Banner - Kod Wladzy
Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3: Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "WieczĂłr Kryptozoologiczny" zostaÂła przygotowana z okazji siĂłdmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja skÂładaÂła siĂŞ de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z ksi¹¿ek przygotowanego w wersji audio przez grupĂŞ INFRA oraz z czĂŞÂści przygotowanej przez redakcjĂŞ Paranormalium. · NiezwykÂłe zdolnoÂści - Audycja poÂświĂŞcona niezwykÂłym, paranormalnym zdolnoÂściom ró¿nych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuÂł nowego filmu dokumentalnego, ktĂłry skupia siĂŞ wokoÂło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoĂŚ ujawniĂŚ prawdĂŞ na temat tych zagadnieĂą. Owa prawda ma byĂŚ skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznaĂŚ relacje osĂłb, ktĂłre znajÂą wszelkie informacje o UFO z pierwszej rĂŞki – poznamy zeznania ÂświadkĂłw jak i poszkodowanych we wszelkich dziaÂłach zwiÂązanych z owym fenomenem. PatrzÂąc na listĂŞ osĂłb, ktĂłre zagoszczÂą w filmie moÂżna z gĂłry stwierdziĂŚ , iÂż bĂŞdzie to doborowe towarzystwo. MateriaÂł zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyÂższych oficjeli KoÂścioÂła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , ktĂłry takÂże przedstawi swoje wnioski. To tylko niektĂłrzy z goÂści wystĂŞpujÂących w owym materiale... SkÂąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi siĂŞ z Agencji RzÂądowych – jest to nazwa identyfikujÂąca zjawiska UFO” – mĂłwi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coÂś jak znak lub hasÂło przypisane do jakiegoÂś dziaÂłania. Wiemy , Âże np. NORAD uÂżywa wÂłaÂśnie takiego okreÂślenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Pó³nocno AmerykaĂąski System BezpieczeĂąstwa Powietrznego co roku zgÂłasza przynajmniej 500 zdarzeĂą z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi siĂŞ najprawdopodobniej od tego, iÂż owe obiekty potrafiÂą poruszaĂŚ siĂŞ z niesÂłychanÂą prĂŞdkoÂściÂą i zwrotnoÂściÂą). W filmie zobaczymy materiaÂły takie jak zdjĂŞcia, filmy, ktĂłre po raz pierwszy ujrzÂą ÂświatÂło dzienne. Jednym z takich nagraĂą jest uchwycony obiekt, ktĂłry porusza siĂŞ na orbicie KsiĂŞÂżyca i nagle zmienia swĂłj kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). MateriaÂł trwajÂący 98 minut zostaÂł dokÂładnie przetworzony do techniki High Definition, w³¹czajÂąc w to realistyczne animacje 3D pokazujÂące obce formy Âżycia. Aby dowiedzieĂŚ siĂŞ wiĂŞcej na temat filmu naleÂży odwiedziĂŚ oficjalnÂą stronĂŞ... Czy do grona znanych i dobrych filmĂłw o UFO do³¹czyÂł kolejny, ktĂłry byĂŚ moÂże jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleŸÌ odpowiedÂź na to pytanie bĂŞdzie zapoznanie siĂŞ z tym materiaÂłem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - PeÂłny film dokumentalny dotyczÂący tzw. wywiadu z Obcym, ktĂłry rzekomo miaÂł zostaĂŚ zarejestrowany na taÂśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "WedÂług danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybyÂł do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miaÂły mieĂŚ miejsce dwa razy w miesiÂącu po trzy do piĂŞciu godzin dziennie, jeÂżeli obcy Âźle siĂŞ czuÂł sam miaÂł przerywaĂŚ wywiad, przesÂłuchania miaÂły miejsce w obecnoÂści telepaty (to wÂłaÂśnie on prowadziÂł wywiad) i kogoÂś z nadzoru wojskowego (sylwetka, ktĂłra pojawia siĂŞ w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz Âże przesÂłuchania nie sÂą juÂż prowadzone." · Mroczne sekrety wewnÂątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane sÂą spotkania Elity Âświatowej w Âśrodku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest zÂłoÂżona z najbogatszych oraz najbardziej wpÂływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz Âświata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, ktĂłrej celem jest ujawnienie wszystkich faktĂłw dotyczÂących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemĂłw energetycznych i napĂŞdowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "powaÂżni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi Âświata polityki, uczestniczÂą w satanistycznych rytuaÂłach odbywajÂących siĂŞ co roku w Bohemian Grove.Okazuje siĂŞ, Âże okultystyczne rytuaÂły od dawna sÂą praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykÂład, Ronald Reagan i jego Âżona powierzali kaÂżdy aspekt swojego Âżycia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Strona główna · Download · Forum dyskusyjne · Paranormalna galeria · Ciekawe książki · Księgarnia · Wyślij relację
strona główna
Poleć znajomemu · Linki · Statystyki · Reklama · Oferty współpracy · Kontakt · Do przeczytania · Quizy · Blogi · Twój blog · RADIO
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
WYSZUKIWARKA
Wpisz:   Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie
NEWSLETTER
Jeżeli chcesz otrzymywać na bieżąco informacje o nowościach w serwisie, wpisz tutaj swój adres email:
Nick:
Hasło:
Twoje imię:
Email:

Kliknij tutaj, jeśli chcesz zedytować swoje konto lub wypisać się z newslettera

Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-(
Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS

NA KOMÓRKĘ
Paranormalium na komórkę
POLECAMY
DAJ PLUSIKA
RADIO PARANORMALIUM

Słuchaj: M3U | PLS
Możesz również
słuchać przez przeglądarkę

Nadajemy w formacie AAC+
128 kbps 44100 Hz stereo

Serwer zapewnia:
Free Shoutcast


MULTIMEDIA
 
POLECAMY
EBOOKI I AUDIOBOOKI
     Paranormalium >> Artykuły >> Sny, OOBE, LD
   
Gdy za badanie OOBE zabierają się naukowcy

Dodano: 2008-04-10 22:34:27 | Wyświetleń: 13669
Poleć znajomemu | Drukuj / pobierz PDF | Przeczytam później
  Poleć na nk  Poleć na Facebooku  Poleć na nk 
OOBE


O OOBE - czyli doświadczeniu pozacielesnym - słyszał zapewne każdy z nas. Większość zapewne wie również, z jakim dystansem do tego zjawiska odnoszą się naukowcy. W świetle nauki opuszczenie ciała przez świadomość jest nierealne i niemożliwe, zaś doświadczenia tego typu to tylko i wyłącznie złudzenie, wytwór zmęczonego mózgu. Często entuzjaści OOBE, słysząc podobne teorie, oburzają się, twierdząc, iż naukowcy odrzucają możliwość istnienia takiego zjawiska, choć nie zbadali go. Czy tak jest w istocie? Okazuje się, że nie. Wykonano bowiem wiele eksperymentów naukowych mających (przynajmniej teoretycznie) potwierdzić lub nie istnienie OOBE.
Czy jednak te eksperymenty cokolwiek udowodniły? I czy w ogóle nam coś dały? Spróbujmy im się przyjrzeć.

Nauka wkracza do akcji

Pierwsze obszerne naukowe badanie doświadczenia pozacielesnego dokonała w 1968 roku Celia Green. Zaczęła od spisania i opisania ponad 400 przypadków OOBE w celu sporządzenia systematyki różnych typów OOBE, które już wówczas uznawano za halucynację lub niepradiwłowo odebrany bodziec środowiskowy. Jednak niektóre z przypadków zarejestrowanych przez panią Green zawierały informacje zgromadzone za pomocą postrzegania pozazmysłowego. Wcześniej rejestr przypadków OOBE prowadził doktor Robert Crookall, on jednak podchodził do tematu z pozycji spirytualisty i ograniczał się przeważnie do spisywania relacji ukazujących się w gazetach takich jak "Psychic News". Większość przypadków spisanych przez Crookalla zawierała opisy "obserwacji" sznura łączącego ciało "zewnętrzne" z ciałem fizycznym, podczas gdy u Green opisy takie występują w mniej niż 4% relacji. Około 80% badanych przez panią Green ochotników opisywało natomiast uczucie "bezcielesnej świadomości" i nie wspominało nic o zewnętrznym ciele.

Istnieje kilka możliwych fizjologicznych wytłumaczeń zjawiska OOBE, tłumaczą one jednak zaledwie część przypadków. Doświadczenia podobne do OOBE wywoływano na przykład poprzez pobudzenie wybranych obszarów mózgu oraz przy użyciu kamer - badanym nakładano na oczy wizjery pokazujące obraz z kamery stojącej np kilka metrów dalej, wówczas wydawało im się, że posiadali ciało w miejscu, które widzieli. W badaniach używano również tomografii pozytronowej, aby określić, który obszar mózgu uległ pobudzeniu.

Angielska psycholog Susan Blackmore sugeruje, że OOBE występuje, gdy oboba przestaje czuć własne ciało, lecz wciąż pozostaje świadoma. Człowiek zachowuje iluzję posiadania ciała, ale to odczucie nie pochodzi już od zmysłów. Postrzeganie świata podczas OOBE również nie pochodzi od zmysłów. Nasz mózg sam sobie potrafi wytworzyć obraz świata, nawet nie posiadając informacji zmysłowej. Tego procesu doświadczamy wszyscy każdej nocy, choć sądzi się, że OOBE jest dużo bardziej wyraźne niż jakikolwiek sen.

Istnieje również inna, podobna teoria, głosząca, że OOBE nie różni się niczym od świadomego snu (LD). W jednym z wariantów tej teorii OOBE jest powiązane z LD, w drugim LD uznaje się za odmienny stan OOBE, w którym marzenia senne zastępują rzeczywistość postrzeganą przez ciało astralne.
Badania EEG wykazują, że ciało osoby doświadczającej OOBE znajduje się w fazie snu REM, a fale mózgowe wykazują aktywność o częstotliwości od 4 Hz do 8 Hz (fale theta) - identyczne jak przy marzeniach sennych.

Harvey J. Irwin wykazał, że OOBE występuje w stanach bardzo wysokiego lub bardzo niskiego pobudzenia. W badaniach Green okazało się, że 3/4 spośród 176 osób, które doświadczyły pojedynczego OOBE, doświadczyło tego zjawiska w warunkach bardzo niskiego pobudzenia, z czego 12% stwierdziło, że OOBE wystąpiło w czasie snu. Zdecydowana mniejszość badanych wspominała o OOBE w stanie maksymalnego pobudzenia, w takich okolicznościach jak upadek podczas wspinaczki górskiej, wypadek drogowy lub poród. Charles McCreery zasugerował, że ten paradoks może zostać wyjaśniony przez odniesienie do faktu, że sen może wystąpić jako reakcja na silny nacisk lub silne pobudzenie. McCreery postuluje, że OOBE zarówno w stanach głębokigo relaksu jak i silnego pobudzenia przyjmuje formę "budzącego snu" lub wtargnięcia pierwszej fazy snu, co prowadzi do rozbudzenia świadomości.

Badanie Olafa Blanke

Badanie przeprowadzone przez szwajcara Olafa Blanke wykazało, że doświadczenia podobne do OOBE można wywołać poprzez pobudzenie regionu mózgu zwanego skrzyżowaniem skroniowo-ciemieniowym. Blanke i jego współpracownicy zbadali neurologiczną podstawę OOBE, wykazując, że OOBE jest związane z uszkodzeniem pewnej części skrzyżowania skroniowo-ciemieniowego i że może być ono wywołane poprzez elektryczne pobudzenie tego regionu u pacjentów z epilepsją, u których to sztucznie wywołane doświadczenie może wywołać złudzenie transformacji ręki i nogi (w wyniku złożonych reakcji somatosensorycznych) i przemieszczania się całego ciała.

U pacjentów neurologicznie zdrowych Blanke i jego koledzy wykazali, że świadome doświadczanie jaźni i ciała znajdujących się w tym samym miejscu zależy od integracji wielozmysłowej w płatach czołowych i ciemieniowych. Używając odpowiedniego napięcia elektrycznego, Blanke i jego koledzy ukazali wybiórczą aktywację obszarów skrzyżowania ciemieniowych płatów skroniowych po wystąpieniu bodźca, gdy zdrowi ochotnicy wyobrażali sobie siebie w pozycji i perspektywie wizualnej opisywanej przez osoby doświadczające spontanicznego OOBE. transczaszkowe pobudzanie magnetyczne u tych samych osób osłabiło umysłową transformację własnego ciała. Żadnych podobnych skutków nie osiągnięto przy pobudzaniu innych miejsc lub przy wyobrażaniu przestrzennej transformacji przedmiotów, co sugeruje wybiórczy udział skrzyżowania ciemieniowych płatów skroniowych w umysłowym obrazowaniu własnego ciała.
Idąc tym tropem, Shahar Arzy i inni badacze wykazali, że miejsce i synchronizacja aktywacji mózgu zależy od tego, czy umysłowe obrazowanie jest wykonywane przy ucieleśnionym lub pozbawionym cielesności poczuciem miejsca. Kiedy ochotnicy wykonywali obrazowanie z ucieleśnionym poczuciem miejsca, zwiększała się aktywność regionu mózgu zwanego "pierwszorzędową korą wzrokową", lecz gdy badani obrazowali z bezcielesnym poczuciem miejsca, wówczas bardziej aktywne było skrzyżowanie ciemieniowych płatów skroniowych. Arzy i inni badacze argumentują więc, że "to pokazuje, że rozdzielenie działalności mózgu w rejonach pierwszorzędowej kory wzrokowej i skrzyżowania ciemieniowych płatów skroniowych, jak również jej synchronizacja, są decydujące dla kodowania jaźni jako ucieleśnionej lub nieucieleśnionej".

Blanke i jego koledzy postulują w ten sposób, że prawidłowe skrzyżowanie ciemieniowe jest ważne dla poczucia przestrzennego umiejscowienia jaźni i że OOBE powstaje, gdy te procesy zostaną zaburzone.

W sierpniu 2007 roku laboratorium Blankego opublikowało w czasopiśmie "Science" badanie pokazujące, że kolidujące wizualne somatosensoryczne wejście w wirtualnej rzeczywistości mogłoby zakłócić przestrzenną jedność między jaźnią a ciałem. Podczas konfliktu multisensorycznego badani czuli się tak, jak gdyby wirtualne ciało widziane z przodu było ich własnym ciałem i byli zdelokalizowani względem wirtualnego ciała, znajdując się poza swoimi cielesnymi granicami. Pokazuje to, że przestrzenna jedność i cielesna świadomość mogą zostać zbadane eksperymentalnie i są oparte na multisensorycznym i kognitywnym przetwarzaniu informacji cielesnej.

OOBE


Badanie Michaela Persingera

Michael Persinger przedsięwziął badanie podobne do tego, jakie zorganizował Olaf Blanke, używając magnetycznego pobudzania prawego płatu skroniowego o którym wiadomo, że jest zaangażowany w funkcje wizualno-przestrzenne, integhrację multisensoryczną i konstrukcję czucia ciała w przestrzeni. Badanie Persingera dostarczyło również dowodu na istnienie obiektywnej nerwowej różnicy między okresami zdalnego postrzegania u dwóch osób twierdzących, że posiadają zdolności psychiczne. Persinger zbadał Seana Harribance'a i Ingo swanna, słynnych zdalnych postrzegaczy, którzy brali udział w licznych widowiskach. Badanie Harribance'a wykazało poprawną aktywność EEG w zakresie fal alfa (8-12 Hz) w rejonie płatu ciemieniowo-potylicznego jego mózgu, co stanowiło dowód na przebyty uraz mózgu w przeszłości. W drugim badaniu poproszono Ingo Swanna, by narysował obrazki, które ukryte zostały w kopertach znajdujących się w innym pokoju. Osoby, które nie znały natury tego badania, oceniły komentarze i rysunki Swanna jako bardzo podobne do oryginałów. Na dodatek podczas prób, które u Swanna przebiegły poprawnie, przy częstotliwości paroksyzmowych rozładowań w obrębie płatu potylicznego równej 7 Hz (fale alfa) owe rozładowania były dłuższe. Dalsze badanie anatomiczne MRI wykazało, że nieprawidłowe sygnały białej materii podkorowej skupiały się w płacie ciemieniowo-potylicznym prawej półkuli mózgu, czego raczej nie spodziewano się, patrząc na wiek i życiorys Swanna.

OOBE, Badanie doktora Ehrssona
Badanie doktora Ehrssona


Badanie Ehrssona

W sierpniu 2007 roku Henrik Ehrsson, wówczas pracownik Instytutu Neurologii w University College w Londynie (obecnie pracuje w Instytucie Karolinska w Szwecji), opublikował w czasopiśmie "Science" badanie demonstrujące pierwszą metodę doświadczalną, która według Ehrssona pozwalała wywołać wrażenie doświadczenia pozacielesnego u zdrowych uczestników. Eksperyment wyglądał tak:

Ochotnik siadał na krześle, na głowę zakładano mu heł uzbrojony w dwa małe monitorki. Owe monitorki wyświetlały obraz rejestrowany przez kamery postawione w odległości dwóch metrów za głową ochotnika. Obraz z lewej kamery był przekazywany do lewego monitorka, obraz z prawej kamery wyświetlał się w prawym monitorku. Uczestnik badań widział więc "stereoskopowy" obraz (3D), więc widzieli swoje plecy z perspektywy osoby siedzącej za nimi. Badacz stawał obok ochotnika (tak się ochotnikowi wydawało) i dwoma plastikowymi prętami dotykał równocześnie prawdziwej i wirtualnej klatki piersiowej uczestnika, przy czym pręt dotykający wirtualnej klatki piersiowej znajdował się w polu widzenia obiektywów kamer. Uczestnicy badania potwierdzali później, że siedzieli za swoim własnym ciałem i spoglądali stamtąd na nie.
W drugiej części badania badający wymachiwał przed obiektywami kamer chirurgicznym młotkiem, jak gdyby chciał uderzyć w wirtualną klatkę piersiową ochotnika. Gdy młotek zbliżał się do kamery, uczestnik miał wrażenie, że zaraz zostanie nim uderzony. Większość ochotników myślała, że ich ciała znajdowały się na trasie młotka.

Zdaniem Henrika Erhssona jego eksperyment wykazał, że OOBE jest tylko i wyłącznie efektem iluzji.

Co nam dały te badania?

Dobre pytanie! Bo choć same badania wydają się być interesujące, to tak naprawdę... nic one nie udowadniają - ani tego, że wyjścia poza ciało są faktem, ani tego, iż stanowią one efekt iluzji.

Jak zauważył Marek Rymuszko, redaktor "Nieznanego Świata" (wstęp do nr 4/2008), w eksperymentach doktora Ehrssona, jak również w wielu innych badaniach, brali udział ludzie zdrowi, posiadający zdrowy wzrok: Trzeba jednak w tym momencie zadać pytanie: a co z niewidomymi od urodzenia, którzy również doświadczali fenomenu OBE oraz stanu bliskiego śmierci, obserwując w ich trakcie <z zewnątrz> nie tylko swoje ciało, lecz rejestrując także rzeczywiste obrazy z bliższego i dalszego otoczenia, których nigdy wcześniej nie mieli możności oglądać? Co z nimi?

A co z ludźmi, którzy po opuszczeniu ciała podczas szpitalnego zabiegu obserwowali przebieg wypadku samochodowego, który wydarzył się niedaleko szpitala? (przypadek ten opisał Marek Rymuszko w książce Polskie życie po życiu. Relacje ludzi uratowanych ze stanu śmierci klinicznej wyd. Nieznany Świat, Warszawa 2004)

Co z przypadkiem jednego z pacjentów amerykańskiego kardiologa Michaela Saboma? (pacjent ów również opuścił ciało podczas szpitalnej operacji i przemieszczając się w przestrzeni zauważył na jednym z dachów czerwony damski pantofel, po powrocie do przytomności opisał co widział, w efekcie czego lekarze pofatygowali się we wskazane przezeń miejsce i faktycznie znaleźli tam czerwony damski pantofel)

Niestety, takie i podobne przypadki naukowców pokroju doktora Ehrssona, Persingera, Blanke i Green, a także redaktorów "Science" i powielających ich tezy publicystów, w ogóle nie interesują. A przecież takie sytuacje, jak doświadczenie pozacielesne, generują bardzo kłopotliwe fakty, których ich eksperymenty w ogóle nie uwzględniały - być może dlatego, że burzyłyby one całkowicie wnioski wynikające z tych badań.

Gdzie podczas OOBE znajduje się źródło ludzkiego wzroku? Czy zmysł wzroku pozostaje w ciele, czy się od niego odrywa? Co z ludźmi niewidomymi, którzy ze szczegółami opisują, co widzieli podczas swoich podróży, a później okazuje się, że to, co opisali, naprawdę istnieje? W jaki sposób ludzie w trakcie OOBE są w stanie dostrzec to, co się znajduje za ścianą? W jaki sposób dają radę pokonać tą przeszkodę?

Te pytania, póki co, pozostają bez odpowiedzi. Bo OOBE to jest takie zjawisko, którego nie da się zamknąć w pudełku urządzenia technicznego, czy też wygenerować za pomocą prądu elektrycznego lub chirurgicznego młotka.

Aby dogłębnie zbadać i przeanalizować doświadczenie pozacielesne, należałoby uznać za pełnoprawną część naszej rzeczywistości, w jakiej funkcjonujemy, pierwiastka duchowego (zwanego czasami świadomością, podświadomością i innymi określeniami). Niestety, poczynania naukowców w dziedzinie badania OOBE (i obserwując, jak wybiórczo traktują historie i fakty) każą stwierdzić, że jeszcze przez bardzo długi czas będą oni badać OOBE przy pomocy kamery i chirurgicznego młotka.

Opracował: Ivellios




 Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:

<a href="http://www.paranormalium.pl/gdy-za-badanie-oobe-zabieraja-sie-naukowcy,718,19,artykul.html" title="Gdy za badanie OOBE zabierają się naukowcy">"Gdy za badanie OOBE zabierają się naukowcy" na Paranormalium</a>
Creative Commons LicenseTen utwór jest dostępny na licencji Creative Commons. Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe.

Tutaj możesz skomentować artykuł "Gdy za badanie OOBE zabierają się naukowcy". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane.
Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.


Twój nick:

E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:

BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem



Pokazuję pierwsze 30 komentarzy
Kliknij tutaj, aby wyświetlić wszystkie komentarze do tego artykułu
  • Ivellios (2008-04-19 18:56:42) | Wyślij wiadomość użytkownikowi | Zgłoś komentarz do moderatora
    Wszystkie te do¶wiadczenia s± tylko oszukiwaniem ludzkich zmys³ów. Naukowcy pokroju Ehrssona ¼le do tego siê zabieraj±, bo nie da siê zrozumieæ zjawisk niezrozumia³ych, my¶l±c ich kryteriami. Naukowcy tutaj nic nie udowodni±, s± za bardzo przyziemni. Ja te¿ mogê wsadziæ komu¶ he³m na g³owê, zamontowaæ dwie kamerki i dotykaæ go¶cia patyczkiem, wmawiaj±c mu, ¿e wywo³a³em u niego OOBE...



  • skols (2008-04-19 21:13:22) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Ludzki mózg jest o wiele bardziej skomplikowany niz sie wydaje naukowcom i minie jeszcze wiele lat zanim dowiedza sie jak powstaje OOBE



  • robertcb (2008-04-21 21:16:06) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Moja teoria jest taka.

    Ludzki mózg to komputer kwantowy a na nim system operacyjny i oprogramowanie.(wszelkie do¶wiadczenie ¿yciowe, wykszta³cenie, wiedza, jêzyki itp.)

    .

    ...ale jest on po³±czony bezprzewodowo z Internetem (niewyczerpanym ¼ród³em wiedzy,m±dro¶ci), i sama ¶wiadomo¶æ nie znajduje siê w mózgu, ale w tej analogi - na zdalnym serwerze, i za ¿ycia ¶ci¶le wspó³pracuje z mózgiem tworz±c w pewnym sensie jedno¶æ, mózg jest idealnym dwukierunkowym przeka¼nikiem, a wszelkie wra¿enia s± zapisywane zarówno w mózgu jak i na serwerze który jest byæ mo¿e rodzajem pola kwantowwego spl±tanym z ka¿dym atomem nie tylko mózgu ale i cia³a cz³owieka (chodzi tu o duszê).

    Uszkodzenie mózgu ,niedotlenienie, choroba psychiczna - powoduje problemy z po³±czeniem internetowym, podobnie jak zawirusowany system operacyjny, czy problem z modemem. a zatem utratê ¶wiadomo¶ci b±d¼ b³êdne postrzeganie rzeczywisto¶ci.

    w chwili gdy nastêpuje ¶mieræ kliniczna (odwracalna) lub biologiczna (nieodwracalna) dochodzi wówczas do ca³kowitego \"przerwania po³±czenia\", ale ¶wiadomo¶æ nadal istnieje i jest ¶wiadoma rzeczywisto¶ci, ale nie mo¿e wspó³pracowaæ z mózgiem.




  • Nikodemus (2008-05-10 13:52:26) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Po lekturze ksi±¿ek Lobsanga Rampy postanowi³em sam poeksperymentowaæ z opuszczaniem cia³a. Postêpowa³em zgodnie ze sposobem przedstawionym przez autora. Z pocz±tku nie udawa³o mi siê, nie potrafi³em odpowiednio siê skoncentrowaæ. Uda³o mi siê po paru miesi±cach. Wygl±da³o to tak: Le¿±c wyprostowany i odprê¿ony wyobra¿a³em sobie, ¿e lewitujê ponad swoim cia³em. Nagle poczu³em, ¿e moja jedna noga, a za chwilê druga oddzieli³a siê od mojego cia³a i podnios³y siê pionowo w górê ( oczywi¶cie le¿a³em dalej wyprostowany, a te nogi by³y moim niefizycznym cia³em). Nastêpnie przyszed³ czas na rêce. By³o to niesamowite wra¿enie. Le¿±c normalnie na wznak czu³em wyra¼nie w górze swoje rêce i nogi. Potem wielokrotnie regularnie opuszcza³em cia³o. Lata³em i czu³em prêdko¶æ latania, fika³em kozio³ki, nurkowa³em i wszystko z pe³n± ¶wiadomo¶ci± i realnym odczuwaniem. Sta³o siê to dla mnie tak normalne, jak ¶wiat fizyczny. Znam dobrze to uczucie, które towarzyszy opuszczaniu cia³a. Jest to tak, jakby jaka¶ energia wypycha³a mnie z niego. Pewnego razu bêd±c na wczasach le¿±c samotnie w pokoju w ¶rodku nocy spróbowa³em wykonaæ æwiczenie opuszczenia cia³a. Kiedy przerwa³em z jakiego¶ powodu i otworzy³em oczy zobaczy³em nad sob± cudowne zjawisko. By³a to kula wielko¶æi pi³ki futbolowej. Z tej kuli regularnie u³o¿one na ca³ej jej powierzchni wychodzi³y mniejsze kule o ¶rednicy ok 5 cm. By³o to niesamowicie piêkne zjawisko przy swojej prostocie. Kula ta by³a ca³kowicie przezroczysta, swieci³y siê tylko kontury ( wygl±da³o to tak, jakby niæ pajêcza, ale o wiele bardziej misternie ) i lewitowa³a obok mnie. Nie ba³em siê tego zjawiska zupe³nie, by³o cudowne i dobre. Przetar³em mocno oczy, bo wydawa³o mi siê, ¿e ¶piê, ale zjawisko trwa³o nadal. Uszczypn±³em siê i uderzy³em d³oni± policzek. Wszystko trwa³o nadal. Po jakim¶ czasie usiad³em na ³ó¿ku, kula podnios³a siê wraz ze mn±. Pod rêk± mia³em lamkê nocn±, któr± zapali³em, kula dalej lewitowa³a obok mnie, a po pewnym czasie powoli zanik³a. Nikt nie potrafi³ mi wyt³umaczyæ co to by³o. Oczywi¶cie nie rozpowiada³em o tym na prawo i lewo, bo wiêkszo¶æ na pewno odes³a³aby mnie do psychiatry. Mo¿e kto¶ z Was mia³ podobne doznania? Od tego czasu minê³o kilka lat, zanim udoskonali³em sposób opuszczania cia³a. Zacz±³em to robiæ poprzez oczy. Pierwszy i jedyny raz, kiedy mi siê to uda³o opisa³em natychmiast po fakcie. By³o to 10 grudnia 2006 roku o godzinie 2,30 w nocy ( niedziela). Zamkn±³em oczy. Wyobra¿a³em sobie, ze przede mnê stoi czarna ¶ciana, przez któr± muszê przej¶æ (oczywi¶cie przed tym by³em bardzo odprê¿ony i pozby³em siê zupe³nie wszystkich my¶li). Po pewnym czasie przed moimi oczami ukaza³y siê piêkne, symetryczne wzory, jakby misternie tkane firanki. Dalej pojawi³y siê lalki, by³y p³askie jakby wykonane z plastiku tylko ró¿nokolorowe ich kontury. Porusza³y siê, mruga³y oczami. Potem przysz³y obrazy trójwymiarowe, jakie¶ piêkne, popl±tane i kolorowe konstrukcje, które widzia³em z ró¿nych stron i zgodnie z zasadami rzutowania, kiedy zmienia³ siê mój k±t patrzenia sprawia³y wra¿enie rzeczywistych i sta³ych. Mo¿na by³o w nie wej¶æ do ¶rodka. Potem jaka¶ si³a wyrzuci³a mnie z cia³a do góry. Lecia³em z wielkim pêdem w¶ród otaczaj±cych mnie ska³. Wszystko by³o tak rzeczywiste! Czu³em nawet wiatr, który owiewa³ mi policzki. Szybko¶æ by³a bardzo du¿a i na zakrêtach czu³em si³e ci±¿enia! Tak przez pewien czas lata³em do góry i w dó³. W pewnym momencie us³ysza³em jednostajny, piêkny i bardzo g³o¶ny d¼wiêk jakby tr±b. Trudno sobie wyobraziæ, aby d¼wiêk jednostajny i monotonny by³ piêkny. Ale wierzcie mi, tak w³a¶nie by³o. Wtedy wyrazi³em chêæ spotkania siê z moim przewodnikiem duchowym. Nie widzia³em go, ale s³ysza³em. Mówi³ g³o¶no, s³ysza³em wyra¼nie ka¿de s³owo po polsku, potem nawet krzycza³, ale nie pamiêtam co. Pamiêtam tylko, ¿e nazywa siê Rinpocze. Chcia³em do¶wiadczyæ, czy ta sytuacja jest dla mnie rzeczywista. Podnios³em wiêc le¿±c± obok mnie deskê i zacz±³em ni± wywijaæ. Czu³em, ¿e ostre kanty drewna wbijaj± siê w moje niefizyczne d³onie. Poprosi³em Przewodnika, aby odwióz³ mnie z powrotem do cia³a. Znowu ten straszny pêd w dó³. Gdybym mia³ kiszki, uciek³yby mi do gard³a! Zakrêcali¶my wielokrotnie. Nawet fikn±³em kozio³ka. Na koniec powiedzia³ mi jak kumpel z humorem: no, dowioz³em ciê do cia³a, mo¿esz wskakiwaæ. I jeszcze doda³ s³owa, które wbi³y mi siê w mózg: Przygotuj siê, mamy jeszcze tyle do zrobienia! Gdy siê ju¿ upewni³em, ¿e jestem z powrotem, otworzy³em oczy. W pokoju by³o ciemno, a ja przed oczami mia³e te same firanki, które widzia³em na pocz±tku. Mia³y grub±, ziarnist±, wypuk³± strukturê. To widzia³em przy otwartych oczach. Spojrza³em na zegar. By³a 3,04.

    To by³o ostatnie tak realne do¶wadczenie. Do tej pory nie potrafiê ju¿ opuszczac cia³a, choæ bardzo siê staram i brakuje mi tego. Ostatni raz oko³o roku temu ju¿ nawet mi siê to zaczê³o udawaæ starym sposobem, nogi ju¿ mia³em oddzielone i wtedy do pokoju wesz³a moja chora mama. Rozmawia³em z ni±, czuj±c jednocze¶nie swoje niefizyczne nogi stercz±ce pionowo. Potem jeszcze raz w czasie snu wiem, ¿e opu¶ci³em cia³o, bo znam bardzo dobrze to uczucie. I to ju¿ wszystko. Czy¿bym utraci³ swoje umiejêtno¶ci? Bardzo proszê, mo¿e kto¶ podzieli siê ze mn± swoimi do¶wiadczeniami. Nie mam z kim na ten temat pogadaæ. Nikt z mojego otoczenia by mnie nie zrozumia³.



  • lukasz92 (2008-06-18 18:20:02) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Oj nie wiem czy bêdziesz mia³ z kim pogadaæ bo ja nie znam nikogo z takimi prze¿yciami jak ty choæ ja sam bardzo chcia³bym co¶ takiego prze¿yæ zak³adaj±c, ¿e to nie jest jaki¶ g³upi ¿art z twojej strony móg³by¶ mi opisaæ dok³adnie jak to robi³e¶ i w ogóle bo przypuszczam, ¿e ta wersja jest nieco skrócona.



  • Nikodemus (2008-06-28 23:33:41) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Odpowiadam szczególnie Łukaszowi, bo mnie zapytał, ale może to zainteresuje również innych. Na początek podam książkę, która stanowi przedszkole do prób opuszczania ciała. Autor opisuje dokładnie krok po kroku jak mamy postępować. Jest to pozycja Lobsanga Rampy " Ty - na zawsze". 30 lekcji, które pomagają czytelnikowi zrozumieć i doskonalić umiejętność relaksu, kontroli myśli, widzenia aury, telepatii, jasnowidzenia i właśnie opuszczania ciała i podrózy astralnych. Chociaż jak wcześniej pisałem jest to przedszkole, wprowadzające w tę tematykę. Dopiero potem można sięgnąć do dalszej lektury, np do książek Roberta Monroe "Podróże poza ciałem", "Dalekie podróże" i "Najdalsza podróż" ( należy te pozycje czytać w tej kolejności ). Na pewno nie należy dosłownie i na ślepo odbierać tego, co tam jest opisane, ponieważ wrażenia każdego człowieka mogą być zupełnie inne. Podyktowane to jest indywidualnym odbiorem umysłu każdego z nas. Trudno to jest mi określić, ale wrażenia odbierane nie znane nam do tej pory umysł interpretuje jako wrażenia mu znane, przeżyte już w świecie fizycznym i zapamiętane. Rozpisałem się i za bardzo filozofuję. Wiem tylko, że ta wiedza przyjdzie do Ciebie w miarę, jak będziesz osiągał coraz lepsze efekty.
    Muszę tutaj opisać dalsze moje przeżycia związene z opuszczaniem ciała. Po wielu nieudanych próbach i jakiejś niemocy udało mi się znowu kilka razy przeżyc podróż astralną. Szczególnie jedna była bardzo trudna. Będąc już gdzieś bardzo daleko jakiś złośliwy byt zagrodził mi drogę. Złapał mnie, oplótł rękami i nogami i zaczął mnie dusić. Uścisk miał bardzo mocny, tak, że nie mogłem się ruszyć, a moje niefizyczne kości zaczęły trzeszczeć. Nie należy się tego obawiać, bo poza ciałem nic nie może nam zrobić żadnej krzywdy. Tylko trzeba zachować spokój i nie bać się. Tak też zrobiłem. Po kilku chwilach znowu powróciłem do ciała. Jednak nie było to miłe przeżycie.



  • korski (2008-11-26 22:20:38) | Zgłoś komentarz do moderatora
    kiedy czytam te teksty nie wiem czemu ale czuje gęsią skórkę i ogólnie jakieś dziwne odczucia zimna. I wystarczy ze pomysle o tym nadal mi się robi zimno. Nie wiem czemu ale czuje jakis dziwny strach przed tym(jak podczas powrotu do chaty przez ciemne miejsce po ogladaniu lub sluchaniu horroru, strasznych rzeczy). macie tak?? intryguje mnie także jak ktoś wpadl na TO, bo przecież to nie jest koło czy maszyna parowa lecz coś w stylu hipnozy lub laleczek wudu. a zarazem czy twoim zdaniem Nikodemus mozna zaznac OOBE bez czytania tych wszystkich ksiazek (nie ze nie lubie czytac ale ciezko zapamietac 3 czy iles tam ksiazek i wszystkie wskazowki). a poza tym to przeciez czlowiek uzywa circa 9% swojego mozgu wiec nigdy nic nie wiadomo a naukowcy podchodza do tego wedlug zbyt ,,prymitywnie'' i biora pod uwage tylko fizycznosc. z gory dzieki za informacje dodane w tych komentarzach



  • lukasz92 (2008-12-07 00:08:52) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Niestety po pół roku prób nadal nie udało mi się tego zaznać cóż OOBE zostaje tylko marzeniem, a wielka szkoda nie wiem czemu mi się nie udaje może nie każdy tak może



  • golo (2009-01-17 21:22:55) | Zgłoś komentarz do moderatora
    kiedyś z ld wszedłem do obe ale tak się wystraszyłem, że postanowiłem obe zakończyć. Miałem wszystkie obiawy do jego rozpoczęcia. Widziałem nawet jak wychodzę z ciała



  • kwadzik (2009-02-12 21:31:20) | Zgłoś komentarz do moderatora
    OOBE iluzja. Dobre naukowcy g***o wiedza i poczatkach szamanizmu. Wiele ma wspulnego ma didgeridoo z oobe.
    A to ze potrafisz wedrowac pozacialem to sie uczysz w punkcie nr.5
    a jest ich na moja skale 10.



  • Nikodemus (2009-03-15 19:31:09) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Drodzy, aby doznać OOBE nie należy dążyć do tego na siłę. nic z tego nie będzie. Trzeba podejść do tego jak do zwykłej codziennej czynności; ale też trzeba się do tego przygotować: odprężyć i odsunąć od siebie wszystkie myśli. Najlepszy jest moment tuż przed zaśnięciem. A że się boimy? No cóż, boimy się nieznanego. Zaręczam, że przy zrozumieniu istoty rzeczy wszystko stanie się dla nas normalne. Nie będziemy bać się duchów ( wśród których żyjemy i którymi sami jesteśmy - czy tego chcemy, czy nie chcemy - w opakowaniu naszych ciał ), horrorów, które pomimo misternej reżyserii są tylko iluzją dążącą do wprowadzenia nas w stan niepokoju i innych niewytłumaczalnych zjawisk. Nasze życie tu na ziemi jest tylko chwilą, a do naszego prawdziwego DOMU powrócimy po naszej fizycznej śmierci. Tam jest wieczne życie. Na ziemi, jak również być może na innych światach fizycznych będziemy pojawiać się jeszcze wielokrotnie i pokonywać trudności, osiągać cele, które dla doskonalenia siebie sami sobie wyznaczyliśmy. Życzę wszystkim osiągnięcia tych celów i rozwiązywania problemów, których nie szczędzi nam życie.



  • CestBeau (2009-05-28 18:41:04) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Co do latania, umierania i innych zbytków we śnie do najbardziej pokręconych zaliczam cofnięcie w czasie i ucieleśnienie się z jednym z dwóch uciekających ludzi przed (zdaje się) Niemcami.
    Całość rozegrała się w moim miejscu zamieszkania , zaznaczam że nie sprawdzałem topografii mieściny z tamtego okresu przed tym snem. Po weryfikacji szczątkowych zdjęć które udało mi się znaleźć byłem zszokowany gdyż odpowiadały w 100% temu co widziałem w trakcie tej szaleńczej ucieczki, jednakże obudziłem się zaraz po zauważeniu mnie i mojego kompana przez żołnierzy.

    Zabawne w tego typu snach (gdyż dla mnie jest to tylko sen a nie żaden wyższy stan świadomości) jest to że mają one miejsce zazwyczaj w godzinach wczesno-porannych , u mnie okolo godz. 3-4-tej i kończą się poprzez zakłócenie ich przebiegu lub czysty strach powodując samoistne przebudzenie.

