Banner - Kod Wladzy
Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3: Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" została przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja składała się de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupę INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcję Paranormalium. · Niezwykłe zdolności - Audycja poświęcona niezwykłym, paranormalnym zdolnościom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuł nowego filmu dokumentalnego, który skupia się wokoło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdę na temat tych zagadnień. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znają wszelkie informacje o UFO z pierwszej ręki – poznamy zeznania świadków jak i poszkodowanych we wszelkich działach związanych z owym fenomenem. Patrząc na listę osób, które zagoszczą w filmie można z góry stwierdzić , iż będzie to doborowe towarzystwo. Materiał zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli Kościoła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z gości występujących w owym materiale... Skąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi się z Agencji Rządowych – jest to nazwa identyfikująca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coś jak znak lub hasło przypisane do jakiegoś działania. Wiemy , że np. NORAD używa właśnie takiego określenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno Amerykański System Bezpieczeństwa Powietrznego co roku zgłasza przynajmniej 500 zdarzeń z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafią poruszać się z niesłychaną prędkością i zwrotnością). W filmie zobaczymy materiały takie jak zdjęcia, filmy, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Jednym z takich nagrań jest uchwycony obiekt, który porusza się na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materiał trwający 98 minut został dokładnie przetworzony do techniki High Definition, włączając w to realistyczne animacje 3D pokazujące obce formy życia. Aby dowiedzieć się więcej na temat filmu należy odwiedzić oficjalną stronę... Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączył kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie zapoznanie się z tym materiałem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - Pełny film dokumentalny dotyczący tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miał zostać zarejestrowany na taśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "Według danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybył do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miały mieć miejsce dwa razy w miesiącu po trzy do pięciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle się czuł sam miał przerywać wywiad, przesłuchania miały miejsce w obecności telepaty (to właśnie on prowadził wywiad) i kogoś z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia się w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesłuchania nie są już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane są spotkania Elity światowej w środku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest złożona z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz świata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napędowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi świata polityki, uczestniczą w satanistycznych rytuałach odbywających się co roku w Bohemian Grove.Okazuje się, że okultystyczne rytuały od dawna są praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykład, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Strona główna · Download · Forum dyskusyjne · Paranormalna galeria · Ciekawe książki · Księgarnia · Wyślij relację
strona główna
Poleć znajomemu · Linki · Statystyki · Reklama · Oferty współpracy · Kontakt · Do przeczytania · Quizy · Blogi · Twój blog · RADIO
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
WYSZUKIWARKA
Wpisz:   Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie
NEWSLETTER
Jeżeli chcesz otrzymywać na bieżąco informacje o nowościach w serwisie, wpisz tutaj swój adres email:
Nick:
Hasło:
Twoje imię:
Email:

Kliknij tutaj, jeśli chcesz zedytować swoje konto lub wypisać się z newslettera

Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-(
Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS

NA KOMÓRKĘ
Paranormalium na komórkę
POLECAMY
DAJ PLUSIKA
RADIO PARANORMALIUM

Słuchaj: M3U | PLS
Możesz również
słuchać przez przeglądarkę

Nadajemy w formacie AAC+
128 kbps 44100 Hz stereo

Serwer zapewnia:
Free Shoutcast


MULTIMEDIA
 
POLECAMY
EBOOKI I AUDIOBOOKI
     Paranormalium >> Artykuły >> Duchy
   
Ektoplazmiczne menażerie

Dodano: 2005-03-08 19:38:53 | Wyświetleń: 4400
Poleć znajomemu | Drukuj / pobierz PDF | Przeczytam później
  Poleć na nk  Poleć na Facebooku  Poleć na nk 
(Rozmowa Pawła Heuzé z doktorem Gustavem Geleyem. Tekst pochodzi z książki ,,Czy umarli żyją?' wydanej w Polsce w roku 1926 w przekładzie Jerzego Wasowskiego, stąd mogą miejscami pojawiać się nieścisłości językowe i ortograficzne)

— Nie chodzi nam — nieprawdaż? — o studjum historyczne lub o krytykę materjalizacji. Pragnę jedynie pomóc w badaniach zjawiska, które — mojem zdaniem — wstrząsa podstawami fizjologji, Procesy materializacji można sprowadzić do następujących; l) z ciała medjum wydobywa się substancja bezpostaciowa lub wielopostaciowa; 2) substancja ta przedstawia się rozmaicie, naogół w postaci organów mniej lub więcej złożonych, Substancja wydziela się z medjum bądź w postaci gazu lub pary, bądź w formie płynnej lub stałej:
Najczęstsza jest forma gazu. Wokół medjum zbiera się rodzaj widocznej pary, rodzaj mgły, złączonej z medjum jakimś węzłem z tej samej materji. Następnie odbywa się zgęszczenie substancji w różnych miejscach tej mgły. Miejsca zgęszczenia przybierają formę organów, które rozwijają się bardzo szybko.
Bardziej dla nas uchwytną jest substancja w formie płynnej lub -stałej. Kształtowanie się jej odbywa się bardziej powoli, pozostaje ona dłużej w formie bezpostaciowej i pozwala na pilniejszą obserwację, W tej formie zauważona była u wielu medjów, zwłaszcza przez Schrenk - Notzinga i Crawforda. U medjum Ewy substancja stała tworzyła się z niezwykłą siłą, Dzięki uprzejmości p, Bisson, robiłem doświadczenia z Ewą w ciągu 18-tu miesięcy, u niej lub w mojem laboratorjum. Badałem również inne medja, które dały mi te same objawy. Obecnie śledzę doświadczenia z p. Frankiem Kluskim razem z prof, Karolem Richet i p. A, de Gramont; wyniki zostaną bezzwłocznie ogłoszone. Materializacje widziałem, dotykałem, fotografowałem. Śledziłem zjawisko od pierwszej do ostatniej chwili. O realności zjawiska nie mam prawa wątpić.
Sposób wywołania materjalizacji jest bardzo prosty, Medjum wprowadzone zostaje bądź w stan sztucznej hypnozy (stan lekki, lecz wywołujący niekiedy niepamięć osobowości) bądź w stan transu gwałtownego. Czasem umieszcza się medjum w ciemnym pokoju, Ciemność ma jedynie na celu uchronić medjum od wpływów niepokojących, zwłaszcza wpływów światła; inne części pokoju mogą być wystarczająco oświetlone. Zabezpieczamy się nadto przeciw możliwościom jakiegokolwiek oszustwa, Medjum rozbiera się całkowicie i ubiera w płaszcz zapięty. Ręce medjum są przez cały czas widoczne. W pokoju jest światło zupełnie wystarczające. Słowem niema możliwości oszustwa. Do p, Kluskiego nie zastosowaliśmy specjalnego kostjumu, lecz środki kontroli — jak to opisałem w sprawozdaniu — były jeszcze bardziej surowe, A oto jak się zjawisko rozwija. Zrazu czuje się silny zapach ozonu. Zapach ten, podobny do zapachu w gabinetach radjoskopji, odczuwa się przed jakimkolwiek Objawem, często w chwili rozpoczęcia seansu. I to się powtarzało we wszystkich naszych doświadczeniach. Zapach powstawał szybko i równie szybko znikał, Widzimy tedy parę, lekko fosforyzującą, rodzaj mgły, okalającej medjum, zwłaszcza ponad głową, Jednocześnie zjawiają się światełka, przeważnie liczne i krótkotrwałe. Czasem trwają dłużej i wówczas robią wrażenie świecących miejsc niewidocznych niekiedy organów, naprzykład końców palców. Wreszcie, kiedy proces materjalizacji kończy się, widzimy ręce lub twarz całkowicie sformowane. Ale nie wyprzedzajmy rzeczy.
Światełka były zjawiskiem dominującem w naszych doświadczeniach z p, Kluskim. Zjawiają się nawet na nieudałych seansach. Najczęściej — pod postacią smugi pary białej i lekko świecącej, a forma ich zmieniała się ustawicznie, jak mogła. To tu, to tam ukazują się miejsca bardziej błyszczące, tak jak w połysku jącem szkle.
Zjawiska powstają po upływie różnej długości czasu. Niekiedy szybko, niekiedy po godzinie lub później, Zrazu medjum silnie cierpi, Ewa wydaje krzyki, przypominające poród. Krzyk i skargi słabną w chwili ukazania się zjawiska. Znikają, gdy zjawisko jest już sformowane. Franek Kluski nie skarży się i nie jęczy.
Jego ręce pozostają wrażliwe i ciepłe. Ma jedynie przyspieszony oddech. Franek nie zdradza żadnych objawów czuciowych, ruchowych, naczynioruchowych, bezpośrednich, skonstatowanych u Ewy i większości innych medjów. Lecz, przeciwnie, odczuwa silną reakcję po seansie. System nerwowy ujawnia znużenie i zarazem podniecenie. Bezsenność po seansie jest regułą, Niekiedy—wielokrotne wymioty z krwią zmuszają go do wstrzymania się na jakiś czas od seansów. I to panu wyjaśni, czemu nie możemy doświadczać go zbyt często dla zaspokojenia naszej choćby najbardziej uprawnionej ciekawości.
Zjawienie się substancji poprzedzają zwykle białe krążki, wielkości pięciofrankowej monety, ukazujące się to tu, to tam na ubraniu medjum, najczęściej po stronie lewej. Następnie substancja właściwa zaczyna się wydzielać z całego ciała medjum, zwłaszcza z głowy, ust, rąk.
Substancja wygląda rozmaicie, Czasem, jak pasta, czasem jak liczne nitki, czasem jak sznur różnej grubości, jak proste i ostre promienie, czasem jak szeroka wstążka, jak błona, to znów jak cienkie płótno o różnych i nieregularnych konturach.
Ilość substancji jest również rozmaita; czasem minimalna, czasem ogromna. Zdarza się, że pokrywa całe medjum, jak płaszczem. Widoczność jest słabsza lub silniejsza. Kolor biały jak najczęstszy, ale bywa i czarny i szary, W dotknięciu daje wrażenie zależne od jej formy; kiedy się rozpływa, wydaje się miękką i elastyczną, kiedy zaś ma formę sznurów — jest twarda i sękowata. Niekiedy odbieramy wrażenie, jakby przędza musnęła naszą rękę.
Substancja jest ruchoma: rozwija się powoli, wznosi się, spływa, chodzi po medjum, po ramionach, plecach kolanach, prześlizguje się, jak gad, Słowem, dwie są zasadnicze postacie substancji; substancja stała lub płynna i substancja gazowa. W doświadczeniach z Ewą otrzymywaliśmy najczęściej, niemal zawsze, substancję stałą, u większości zaś medjów — przeciwnie; wydają substancję prawie zawsze w postaci pary.
Wszyscy doświadczający zauważyli, że substancja, tak wydzielona z ciała medjum, nie tylko jest czującą, lecz, jej czuciowość łączy się z czuciowością medjum. To ostatnie odczuwa boleśnie każde dotknięcie. Jeśli dotknięcie jest silne i przydługie, medjum odczuwa ból, jak uderzenie w nagie ciało.
Substancja jest wrażliwa nawet na promienie świetlne. Światło, zwłaszcza gwałtowne i nieoczekiwane, wywołuje dotkliwe wstrząśnienie medjum. Czasem jednak jest rozmaicie; światło dnia nie wywołuje żadnego efektu. Światło magnesium powoduje wzdrygnięcie się medjum, ale daje się znieść i pozwala na fotografowanie. Substancja, słowem, zdaje się mięć nieufność bezbronnej istoty: obawia się dotknięcia, gotowa każdej chwili ukryć się z powrotem w ciele, z którego się wydostała.
Przechodzę teraz do rodzaju objawów. Są najbardziej rozmaite, Czasami, są to formacje nieorganiczne i nieokreślone, lecz najczęściej — organiczne, różne w całości i w ,,wykończeniu'. Wie pan, że różni badacze opisywali materializację całkowitą, czyli istoty mające wszystkie części żywotne żyjących, bijące serce, oddychające płuca itd. Niestety! nigdy podobne- go zjawiska nie widziałem.
Natomiast wielokrotnie widziałem postać całkowitą danego organu, naprzykład — palca, ręki, twarzy, W wypadkach najdoskonalszych, organ zmaterjalizowany miał wszystkie własności biologiczne organu żyjącego, Widziałem doskonale sfosforowane palce z paznokciami, Widziałem ręce z kośćmi i żyłami, głowę, której kości dotykałem pod rodzajem owłosienia, twarze ludzkie całkowicie sformowane, W większości wypadków te zjawy formowały się pod mojem okiem, od początku do końca, Jak to pan widzi na tej fotograf ji, która przedstawia dobrze sformowaną głowę na ramieniu Ewy, zjawy są często mniejsze, niż w naturze, są to jakby miniatury. Tak samo w doświadczeniach z Frankiem. Sądzi on, że to pomniejszenie wynika ze zmęczenia lub niezdrowia medjum; kiedy czuje się dobrze, materjalizacje mają wielkość naturalną. Niedawno na seansie, odbytym w Warszawie, dokąd wybrałem się razem z nim, otrzymaliśmy dwie figury naturalnej wielkości; Franek czuł się dobrze, był wypoczęty i pełen sił. Przypominam, że przez cały czas, zjawisko pozostaje w widocznym związku fizjologicznym i psychologicznym z medjum. Każde wrażenie wywarte na substancji (ektoplazmie) odbija się na medjum; ektoplazma jest właściwie samem medjum, uległem częściowej eksterjoryzacji.
Doświadczenia robione tej zimy z Frankiem Kluskim potwierdzają najzupełniej wyniki, osiągnięte z Ewą, nadto dały nam nowe zjawiska. Kontrola była jeszcze surowsza, medjum nie wchodziło do ciemnego pokoju, lecz pozostawało między nami. Mieliśmy zjawy twarzy i członków, z których mogliśmy robić od- lewy, Mieliśmy również materializację zwierząt Na scenie 20 listopada 1920 roku jeden z nas poczuł wielki obrośnięty łeb, opierający się ciężko na jego pra- wem ramieniu: był to rodzaj łba wielkiej małpy. Jeden z uczestników podniósł rękę, tajemnicze zwierzę chwyciło rękę i długo ją lizało; język miało długi i miękki. Niestety Franek zachorował, co nas zmusiło do przerwania seansu, zanim zdążyliśmy zrobić zdjęcie fotograficzne'.
Dr. Geley przytoczył mi ponadto szereg szczegółów, których rozgłoszenia jeszcze sobie nie życzy. Następnie pokazał mi odlewy z gipsu i wydrążenia w parafinie, otrzymane przez materializację; małe rączki dobrze sformowane, nogi, dolną część twarzy z otwartemi wargami. Trzeba przyznać, że jest w tem coś zdumiewającego.
— Takie są fakty — podreśla dr, Geley. Czy można już dać jakieś wyjaśnienie? Próbowałem to uczynić w mojem dziale ,,Od Nieświadomego ku Świadomemu' i nie będziemy się w tej chwili na tym przedmiocie zatrzymywać. Powiedzmy tylko, że spostrzeżenia te nasuwają dwa wnioski:
Pierwszy dotyczy psycho-fizjologicznej konstytucji jednostki. Na podstawie faktów metapsychicznych sądzę, że pojęcia biologji klasycznej są błędne. Indywidum nie wydaje się już zwykłym kompleksem komórkowym, lecz jego życie uwarunkowane jest przez dynamizm wyższego rządu. Świadomość nie może już być sprowadzona do funkcji mózgu; istota żyjąca jest dynamopsychizmem; kompleks komórkowy jest produktem ideoplastycznyml) tego dynamopsychizmu. Wszystko wskazuje na to, że organizm nie jest źródłem ducha, lecz jego przejawem, produktem ideoplastycznym dynamopsychizmu (ideoplastyka jest to modelowanie materii żyjącej przez ideę - przyp. Ivellios).
Wniosek drugi dotyczy ewolucji. Lecz tu — nieprawdaż — wykraczamy poza granicę, które pan sam zakreślił.
Widzi pan, jak olbrzymie problematy stawia sobie metapsychika. Daje już pierwsze elementy wielkiej nauki. Niema ,,niepoznawalnego', jest tylko—nieznane. Zjawiska meteorologiczne najprostsze były przez naszych przodków przypisywane siłom nadprzyrodzonym: dziś należą do dziedziny nauki. Tak samo będzie kiedyś z wielkiemi prawami życia i przeznaczenia, wszechświata i jednostki.
— Czy mogę, doktorze, o coś zapytać? Co sądzi pan o dematerializacji zwierząt?
— Nigdy nie widziałem nic podobnego.
— Byłoby to bardzo zastanawiające.
— Czemu? Jest to zupełnie możliwe, skoro stwierdzamy dematerjalizację częściową samego medjum. Niemasz ,,cudu'! Ten wyraz winien być z naszej mowy usunięty.
— A jednak próba doświadczeń tego rodzaju ze zwierzętami byłaby bardzo interesująca.
— Tak, I niewątpliwie zajmiemy się tem. Zdaniem mojem, niema żadnej różnicy pomiędzy naturą człowieka i zwierzęcia. Dojdziemy do wyjaśnienia różnych zjawisk również u zwierząt.
— I wyjaśni się sprawa koni w Elberfeldzie?
— Znajdziemy je, niech pan nie wątpi.
— A teraz, doktorze; jaki jest związek tego wszystkiego ze spirytyzmem?
— Poprostu — nie wierzę mu. Ale — nic nie wiem. Stoimy u progu nowej nauki, która niewątpliwie nic nam nie powie nowego w latach najbliższych. Nie jestem przeciwnikiem hypotezy spirytystycznej. Jednak — i na tem zakończę — niech mi pan pozwoli powiedzieć:
W Paryżu grasuje obecnie prawdziwa epidemja materjalizacji; mam obowiązek ostrzec przed niebezpieczeństwem, Te pseudo-zjawiska są ordynarną imitacją zjawisk rzeczywistych, które panu opisałem. Scena jest zawsze ta sama; zbiera się kółko uczestników w całkowitej ciemności; w środku — hypnotyzer; w rogu pokoju, na fotelu, zawsze w pewnem oddaleniu od reszty towarzystwa — człowiek hypnotyzowany, zupełnie swobodny w ruchach i bez żadnej kontroli. Słodka muzyka upaja obecnych, rozchodzą się subtelnie perfumy... Hypnotyzer usypia osobnika. Kiedy trans jest dość głęboki, rozpoczynają się zjawy. Coś rzuca kwiaty na obecnych, biały papier pokrywa się pismem; czasem ekrany się podnoszą i oświetlają coś nieokreślonego, co wydaje się pokryte muślinem; przy dobrej woli, widzi się czasem twarz ludzką. Jeśli zbiorowy poziom naiwnej ufności na to pozwala, ,,zjawa' zbliża się, ściska ręce, przemawia, pozwala wywołać ,,materializację' doskonałą i całkowitą... zbyt dosko- nałą i zbyt całkowitą!
Czemu możliwą jest ta żałosna i monotonna komedja? Z dwóch powodów: niekompetencji (lub oszu- stwa) organizatorów i braku zmysłu krytycznego wśród uczestniczących. Do czego posunąć się może naiwność publiczności, o tem świadczy scena następująca. Pewna pani, która straciła na wojnie syna, widząc zbliżający się ku niej ekran, woła: ,,Czy to ty, Emilu?'.
Ekran pochyla się, co w języku ekranów znaczy: tak.

Dama płacze, towarzystwo jest wzruszone, Magnetyzer zabiera głos; ,,Jeśli to ty, Emilu, daj matce kwiaty, pocałuj ją i podnieś się'. Ekran wznosi się i pochyla, do- tykając głowy damy, poczem padają na nią kwiaty.
Wreszcie podnoszą się dwa ekrany, otwierając jakąś nieokreśloną, znajdującą się między ekranami, białą kolumnę. Biedna matka zanosi się od płaczu. Lecz kiedy, po skończonym seansie, zapytałem, czy poznała swego syna, rzekła: ,,Nie, panie, on nie był dość zmaterializowany!'.
Prawdziwe materjalizacje w niczem nie są niepodobne do tych pożałowania godnych scen, które zdradzają tyleż ignorancji, co bezczelności, Materjalizacja, zjawisko w metapsychice tak doniosłe i stwierdzone, jest zarazem bardzo rzadkie i trudne do osiągnięcia, W każdym razie, nieprawdą jest, łe wymaga całkowitej ciemności; świetne objawy otrzymano przy łagodnem świetle, T^k samo nieprawdą jest, jakoby kontrola utrudniafa wywołanie zjawiska. Notowania, zwłaszcza fotografje, ważenie, odbitki powinny być zawsze czynione.
Chciałbym być dobrze zrozumiany: nie mamy pretensji do jakiegoś monopolu doświadczeń w naszych laboratorjach. Komukolwiek uda się — rzecz, niestety, tak rzadka! — spotkać prawdziwe medjum, niech zeń korzysta i niech się uczy. Lecz seansy amatorskie, pozbawione wszelkiej wartości naukowej są pożałowania godne i pod każdym względem niebezpieczne. Nie- jeden uczony, niejeden badacz rzetelny, odwrócił się od naszych badań, kiedy choć raz jeden wziął udział w tych żałosnych parodjach'.


Fragment książki:

Paweł Heuzé Czy umarli żyją? Przekład Jerzy Wasowski, Warszawa 1926




 Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
· Zagadkowe orby - próba wyjaśnienia zjawiska (czytany 11118 razy)

· Duchy zwierząt (czytany 13059 razy)

· Dobre duchy (czytany 13875 razy)

· Niepokojące znaczenie elektronicznych zjawisk głosowych (czytany 5158 razy)

· Czy byty niematerialne mogą ranić? (czytany 17582 razy)

Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:

<a href="http://www.paranormalium.pl/ektoplazmiczne-menazerie,44,16,artykul.html" title="Ektoplazmiczne menażerie">"Ektoplazmiczne menażerie" na Paranormalium</a>
Creative Commons LicenseTen utwór jest dostępny na licencji Creative Commons. Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe.

Tutaj możesz skomentować artykuł "Ektoplazmiczne menażerie". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane.
Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.


Twój nick:

E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:

BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem



Pokazuję pierwsze 30 komentarzy
Kliknij tutaj, aby wyświetlić wszystkie komentarze do tego artykułu
  • BATON (2011-09-12 19:17:10) | Zgłoś komentarz do moderatora | Wyślij e-maila
    jak miałem 4 lata widziałem księdza w kłębie różowej pary.to było na mojej klatce schodowej.trzymał księgęi patrzył na mnie spokojnie...do tej pory włosy mi się jeżą na głowie.to było w 1993 lub 1994....







Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.

Coś nie działa tak, jak powinno? Zgłoś to administratorowi
 
Copyright 2004 - 2011 © by Paranormalium · Powered by Ivellios