Mam taki problem.
ChcÄ™ widziec aure i juz wykonywalam duzo cwiczen z tym zwiazanych ale nigdy nie moglam jej zobaczyc...
(Inni gdy zrobili pierwsze cwiczenie odrazu jÄ… zobaczyli...po chwili nawet z kolorem!!)
Domyślacie się moze czemu tak jest?
|-_-|, (nie obraź się) - kobiety mają więcej problemów przy takich ćwiczeniach, bo ich zdolność skupienia się na jednej rzeczy jest słabsza niż u mężczyzny. Ale kiedy się tego nauczysz, będziesz mogła dostrzegać aurę i, Np. uczyć się. Za to mężczyzna będzie musiał skupić się na tej czynności.
Poza tym wszyscy mają inne predyspozycje to takich rzeczy, więc próbuj i nie zniechęcaj się. Pozdrowienia.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Czytalam, ze istnieje grupa ludzi ktora nie umie odrazu dostrzegac aury i w tym wypadku musi cwiczyc do skutku...chyba tylko to mi pozostaje:)
W kazdym razie dzięki za rady.
Ave !
Masz podobny problem jak kiedyś mój znajomy. Rozwiązaliśmy to tak: kompletnie ciemny pokój (dokłądnie to była ciemnia fotograficzna) i uzyliśmy najpierw przez pewien czas lam zielonych potem pomarańczowych i znowu zielonych i pomarańczowych miedzy przełaczaniem lamp, była krótka chwila ciemności ok pól do minuty. testowaliśmy to na kwiatku. Metoda opisana dośc dokładnie przez Pana Krzysztofa Bułłyszkę. Domyślam się , że nie masz ciemni wiec proponuje uzyć zwykłej bibuły karbowanej na zwykłej nocnej lampie. Bardzo duże znaczenie ma cisza i spokój w pokoju. Spróbuj.
Pozdrawiam.
Probowałam z przyjaciółką zobaczyć jej aurę gdy było ciemno...chyba przejęła odemnie negatywna energie i troche ją tam przyciemniło, zaczęła dyszeć, a potem nawet o tym niewiedziała...a najciekawsze jest to, że bardzo bolał mnie w ten czas brzuch i chwilę później-przestał.
Temat postu: Re: Dlaczego nie mogÄ™ zobaczyc aury?
Wysłany: 2008-09-04, 20:54
Ja znam dobry sposob na zobaczenia aury, szczeze mowiac dzisiaj widzialem po raz pierwszy. Wez do tego najlepiej kwiatka i idz do pomieszczenia gdzie jest lekko ciemno ale nie calkiem. najlepiej jakby zrodlo swiatla bylo za twoimi plecami, a sciany byly jasne.. Musisz okazywac zmeczenie i przygladywac siÄ™ kwiatkowi z lekko przymknietymi oczami. Patrz siÄ™ tak dlugo i nie mysl o aurze tylko odczuwaj zmeczenie. Po chwili powinienes zobaczyc aure i zamglone oczy, nie patrz na ta aure bezposrednio tylko wciaz na srodek kwiatka , az wkoncu aura ukaze siÄ™ cala. Mam nadzieje ze chociaz troche pomoze, ja przy tym odczuwam zmeczenie oczu. Pozdrawiam.
Rejestracja: 2005-09-04, 16:09 Posty: 326 Miejscowość: Warszawa
Temat postu: Re: Dlaczego nie mogÄ™ zobaczyc aury?
Wysłany: 2008-12-02, 21:55
Co do samego widzenia aury w sensie postrzegania niby poprzez fizyczne oczy są różne metody, ale przede wszystkim to co się przeważnie opisuje w sieci jest delikatnie mówiąc nierzadko szkodliwe. Zazwyczaj nie dodaje się, że nacisk nie powinien być kładziony na widzenie oczami, a ciut inaczej. Za wiele napisać nie mogę, ale spróbuj lekko przymknąć oczy, nie napinaj ich i po prostu patrz tak jakby za obiekt. Przy okazji nie próbuj przesadnie skupiać oczu, bo nie nimi będziesz widzieć ale umysł potrzebuje to przetłumaczyć na jakieś bardziej odbieralne bodźce więc przejdzie na wrażenie widzenia aury.
Temat postu: Re: Dlaczego nie mogÄ™ zobaczyc aury?
Wysłany: 2008-12-03, 15:35
A jesteś w stanie zobaczyć aurę koloru? Nie? To znaczy, że coś robisz źle Aura koloru to nic innego jak powidok, ja już dobrze to sobie udowodniłem... a skoro to tylko powidok to każdy to zobaczy jeśli będzie odpowiednio postępował. Weź jakiś ładny jaskrawy ciuszek, rzuć przy białej ścianie, usiądź na środku pokoju i zacznij się wpatrywać jakieś 10cm nad i w prawą od danego obiektu. Teraz uważnie patrz! Nie ruszaj oczami przez kilka do kilkunastu sekund... staraj się utrzymać ostrość oczu, ale nimi nie poruszaj! Jak musisz to mrugnij, nic więcej... po czasie *musisz* to zobaczyć. Jeśli po 20 - 30 sekundach nie zobaczysz nic to minimalnie porusz wzrokiem, przesuń punkt, na który na patrzysz o kolejne 5 - 10 cm w prawo, na pewno zobaczysz. A kiedy już to dobrze opanujesz zajmij się roślinami, z tym że, przy nich _wcale_ nie ruszaj oczyma dopóki nie zobaczysz ich aury, nawet o 1 cm nie wolno Najlepiej wybierz sobie do tego jakiś ładny z dużymi liśćmi kwiatek doniczkowy. Jeśli Ci idzie ok z kolorami to przy roślinach powinno pójść bez problemu, no i tu już mówimy o prawdziwej eterycznej aurze. Dopiero na koniec weź się za zwierzęta i ludzi... Powodzenia;]
hope this helps...
Quid magis est saxo durum, quid mollius unda? Dura tamen molli saxa cavantur aqua. Cóż twardszego nad skałę, a bardziej miękkiego od wody? A jednak miękka woda drąży twardą skałę.
Strona 1 z 1
[ 10 posty(ów) ]
Wyślij odpowiedź
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum