Rejestracja: 2005-06-23, 19:30 Posty: 189 Miejscowość: Okolice warszawy
Temat postu:
Wysłany: 2006-10-06, 20:57
To w takim razie według ciebie energii czały czas przybywa?
„JesteÅ› jak zimny gÅ‚az, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest. JesteÅ› zimnym popioÅ‚em, co myÅ›laÅ‚, że dosiÄ™gaÅ‚ gwiazd. I jak twój żywioÅ‚ każe ci kiedyÅ› i ty powrócisz by... Z powrotem zamieÅ„ siÄ™ w zimny gÅ‚az, na który spadÅ‚y nieba Å‚ez.”
to znaczy, że energia w układzie jest, ale jest zmienną. Z lekcji biologii wynosimy takie coś. Materia w układzie jest stała, a energia przez układ przepływa.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
przyjmując, że wszechświat ciągle się rozszerza to rzeczywiście powinien mieć granice. Jednak, naukowcy przyjmują go jako nieskończony, bo narazie (i być może nigdy) nie umiemy stwierdzic, czy ma te granice, czy ich nie ma.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30 Posty: 189 Miejscowość: Okolice warszawy
Temat postu:
Wysłany: 2006-10-08, 18:50
Podobno granicą rozszeżana wszechświatbedzie prekość i siła odziwływań w wszechswiecie.
Co nie zmienia faktu że to układ zamknięty.
Zgadzam się mamy tutaj wątke na dyskusjie w sumie ma ona mało wspólnego z tematem ale mimo wszytstko pozwala nam na wymiane psiadanej wiedzy co napewno w doktrynie hermetyzmu jest nakazane wzrastać w madrość .
„JesteÅ› jak zimny gÅ‚az, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest. JesteÅ› zimnym popioÅ‚em, co myÅ›laÅ‚, że dosiÄ™gaÅ‚ gwiazd. I jak twój żywioÅ‚ każe ci kiedyÅ› i ty powrócisz by... Z powrotem zamieÅ„ siÄ™ w zimny gÅ‚az, na który spadÅ‚y nieba Å‚ez.”
Ńo nie ukrywam, że zrobiła się z tego rozmowa bardziej o fizyce niż o hermetyźmie, ale myślę, że powrócimy do sedna tematu po rozwiązaniu wątpliwości energii w przyrodzie/wszechświecie.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Rejestracja: 2006-12-28, 22:43 Posty: 4 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2006-12-30, 21:07
to ja mam pytanie. na którym kroku się obecnie znajdujecie w praktyce hermetyzmu? o ile jest tu w ogóle ktoś praktykujący? bo dyskusja w sumie długa, a o samym hermetyzmie padło nad wyraz mało.. ja chciałbym się dowiedzieć paru rzeczy od praktykujących. są tu takowi? było by miło poznać kogoś ze ścieżki i wymienić się doświadczeniem. jednocześnie ponawiam prośbę ze środka tematu z pytaniem o kogoś kto mógłby pomóc w pierwszych kroczkach WDH. pozdrawiam
silvan, niestety praktykujących hermetyzmu tutaj nie ma za wielu. Większość się para innymi magiami, najczęsciej blisko czarnej. A dyskusja jak sam widzisz padła jakiej z miechy temu!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55 Posty: 227 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2007-01-16, 22:18
Silvan nawet tak ściśle opisany i skonstruowany system jak hermetyzm nie jest dokładnie w stanie zdefiniować jakieś drabiny rozwoju. O ile konkretne Loże, Zakony czy też mniejsze grupy tworzą na podstawie zbudowanych przez siebie planów szkoleniowych pewną "hierarchię rozwoju" czy też "drabinę" to w czystym pojęciu hermetyzmu coś takiego nie istnieje.
Secundo: Nigdy nie próbuj oceniać swojego "postępu", "stopnia" samemu. Nauka tradycyjna - przekazywanie słowa od mistrza do ucznia jest właśnie po to by to mistrz Cię oceniał. Ktoś kto ocenia sam siebie - to czy jest lepszy czy gorszy od innych (to jedyny możliwy punkt do którego możesz się odwoływać) nigdy nie zrobi tego obiektywnie.
Drogą hermetyczną, sensem rozwoju samego siebie nie jest też ocenianie. Musisz się wtedy koncentrować na sprawach nie istotnych dla twojego rozwoju. Prowadzi ono też do narastającej pychy, arogancji itp.
O hermetyźmie zostało powiedziane może i mało jak sam napisałeś, ale jego definicja jest zbyt szeroka by zmieścić jego sens w takim wątku. Napisz co chciałbyś wiedzieć. Zadaj konkretne pytanie.
Hermetyzm to system prowadzący do doskonalenia samego siebie oparty na czymś co stworzyli grecy i egipcjanie, traktując to jako kult. Jeśli szukasz w tym "popularnej magii" to skoncentruj się na czymś innym. Sama magia to także sposób życia, energia którą dostrzega się zawsze i wszędzie, świadomość budowy wszechświata i jego funkcjonowania. Nie są to zaklęcia, rytuały czy klątwy mające prowadzić do zarobienia kasy, przelecenia panienki na pierwszej randce. Musisz wpierw ustalic sobie cel jaki chcesz osiągnąć. Potrzebna Ci jest także pewność, że chcesz związać swoje życie z czymś nowym, wygospodarować codziennie czas na medytację, naukę, zmienić swój sposób życia na całkiem inny. O ile rozpoczęcie nauki tańca, manicure czy jazdy konnej to tylko kwestia wygospodarowania czasu i pieniędzy na jakieś szkolenia czy kursy to element który możesz do swojego zycia dodać, to poświęcenie hermetyzmowi całkowicie musi Ci je odmienić.
Od czego możesz zacząć ? Czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj. Określ jaki hermetyzm, jaka jego odmiana czy szkoła ci odpowiada. Jeśli szukasz indywidualnej wolności to skieruj się w stronę thelemy, jeśli mądrości to spróbuj zapoznać się z gnozą... wiele jest szkół. To co nazywa się "popularną magią" następuje bardzo późno. Jeśli na tyle pojmiesz zasady działania tego Co się otacza, bądź jeśli Twoja wola będzie wystarczająco silna wtedy będziesz powodował zmiany. Nie ma tu jednak miejsca na chciwość. Musisz odrzucić wszystko co czego uczyłeś się o "magii" i rozpocząć naukę na nowo. Nie jest to proste.
Do jakich dzieł w takim razie trzeba sięgnąć by określić to wszystko i zacząć naukę od samego początku... Poza tym, czy jest sens łapać się za hermetyzm samemu>??
"...kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie..."
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum