Witam, mam kilka pytań odnośnie chakry i energii. bo chakramy potrafie otwierac [ja tak sądze] bo czuje dziwne zmiany po nich. Ale chce się dowiedziec co moge robic z energią i jak? Np. przesyłanie komuś myśli itp. Moge się tego nauczyc bo bardzow to wierze [a to najwazniejsze] uzylem 3 razy sagili a podziałało 2 razy na 3 czyli sukces ... chakramy jak otwierałem to czułem dreszcze i ogólnie a jak starałem się otworzyc chakrame 3 oka to ból z okolic serca przeniosl się na glowe i znikł ale nie o to chodzi! co mogę robic z energią? i jak sprobowac widziec aure? patrzec na kogos ciągle czy co? ! nie jestem napalonym 10 latkiem tylko chce się dowiedziec co można robic z energią! czekam na odpowiedzi!
A co byś chciał robić z energią? Do czego dążysz, praktykując? Na początku naucz się robić PsiBalle. Gdzieś na forum jest temat o nich, pewnie nawet z dziesięć...
Cytuj:
Np. przesyłanie komuś myśli itp.
Jeżeli znasz innego telepatę możesz ćwiczyć przy pomocy czakry trzeciego oka.
Cytuj:
uzylem 3 razy sagili a podziałało 2 razy na 3 czyli sukces ...
Sagili? Chodziło Ci o sigile?
Cytuj:
co mogę robic z energią? i jak sprobowac widziec aure?
Jest na ten temat od groma książek i artykułów w internecie. Nie rozumiem ludzi, którzy wolą mieć podany na złotej tacy nieświeży kotlet... =='
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Więc tak do czego dąże... hmm dąże do pełnej wiedzy o chakrach ... ogólnej jej otwierania... I umieć kontrolować bardzo dobrze energią.
Tak chodziło mi o sigile.
Widziałem te poradniki nie poradniki o Aurze ale nie moge ich zrozumieć... chciałbym dostać krótki opisowy i zrozumiały poradniczek jak widzeć aure co czuć itp. ... nie chce niczego gotowego
Więc tak do czego dąże... hmm dąże do pełnej wiedzy o chakrach ... ogólnej jej otwierania... I umieć kontrolować bardzo dobrze energią.
Czyli po prostu z czystej ciekawości? Dlaczego wszyscy chcą praktykować, skoro nawet nie wiedzą czemu?
Cytuj:
Tak chodziło mi o sigile.
Ważne, że nie zniechęcasz się porażką.
Cytuj:
Widziałem te poradniki nie poradniki o Aurze ale nie moge ich zrozumieć... chciałbym dostać krótki opisowy i zrozumiały poradniczek jak widzeć aure co czuć itp. ... nie chce niczego gotowego
No dobra, coś Ci tam napiszę. Jednak pamiętaj, że to jest MÓJ sposób i dla Ciebie może być całkowicie bezsensowny i nieprzydatny. Najważniejsze to praktyka oparta na podstawach teorii.
1) Musisz zrozumieć otaczający Cię świat. Twój wzrok kłamie, twój słuch kłamie, twój węch kłamie - jedyny zmysł, który jest w miarę dokładny to dotyk. Pochodź po mieszkaniu, przeciwstawiaj kształt przedmiotów z tym co widzisz. Zamknij oczy, zbadaj dłonią np. szklankę. Czy Twoja wyobraźnia przedstawia ją taką samą jak oczy?
2) Kiedy już zrozumiesz, że projekcje Twojego umysłu nie są doskonałe, przyjdzie czas na kolejne ćwiczenie. Wbij w swoją świadomość pogląd, że aury "fizycznie" nie zobaczysz. Nie pojawi się tam żaden dym, płyn czy cokolwiek, tak naprawdę to w ogóle jej nie widzisz, tak samo jak nie widzisz, że ten tekst jest koloru białego.
3) Kiedy już opanujesz wszystko z punktu drugiego, czas na większą ilość praktyki. Widzenie aury to tak naprawdę bardzo zaawansowana empatia (w uproszczeniu). Na początku ćwicz z rośliną, bo to żywe stworzenie, które się nie rusza i jest najłatwiej. Możesz poćwiczyć także ze śpiącym psem lub innym zwierzątkiem. PAMIĘTAJ, PRZEDMIOTY MARTWE NIE POSIADAJĄ AURY, COKOLWIEK CI NIE BĘDĄ WMAWIAĆ LUDZIE. Wizualizuj sobie, że jesteś tą roślinką, czujesz ją w CAŁOŚCI. Jeżeli coś zobaczysz, przesuń lekko wzrok, jeżeli "aura" poruszyła się razem z ruchem oczu, to znaczy, że to NIE aura, tylko powidok. Prawdziwa aura będzie "wyświetlana" przez Twoje oczy, jako fizyczne zrozumienie stanu danego stworzenia.
To wszystko, prościej wytłumaczyć nie potrafię. To jest mój pogląd i zapewne wiele ludzi go wyśmieje i nie będzie się z nim zgadzać, wierz w co chcesz.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
mozna prościej - usiądź wygodnie wyciągnij dłoń przed siebie, postaraj się aby była na czarnym tle. patrz poza dłoń, jakby przez nią, po jakim czasie zaczniesz widzieć zarys aury. Sposobów jest wiele - któryś bedzie twój. A może lepiej rzeczywiście najpier poczuć? W tym celu wybierz osobę chcacą z tobą pracować. Niech sanie i pomysli o czymś przyjemnym i zamknie oczy (po co ma ci przeszkadzać). Potrzyj dłonie o siebie , poczuj zebraną poy nimi energię, niech twoje dłonie wchoną ją spowrotem (nie ma nic gorszego niż marnowanie wlanej energi). Przybliżaj powoli dłonie do ciala osoby, z którą pracujesz. Powinienes poczuć lekki opór. Na tej podstawie możesz "zbadać" drugą osobę. Po czasie zaczniesz wyczuwać niemal samoistnie aurę, a może wtedy łatwiej bezie ci ją zobaczyć wykorzystując ćwiczenia.
@Czarna: Bardzo fajny sposób, nie próbowałem jeszcze badać aury dotykiem. Muszę wypróbować.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
no i o to mi chodziło proste wytłumaczenie sposobu, którego na pewno użyje! aha... i co jeszcze moge robić z energią? chodzi mi o elementy itp. czytałem że jakoś się medytuje, że jest jakoś ciepło itp. [chodzi tu o element ognia] takie różne rzeczy bo nigdzie prostych przepisów nie znalazłem tylko jakieś namieszane na 20 stron i nic z tego nie rozumiem;]
Voozie - spróbuj tylko nie przesadzaj, na tej zasadzie bioenergoterapeuci badają zdrowie czlowieka - tam gdzie aura jest mniejsza - tam chore miejsce. Można kogoś doładowac własną energią, bądź tą z kosmosu itd... Ale to inna bajka. darkdragos - co można zrobić z energią? Brać ile dusza zapragnie i oddawać, uderzać, albo leczyć - co chcesz:) Ale nie wiem czego ty chcesz
Czarna... powiem tak :d Powiadasz, że leczyć i oddawać? jak to robić? co sobie wizualizować? gdzie energie wkładać? najprostsze pytania oczekują najprostszych odpowiedzi
Ja pierdzielę, co to jest? To forum NIE jest samouczkiem dla takich jak Ty. Zarejestrowałem się tutaj z zamiarem prowadzenia zażartych dyskusji, potężnej wymiany argumentów (tylko z kilkoma osobami na forum się da), a nie uczenia Adeptów wszystkiego po kolei... Jeżeli chcecie uzyskać jakieś informacje, dajcie coś od siebie.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
osobiscie niczego nie wizualizuję - energia jest wszędzie - w kazdym żywiole, wszystko zalezy o tego w jakim celu chcesz jej uzyć. Wystarczy ją poczuć. I rzeczywiście jeśli to ma być poradnik, to może jakiś nowy dział.
Strona 1 z 1
[ 11 posty(ów) ]
Wyślij odpowiedź
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum