego powodu, że zostałby on natychmiast zauważony.
 | Drugie zdjęcie przedstawia okolice San Bernardino w południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. Widzimy na nim duży, kulisty obiekt o niebieskawym kolorze.
Jedna z teorii dotyczących tego zdjęcia mówi, iż jest to spadająca kropla wody. Wszystko dobrze, ale... woda nie jest niebieska, zaś prawdopodobieństwo uchwycenia na zdjęciu satelitarnym spadającej kropli deszczu jest takie samo, jak to, że podczas pisania tego opracowania uderzy we mnie piorun perełkowy. Poza tym, należy zauważyć, że obiekt na zdjęciu wiruje.
Inna z teorii, częściej przytaczanych przez badaczy, mówi o sfotografowaniu przez satelitę tak zwanego "orba" (orby to niewielkich rozmiarów "kuleczki" pojawiające się niekiedy na zdjęciach, często uznawane są za kule energetyczne).
Co jeszcze odkryją użytkownicy GoogleEarth? Wszak na "guglomapkach" użytkownicy odnajdywali już owady, kule, latające samochody...
Opracował: Ivellios
Jeżeli jesteś użytkownikiem GoogleEarth, możesz pobrać następujące pliki-mapki: orb.kmz, robal.kmz Dzięki nim będziesz mógł obejrzeć oryginalne zdjęcia satelitarne GoogleEarth. UWAGA: Do otwarcia plików niezbędna jest aplikacja o nazwie GoogleEarth.
| Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce |
|---|
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:
<a href="http://www.paranormalium.pl/kolejne-obiekty-w-googleearth,497,21,artykul.html" title="Kolejne obiekty w GoogleEarth">"Kolejne obiekty w GoogleEarth" na Paranormalium</a>
| Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl |
Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe.
Tutaj możesz skomentować artykuł "Kolejne obiekty w GoogleEarth". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane. - nie będą dopuszczane do publikacji komentarze obraźliwe, nie związane z tematyką artykułu lub zawierające linki do jakichkolwiek stron internetowych - usuwane będą komentarze zawierające jakiekolwiek adresy email, numery gg czy inne dane kontaktowe - usuwane będą komentarze pisane capslockiem - usuwane będą komentarze zawierające tylko krótkie wpisy typu "bzdura!", "bujda!" itp. - zadbaj o poprawność ortograficzną twojego komentarza - komentarze zawierające niepomierne ilości błędów ortograficznych będą usuwane Pamiętaj! Zanim napiszesz nowy komentarz, przejrzyj poprzednie komentarze i sprawdź, czy tego, co chcesz napisać, nie napisał już ktoś wcześniej.
|
| BBcode:
[b][/b] - pogrubienie [i][/i] - kursywa [u][/u] - podkreślenie [cytat][/cytat] - cytat [cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem
| Pokazuję pierwsze 30 komentarzy Kliknij tutaj, aby wyświetlić wszystkie komentarze do tego artykułu- xxxxxxx (2008-04-21 21:02:59) | Zgłoś komentarz do moderatora
1 obrazek to napewno owad a że nie ma go na innyh zdienciah to norze znaczyć że wszedł do obiektuywu a pużniej się showal w jakiejś przestrzeni w obiektuwie a 2 zdięci to przeciżrz mogł być fajerwerko przecierz to morzliwe albo zwykły balon pewnie jakieś dziecko go wypuściło
- nie-wazne (2008-05-17 14:28:31) | Zgłoś komentarz do moderatora
Na 2 zdjeciu niebieski kolor to basen lub dach a miedzy nimi jest np balon czy kropla, ktora jest bezbarwna i przeswituje przez nia to niebieskie "cos" z ziemii.taka jest moja teoria.a co do robaka...nie mam pojecia
- PTK7 (2008-06-27 10:12:30) | Zgłoś komentarz do moderatora
to jest najzwyklejszy fotomontaż. Zauważcie że ten robal jest bardziej wyraźny od otoczenia i wygląda jakby był bliżej a kropla jest za bardzo niewyraźna żeby leżała na ziemi i wygląda na talerz latający. Bardziej UFO niż balon bo balon pękłby na wysokości na jakiej powinien być żeby na zdjęciu miał wielkość osiedla.
- xD (2008-08-13 05:30:00) | Zgłoś komentarz do moderatora
Ta, fotomontaż na Google Earth. Na drugim zdjęciu może znajdować się wszystko... Ja znalazłem jakąś dziwną czerwoną plamę na zdjęciach Olsztyna, mam jeszcze gdzieś screena :).
- Realista (2008-08-28 08:48:18) | Zgłoś komentarz do moderatora
Szukałem pod jednym i drugim linkiem i nic nie znalazłem. A co do robaka w obiektywie to radzę zastanowić się nad techniką fotografii. Nie da się sfotografować niczego co siedzi w obiektywie to co się fotografuje musi być w pewnej odległości od obiektywu
- j.cz. (2008-08-29 00:24:22) | Zgłoś komentarz do moderatora
za to ja wiem całą prawdę. W google earth w rzeczywistości zdjęcia nie są z satelity, przynajmniej nie wszystkie, ale większość jest robiona z samolotów. Bo jak wyjaśnicie brak chmur? na żadnym zdjęciu w google earth nie ma chmur.
- innuendi (2008-08-29 01:20:56) | Zgłoś komentarz do moderatora
jak moze byc widoczne na zdjeciu ze cos wiruje, troche ktos przegina, balonik to dobra wersja, nic nadzwyczjnego, a robaczek jest dowodem ze przezyja nas jedynie karaluchy, pierwszy karaluch w kosmosie, i do tego za darmo, tez tak bym chcial
- MUMIN (2008-10-10 10:29:39) | Zgłoś komentarz do moderatora
Nie wiem jak mozna pisać takie rzeczy... gdzie tak naprawde szukacie sensacyjki... Zdjęcia roione są z samolotów (zdecydowana większość). Częściowo robione są na zamówienie google earth, częściowo kupowane od firm które zajmują się czymś takim (zumi ma tez zdjecia tylko ze inne niz google). Zdjęcie 1: robak mogl poprostu usiasc na obiektywie, mogl wpasc na niego itd. mogl akurat bardzo blisko przelatywac albo cokolwiek ze soba robic. Na pewno nie jest to 100 metrowy robal na temat którego rząd uparcie milczy tworząc kolejną zmowę milczenia.. Zdjęcie 2: Doświadczenie: chlapnijcie na obiektyw waszego aparatu fotograficznego malutka kropelke wody i zróbcie zdjęcie. Na zdjęciu pojawi się wam UFO, BALONIK, EGZOTYCZNA KOLOROWA MATERIA i Bóg wie co jeszcze... Pozdrawiam serdecznie i rzyczę miłych obserwacji ;)
- Monomagnum (2008-11-22 16:36:27) | Wyślij wiadomość użytkownikowi | Zgłoś komentarz do moderatora
Zdjęcie 1: Na fotografii istnieje rzekomo wielki robal; robal ten (zauważcie) niema kawałków kończyn po lewej stronie, za robalem widnieje kula mająca za zadanie imitować kopiec ziemi z pod której się potwór wydostał. Tak na prawdę jest to martwy owad, ze zdjęcia mikroskopu i za pomocą fotomontażu dodany do zdjęcia satelitarnego. Zdjęcie 2: Wydaje mi się że jest to basen przy którychś z domów i kropla wody na obiektywie. Obydwa elementy po nałożeniu się na siebie stworzyły efekt widniejący na zdjęciu. Opinia wyżej zamieszczona należy tylko i wyłącznie do mnie. Może ona mijać się z prawdą i poglądami innych internautów. Pozdrawiam komentujących i autora artykułu Ivellios-a!
- UFO (2008-11-23 11:07:57) | Zgłoś komentarz do moderatora
ten robal to poprostu robal w obiektywie albo między obiektywem a osłonką, zresztą dziwne że jest ostry a tło nie. A to niby UFO? to zwyczajna kropla wody. A dlaczego niebieska? Bo woda działa jak pryzmat i światło w niej załamane daje niebieski. Oceany też są niebieskie choć niby woda jest przeźroczysta. Pzdro
- dziki (2008-12-26 18:55:15) | Zgłoś komentarz do moderatora
niestety na google earth jest masa takich fotomontazy, np kiedys znalazłem super powiekszenie jakiegos targu w afryce - niby zdjęcie z satelity, widac dokładnie ludzie i tylko jeden szczegół - ludzie patrzą w górę, tzn patrzą na samolot z którego robiono zdjecie, a potem wklejono w obrazy udostepnoine na serwerze, tak samo było z tym robaczkiem - pewnie jakis gostek cos skanował - bo to są skany z nasa - a nie fotki w pełni cyfrowe i wlazł mu robal do środka:)
- Czarat (2008-12-31 11:59:35) | Zgłoś komentarz do moderatora
według mnie ten robal jest rozgnieciony na obiektywie a ten kopiec to poprostu jego wnetrzności które wyszły z niego przy rozgniataniu.
- gość (2009-01-02 20:12:26) | Zgłoś komentarz do moderatora
Monomagnum ma rację -robal nie ma prawych kończyn i lewego czółka :) czyli wszytko jasne - wysuszony robal nałożony na zdjęcie. kropka. a na 2 zdjęciu to pewnie photoshop albo kropla na obiektywie, a w tle basen . zreszta zauważcie, że kolor niebieski jest tylko w czesci kulistego "czegoś", w reszcie jest juz przezroczysty. kropka.
- William (2009-01-02 23:58:43) | Zgłoś komentarz do moderatora
No niestety...robaczek juz se poszedł.....
- . (2009-02-01 00:34:03) | Zgłoś komentarz do moderatora
Witam WSZYSTKICH, którzy odwiedzają od czasu do czasu TE STRONY!!! Co do pierwszego zdjęcia "z robaczkiem", to muszę stwierdzić, iż jest to bardzo ale to BARDZO sprytnie zrobiona sztuczka i podrzucona w GoogleEarth. Bardzo dobrze GO widać!!! Co jest niebywałe!!! Zważywszy na fakt, że zanim TE zdjęcia dotrą do opinii publicznej są oglądane przez setki osób a każda z nich ma bardzo różne pomysły na jakąś tam sensację....zgadzam się z jedną z wypowiedzi, że jest ON rozgnieciony przez skaner! Na koniec nasunęła mi się jeszcze jedna myśl, może jest to jakiś gatunek roztoczy, a to dlatego, że: Przeżywszy przeciążenie związane ze startem rakiety nośnej lub wahadłowca, dopiero "skonał" na skutek spadku ciśnienia-próżni, co sugeruje nam plamka za odwłokiem i wyciągnięta na siłę cała długość ciała-widać jaśniejsze pasy na odwłoku i za przednią parą nóżek. Nie rozerwała GO na strzępy próżnia, ponieważ pancerzyk hitynowy jakim jest "odziany" jest na tyle silny, że gdyby miał wymiary człowieka z powodzeniem mógłby posłużyć jako kamizelka kuloodporna.....stąd ta plamka za odwłokiem-tam jak widać być może jest najsłabsze miejsce takich owadów(?) I jeśli zdarzają się takie sytuacje, kiedy to "robaki" wchodzą do urządzeń, które rzekomo są montowane w super czystych warunkach, to powinniśmy zweryfikować lub uściślić całą procedurę montażu sprzętu za miliardy dolarów...!!! Bo później w naszych ludzkich błędach szukamy "taniej" sensacji, za którą spryciarze potrafią od NAS wyłgać miliardy, a sami siedząc gdzieś pod palmami i popijając piwko w gronie wzorowych lasek pękają ze śmiechu na samą myśl, jak wielu z gatunku HOMO SAPIENS jest dziecinnie naiwnych i wcale nie powinno się nazywać SAPIENS-MYŚLĄCY!!! POZDRAWIAM!!!
- Fakt! (2009-08-21 11:31:18) | Zgłoś komentarz do moderatora
1 Zdjęcie to proste robak wlazł w obiektyw a to że jest bardziej ostry na zdjęci jest... banalne! Sami pomyślcie.2 Zdjęcie to np. balon albo kropla wody na obiektywie.proste?
- : O (2009-08-31 21:03:34) | Zgłoś komentarz do moderatora
Ja nie moge. Google już wyjaśniło sprawę tego robala. Zdjęcia otrzymali na papierze i je zeskanowali. Robal wszedł po prostu na zdjęcie w trakcie skanowania.
- Eryk Wszechwiedzący (2009-09-03 16:23:48) | Wyślij wiadomość użytkownikowi | Zgłoś komentarz do moderatora
2 zdjęcie (bo o pierwszym już nie wspomnę z wiadomych powodów)... Przecież gdyby to było UFO trąbiło by się o tym na całym świecie, a tak (z tego co szukałem), tylko GOOGLE zauważyło takowy obiekt, który wydaje się być najzwyczajniejszą w świecie kroplą wody... Jest do według. mnie albo fotomontaż, albo kropla wody, która dostała się do wnętrza obiektywu, lub po prosu nie dociągnięcie w zdjęciu, lub jakaś nie doskonałość w aparacie, którym posłużono się robiąc owe "tajemnicze" zdjęcie... Pozdrawiam!
- MICHALLO (2010-04-05 12:43:29) | Zgłoś komentarz do moderatora
Nie widzicie że to zdechły robal gdy skanowali zdjecie to robal wszedł tam i go zgniotło dlatego jest ten kopczyk.Podobno google przyznało się do błędu do drugiego zdjęcia niemam pojęcia he zrymowałem
- Olaf (2010-05-02 01:54:41) | Zgłoś komentarz do moderatora
FOTKA 2 ludzie nie macie za nic percepcji przestrzeni patrząc na zdjęcia :D Jakim cudem to może być BASEN ??? Nie widzicie, że jest nad miastem, ma kolor (to co niżej jest raczej monokolrystyczne) i jest rozmyte??? To co ten basen to ma rozmyte brzegi? To sensacja sama w sobie powiedziałbym :D Wogóle całkiem inna jakość obrazu. Plama czy błąd światła i tyle.
Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym. Coś nie działa tak, jak powinno? Zgłoś to administratorowi
|

| Copyright 2004 - 2010 © by Paranormalium
|
| |