Rejestracja: 2005-05-17, 22:24 Posty: 501 Miejscowość: Druga Strona Cienia
Temat postu:
Wysłany: 2005-09-07, 22:49
Heh... jak nigdzie się nie dostanę na studia to mam załatwione miejsce na BST. Wtedy będę mógł interpretować Biblię do woli. Ale nastawiam się na moją kochaną filozofię...
Mongolia dziÅ› noc Jedna za drugÄ… mija W Sztuce Åšnienia
........... ale czy przez to nie był obarczony ludzkimi cechami.I to w wiekszosci tymi negatywnymi? n
no oczywiscie, ze tak... przeciez Bog (starotestametowy) sam o sobie "pisze", ze "jestem Bogiem zazdrosnym..." chodzilo tutaj o balwochwalstwo i czczenie czegokolwiek innego poza najwyzszym... poza tym Bog Ojciec jest okrutny, msciwy, surowy, ale tez... uczy siÄ™ na wlasnych bledach. po potopie obiecal mojzeszowi, ze juz nigdynie zesle na ziemi takiego kataklizmu... acha no wlasnie... skoro obiecal ni niszczenie ziemi... to przychylam siÄ™ tu do stwierdzenia, ze opisane w apokalipsie zniszczenia i zaglada, to destrukcja moralna i kulturowa. co do nienawisci swoich siust, braci, matek ojcow i siebie samego... pomijam opcje, ze ktos mogl zrobic jakas tam literowke dajmy na to w 1385 roku... jestesmy stworzeniami "ulepionymi" z gliny, z ziemi... jestesmy materialni, ale zostalismy tez obdazeni dusza. jestesmy stworzeni na "obraz i podobienstwo" boga. skoro jestesmy zrobieni na Jego podobienstwo, to oznacza tez, ze istotnie (tak jak zostalo napisane juz wczesniej) jestesmy w pewnym sensie bogami... moze co do nienawisci, chodzilo tu o interesy swojej rodziny, a przede wszystkim swoje. ile teraz jest sytuacji, w ktorych faworyzuje siÄ™ siebie, lub swoja rodzine. a przeciez przed bogiem wszyscy jestesmy rowni. nie ma "ja - ty" ja-lepszy, ty-gorszy, bo ty- to nie ja. co do tego, ze sztan jest ksieciem ziem, a bog jej krolem... bog stworzyl swiat, wszystko co na nim istnieje, w lacznie z nami, jest jego dzielm. kiedy skonczyl swoja prace, powiedzial oddal Ziemie adamowi w panowanie: "Stworzyl wiec Bog czlowieka na swoj obraz, na obraz Bozy go stworzyl: stworzyl mezczyzne i niewiaste. po czym Bog im blogoslawil, mowiac do nich: <<badzcie plodni i rozmnazajcie siÄ™, abyscie zaludnili ziemie i uczynili ja sobie poddana; abyscie panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzetami pelzajacymi po ziemi>>. ziemia jest czliowieka. zostala nam dana (ofiarowana) przez Najwyzszego. oczywiscie ludzka zachlannosc i glupota doprowadzily do mylnej interpretacji "panowania". bo zamiast "panowac", wyzyskujemy nasza matke. nevermind. chodzi mi tu o to, ze ziemia jest nasza, a to kogo bierzemy sobie za "doradce, to juz zupelnie inna kwestja. wiec albo bedziemy sluchac Boga (jakiegokolwiek, zle chodzi mi tu o Boga w aspekcie pozytywnym), albo szatana. nie jestesmy bezwolnymi istotami! to, ze ziemia jest pod wladaniem "sil ciemnosci", to tylko kretynska wymowka! to od nas samych zalezy, jak bedzie wygladala kreowana przez nas rzeczywistosci.
Rejestracja: 2005-05-17, 22:24 Posty: 501 Miejscowość: Druga Strona Cienia
Temat postu:
Wysłany: 2005-09-26, 17:18
Sama Ziemia jako planeta nie jest pod władaniem Szatana. Chodziło tu raczej o obecną popkulturę, New Age i inne aspekty przejawiające zdegenerowanie społeczeństwa. Acha, zapomniałem wspomnieć o pornografii.
Mongolia dziÅ› noc Jedna za drugÄ… mija W Sztuce Åšnienia
Wiec tak jak mowilam (tylko, ze innymi slowami). niebo jest Boga, pieklo Szatana, a ziemia ludzi. tylko, ze ludzie moga byc albo boga, albo szatana. no... cos w ten desen... albo moga jeszcze popie***lic wszystkie dogmaty i wybrac wlasna sciezke... ale w sumie... to i tak w dalszym ciagu beda albo boga, albo szatana... bo w zaleznosci od tego, czy na swojej sciezce beda czynic dobro, czy zlo bedzie zalezalo ich zycie wieczne/przyszle wcielenie/karma/dezintegracja materialna/czy jak tam kto chce nazwac.... my (ludzie) to mamy jednak przejebane...
Skóra 66, moze magdoks, chodzilo o drzewo poznania dobra i zla, na ktorym zadomowil się szatan...??? a moze chodzilo o ludzi, ktorzy mieli juz wolnawole i chec poznania, tak wielka, ze popelnili grzech...???? propozycje mi się skonczyly, ale to nie zmienia faktu, ze to zdanie fajnie brzmi...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum