Rejestracja: 2005-04-26, 12:27 Posty: 88 Miejscowość: żebym to ja wiedział
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-28, 23:09
Solmyr napisał(a):
tak sobie myślałem tak naprawde my aury nie widzimy bo ona jest w świecie materialnym nie do zaóważenia natomiast czyjąc energie nasz muzg oszukuje nas i pozwal nam to widzieć więc to tylko kwiestia przekonania siebie że ją widzimy.
Zacznij od tego - co widzisz?
Widzisz zbiory atomów - energię skupioną w różnych kombinacjach - to co widzisz i tak jest iluzją wytworzoną przez mózg - czysty matrix...
Nawzijmy to zmysłem wzrokowo odczuciowym. To tak jak z winem - inaczej sam smak, inaczej zapach, a wino określasz zmysłem węchowo smakowym - kombinacja dwóch zmysłów, daje inny efekt niż każdy z osobna.
Yjasne... jak bym siÄ™ czym takim zajmowala, to bym juz zupelnie zglupiala
Solmyr napisał(a):
tak sobie myślałem tak naprawde my aury nie widzimy bo ona jest w świecie materialnym nie do zaóważenia
a ja, na podstawie tego co czytalam, moge napisac "nieprawda" i tak tez napisze... nieprawda Solmyr. ponoc oko ludzkie (tak jak i mozg) nie wykorzystuje do konca swoich mozliwosci. male dzieci czesto widza aure (bo oko ludzkie ma o wiele wieksze spektrum postrzegania barw, ich intensywnosci, odcieni itp.) ale po wieloletnim "prostowaniu" przez doroslych te zdolnosci zanikaja (organ nieuzywany zanika...) i tak tez czesto tlumaczy siÄ™ dziecku" nie, to drzewo nie jest niebieskie, tylko zielone, a zielony, to ten", "nie, ten pan nie jest niebieski, tylko taki i taki..." - w ten sposob naturalna zdolnosc postrzegania energii zanika. w ksiazce, ktora czytalam, kladlo siÄ™ nacisk na roznego rodzaju cwiczenia, majace na celu uruchamianie do tej pory zastalych czopkow i precikow...,
Solmyr napisał(a):
więc to tylko kwiestia przekonania siebie że ją widzimy.
no coz... wszystko jest kwestja wiary... jak zawsze
Rejestracja: 2005-05-16, 11:42 Posty: 236 Miejscowość: mam wiedzieć ?
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-29, 00:13
To może załóż taki temat i nas trochę oświeć w tej kwestii ? Bo moja wiedza w tej kwestii jest zdaje się tak obszerna, jak u Kury
Ludzka Droga Przychodzenie z pustymi rękami, Odchodzenie z pustymi rękami - to ludzkie Kiedy się rodzisz - skąd przybywasz? Kiedy umierasz - dokąd idziesz ? (...)
widzenie aury jest przydatne. Nikt nie ma stałej aury gdyż one się zmieniają [dodatkowo jest ich wiele] najłatwiej dostrzec białą [ona jest zawsze taka] to jest [już nie pamiętam] a druga to mentalna i to jest raczej pierwszy z kolorów który można zauważyć
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30 Posty: 189 Miejscowość: Okolice warszawy
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-29, 20:55
Widzisz kuro widzenie barw jest spowodowane czym innym niż mówisz jest spowodowane starzeniem się oka a nie magicznymi aspektami. Widzisz ja się nad tym zastanawiałem i jak można powiedziec nie wykożystujemy umiejętności oka przeciez to sprawa optyki a nie umiejętności. Aura zakrzywia światło no nie nasze oka nie jest wstanie zarejestrować fal elektro-magnetycznych czyli tym czym materialnie jest aura <fizka przepływ prądu> bo jak to możliwe, natomiast odczówa to nasze ciało i trasformuje mózg i to on jest odpowiedzialny za widzenie tego czego nie ma. Jak coś sobie wizalizujesz to tego tak naprawde nie widzisz widzi to twuj mózg ktury jak program graficzny dodaje coś do obrazu widzianego z oka. Oko to tylko narząd jak skaner natomiast obrubki dokonuje mózg. Przynajmiej tak mi się wydaje.
Po czesci masz racje ale pewnosci nie mam, mysle ze to siÄ™ dzieli na kilka odmian, jedna z nich to ta o ktorej wlasnie mowisz, jedna to ta ze rzeczywiscie ktos ma zdolnosc widzenia... hmm no wlasnie czego... czym jest aura? Wg mnie aura jest... karmÄ…?
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30 Posty: 189 Miejscowość: Okolice warszawy
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-30, 11:36
Chciałem wczoraj dac sprostowanie apropo dzieci. Tak wszystkie dzieci widzą astral ale tak naprawde tylko go czują bo niemuszą przedmiotu żeby wyciągać rączki do talizmanów i innych mocno naładowanych przedmiotów. Niwidzą ich a mimo to podświadomie zwracają na nie uwage zastanawie nie ten fenomwen. Szkoda żę tak szybko zanika.
„JesteÅ› jak zimny gÅ‚az, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest. JesteÅ› zimnym popioÅ‚em, co myÅ›laÅ‚, że dosiÄ™gaÅ‚ gwiazd. I jak twój żywioÅ‚ każe ci kiedyÅ› i ty powrócisz by... Z powrotem zamieÅ„ siÄ™ w zimny gÅ‚az, na który spadÅ‚y nieba Å‚ez.”
Rejestracja: 2005-04-14, 13:07 Posty: 270 Miejscowość: tam gdzie wiara śpi
Temat postu:
Wysłany: 2005-07-01, 23:27
próbowałam zobaczyć aure mojego zwierzątka - Pusi ale jest zbyt ruchiwa nie mogłam za nią nadążyć a przy mnie nie uśnie, bo mnie pilnuje (takiego mam dobrego psa!) jak się uspokoiła na moment to się zazieleniła ale nie jestem pewna czy to zielony
"Przyjacielem losu jest ten, kto kocha to, co robi."
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum