"Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne."
1.Stary opuszczony dom, PIWNICA,ciemno NAWIEDZONY DOM jak można było tam nie widzieć cienia?Podświadomie chciałeś coś zobaczyć i zobaczyłeś.Butelka może strąciła ją mysz? Może sama spadła z krzywej półki są takie przytrafunki.Może nie stała a leżała? I wiatr ją strącił? Może sam strąciłeś?
2.Kroki często się słyszy w Blokowiskach szczególnie jak jesteś sam a nawet po drugiej stronie bloku ktoś idzie to słychać.Albo po prostu wyobraźnia?
3.Cień? Nie będę się wypowiadał.
Ostatnio edytowany przez armenia, 2009-10-29, 21:16, edytowano w sumie 1 raz
Armenia-Nigdy takiej farmazony nie czytalem jak to teraz,po prostu wymyslasz wytlumaczenia zeby udowodnic ze zdawalo mu się,a co do ciena,to powala twoje wytlumlaczenie z mysza,chyba ze widziales juz jakies supermysze ktore mialyby taki zarabisty cien.Jedynie moge się zgodzic z blokowiskiem,u kuzyna juz tak miale,ze winda nie dziala a ze mieszka na ostatnim pietrze to tylko schodami na dol.Nie ma sprawy.Tylko slysze non stop kroki,i to nie jeden,ale czasami kilka,czasami male przerwy (mozliwe jak ludzie z innych klat przechodzili ze schodu na schod) wtedy zatrzymywalem się i nasluchiwalem,przy czym puls nie zle wzrosl.Sam doszlem do wniosku,ze to nie zadne kawaly duszyczek tylko po prostu kroki innych osob,i chociaz wlasnie bylme ogarniety strachem,to wmawialem sobie ze to inni ludzie,a nawet gdyby nie,to tylko dusze zmarlych osob ktore wracaja na znajome im miejsca.
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Dawno mnie tutaj nie było bo nic się nie działo, ale jak zrobiło się teraz cieplej to naszło mnie aby znowu pójść do tego domu. Poszedłem ja i mój przyjaciel, stwierdziliśmy, że im mniej tym lepiej. Odważni weszliśmy do domu, poszperaliśmy trochę i postanowiliśmy zajrzeć do piwnicy. Weszliśmy tam obaj by po chwili nad sobą usłyszeliśmy "puk, puk, puk" jakby ktoś do drzwi stukał. Wyszliśmy przed dom, jednak kompletnie nikogo nie było. (jest to łyse pole, kilka drzew na krzyż...) Postanowiłem z tym znajomym spędzić tam noc aby sprawdzić czy to zbiegi okoliczności czy też nie. Co o tym sądzicie?
"We're jamming I wanna jam it with you, We're jamming, jamming And I hope you like jamming too" - Bob Marley "Jammin"
Jeśli się nie boicie to możecie spróbować tam przenocować, możecie również wziąść jakąś kamere ze sobą, może uda wam się coś nagrać ciekawego. Tylko najpierw upewnijcie się, że tam nikt nie przyłazi, bo gorzej będzie jak natraficie na jakiegoś wariata, czy narkomana.
Przenocuj tam i nagraj film, jezeli znajdziesz cos ciekawego to wrzuc i wyslij link... Jezeli boisz się tam spac to proponuje wejsc i zrobic pare fotek... Co jak co ale aparat potrafi zlapac ducha (wiem to z mojego doswiadczenia) Pozdrawiam
zblazowany napisał(a):
Halucynacje (omamy) - zaburzenia spostrzegania definiowane jako fałszywe doświadczenia zmysłowe, patologiczne postrzeganie przedmiotów, które w rzeczywistości nie znajdują się w polu percepcji jednostki (lub w ogóle nie istnieją), któremu towarzyszy silne przekonanie o realności doznań i rzutowanie (projekcja) ich na zewnątrz.
A propo skad to skopiowales ?
Zaciśnij swoją pięść po to urodziłeś się! Zaciśnij swoją pięść Oi!Oi! Skinhead !
Zblazowany, ja nie mówię, że to koniecznie jest coś paranormalnego. Ale ciężko mi to inaczej wytłumaczyć, szczególnie, że przytrafiło mi się to dwa razy tylko w tym jednym miejscu. W żadnym innym. W niedługim czasie wejdę tam i albo przenocuję albo porobię zdjęcia.
"We're jamming I wanna jam it with you, We're jamming, jamming And I hope you like jamming too" - Bob Marley "Jammin"
Orientuję się w sprawach duchów lepiej niż wy bo takich opowieści słyszałem już setki i widziałem ludzi którzy z tymi niby duchami mieli do czynienia. Ten temat moje przeżycia nasze-obserwacje/moje-prze-ycia-t5449.html?hilit=moje%20prze%C5%BCycia teraz przeczytałem. To tylko kolejne opowiastki fantazjujących dzieciaków. Że tam jeden niby demona zobaczył a drugi widział hocki klocki na ścianie. To tak jak z tymi wiejskimi opowieściami o strzygach i topielcach. Też widziałem różne rzeczy w nocy jak spać nie umiałem to było jak miałem ze mniej niż 10 lat ale nie doszukuję się w tym duchów i tym podobnych zjawisk
Możesz powiedzieć przynajmniej w jakim województwie leży ten dom albo jakieś dokładniejsze dane jak chcesz.
nasze-obserwacje/moje-przezycia-t6949.html ten ! I na dole masz juz moje zdjecia i moje przezycie... Zobacz i wtedy ze mna rozmawiaj bo jak widze to troche się nie zrozumielismy...
Zaciśnij swoją pięść po to urodziłeś się! Zaciśnij swoją pięść Oi!Oi! Skinhead !
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum