Banner - Kod Wladzy
Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3: Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" została przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja składała się de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupę INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcję Paranormalium. · Niezwykłe zdolności - Audycja poświęcona niezwykłym, paranormalnym zdolnościom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuł nowego filmu dokumentalnego, który skupia się wokoło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdę na temat tych zagadnień. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znają wszelkie informacje o UFO z pierwszej ręki – poznamy zeznania świadków jak i poszkodowanych we wszelkich działach związanych z owym fenomenem. Patrząc na listę osób, które zagoszczą w filmie można z góry stwierdzić , iż będzie to doborowe towarzystwo. Materiał zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli Kościoła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z gości występujących w owym materiale... Skąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi się z Agencji Rządowych – jest to nazwa identyfikująca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coś jak znak lub hasło przypisane do jakiegoś działania. Wiemy , że np. NORAD używa właśnie takiego określenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno Amerykański System Bezpieczeństwa Powietrznego co roku zgłasza przynajmniej 500 zdarzeń z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafią poruszać się z niesłychaną prędkością i zwrotnością). W filmie zobaczymy materiały takie jak zdjęcia, filmy, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Jednym z takich nagrań jest uchwycony obiekt, który porusza się na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materiał trwający 98 minut został dokładnie przetworzony do techniki High Definition, włączając w to realistyczne animacje 3D pokazujące obce formy życia. Aby dowiedzieć się więcej na temat filmu należy odwiedzić oficjalną stronę... Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączył kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie zapoznanie się z tym materiałem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - Pełny film dokumentalny dotyczący tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miał zostać zarejestrowany na taśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "Według danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybył do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miały mieć miejsce dwa razy w miesiącu po trzy do pięciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle się czuł sam miał przerywać wywiad, przesłuchania miały miejsce w obecności telepaty (to właśnie on prowadził wywiad) i kogoś z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia się w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesłuchania nie są już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane są spotkania Elity światowej w środku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest złożona z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz świata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napędowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi świata polityki, uczestniczą w satanistycznych rytuałach odbywających się co roku w Bohemian Grove.Okazuje się, że okultystyczne rytuały od dawna są praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykład, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Strona główna · Download · Forum dyskusyjne · Paranormalna galeria · Ciekawe książki · Księgarnia · Wyślij relację
strona główna
Poleć znajomemu · Linki · Statystyki · Reklama · Oferty współpracy · Kontakt · Do przeczytania · Quizy · Blogi · Twój blog · RADIO
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
WYSZUKIWARKA
Wpisz:   Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie
NEWSLETTER
Jeżeli chcesz otrzymywać na bieżąco informacje o nowościach w serwisie, wpisz tutaj swój adres email:
Nick:
Hasło:
Twoje imię:
Email:

Kliknij tutaj, jeśli chcesz zedytować swoje konto lub wypisać się z newslettera

Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-(
Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS

NA KOMÓRKĘ
Paranormalium na komórkę
POLECAMY
DAJ PLUSIKA
RADIO PARANORMALIUM

Słuchaj: M3U | PLS
Możesz również
słuchać przez przeglądarkę

Nadajemy w formacie AAC+
128 kbps 44100 Hz stereo

Serwer zapewnia:
Free Shoutcast


MULTIMEDIA
 
POLECAMY
EBOOKI I AUDIOBOOKI
     Paranormalium >> Artykuły >> Przedmioty kultu i relikwie
   
Arka Przymierza

Dodano: 2005-03-08 21:09:39 | Wyświetleń: 7289
Poleć znajomemu | Drukuj / pobierz PDF | Przeczytam później
  Poleć na nk  Poleć na Facebooku  Poleć na nk 
Najświętsza relikwia dwóch religii, judaizmu i chrześcijaństwa, Arka Przymierza, zniknęła 2,5 tysiąca lat temu. Ukryte w złotej skrzyni spisane ręką Stwórcy prawa być może znajdują się w Etiopii, Jerozolimie lub... Szkocji.
Arkę Przymierza mistrzowie izraelscy pod kierunkiem Mojżesza na górze Synaj wykonali według dokładnych instrukcji Jahwe.
Zrobili skrzynię z drewna akacjowego o wymiarach 2,5x1,5x1,5 łokcia egipskiego, czyli ok. 134x80x80 cm, gdy przyjmiemy długość łokcia egipskiego jako 53,5 cm. Od środka i od zewnątrz pokryli ją czystym złotem. Skrzynia od góry była przykryta wiekiem z tych samych materiałów co ściany i dno. Na szczycie znajdowały się dwa złote posągi cherubinów. Jahwe miał rozmawiać odtąd z Mojżeszem właśnie z wieka, ukazując się pomiędzy skrzydłami cherubinów. Wewnątrz skrzyni znajdowały się dwie kamienne tablice z treścią Dekalogu. Ale nie oryginał. Bo ten, jak wiadomo, Mojżesz potłukł, widząc jak Izraelici zaczęli czcić złote cielę. Ale kopie również były zapisane ręką Jahwe, więc ich wartość dla Izraelitów była taka sama jak pierwowzoru.
Na początku przechowywano ją w namiocie zwanym Przybytkiem, którego wygląd Jahwe również opisał z najmniejszymi detalami. Potem Arka została złożona w Jerozolimie, także w namiocie. Salomon kazał dla Arki wybudować świątynię. Wznieśli ją feniccy mistrzowie, więc przypominała ich świątynie ku czci Baala, Astarte i innych bogów.
Zburzyli ją najpierw Babilończycy, a po odbudowaniu - Rzymianie, gdy Izraelici zbuntowali się przeciw ich panowaniu. Do dziś pozostała po niej tylko słynna Ściana Płaczu. I wciąż niezbadane podziemia, ciągnące się pod całym miastem. Niezbadane, bo każdą próbę ich eksploracji powstrzymywali a to żydowscy, a to arabscy ortodoksi, uważając, że poszukiwania za świętokradztwo. Do dziś więc nie wiemy, i raczej się szybko nie dowiemy, co kryją.
Arkę przechowywano w Najświętszym Miejscu. Było to małe, ciemne pomieszczenie wyłożone dwudziestoma tonami złota. Tylko raz w roku wchodził tu najwyższy kapłan, paląc kadzidło, aby przez przypadek nie zobaczyć złotej skrzyni.
Arka śmiertelnie raziła piorunami każdego niepowołanego, który się do niej zbliżył. Jak to robiła? Ano w prosty sposób, opisywany na lekcjach fizyki w szkole. Konstrukcja Arki, dwie warstwy dobrze przewodzącego elektryczność złota, przedzielone drewnianym izolatorem to klasyczny kondensator. Urządzenie to magazynuje energię, by ją gwałtownie uwolnić, gdy tzw. ładunek krytyczny zostanie przekroczony.
W starożytnym Egipcie takie kondensatory nie były niczym nadzwyczajnym. Wymyślił je według mitów bóg słońca Horus. Były ukrywane w fortecach, bo zabijały każdego, kto się do nich zbliżał. Zresztą Egipcjanie znali ponoć... żarówki i baterie. Rysunek takowych urządzeń można do dziś oglądać w świątyni bogini Hathor w Denderze. Wykonana na jego podstawie zasilana bateriami żarówka... działa!
Mojżesz, wychowując się na egipskim dworze, poznał różne tajniki "magii", by je potem z powodzeniem wykorzystać dla zapewnienia sobie posłuchu wśród ludu. Arka był jednym z przykładów. Innym może być choćby zamieniająca się w jadowitą kobrę laska. Zjawisko to dokładnie wytłumaczyli zoologowie: wystarczy kobrze egipskiej nacisnąć odpowiednie miejsce, by zesztywniała (jak laska). Potem wystarczy gwałtowny ruch (np. rzucenie na ziemię), by wąż ocknął się z letargu.
Arka Przymierza była więc potężnym kondensatorem. A skąd czerpała energię? Po pierwsze, od polerowania przez kapłanów. Na identycznej zasadzie bawią się dzieci w szkołach - elektryzują się pocierając nogami o wykładzinę, a potem "strzelają" małymi piorunami w kolegów. Podobnie elektryzują się nasze ubrania z tworzyw sztucznych. Po drugie, Arka magazynowała energię Ziemi. W Egipcie i Palestynie energia elektromagnetyczna Ziemi jest wyjątkowo wysoka, więc przez lata dostarczyła arkowemu kondensatorowi spory ładunek.
Ale dlaczego raziła piorunami tylko niepowołanych? Bo ci przeważnie chodzili boso. A kapłani mieli na nogach izolujące sandały z drewnianą podeszwą. Nic więc dziwnego, że Arka Przymierza była uważana za coś nadprzyrodzonego, pochodzącego bezpośrednio do Boga.
Ale co się z nią stało? Do chwili śmierci Salomona w Biblii ok. dwustu razy pisze się o Arce. Po jego śmierci - ani razu. Gdy babilońscy Chaldejczycy zniszczyli Izrael, deportując przy tym jego mieszkańców, nie było jej na listach przedmiotów zagrabionych w Jerozolimie. Spisy te, bardzo dokładne, zachowały się do dziś. Wynika z tego, że Arka została wcześniej albo wywieziona, albo zniszczona, albo ukryta. Później poszukiwali Arki także Rzymianie i sami Żydzi. Bez skutku. Gdzie więc zniknęła Arka? Nie wiadomo. Jedna etiopska legenda mówi, że syn Salomona i Saby, Menelik, gdy dorósł i wrócił do Jerozolimy, by odwiedzić ojca, wracając zabrał ze sobą najwyższego kapłana Azariusza. A ten potajemnie wywiózł Arkę do Etiopii. Kiedy już na miejscu powiedział o tym Menelikowi, ten uznał, że musiało się to zdarzyć za boskim przyzwoleniem.
Druga legenda mówi, że Menelik poprosił ojca, by pozwolił mu wywieźć Arkę w bezpieczne miejsce. Bo nad Izraelem zbierały się ciemne chmury. Spod jego panowania wyzwoliła się aramejska Syria i stawała się coraz silniejsza. Potężniejąca Asyria miała w planach zajęcie Palestyny, co w końcu się udało. Egipt odzyskał siły po najeździe Ludów Morskich i za panowania dynastii libijskiej zaczął odzyskiwać swe imperium. Faraon Szaszank pod koniec panowania Salomona, w 925 r. p.n.e. złupił Jerozolimę. I on również mógł zabrać Arkę do Egiptu. Spełniłaby się wtedy wizja Stevena Spielberga, który w swoim filmie "Poszukiwacze zaginionej Arki" kazał dr Indianie Jonesowi i hitlerowcom odnaleźć Arkę na ziemi faraonów.
Etiopczycy wierzą, że od prawie trzech tysięcy lat znajduje się w ich kraju. Najpierw była przechowywana w klasztorze na jeziorze Tana (z którego wypływa Nil Błękitny). Znajdowała się w pomieszczeniu, zwanym podobnie jak w Jerozolimie Najświętszym Miejscem. Tyle, że wypełniało go nie złoto, lecz freski szczegółowo opisujące przewiezienie Arki z Jerozolimy. I jeszcze pewne tajemnicze znaki, o których później. Potem została przewieziona do Aksum, ówczesnej stolicy Etiopii i złożona katedrze Najświętszej Marii Panny z Syjonu. i podobno do dziś tam się znajduje. Aby złagodzić jej śmiertelną siłę, została ponoć owinięta w płótno.
W ciągu jednego pokolenia ogląda ją tylko jedna osoba, specjalnie wybrany strażnik. Nie widział jej nigdy ani patriarcha etiopski, ani cesarz. Chęć ujrzenia Arki nie korciła nawet najpotężniejszych władców z Zera Jaykobem i Amde Tsyjonem na czele. Naukowcy czy ekipy reporterskie są w okolicach katedry Tsyjon, jak się ją nazywa, wyjątkowo niemile widziane. Ba, Arki nie ujrzeli nawet Włosi, którzy w latach 1935-41 okupowali Etiopię. Podobno chęć taką przejawiało dwóch żołnierzy, ale ochota im przeszła, gdy zostali pobici przez strażników.
Ale nie tylko Etiopczycy twierdzą, że Arka Przymierza jest w Aksum. - Mnie się już prawie udało wejść z aparatem, tylko właśnie ten strażnik - twierdzi Krzysztof Kobus, jeden z największych polskich specjalistów od Etiopii, informatyk, fotoreporter, podróżnik i autor świetnej strony internetowej nt. Etiopii www.etiopia.pl. - Zresztą spytaj każdego, kto mieszka w Etiopii gdzie jest Arka, to dostaniesz odpowiedź: w Aksum!
Jest tylko jedno ale. Naukowcy twierdzą, że historia Etiopii wcale nie ma trzech tysięcy lat, lecz o tysiąc lat mniej. Nie potrafią tylko racjonalnie wytłumaczyć, skąd w Etiopii wzięła się liczna grupa wyznawców... judaizmu, zwana Felaszami. Jakby nie było, świadczą (a raczej świadczyli, bo w latach siedemdziesiątych część Felaszów została zmuszona do emigracji do Izraela, a w następnej dekadzie wyjeżdżali z pomocą organizacji żydowskich) oni o silnych związkach z Jerozolimą.
Być może Felaszowie to żydowscy potomkowie ekspedycji Menelika, która przewiozła Arkę z Jerozolimy do Etiopii. Sami Felaszowie twierdzili, że pochodzą właśnie z Izraela. Naukowcy wszakże twierdzą, że przybyli nie z Izraela, lecz ze zjudaizowanej Arabii Południowej i nie niemal tysiąc lat przed naszą erą, lecz dwa tysiące lat później (ok. roku 1000). Jedna ich obrzędy przypominające te z czasów Salomona wskazują, że opuścili Palestynę znacznie wcześniej.
Arka mogła wszakże znaleźć się w Etiopii znacznie później. Mógł to jednak zrobić w okresie, gdy Jerozolimę opanowali Krzyżowcy cesarz Gebre Meskel, znany bardziej jako Lalibela, twórca wykutych w jednym kawałku skały (!) kościołów na wyżynie Lasta. Straszył on muzułmanów, że odwróci bieg Nilu. Musiał więc czuć za sobą jakąś wielką potęgę. Może Arki Przymierza?
Za żyjącym w czasach wypraw krzyżowych Lalibelą przemawiają także inne fakty. Tam, gdzie przechowywano Arkę na j. Tana, znajdują się również krzyże Templariuszy. Identyczne znajdują się w słynnych, wykutych w skale kościołach Lalibeli na wyżynie Lasta. Naukowcy są zgodni, że głównymi ich budowniczymi byli nie miejscowi, lecz mistrzowie z Egiptu i Jerozolimy. Może byli wśród nich Templariusze? I że to ci wojowniczy i przebiegli rycerze zakonni przewieźli Arkę Przymierza (w takim wypadku potwierdzałaby się naukowa geneza Felaszów)? Albo ofiarowali Etiopczykom jej... kopię.
Bo zdaniem współczesnych członków zakonu, Templariusze, po odkryciu Arki Przymierza w podziemiach zburzonej przez Rzymian świątyni Salomona, wykonali jej cztery wierne kopie. Któraś z pięciu skrzyń z Dekalogiem w środku może się więc rzeczywiście znajdować w Etiopii. Co z pozostałymi? Nie wiadomo. Templariusze, którzy działali nie tylko we Francji, ale także m.in. w naszym Łukowie czy Chwarszczanach, byli niesamowicie przebiegli, mądrzy i bogaci. Zagrażali tym samym władcom i papieżom. Woleli więc nie wychylać się ze swymi odkryciami, wiedząc, że sprowadzi to na nich zgubę.
Co prawda król francuski Filip Piękny zniszczył potęgę Templariuszy dla ich pieniędzy, ale zakon pozostał. W głębokiej tajemnicy funkcjonuje do dziś. Szczególnie liczne grono braci zakonnych żyje w Szkocji. W Rosslyn znajduje się piętnastowieczna kaplica, według architektów będąca kopią świątyni Salomona. Zdaniem co rozmowniejszych (a takich jest niewielu) współczesnych Templariuszy właśnie tam jest ukryta Arka Przymierza, bądź któraś z jej kopii.
Gdzie w takim razie mogą się znajdować pozostałe kopie? Nikt nie wie. Prawdopodobnie we Francji, gdzie Templariuszy było najwięcej. A może w Łukowie...?




 Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
· Kod świętego Graala odczytany? (czytany 8349 razy)

· Krzyż Ankh (czytany 17740 razy)

· Gdzie się podział Sanctum Praeputium? (czytany 7428 razy)

· Całun Turyński - zbiór argumentów (czytany 7837 razy)

· Czy znalezisko podważy mit Całunu Turyńskiego? (czytany 3210 razy)

Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:

<a href="http://www.paranormalium.pl/arka-przymierza,127,20,artykul.html" title="Arka Przymierza">"Arka Przymierza" na Paranormalium</a>
Creative Commons LicenseTen utwór jest dostępny na licencji Creative Commons. Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe.

Tutaj możesz skomentować artykuł "Arka Przymierza". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane.
Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.


Twój nick:

E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:

BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem



Pokazuję pierwsze 30 komentarzy
Kliknij tutaj, aby wyświetlić wszystkie komentarze do tego artykułu
  • BERNADETTA (2011-08-04 11:11:33) | Zgłoś komentarz do moderatora | Wyślij e-maila
    Nie była magiczną skrzynią. Arka nie była jednak magiczną skrzynią. Sama jej obecność nie stanowiła gwarancji powodzenia; błogosławieństwo Jehowy było uzależnione od stanu duchowego i wiernego posłuszeństwa tych, którzy ją posiadali. Dlatego pomimo obecności Arki w obozie Izraelici pod wodzą Jozuego ponieśli porażkę pod Aj, gdyż okazali się niewierni (Joz 7:1-6). Podobnie ufność wojsk izraelskich w moc Arki nie zapobiegła zwycięstwu Filistynów, którzy zabili 30 000 Izraelitów i uprowadzili Arkę (1Sm 4:1-11). Odzyskanie Arki od Filistynów było okazją do wielkiej radości, dziękczynienia i składania ofiar, ale Jehowa „pobił lud w wielkim pogromie”. Dlaczego tak się stało? „Gdyż popatrzyli na Arkę Jehowy”, czego On zabronił (1Sm 6:11-21; Lb 4:6, 20). Nie ma pewności, ile osób wtedy zginęło. Tekst masorecki brzmi następująco: „Zabił więc wśród ludu siedemdziesięciu mężów — pięćdziesiąt tysięcy mężów”. Ta dwuznaczna wypowiedź może sugerować, że „pięćdziesiąt tysięcy mężów” to interpolacja, czyli późniejsza wstawka. Według syryjskiej Peszitty i przekładu na język arabski zginęło wtedy „pięć tysięcy i siedemdziesięciu mężów”. W Targumie Jonatana powiedziano: „I zabił siedemdziesięciu mężów spośród starszych ludu i pięćdziesiąt tysięcy spośród zboru”. A według greckiej Septuaginty śmierć poniosło „siedemdziesięciu mężów spośród nich i pięćdziesiąt tysięcy mężów”. Józef Flawiusz mówi tylko o siedemdziesięciu zabitych (Dawne dzieje Izraela, VI, I, 4).
    BENIA234@POCZTA.FM







Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.

Coś nie działa tak, jak powinno? Zgłoś to administratorowi
 
Copyright 2004 - 2011 © by Paranormalium · Powered by Ivellios