    Potrzebujemy pomocy kosmitów oraz agentów Scully i Mulder'a aby rozkminić nasze zawiłe mózgownice ;)

    pozdrawiam.



  • Ogasalara (2009-06-08 17:53:48) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Moje zdanie na ten temat jest takie ze dla ludzkiego mozgu to OOBE to nic trudnego... gdybysmy tylko potrafili go dobrze wykorzystywac opanowalibysmy caly wszechswiat bez problemu



  • fantasmagoria (2009-06-20 13:25:02) | Zgłoś komentarz do moderatora
    "naukowcy" po prostu boją się zburzenia swoich teorii, lubią miec na wszystko wyjaśnienie, a przecież nie wszystko da się wyjaśnić-cytuję-z pomocą kamery i chirurgicznego młotka, i to się nie tyczy wyłącznie OOBE. Są nawet rzeczy, w które trzeba wierzyć albo nie, bo na nie wyjaśnienia NIE MA.



  • Olaf (2010-05-02 23:16:44) | Zgłoś komentarz do moderatora


    "Co nam dały te badania?"

    No co nam dały, potwierdziły że 99,99% przypadków OBEE to nic innego jak iluzja.
    Jest oczywiście ten niewielki odsetek prawdziwych przypadków, które trzeba zbadać.
    Chciałbym jednak zauważyć jedną rzecz. Dzięki popularyzowaniu tego zjawiska jako łatwego do osiągnięcia, "w kilku prostych krokach", jako powszechnego, możliwego do osiągnięcia dla każdego i tak dalej zwiększa się sukcesywnie ilość przypadków fałszywych. Co jednocześnie zmniejsza możliwość zbadania zjawiska.

    Dokładnie tak samo jak z UFO, gdzie większość rzeczy to złudzenia optyczne a nadgorliwi "łowcy nieznanego" (przykład - Fundacja Nautilus) katalogują je jako "dowody". Obniża to wiarygodność późniejszych obserwacji, bo skoro ze 100 opublikowanych fotografii 95 jest plamą na obiektywie, to jak potem poważnie traktować kolejne? :(

    Tu podobnie. Należy jasno i wyraźnie powiedzieć - OBEE NIE JEST POWSZECHNE i łatwe do osiągnięcia.




  • Anpolade (2010-05-04 17:14:56) | Zgłoś komentarz do moderatora
    To jest kwestia dostrojenia własnych wibracji ciała do wibracji kosmosu.Podróże w tym stanie są szokujące,chodzi mi o prędkość z jaką to coś nasze się porusza
    Prędkość światła blednie przy tej prędkości.Jednak jest podstawowa zasada nie może ta nazwijmy to nasza świadomość przebywać poza ciałem zbyt długo.
    To się po prostu czuje ,że trzeba wracać do naszego ciała.
    W przeciwnym wypadku nasze ciało by umarło.
    To coś ma kształt naszego ciała i czuje się gdy przenikamy przez coś.
    Ale ma się świadomość ,że nic nie jest w stanie zrobić nam krzywdy.Jednak trzeba być czujnym ,gdyż mogą być zagrożenia dla nas w tym stanie o których jeszcze nie wiemy.



  • Olaf (2010-05-04 21:47:38) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Anpolade - zdajesz sobie sprawę co napisałeś?
    Skąd sobie to wymyśliłeś, nie mów że na trzeźwo.



  • KOLIBER (2010-05-20 21:45:36) | Zgłoś komentarz do moderatora
    nie jest łatwe do osiagniecia... ja bym powiedziała ze jezeli baardzo chcesz wyjsc z ciała i tylko na tym sie koncentrujesz to nic z tego nie bedzie...Mnie OOBE zadaza sie w najmniej odpowiednich momentach im bardziej nie chce wyjsc tym trudniej mi przerwac ten idiotyczny paraliz przysenny...a kiedy chce na ogoł poprostu zasypiam. W pokoju mam szlak astralny wiec OOBE nie nalezy tam do szczegolnie miłych doswiadczen.. mam raczej wspomnienia z idiotycznymi bytami ktore sie na mnie gapia, probuja mnie złapac czy smieja sie histerycznie...nikomu nie zycze... zanim nauczyłam sie blokowac OOBE spanie w nim było dla mnie koszmarem =_=''



  • freak78 (2010-10-08 13:40:56) | Zgłoś komentarz do moderatora
    witam, pozdrawiam wszystkich:) Zdarzyło mi się coś ciekawego, mianowicie kiedyś śnił mi się jakiś sen, ot zwykły sen, różne przedmioty i inne treści których nie pamiętam, natomiast do tej pory pamiętam to co było później, a więc obudziłem się, usiadłem na łózku, rozejrzałem się po pokoju, widziałem kompa i meble w pokoju, lekko uchylone drzwi i sączące się światło z przedpokoju, bo to był już poranek i mama wychodziła do pracy, no i pomyślałem że pójdę do WC za potrzebą, no i chciałem się poruszyć, i nagle szum w uszach i dopiero otworzyłem oczy na łóżku... Może tak być że fałszywe przebudzenia są formą OOBE, nie wiem co to było, ale chodzi mi o coś innego, mianowicie rzekomo pobudzanie magnesem skrzyżowania ciemieniowego powoduje OOBE, oni bawili sie elektrodami dotykając mózgu w odpowiednich miejscach, ale popełnili podstawowy błąd, ja bym zrobił test nawet na zdrowych ochotnikach, (nie musieli by być niewidomi, choć na osobach niewidomych od urodzenia byłby taki test najbardziej niepodważalny) ale oczki bym im przesłonił klapkami i wtedy na otwartym mózgu bym ich pobudzał, jeśli by coś widzieli mimo to i miałoby to pokrycie w realu, to sprawa załatwiona:)







Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.

Coś nie działa tak, jak powinno? Zgłoś to administratorowi
 
Copyright 2004 - 2011 © by Paranormalium · Powered by Ivellios